Zobacz więcej w kategorii: konsole do gier
producenci: Microsoft
Zastanawiacie się kiedy na półkach sklepowych pięcioletniego już Xboksa 360 zastąpi zupełnie nowa konsola? Wcale nie musi to nastąpić w ciągu najbliższego roku czy dwóch lat. Dzięki wprowadzeniu do sprzedaży kontrolera Kinect, Microsoft może odsunąć premierę nawet do 2015 roku.
| Warto przeczytać: | |
Najnowsza konsola Microsoftu zadebiutowała na rynku w 2005 roku. Zastąpiła ona wtedy czteroletniego Xboksa. Czas oczekiwania na kolejnego następcę będzie jednak znacznie dłuższy. Xbox 360 gości na półkach sklepowych już pięć lat i jest bardzo prawdopodobne, że potrwa to jeszcze kolejne pięć. Tak wynika przynajmniej ze słów wiceprezesa europejskiego oddziału interaktywnej rozrywki Microsoft, Chrisa Lewisa, który powiedział - „Sądzę, że Kinect da nam realny okres dodatkowych pięciu lat”. Uważa on, że wprowadzenie kontrolera Kinect pozwoli konsoli Microsoft dotrzeć do jeszcze większej liczby użytkowników i zapewni jej drugą młodość. Nie można zapomnieć także o tym, że niedawno pojawiła się nowa wersja „trzysta sześćdziesiątki” - Xbox 360 Slim.

To, że Microsoft postanowił wspierać konsolę Xbox 360 jeszcze przez tak długi okres, nie powinno nas dziwić. Produkt Microsoftu ma bardzo duże znaczenie i cieszy się ogromnym zainteresowaniem w branży gier wideo, o czym świadczą kolejne podsumowania sprzedaży.
Wiele dyskusji wywołała informacja, iż Sony także planuje przedłużenie rynkowego żywotu PlayStation 3 do 10 lat. W tym przypadku ważną rolę również odgrywa pojawienie się nowego kontrolera - Sony Move. A skoro Sony się nie spieszy, to możemy być prawie pewni tego, że jeszcze co najmniej pięć lat poczekamy na nową generację konsol Microsoftu. Jest to ciekawe zagranie ze strony obydwu gigantów, które ma zarówno dobre, jak i złe strony. Posiadacze wspomnianych urządzeń nie będą musieli wymieniać w najbliższym czasie swoich platform, a nowe gry nadal będą wydawane na te właśnie konsole. Z drugiej jednak strony przez najbliższe pięć lat stosowana w nich grafika może się nieco zestarzeć.
Źródło: VG247.com
| Polecamy artykuły: | ||
| Klonujemy komputer - maszyny wirtualne | 100 porad i sztuczek do Windows 7 | Test 4 kart GeForce GTX 460 |
![]() |
![]() |
![]() |
I dobrze bo jak wyjdę na prostą to sobie slima sprawię choć zaczekam na to co pokaże GT 5
Dla ciebie casualowy konsolowcu to dobze, dla nas prawdziwych PC'towych mistrów to źle, bardzo źle, przez te wasze konsole nieźle obrywamy dostając 5h gameplayu w większości gier.
no i optymalizację z pupy wziętą
Już przesadzacie z tą optymalizacją skopaną. Ile było tych gier z konsol źle zoptymalizowanych? GTA IV, Splinter Cell Conviction i ... ?
xb do 2015? rotfl do tego czasu moja komorka bedzie miala lepsza grafe:D smutne dni nastaly od kiedy to konsumenta gier zaczeto utozsamiac z konsola a nie pctem. kiedys kazda kolejna gra wnosila cos nowego. teraz wychodzi nowa gen. wysyp zajebistych gier. po roku sredni pc robi to samo. a przez kolejne 5(albo jak twierdzi ms 10!) mamy odgrzewane kotlety, czasem nawet slabsze od tych premierowych. kidys to bylo nie do pomyslenia. ile(wszyscy, konsolowcy, pctowcy i wszyscy pomiedzy) tracimy na takim stanie rzeczy...
Dla Uzytkowników konsol, Dobrze, nie będą musieli wymieniać konsolek.
Dla PC, źle z jednej strony, bo niby grafika stoi w miejscu. Ale mi taka odpowiada i nie trzeba bedzie się martwić o optymalizacje, bo na starszych kartach pójdą nowe gry ;)
Chyba że takie tytuły jak metro 2033 żeby wypromować nowe karty ;)
Przy czym metro wcale nie jest takie ładne, wystarczy się przyjrzeć i wyłazi fakt że grafika w Metro 2033 to tak naprawdę jedno wielkie oszustwo. Crysis ma sporo lepszą.
?? co masz na myśli mówiąc oszustwo? crysis może się bardziej podobać graficznie ale technologicznie to raczej metro > crysis.
Grałem w Metro na najwyższych ustawieniach i wiem o czy piszę.
-Mgła to tak naprawdę kilka przeźroczystych tekstur obracających się względem siebie. Wystarczy się zatrzymać i sprawdzić czy kształty się zmieniają.
-Tekstury są potężnej rozdzielczości ale gra to w 90% przypadków zamknięte kilkunastometrowe przestrzenie.
-Ubranie na sznurach w "miastach" to zwykłe teksturki które są niezniszczalne i nieruchome. Tosz to już w SC Haos theory w łazienkach były ruchome tkaniny.
-Teselacja? Włączyłem i żadnej różnicy w grafice nie dostrzegłem natomiast FPS 40% w dół.
-Czy jest tam jakieś globalne oświetlenie? A po co skoro wszystko dzieje się w określonych wąskich korytarzach i budynkach...
W Crysis cała ta wyspa żyje, mamy dzień-noc, wschody słońca i zachody. Dynamiczne cienie, większość obiektów da się ruszyć, zniszczyć, przesunąć. Do tego oświetlenie w DX10 wygląda naprawdę zacnie, tekstury na very high nie odstają od tych zastosowanych w Metro 2033 a gra przecież trzyletnia.
Jedynie ludzie w Metro są według mnie znacznie lepiej wykonani niż w starym już Crysisie ale czy aż takim wielkim wydajnościowym kosztem musi to być upośledzone?
Piszę to po to żeby zwrócić uwagę na fakt iż Metro wcale nie jest tyle lepsze technologicznie. Ono udaje lepsze ale jak na 3 lata postępu to od Crysisa się prawie nie różni. Myślałem że będzie to gra miażdżąca jakością dotychczasowego lidera grafiki a okazało się że wyszło coś wymagającego na podobnym poziomie graficznym.
za 2 lata obecne konsole juz nie beda dawaly rady abo grafa bedzie mocno kiepska w porownaniu do tej na pc
10 lat na rynku sprzetu komputerowego to ogrom
na razie to pc nie dogoniły jeszcze uncharted 2 :P
Masz racje Wulfen ale z drugiej strony praktycznie nikt nie robi gier wyłącznie na PC więc gry multiplatformowe różnią się praktycznie tylko rozdzielczością. Po co ponosić dodatkowe koszta jak konsole są priorytetem. Nie można mówić że komputery nie dogoniły uncharted 2 bo tak naprawde z dzisiejszymi komputerami nawet klasy średniej jakością grafiki przegonił byś Xa i Psa bez większego problemu
Slim slimem... ale nie zapominajmy, że to w dalszym ciągu ten sam Xbox 360 :) pomalutku już żadna gra nie robi jakiegoś specialnego wrażenia pod względem oprawy graficznej a tu przed nami jeszcze 5 lat czekania? O zgrozo xD
Jak bym miał konsole to bym się cieszył, że moja konsola długo przetrwa, a tak to news jest mi obojętny bo mam PC, ale mam w planach XBOXA 360 S lub PS3 slim, ale jeszcze nie wiem którą bym wybrał na dzień dzisiejszy.
to podpowiem: ps3 mniej się psuje (xbox360 naprawdę się psuł, poważnie, to nie są bajki, może xbox360 slim mniej się będzie psuł, zobaczymy) a gry każda z konsol ma dobre i każda ma swoje exclusivy, której byś nie kupił i tak dobrze wybierzesz :]
Ja też wybrałbym PS3, bo ma IMO fajniejsze exclusive'y. Aczkolwiek multiplatformowe gry przeważnie lepiej chodzą na xBoxie...
