Coraz częściej ekolodzy zwracają uwagę na olbrzymią ilość wyrzucanego sprzętu elektronicznego. Są jednak przypadki, kiedy niepotrzebne urządzenia nie lądują na śmietniku, mimo że nie będą nigdy użytkowane w pierwotnym zastosowaniu. Blizzard nie dość, że nie porzuca wymienionych serwerów kasetowych, to dzięki nim pomoże szpitalowi dziecięcemu w Memphis.
Około 2000 urządzeń, dzięki którym było możliwe podróżowanie po światach World of Warcraft zostało jakiś czas temu wymienionych na szybsze. Natomiast niedawno Blizzard ogłosił, że stare serwery HP zostaną sprzedane na aukcjach w serwisie eBay, a cały dochód będzie przeznaczony na St. Jude Children's Research Hospital, który zajmuje się leczeniem ciężkich chorób (w tym nowotworowych) u dzieci.

Każdy sprzedawany przedmiot jest specjalnie, pamiątkowo przyozdobiony. Na certyfikacie znajduje się data i nazwa obsługiwanego świata, a także podpisy członków firmy. Ceny licytacji sięgają już niemalże 300 dolarów, a składanie ofert zostanie zamknięte wraz z końcem stycznia.
Więcej o grach:
Źródło: The Telegraph
Nie podali danych odnośnie specyfikacji sprzętowej. Nie wiadomo ile taki serwer ma pamięci, ile dysków, itd.
Owszem, zgodzę się z faktem iż to miły gest z ich strony ale pieniądze powinny iść na to gdzie ich gra przynosi najwięcej krzywdy. Czyli na formę leczeń od uzależnień grami komputerowymi/video. Widzieliście te filmiki na youtube jak rodziny się żalą i są zdesperowane tym jak inni członkowie ich domostwa zatracają się w świecie wirtualnym. Gdzie gest Blizzarda w stronę tych ludzi ? Nie ma go, a czemu ? Bo płacą abonament.
No właśnie przecież to wina Blizzarda czy innych firm! Przecież to własnie te firmy powinny zajmować się ludźmi, a nie ich rodziny. Rodzice jedynie powinni dawać pieniądze na "chorobę" jaką jest uzależnienie. Czyli Blizzard powinien kontrolować swoich graczy by przypadkiem nie grali za dużo? To nie jest opieka społeczna! Rodzina powinna zajmować się takimi sprawami. Napisałeś że widziałeś wiele takich rodzin na YT, które się żalą. I co z tego? na tym ich ruch w stronę zrozumienia swojego członka rodziny się kończą. Potrafią jedynie "płakać nad rozlanym mlekiem" a jako osobę która owe mleko posprząta uważają firmy tworzące gry. Podam przykład z mojej rodziny, brat cioteczny całe dnie pogrywał w CS'a. Gdy tylko odpalałem kompa, on już grał. Ciocia czy wujek nie raczyli nic z tym zrobić, musiałem sam mu pomóc, miałem wtedy 16 lat, a on 11. Chyba jako jedyny zauważałem że jednak za dużo czasu spędza przy komputerze. Starałem się by mu pomóc. Wystarczyły 3 miesiące by go z tego wyciągnąć. Co tydzień zabierałem go na hale by pobiegał za piłką. Zaowocowało to tym, że zapisał się do klubu sportowego. Nie zamierzam tego dogłębnie opisywać, więc to na tyle.
A co do Blizzarda, nie jest to jedyna taka akcja jaką prowadzi by pomóc innym. Oby było więcej takich firm.
No to brawo Frexor za inicjatywę. I prawda jest taka, że faktycznie uzależnienie to sprawa indywidualna lub po stronie opiekunów/rodziców. Sam kiedyś ostro pogrywałem w MMO i WoW-a właśnie do takiego stopnia, że nie wiedziałem co słychać u znajomych. A były to czasy, gdy rozjeżdżali się ludzie ostro do Anglii. Do dzisiaj nie mogę odżałować, że z co poniektórymi osobami nie spędziłem ostatnich kilkunastu dni na imprezach, bo teraz jak się zobaczymy na parę dni raz w roku jeśli przyjadą do PL, to jest to cud... Niestety tak to w życiu jest, że człowiek się uczy na błędach.
Ostatnio coraz to więcej słyszy się o celach dobroczynnych !
Sam co miesiąc wysyłam parę groszy na różne cele !
Serce się raduje ;)
Gratuluję dawania minusów na lewo i prawo. Sam byłem w pewnym stopniu uzależniony od WoWa. Wcale nie mówiłem o tym by Blizzard kontrolował swoich graczy. Jednak jak już organizuje coś takiego to milsze dla ucha byłoby to gdyby pieniądze były skierowane właśnie na uzależnienia od gier komputerowych. Uważam, że jeszcze większą przychylność by sobie tym zyskali.
To sie nazywa uzależnienie tak jak od alko,paierosów,marychy czy nawet seksu;]
tez gram w MMO(np.WoW) 2h mi starcza;] potem na spacer,piwko itd wieczorkiem 1-2h cos innego pograć i tyle;]
wszystko jest dla ludzi ale z umiarem po taki co siedzi PC i reszta go nie obchodzi to niestety to jest choroba:)
Miły gest z strony blizzarda;]
z ostatnich 30 dni
odsłon: 130639
odsłon: 70183
odsłon: 26686
odsłon: 22540
odsłon: 17215
odsłon: 17068
odsłon: 16595
odsłon: 15665
odsłon: 15551
odsłon: 13840
odsłon: 13817
odsłon: 13567
odsłon: 13423
odsłon: 13198
odsłon: 11854
odsłon: 11783
odsłon: 11700
odsłon: 11576
odsłon: 10958
odsłon: 10865
odsłon: 10749
odsłon: 10669
odsłon: 10488