Chociaż ostatnimi czasy coraz bardziej kręci mnie Nintendo...
Ja mam pierwszego Xboxa 360 premium 20gb który wyszedł na rynek i do tej pory nic się nie popsuło i jestem naprawdę z niej bardzo zadowolony i są naprawdę o wiele lepsze ekskluziwy niż na ps3. i tak wole PC ;)
ja tez mialem pierwszy model ale sie popsul, kupilem nowszy model i jak narazie ciagnie, i jesli teraz mialbym wybierac to i tak kupilbym xboxa
na początku może i exclusivey wychodziły, ale teraz... w tym roku na xboxa nie wyszedł ANI JEDEN mocarny exclusive bo jak wiadomo mass efect 2 pojawi sie rowniez na ps3. w zapowiedziach różowo również nie jest gdyż microshit olał hardkorowych graczy i skopił się na eye toyu 1.1(kinect).
xboxy sie psuly ale juz sie niepsuja te modele od modelu z 2009 roku a plyta glowna Jasper od tej chwili niema z nimi klopotow no chyba ze kpuisz na alllegro konsole sprzed 10 napraw to ci sie bedzie psula proste
jeszcze pomysl nad tym jakie gry cie taniej wyjda od xboxa czy od playa pomysl sam :-)
grafika na tych konsolach jest gorsza po tych 4-5 latach obecności na rynku ale nie jest to jakaś megaróżnica żeby wydawać już nowe konsole, wiem bo mam i pc na którym gram i konsole i doskonale rozumiem Microsoft i Sony że im się nie spieszy, po prostu niewielu graczy chciałoby aktualnie zmieniać konsole na lepsze skoro i tak nie byłyby dużo lepsze, a w konsolach nigdy nie stawiano małych kroczków, kroki były zawsze wielkie, ja również nie chcę konsoli tylko troszkę lepszej, chcę konsoli 10x szybszej od poprzedniej czyli 2015rok :]
To czekaj sobie jeszcze 5 lat na lepszą grafikę, bo już lepszej niż teraz na aktualnych konsolach nie dostaniesz. Hamują rozwój tylko... Mogliby do PS4 już teraz wsadzić 5 razy lepszą grafikę, ale po co, skoro ludziom to nie przeszkadza, a większość nawet o tym nie wie.
pamiętam biadolenie takie samo w czasach ps2, 5 razy to za mało, mówiłem o 10x albo więcej :] poza tym te 5x wymagałoby gtx480 w SLI, a nikt nie wyda konsoli wielkości pc z zasilaczem 1000w nie mówiąc o totalnie kosmicznej cenie ;]
Wystarczyłoby skromne 5850 i zasilacz 300-350 W. Mam nadzieję, że plotki o PS4 w 2012 się potwierdzą.
buhahaha nikt nie wyda konsoli o mocy 5850, toż to za mała różnica w stosunku do aktualnych konsol, chcesz odczuć prawdziwie lepszą grafikę? trzeba 4GB albo więcej super szybkiego ramu na grafie, do tego nowe efekty realistycznej fizyki (coś jak PhysX ale jeszcze to za mało, trzeba więcej i lepiej) do tego ostra teselacja i AA żeby to wszystko mykało w 30 albo 60fps w FullHD, taka powinna być i może będzie nowa konsola Sony albo MS (mam nadzieję, ale zanim to wszystko będzie realne do produkcji w niewielkim pudełku konsoli przy jakiejś realnej cenie to faktycznie będzie 2015), aktualnie to nawet pc takiego nie ma
Ale ciężko Ci zrozumieć, że na PS3 aktualną grafikę zawdzięczasz optymalizacji? Masz tam grafikę pokroju 7*00! 5 razy to mało? Widać masz tylko klapki na oczach z napisem 'konsole!!!'.
to co z tego, mam ps3 i mam 9800gt, i dupa nie różnica w grafice, cyferki w grafice to marketing, niby mocy więcej a realnie nie dają wiele w grach (tyle że se na pc mogę uruchomić wyższą rozdziałkę czy trochę lepsze tektury w niektórych grach, ale to nadal mała różnica)
Dalej nie rozumiesz, że PS3 jeszcze w ogóle istnieje, bo tam jest świetna optymalizacja?
no to dobrze że jest i niech będzie, skoro umieją zrobić dobrą grafikę to po co pakować już ps4 bez optymalizacji?
Dlatego, że grafika już mogłaby być dużo lepsza?
Przykład? Od 3 lat takie samo Call of Duty.
mi to na rękę, gry super a wystarczy do nich nawet stara grafa na pc :]
Czyli nie wolałbyś lepszej grafiki? Jeżeli nie, to koniec naszej konwersacji.
chciałbym ale trzeba też myśleć o pieniądzach, i producenci konsol też muszą myśleć o pieniądzach, dopiero od niedawna Sony zaczęło powoli zarabiać na ps3 więc teraz nadszedł czas odrabiać straty i zarabiać, a jak Ci się nie podobają konsole zapraszam do sklepu po gtx 480 i najlepiej w sli żeby physx dobrze chodził w Mafii 2 :] jak komuś liczy się wyższa rozdziałka czy wyższy AA to niech trzyma się pc i kupi najnowszą kartę i procek żeby nie hamował grafy, proste
Ale nic mu to nie da, bo i tak konsole zablokują mu grafikę.
da tyle, że będzie miał leżące na ziemi odłamki w Mafii 2 i w niektórych grach lepsze trochę tekstury ale niewiele bo między 512 w konsoli a 1024mb ram w grafie pc nie ma wielkiej różnicy (poaza tym physx wymaga tyle powera że trzeba 2fermi w sli by wszystko dobrze mykało w wysokiej rozdzielczości)
hideo ma racje. Nowe konsole zawsze są minimum 10-15 razy mocniejsze od poprzedniej. tak było w przypadku psx-ps2, ps2-ps3 i tak samo będzie w przypadku ps3-ps4. dzisiejsze procki maja problemy z pokonaniem cella a w nowej generacji musi być te 10 razy mocniejszy. na razie jest za wcześnie na nowe konsole.
Jakie procki maja problem z celem.. pentium 4? Mało co się obsarsz tym swoim playstation w wypowiedziach...
pokaŻ mi procesor do pc o mocy 218 GFLOPS
Nie bardzo lubię gdy ludzie "zapominają", że nie należy porównywać "połowy" systemu a jego całość: w tym przypadku procesora i karty grafiki. I w tym momencie PS3 wypada troszeczkę blado. Owszem, może i procek ma 218 GFlops-ów aczkolwiek w przypadku przeciętnej karty (R5850) mamy ich 2088... PS3 ma 4.4GPixel-a/s wypełniania? Spox R5850 to raptem 23GPixel-e. 13.2 GTexla PS3 porównajmy do 52 GTexla Radeon-a. Przepustowość pamięci 20GB/s wypada blado przy 125 GB/s, itd. itp...
Dane na temat RSX-a wziąłem z wiki a n/t Radeona wprost z Benchmark-owego zestawienia GPU.
Pokaż mi Cella o mocy 2.72TFLOPS (Cypress)... tak, bajdurz dalej o peak performance jak nie masz pojęcia o tym, że to NIE jest procesor do typowych aplikacji, a przeznaczony właśnie specjalnie do OBLICZEŃ. Jest świetnym kalkulatorem, jak i GPU, ale żeby powszechny soft na tym efektywnie śmigał to żaden inżynier IBM takiego czegoś nie powie. Jedynym co można porównać do dzisiejszych procków jest rdzeń PPE, a i to nie do końca. POWER7 też taki kiler niby, super duper wydajność, a jak przychodzi co do czego to i z xeonami potrafi przegrać.
"Z drugiej jednak strony grafika może się nieco zestarzeć." Hehe już się zestarzała i to strasznie. 90% gierek wygląda jak z przed 4 lat lub troche lepiej, w większości kolejnych cześci gier tej samej serii na konsole można zauwarzyć tylko kosmetyczne zmiany w grafice.
to samo na pc, karty graficzne rosną mocą a gry mają grafę sprzed lat jak na konsolach ;) co najwyżej odpalić można wyższą rozdziałkę (jak ktoś jest maniakiem rozdziałki, bo ja nie)
To wszystko przez konsole, sprzedaż gier na pc to mniej niż 10% rynku a na konsole reszta. Nic dziwnego że wszystkie gry są robione pod konsole i konwertowane na pc, większa sprzedaż , mniej wymagający gracz, mniejsze piractwo i oczywiście mniej pracy przy tworzeniu gry.
nie przez konsole, ale przez to, że aktualnie ludzi nie stać na gtx480 w sli, a producent gry MUSI zarobić, a zarabia się na dużej sprzedaży gry a nie na 5 egzemplarzach dla ludzi co mają fermi w sli, poza tym te fermi w sli wcale nie daje kosmicznej grafiki żeby gały zrywało bo liczy się też sdk i możliwe do uzyskania efekty, a DX11 co może da jakieś nowe efekty dopiero jest ogarniany powolutku przez programistów
5 Lat temu ludzi też nie było stać na 2 dwie najnowsze grafiki w sli za 4 tysiące a jakoś wychodziły gry graficznie dużo lepsze niż na konsole tamtej generacji i postęp graficzny na pc był dynamiczny więc twoja teoria k... się nie trzyma.
jak wychodziło ps3 to nvidia właśnie wypuszczała serię 7800 (która została wrzucona do ps3) więc nie żadne SLI
wychodziły gry dużo lepsze graficznie na pc? lol to żeś walnął, buahahahahahaaa
Porównuje tamtą generacje konsol do tamtych pecetów doom3 farcry i hl2 wyglądały dużo lepiej niż halo 1 i killzone 1 na konsole. Ale ty chyba nierozumiesz o co chodzi nie.
masz już gtz480 w sli? jak masz to pisz dalej swoje brednie, jak nie to lepiej już zamilcz z fantazjami
Oj hideo, chyba Polski Gracz trafił w sedno celnym przykładem, aż Cie zabolało. ;p
mnie nie bo nigdy nie lubiłem half-life, za to doom3 jest świetny i grałem w niego na pc :)
To skąd w Tobie tak silna reakcja emocjonalna. W końcu "Twoje brednie" i "zamilcz" to dosyć mocne słowa. ;p Musiało ugryźć konsolowca . ;p
ale jestem też pecetowcem od lat, gram na wszystkim, więc po prostu nie lubię jak ktoś zjeżdża konsole albo peceta pisząc głupoty, każdy sprzęt ma swoje mocne i słabe strony, ps2 wyszła w 2000r a doom3 wyszedł w 2004 (a w 2005 wyszedł już x360) więc logiczne że grafa na pc była w 2004 lepsza niż na ps2 (co nie znaczy że gdy były lepsze, bo ps2 miała powalającą bibliotekę gier, chyba najlepszą w historii), ale fakt że Doom3 był świetny :) te ciemności i latarka...
No sorry chłopie, ale Twoja wypowiedź:
"wychodziły gry dużo lepsze graficznie na pc? lol to żeś walnął, buahahahahahaaa"
Później piszesz:
"więc logiczne że grafa na pc była w 2004 lepsza niż na ps2"
To w końcu którą wersję wybierasz? ;p
Jak dla mnie gry na PS2 też były lepsze niż na PC. Ale nie wszyscy muszą lubić szybką konsolową akcję, prostotę i efekciarstwo. Prawdziwi Pc-towcy (a nie dzisiejsze nastolatki wychowane na multiplatformowcach, co nie pamiętają, że kiedyś gra typowo konsolowa i pctowa, to było zupełnie coś innego) podobno bardziej cenią sobie Silent Huntera i Age of Empires od takiego np. Resident Evil 4.
Ja raczej jestem konsolowiec, aczkolwiek nadal twierdzę, że konsole się coraz bardziej męczą ze swoim hardware'm sprzed 5 lat.
Przeczytaj proszę akapit "Twórcy zaczynają mantykować" na tej stronie:
http://polygamia.pl/Polygamia/1,107163,8279400,Jest__wicie__taki_trynd.html?bo=1
Jak widzisz nie tylko ja mam takie zdanie.
To prawda, że się zestarzała, ale może być jeszcze gorzej.
Przykład.Porównanie wersji PC Crysis 2 a konsolowej(jeszcze nie widzieliśmy, ale różnica będzie na pewno zauważalna i to dużo).Konsolowy kod graficzny musieli tak obciąć i skompresować żeby były te przynajmniej 30fps na PS3(!).Ja chcę w końcu zobaczyć gameplay PC z crysisa 2, bo jak widzę jak to chodzi i wygląda na konsolach to aż płakać mi się chce :D(przykład:Multi Gameplay Crysis 2 Playstation 3 GamesCom 2010)
a co Ty tam takiego złego widzisz? Crysis 1 był świetny i 2 też będzie dobra, a gameplay w wielkiej hali jak budynek się wali wygląda świetnie na xbox360, na pc może zrobią ciutkę lepsze tekstury i może więcej fizyki dla posiadaczy nvidii, no i pecetowcy uruchomią sobie grę w 1680x1050 zamiast 1280x720 i wszystko, gigantycznej róznicy nie będzie bo i w innych grach aktualnie nie ma (przykład mafia2)
W Mafii 2 jest różnica i to całkiem spora. Na PS3 nie ma połowy trawy, brakuje również SSAO ... Właściwie to chyba wszystko... ;p
Xbox:
http://images.eurogamer.net/assets/articles//a/1/2/2/3/8/2/2/Grass_360_000.bmp.jpg
PS3:
http://images.eurogamer.net/assets/articles//a/1/2/2/3/8/2/2/Grass_PS3_000.bmp.jpg
Niemniej jednak jakby nie patrzeć wersja na PS3 wygląda kiepawo.
Cały artykuł tutaj:
http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-mafia-ii-demo-showdown
A w Kane&Lynch 2 jaka jest kosmiczna różnica... Ale nie będę już dawał linków do artykułu, bo podejrzewam, że bardzo silną reakcję emocjonalna by to w Tobie wywołało. ;p
Chociaż nie będę gołosłowny:
http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-kane-and-lynch-2-face-off?page=2
różnica między mafią2 pc a x360 jest mała, na ps3 faktycznie większa ale jak zważasz mocno uwagę na detale to faktycznie polecam pc i co jakiś czas zmienianie graf, jesteś po prostu może zbyt wymagający do konsoli, odnośnie ps3 to część programistów ma kłopot bo nie umieją wykorzystać jej potencjału (jest trudna w programowaniu), natomiast pamiętam trawę w MGS4, Uncharted i FarCry2 na ps3 i kopała d**ę ale tam inni developerzy od lat obeznani w konsolach a nie Czesi 2K (no offence), przypuszczam, że Czesi nie przyłożyli się do wersji ps3
Przyznaje - gorsza jakość grafiki na PS3 w Mafii 2 JEST WYNIKIEM NIEUDOLNOŚCI PROGRAMISTÓW. Tutaj nie ma wątpliwości. Natomiast napisałeś, że gry na konsole i PC wyglądają prawie tak samo. Chciałem Cię wyprowadzić z błędu.
Bo wiesz Hideo, są 2 sposoby robienia multiplatformowych wersji gier na PC:
1. Dajemy wszędzie to samo (bo szkoda kasy wyrzucać w wersje na PC) i wtedy grafika to 3 tekstury na krzyż w większej rozdzielczości na PC. Wtedy PC-towcy narzekają na ograniczenia konsol.
2. PC dostaje ekskluzywnie większe detale (Metro 2033, FarCry2 i nieszczęsne GTA IV, trochę też Bad Company 2). Różnica w grafice między (zazwyczaj konsolowym) Medium i Very High jest ogromna. Wtedy PC-towcy narzekają na zbyt wysokie wymagania i kiepską optymalizację. LOL
PS: Killzone 2 (i 3), Uncharted 2 i God of War 3 faktycznie mocno kopią po zadzie.
PS2: Ale ten Crysis 2 na Xboxa360 faktycznie wygląda biednie. Toż to Killzone 3 jest ładniejszy. (nie ujmując nic Killzone'owi).
Mówiłeś, że Crysis 2 na PC, to będą te 3 tekstury w większej rozdzielczości... Zależy... twórcy albo zrobią tak jak w punkcie 1. albo 2. Czas pokaże...
i tu się z Tobą zgadzam, tylko póki co mało kto ma pc z fermi w sli, a dodatkowo mając ps3/x360 wątpie żeby już teraz konsolowcy chcieli kupować nową konsole, owszem różnica jest ale nie jest to jeszcze aż tak wielka żeby aż waliło po oczach (jak róznica w przypadku ps2/ps3), rozumiesz co mam na myśli, poza tym ile prądu ciągnie zestaw w sli to aż strach, ja mam tylko 9800gt i 4rdzeniowca i co miech idzie kilka dych na prąd, a co dopiero przy fermi w sli, chyba bym się nie wypłacił haha wiec wiesz, trzeba zachowywać umiar (póki co z nowości moim faworytem jest gtx 460 realnie myśląc na pc)
te kilka dych to tylko za tego mego kompa, bo ogólnie płacę znacznie więcej
Nie rozumiem, co Ty tak się uczepiłeś tego fermi w SLI. Ja mam GTX 460 i wszystko szpilen na hoch detaliren. (nawet Metro 2033, oprócz pierwszego poziomu, dalej jednak, ku mojemu zaskoczeniu, jest świetnie z wydajnością).
Niby PC ciągnie mnóstwo prądu. Ale znajomy, co ma pierwszą wersję PS3 (60GB) + HDTV (42 cale LCD, ale nie LED) też narzeka. 50 zł doszło za prąd.
Konsole nowej generacji, gdy są nowe (tj. ich pierwsze wersje) też ciągną mnóstwo prądu + lansowane wielkie TV... Rachunek za prąd się powiększa.
pierwsze ps3 miało 280w zasiłkę a ciągnęło mniej (około 200w max), to nic w porównaniu do fermi w sli, które pociagnie chyba nie muszę mówić ile wat (więcej niż konsola+lcd 42" które ciągnie np. 130w), a czepiam się fermi w SLI bo tego wymaga np. Metro2033 w full hd wszystkim na max i fizyką na max i dobrym AA (czyli tego co jest postępem w stosunku do konsoli) i dobrym fps, ale może nie jesteś dorosły więc rodzice płącą więc o prąd się nie martwisz, jakby mi przyszło zamiast 50zł za kompa dawać na prąd miesięcznie 100 czy 150zł (za samego kompa) to ja dziękuję za sli i 2 fermy
Oj ludzie ! Poza grafiką istnieje jeszcze coś takiego jak "miodność" i chyba to jest najważniejsze. Po co ładna grafika jak gra nie będzie miała czegoś w sobie ? ;> Jest SC2 w którego gram ale niedawno znowu przeszedłem kampanie w SC1 i grafika w ogóle nie przeszkadzała.
Można, ale jak pisali "przedmówcy" lepiej jak już konsola dostanie naprawdę wypasioną moc. Nie wiem jak Ty, ale jeśli inwestuję w oryginalne gry to nie uśmiecha mi się zmieniać konsoli raz w roku, tylko dlatego że grafika będzie "troszkę" lepsza.
zgadzam się z Tobą, wydawać teraz 2500zł na ps4 które w stosunku do ps3 będzie miało troszkę fizyki MOŻE i może troszkę lepsze tekstury czy minimalnie wyższą rozdzielczość czy AA byłoby bez sensu
I grafikę 2 razy lepszą. A co tam. W nosie z nią.
dokładnie w nosie, bo 2x to tyle co nic, wrzuć 2 polygony w miejsce jednego, nadal mała różnica w grafice, wrzuc 10 i już jest lepiej :] zrozumiałeś teraz dlaczego w konsolach się robi duże postępy a nie małe kroczki?!
A ty dalej nie zrozumiałeś, że ja mówię o 2 razy lepszej JAKOŚCI, nie wydajności grafiki?
ile Ty masz lat? masz jakieś pojęcie co to jest jakość? albo jak się robi gry? bo pisząc jakość to 2x więcej polygonów nie da Ci lepszej jakości, jakość daje rpzede wszystkim styl plastyczny i wykonanie gry (czyli gry konsolowe) a nie rozdzielczość (czyli pc)
Nie, nie mam pojęcia o robieniu gier. Jakbym miał, to pewnie nie mieszkałbym w Polsce i byłbym dużo bogatszy. Dobra. Prościej. 5 razy wydajniej za dwa razy drożej. FullHD w każdej nowej grze, przy dużo lepszej grafice i brak przestoju w rozwoju grafiki. To wszystko mogłaby dać nowa generacja konsol.
Sony dopiero zaczyna zarabiać na ps3, Sony czy MS i ich księgowi lepiej wiedzą od Ciebie czy mnie kiedy wydać nową konsolę tak by biznes się utrzymał, a jak komuś się nie podoba niższa rozdziałka w konsoli czy gorszy AA czy cokolwiek to niech kupi sobie pc z mocnym cpu i fermi w sli i zadowolony, proste
Szkoda, że ludzie tam mało znają się na sprzęcie. Gdyby wiedzieli, że może być lepsza grafika na pewno powoli zaprzestaliby kupować konsol, a wybieraliby pcty. Niestety jest to raczej nierealne. Ja rozumiem, że muszą teraz odrobić, ale nie kosztem użytkownika.
mylisz się, wszystko jest właśnie kosztem użytkownika, ktoś kto myśli że klient nasz Pan jest w błędzie bo to tylko papka marketingowa, klient ma tylko złudzenie wyboru, wszystko narzucają producenci, od cen po to jaki sprzęt i jakie gry są, bo bez tego nie byłoby wcale konsol i mogło by nie być wielu świetnych konsolowych gier, a gadanie że lepiej im się przenieść na pc jest głupotą, ich księgowi wiele lat temu wyliczyli że rynek gier lepiej się trzyma kasą na konsolach stad inwestują w konsole bo więcej zarobią, proste, zacznij trochę myśleć jak producent a wszystko zrozumiesz
@hideo
Zbytnio upraszczasz - albo robisz to specjalnie aby uwiarygodnić swoją wersję albo też jesteś niedoinformowany ;).
Sony zaczęło dopiero niedawno zarabiać na BUDOWIE konsoli. Przedtem wydawali ją po kosztach aby była bardziej konkurencyjna (podobnie w swoim czasie czynił MS). Powód tego jest prosty: lepiej jest stracić trochę na konsoli aby była u większej ilości osób niż zmniejszyć rynek zbytu. Prawdziwe pieniądze zarabia się na GRACH (wyjątek to Nintendo, które zarabia zarówno na konsoli jak i grach). Sony, MS czy też Nintendo dostaję dość dużą prowizję od firmy tworzącej grę za możliwość wypuszczenia jej (Jest to jedna z przyczyn dość dużej różnicy ceny gier pomiędzy PC, a konsolami). Bodajże jest to 30% od każdej sprzedanej kopii gry ale nie jestem tego pewien. Dochodzą również kwestie PSN, Xbox Live, piractwa, czy filmów na BD. Na usługach internetowych więcej zarabia potentat z USA ale to twór japońskiej myśli technicznej jest najlepiej zabezpieczoną konsolą w dotychczasowej historii.
Do opłacalności całego projektu (Xbox 360 czy PS3) należy również dodać kwotę pochłoniętą na badania oraz koszt jego wdrożenia (fabryki). Sądzę jednak, że obaj rywale są już na znacznym +.
Radeon 5870 ma moc 2720 GFlops a Geforce 7800 gtx w ps3 tylko 180 GFlops. Czyli najnowsze grafiki mają moc 15 razy wiekszą niż konsole.
tu się mylisz, gflops to tylko część wszystkiego, liczy się pamięc na grafie (a tej jest tylko 2x-3 więcej), liczą się biblioteki i efekty graficzne (a tu prawie nic nowego nie ma póki co, jedynie teselacja i fizyka co zje te flopsy bardzo szybko), liczy się też umiejętności programistów które nie są od razu kosmiczne itd. itp. :) jest na to wiele czynników, a nie same flopsy haha
Ale mocy jest 15 razy wiecej czyli mogą dać 15 razy wiecej tekstur i to rzutuje na grafike, po wykorzystaniu teselacji wydajnośc spada 2 krotnie a nie 15 krotnie, efekt jest mało widoczny wolałbym na ich miejscu wrzuciś 2 razy tyle tekstur i efekt byłby lepszy.
Moc jest 15 krotnie wieksza wiec można tworzyć 15 bardziej złożone lokacje po co do tego direct11 np.? obecne konsole jakoś niemiały nawet directa 10 wiec o jakich bibliotekach mówisz?
X360 jedzie na bibliotekach dx9/10 (coś pomiędzy, bo chip ATI w x360 oparty jest już o dx10), natomiast odnośnie tego że można dać 15x więcej tekstur to już jest bujda na max, tekstury zależne są od ilości pamięci RAM tak samo jak rozdzielczość, 2-x3 więcej ramu daje niewielkie polepszenie tekstur (przy wyższej rozdzielczości szczególnie), flopsy to tylko i wyłącznie szybkość liczenia operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę, kurde czy tu naprawdę tacy zieloni się wypowiadają czy ja już jestem taki stary czy co? bo normalnie aż nie chce już mi się tłumaczyć tego wszystkiego :)
Ps3 nie jedzie czyli widzisz ze są one zbędneto jest raz. Po drugie pocztaj sobie o meagatexturach id software. Jest to ich autorska technologia pozwalająca załadować tekstury bezpośrednio z dysku twardego do bufora pamięci przeskakując ograniczenia ilości ram ta technologia jest wykorzystywana w grze Rage, czyli gpu ma to tylko przeliczyć a pamięci ram wcale nie musi być dużo. Więc niemów jakbym niewiedział o co chodzi. Nie wszyscy moga z tego korzystać ale taka technika juz istnieje.
Gdyby dać kartę zgodną z dx11, to w miejsce 1 polygona mógłbyś dać i 1000... Ale nie samą ilością polygonów jakość grafiki stoi.
A czym jeszcze stoi?
efektami, jakością tekstur, rozdzielczością, AA, fizyką, polygonami, i teraz policz, żeby ulepszyć ps3 trzeba dać więcej z 10-15x polygonów czyli szybszy chip, ale też trzeba więcej ramu (żeby podnieść rozdzielczość a jednocześnie wrzucić dużo lepsze tekstury, czyli jakieś 4GB na grafie MOŻE starczy do fullhd do zajedobrych tekstur, do tego fizyka typu physx ale więcej i lepiej (bo na razie physx to wcześniak i jeszcze nie wszystko jest tak jak powinno z fizyką w grach), do tego dodaj AA najlepiej gdzieś 8x-16x i wychodzi że fermi w SLI jest za słaby do tego (bo co umie fermi w tej chwili? umie Mafię 2 z fizyką nvidii w aktualnej postaci, która nie jest idealną fizyką mimo zachwalania nadal jest co poprawiać stad nvidia ciągle ulepsza physx i daje nowe wersje, mam wrażenie że ludzie tutaj piszący chcą czegoś czego nawet na pc jeszcze nie ma, to bardzo dobrze -zakładać chłopaki firmy i przeganiać nvidię i ati :)
No właśnie mając 2720GFlops mozna spokojnie użyć wiecej aa polygonów wysokiej rozdzielczości tekstur i efektów wiec niewiem o co chodzi, to wszystko mozna na 15 razy mocniejszej grafice.
nie można bo nie masz 15x więcej ramu dla tekstur, rozumiesz? ramu masz tylko 2-3x więcej a przecież on jest nie tylko do teksur, naprawdę chyba się poddam, radzę zacząć czytać o tworzeniu grafiki i jak to się ma do wymagań sprzętowych
Przecież pisałem ze można to już obejśc, najlepsze studia potrafią, a pozatym niech dadzą wiecej pamięci jaki problem. Niech zadzwonią do rambusa "słuchaj robimy nową konsole, dajcie wiecej pamieci".
buhahaha no to teraz mnie rozbawiłeś po prostu nie gniewaj się ale pojęcia nie masz nic, 0, kompletnie, ja się poddaję, nie będę więcej tłumaczył, narka
Po prostu zamiast 256 mb jak w ps3 niech zamontują 2500mb. Co może niemożna? hehe ty też sie nie gniewaj ale naprodukowałeś sie a żadnego sensownego argumentu niepodałeś, wszystkie twoje teorie można łatwo obalić. Narazie.
dyrektorek - jestem ciekaw czy zmieniałbyś konsolę raz do roku jeśli grafika by się poprawiała 2x i czy wobec faktu braku, bądź 50% kompatybilności kupował byś oryginalne gry ?
Bo wiesz jeśli ktoś (nie piszę że Ty) piraci a jedyną jego inwestycją jest tylko zakup konsoli to może i by się cieszył.
A skoro obecne konsole są na tyle dobre że ludzie je kupują i grają to chyba nie tylko o grafikę chodzi, ale co o tym myślę to już wyżej napisałem.
Bo ludzie nie mają pojęcia o tym, że grafika może być lepsza. 90% to casualowcy grający raz w tygodniu.
Ja mówię, że co roku? Co 5 lat byłoby optymalnie, ale Boże nie co 10...
wg Ciebie 5, wg milionera co miesiąc bo go stać, zrozum wszystko zależy od uśrednionego portfela klienta i tak się wydaje konsole, do tej pory były co 5-6 lat nowe modele, ale jak widać teraz może być dłużej w przypadku MS 2015 jeżeli się ziści, ostatnio mamy kryzys więc firmy się nie spieszą bo wiedzą że dorośli ludzie którzy są głównymi sponsorami konsol mają mniej pieniędzy niż wcześniej (taka jest prawda, średnia dla wszystkich bogatych krajów) stąd wydłużają czas życia konsoli, bo i producentom też cięzej odrobić nakłady poniesione na danej konsoli
90% tak? Podaj mi fachowe źródła swoich danych. Wg. Ciebie ludzie kupują konsole, bo nie wiedzą, że grafika może być dużo lepsza na pc, a gdyby wiedzieli, to by nie kupowali konsol, tak? Czy naprawdę uważasz, że grafika wszystko zmienia? A może konsolowcy patrzą na coś więcej, niż grafika, w odróżnieniu do śliniących się na widok crysisa pecetowców? Wszyscy tylko w kółko o grafice, konsole są bee bo zapewniają gorsze wrażenia wizualne. Przez Twoje teksty można odnieść wrażenie, że pecetowcy to grupa ludzi o wizerunku, który tendencyjnie nakreśliłem nieco wyżej.
Eeee tam, nie narzekajcie. Jeśli nie będzie nowych konsol- faktycznie, postęp graficzny będzie ograniczony, ale dzięki temu nie będą też rosły wymagania gier. Nie każdy ma ochotę wydawać kilka kafli na kompa żeby się grami cieszyć. A tak- nawet posiadacze przedpotopowych 3850 (w tym i ja) będą mogli się cieszyć graniem w pełnych detalach (oczywiście w rozsądnej rozdzielczości...:p) przez kilka kolejnych lat:) Ja tam się z tego cieszę.
moze to i dobrze za 5 lat komp sie zestarzeje i moze kupie sobie konsole, pod warunkiem ze bedzie mozna podlaczyc muszke bo grac na padzie w fps to porazka
2015? to za dlugo, juz niedlugo pecetowcy beda kpic z jakosci grafiki na konsolach i beda miec do tego podstawy.
mysle ze ta informacja jest podana celowo aby uspic nieco konkurencje w postaci sony
czyli? spodziewam sie nowej generacji nawet 3 lata wczesniej, czyli 2012 lub 2013 (w japoni)
to niech kpią, i kupują pecety, jaki problem? ja nie mam nic przeciwko, mam konsole i pc, jakby konsole zdechły to będę miał pc, albo odwrotnie, jaki problem?
Też myślę, że nowa generacja nadejdzie wcześniej, niż nam próbują wmówić. To jasne, że obecne konsole po 3 latach będą już mocno odstawać od pecetów. Sądzę, że na kolejną generację nie poczekamy dłużej, niż te 3 lata
na moje oko będzie w 2013 do kupienia nowa konsola ms albo sony, ale to tylko gdybanie, nikt tego nie wie (w tej chwili nawet ludki z firm tylko gdybają)
imo nie ma szans na nowa konsole microsoftu wcześniej niż koniec 2013, a ps4 wcześniej niż 2014(wiadomo ze ps4 ma wyjść później niż xbox). microsoft zbyt dużo kasy wpakował w kinecta.
Mówicie, że nie ma postępu w grafice w grach... a porównajcie sobie, jak wyglądały gry na konsolach lub PCtach 3 lata temu, a jak wyglądają teraz. Jest MEGA różnica, czyli producenci starają się by grafika była coraz lepsza. Prawdopodobnie Cry Engine 3 zaprezentuje ostateczny wygląd gier na konsolach.
Nom, porównaj jak wyglądał Crysis 3 lata temu a jak gry wyglądają teraz. Patrząc tylko na grafikę - ŻADNEJ ładniejszej gry nie zrobili. Postęp dopiero będzie z premierą Crysis 2, ale chyba niestety nie będzie to rewolucja i opad szczęki, jak w 2007 roku. Wesołe to nie jest
pamietam u zmierzchu ps2 i pierwszego xboxa rynek gier zaczął sie kurczyc o kilka procent. okolo 2015 w tym przypadku moze byc tak samo.
z drugiej strony dopiero w tej generacji konsol udalo sie zrealizowac integracje z uslugami sieciowymi i byc moze to powoduje ze ta generacja rzeczywiscie potrwa do 2015, bo jak sie okazuje przynajmniej microsoft zarabia na usludze live gigantyczne pieniadze
DLa mnei to dobra wiadomość. JEszcze, gdyby na PC przestały wychodzić nowe karty graficzne, to wtedy, zamiast pięknych, ale beznadziejnych gier - Crysis/Far Cry i inne strzelanki, powstawałyby takie gry jak Beyond Good and Evil, Flashback, Another World czy inne hity.
Ludzie, zrozumcie, grafika, to najmniej ważna część w grze. Liczy się pomysł. Wolę pograć w Tie Fightera, czy Baldurs Gate 2, niż w Crysisa.
Na szczęście, dzięki temu, że powoli desktopy odchodzą do lamusa, a ich miejsce zajmują laptopy, HTPC, czy inne rzeczy, w któych grafiki nie wymienia się co pół roku, to gry będą powstawać właśnie na takie sprzęty... i znowu wrócą tacy ludzie jak Roberta z Sierry, czy Lord British.
No, ale cóż, dalej patrzcie na grafikę i po niej oceniajcie gry.
I tak, jestem casualem, gram nie więcej niż godzinę dziennie, na najwyżej średnim poziomie trudności. Bo gry to rozrywka jak wszystko inne. Ma mi dawać frajdę, a nie mam gryźć pada, czy rzucać klawiaturą w ścianę.
To jest Twoje zdanie. Ty cenisz sobie fabułę, grywalność, pomysłowość. Ja cenię sobie grafikę.
Dla Ciebie ja zamiast gry będę oglądał widoczki, tekstury, działanie wirtualnego świata etc zamiast grać. To prawda, mnie kręci postęp technologiczny. Na zagłębianie się w grę nie mam czasu.
Dlatego ważne jest i jedno i drugie. Trzeba zadowolić wszystkich. Ja nie chciałbym żeby teraz wyszedł taki baldur's Gate III z grafiką sprzed 10 lat. Cenię sobie to grę bardzo ale kupując coś takiego dzisiaj chciałbym by miała rozdzielczość większą niż 1024x768 i obsługiwała PS5.0 zamiast PS2.0
Ostatnią grą która mnie wciągnęła w swój wirtualny świat był Oblivion...
Co wy ludzie gadacie gdyby nie te konsole to producenci robili by enginy pod najnowsze grafiki a tylko te konsole zpowalniają rozwój bo robią silnik graficzny tylko pod ten sprzęt.
Crysis jedynka był robiony tylko pod pc i jaka różnica nagle miedzy crysisem a grami z tamtego okresu gdyby nie konole to te gry były by 5 razy z lepszą grafiką a tak tylko sie ograniczają do grafiki i wycinają mase rzeczy żeby działało a potem tylko na pc i z filtrowaniami i tyle i koniec kropka
Kolejne 5 lat z Unreal 3? Super! Wszyscy co kupili 5770 dokonali właściwego wyboru!....
raczej 8800gt hehe
ja z 9800gt jestem zadowolony póki co :)
Dzięki konsolkom, będziesz zadowolony jeszcze z 5 lat!
Kurcze, po co zamieniłem swojego 8800GT na nową grafikę. Teraz pozostaje mi... cieszyć się benchmarkami?
hehe 10/10
ale 9800 nie zawsze jest wystarczający przy 1080p. Po za tym nie martwcie się - optymalizacja gier będzie jeszcze gorsza, więc 58x0/fermi się przydadzą ;)
No ale kto się będzie przejmował waszymi żalami pecetowcy jak stanowicie marny procent udziałów na rynku gier i w większości to tacy amanci jak wyżej. PS3 kosztuje 1200 zł, ma blue ray, dysk, wi-fi i mnogo innych bajerów. Za 1200 zł kupisz dobrą kartę graficzną no i na tym się kończy. Przypuszczam, że żaden zatwardziały pc-maniak nie grał w Uncharted 2, Killzone 2, Gear of War czy God of War 3 i całe to kłócenie się nie ma sensu. Warto zagrać w te tytuły..Bo to właśnie dzięki nim era grania na PC legła w gruzach.
Jak mam grać w takie gry, jak Gears of War to rzeczywiście wolę nie grać wcale, lub grać w stare gry. Wolę gry bardziej wymagające, także konsole nie są dla mnie. Poza tym e-sportu nie ma na konsolach. O technologii, modowaniu, skuteczności strzelania na myszce etc. nawet nie wspominam
Uncharted, God Of War, Killzone blablabla...ile można słuchać o tym samym? Nie ma innych gier na konsole czy jak?
Tak się składa, ze ja grałem zarówno w Uncharted jak i w Gears of War i nie rozumiem co jest takiego w tych grach, że ma mi opaść szczęka?
Fajne gry i nic więcej
Po drugie ten nieustający argument z ceną konsol. A ceny gier nikt pod uwagę nie bierze? Kup 10 porządnych tytułów na Ps3 + cena konsoli i masz dobrego PCta.
Tak naprawdę to bardzo bym chciał mieć PS3 bo ani konsola ani PC w pojedynkę nie dadzą ci całkowitej swobody w wyborze tytułów.
Przed kupnem powstrzymuję mnie cały czas głównie ceny gier na PS3!
Już 120 za grę PC to dla mnie bardzo drogo.
Dlatego ciułasz wszystkie gierki z torrentów :] Jak narazie przeszedłem z 12 tytułów na ps3 po czym od razu sprzedawałem ze stratą kilkunastu złotych maksymalnie. Zatem nijak się kalkuluje z tego jakiś komputer.
Wiesz, niektórzy z nas są tak dziwnymi ludźmi, że gry kupują, czy to na konsole, czy to na pecety. :)
Przeczytałem te wszystkie komentarze i wypowiedzenie się w każdej dyskusji po trochu, zajęło by masę czasu, wobec czego powiem tylko tyle...
Zaczynałem swoją przygodę z grami na komputerze pokroju 386, 8MB RAM, SVGA grając na tym sprzęcie w DOOM'a i Mortal Kombat na monochromatycznym monitorze 13 cali i było fantastycznie. Przez wszystkie lata byłem zagorzałym (jak większość ludzi tutaj) zwolennikiem PC, robiłem regularne upgrade'y za konkretne pieniądze aby w miarę rozsądku być na bieżąco z technologią i wydajnością. W miarę rozwoju życia zawodowego czas na granie się uszczuplał, aż wreszcie rok temu kupiłem X360 (to był moment w którym na granie w miesiącu miałem może 12h?) i nie żałuję tej decyzji. Obecnie nie inwestuję w PC - mam C2D 2.0, 2 GB ram i 8800GTS - to filmów, internetu, muzyki i gier on-line wystarczy - od reszty gier mam Xklocka... Przedkładając czas jaki mam na granie (nie ukrywam iż ubolewam nad tym) na wydatki koniecznie do utrzymania komputera na topie - konsola jest dla mnie idealnym rozwiązaniem... Do czego zmierzam? Do tego że sprzęt z 2005 roku ("X") z lepszym lub gorszym efektem dźwiga obecne tytuły i tym samym oszczędza mi wydatków. Rozwój technologii znacznie przyśpieszył w drugiej połowie dekady i fakt iż konsole dają nadal radę jest zasługą tylko i wyłącznie optymalizacji programistów. Problemem PC jest beznadziejna optymalizacja w większości gier... Taki Crysis to dla mnie śmiech na sali - gra dedykowana komputerom a tak słabo zoptymalizowana?
C.D. Porty z konsol jestem jeszcze w stanie zrozumieć... Marna optymalizacja GTA4 itp portów, ale żeby samemu sobie dołki kopać? Jak to jest że z ciut gorszą grafiką na konsoli można płynnie odpalić to, czego na PC o podobnej konfiguracji już się nie da? Czyja to jest wina? No chyba nie graczy i producentów sprzętu lecz programistów - fakt, na PC jest mnogość konfiguracji i ciągłe aktualizacje sterowników, systemu i masa innych aspektów - ale czy to faktycznie aż tak utrudnia czy może to lenistwo lub pośpiech? Puenta - Dłuższy żywot konsol zapewne hamuje rozwój PC, sprawiając tym samym że programiści piszący soft na konsole uczą się rzeczy absurdalnych aby zapewnić płynność animacji na słabym sprzęcie (brawo) i rozleniwiają się przkładając port z konsoli na PC, lub pisząc soft od początku na PC z marną optymalizacją, z uwagi na duży zapas mocy obecnych komputerów. THE END
Przeczytałeś ponad 100 komentarzy? Brawo za determinację. Nie jestem pewien czy na pCty jest taka beznadziejna optymalizacja.
Spójrz na to. Konsole są dwie PS3 i Xkloc. Ktoś kto robi grę na konsole doskonale wie co będzie liczyć grafikę, fizykę, dźwięk et etc. Twórcy gier wiedzą z czego zrobiona jest konsola i jakie ma komponenty.
Twórcy gier na komputery mają ogromny problem bo procesorów są tysiące (modele różnych firm, z różnych lat, różne częstotliwości) tak samo z kartami graficznymi, płytami głównymi, pamięciami etc. Zestawów z tych wszystkich podzespołów można zrobić miliony. Tyle różnych konfiguracji można stworzyć. Do wyboru do koloru. Teraz trzeba stworzyć grę która będzie dobrze działała na wszystkich tych komputerach.
To nie słaba optymalizacja gier a problemy ze stworzeniem czegoś co będzie działało na wszystkim. Ktoś kto tworzy grę na XboX360 wie że dana nowa gra nie będzie działać w Full HD więc na wstępie zmniejsza jej rozdzielczość do 720p. Ktoś kto kupuje grę widzi że działa ona płynnie a komuś z PCtem się tnie. Bo PCtowiec ma możliwość ustawień graficznych, często wyższych niż to co potrafi pokazać konsola.
Do tego dochodzi fakt że komputer można złożyć już za 1200zł jak i za 12000zł, na obu maszynach możesz montować film, obrabiać zdjęcia, muzykę, etc. Na konsoli nie. My mamy maszyny wszechstronne, konsolowcy nie. My za to płacimy problemami z optymalizacją, konsolwcy takich problemów nie mają, albo twórcy skutecznie je tuszują.
Dlaczego tworzysz sztuczny podział "my" i "konsolowcy"?
Można mieć i to i to. Ja swojego blaszaka sprzedałem, został mi tylko laptop, który mi wystarczy do paru MMO i strategii, a wykorzystuję go głównie do pracy. W resztę gier gram na konsoli.
Na Zachodzie to normalne, że mamy komputer do pracy, a bawimy się na konsolach. Posiadanie jednego nie zabrania używania drugiego.
Dowód? Ot choćby strategia "trzech ekranów" Microsoft - czyli dostarczania treści na komórkę, komputer i konsolę. Rozmawiałem z paroma ludźmi z MS i oni traktują konsolę jako naturalne uzupełnienie "domowej chmury" razem z PC i komórką.
Oczywiście! Wręcz dobrze mieć i PC i konsole. Tak jak pisałem wcześniej ja uważam to za rozwiązanie idealne. Grałem dużo na konsolach jak i na PC i obie platformy maja niezaprzeczalne zalety, których ta druga nie ma.
Uwielbiam strategie, tycoony i RPG i moim zdaniem tu lepsza jest platforma PC. Ale wszelakie arcadówki, samochodówki czy mordobicia (które uwielbiam) tu króluje konsola.
Zresztą konsola jest też dużo lepsza towarzysko. Kanapa z kumplem czy też dziewczyną (moja akurat bardzo lubi grać na split screenie)
Jak pozwolą mi finanse na pewno kupię konsole, choć jestem pecetowcem.
Ja nie tworzę tego podziału, ja go tutaj obserwuję i staram się tłumaczyć i jednych i drugich. Wydaje mi się że mam odrobinę racji.
Oczywiście są tacy którzy mają i to i to i takim można zazdrościć że stać ich na takie rozwiązanie. Nie każdy jednak może sobie pozwolić na posiadanie konsoli za 1200zł (i grach po 200zł) oraz na komputer co najmniej przyzwoity np do montażu video.
Dokładnie, powinno się mieć i to i to. Pecet jest wszechstrony, ale z natury jest sprzętem do pracy. Konsola zaś została stworzona stricte do rozrywki (gry, filmy, muzyka). To normalne, że pod telewizorem ma się konsolę do grania, a obok biurka pecet za 1000 zł do pracy. Koszt obydwu sprzętów będzie mniejszy niż wybajerzonego gamingowego peceta.
To chyba nie jest tak do końca zresztą nie wiem bo nie tworze gier. Ale wydaje mi się że nikt nie bawi się w optymalizację gier na PC dla miliona konfiguracji tylko dla minimalnych wymagań. I tu mamy w jakimś tytule podane np: minimalne wymagania c2d 1.6, 2gb ram, gtx 250 czy radek 4850. machną grę by odpalała się na takich sprzętach, wybór AMD-Ati, Intel, nvidia i jak na tym poleci to i na lepszym da radę :) albo się myle, niech napisze ten kto pracuje przy produkcji gier i mnie poprawi
no tak wyglada na to ze znowu wulfen miał racje mówiąc nie ma szans by nowy xbox wyszedł w 2012 jak to wielu prorokowało.
Polski Gracz
2010-08-24 18:55
"To wszystko przez konsole, sprzedaż gier na pc to mniej niż 10% rynku a na konsole reszta. Nic dziwnego że wszystkie gry są robione pod konsole i konwertowane na pc, większa sprzedaż , mniej wymagający gracz. "
no to jak może być to wina konsol? czy konsole zabraniają pctowcom kupować gry? to jest wina pctowych złodziei a nie konsol. kupujcie oryginały na pc to będziecie mieli więcej gier.
Nie dziwie się, że nie kupują. Jak kampania dla 1 gracza trwa średnio 4 godziny i kosztuje 130 to lepiej wogóle niegrać w te słabe gierki przekonwertowane z konsol.
"Hehe już się zestarzała i to strasznie. 90% gierek wygląda jak z przed 4 lat lub troche lepiej"
pokaz mi gry sprzed 4 lat z grafa na poziomie alan wakea, heavy rain, god of war 3, uncharted 2, killzone 2, dirt 2, battlefied bc2...
czekam.
Wymieniłeś pare gier z tych 10% które są troszke, tylko troszke lepsze od pozostałych gierek na konsole, lekka optymalizacja, szału ni ma.
tutaj moze wchodzic w gre rowiez bledna interpretacja slow przedstawicieli sony i ms. to ze zamierzaja wspierac platformy kinect i move przez jeszcze nawet 5 lat (w co watpie bo nie wierze ani troche w sukces tych urzadzen) nie znaczy ze w tym czasie nie wypuszcza konsolek nowej generacji. cykle zycia konsol jak dotad sie zazebialy.
Wolfen -> Dirt 2 jest tylko nieco ładniejszy od Dirt 1 ,a Bad Company 2 jest brzydkie... Tekstury i modele postaci wyglądają dużo gorzej aniżeli w takim Modern Warfare 1/2.Poza tym w grach faktycznie od 3 lat grafika się nie zmieniła.MW1 wygląda tak samo jak MW2, AC1 wygląda tak samo jak AC2, BioShock wygląda tak samo jak BioShock 2.Co do tych konsolowych exów to cóż są bardzo ładne ale dalekie od zachwytów, taki Alan Wake wcale niczym się nie wyróżnia ma co prawda ładne oświetlenie ale na tym koniec moim zdaniem Resident Evil 5/Dead Space wyglądają nawet nieco lepiej.Heavy Rain ? Też jest bardzo ładne ale tekstury... God of War 3 akurat nie widziałem ,a Uncharted 2 również ma cieniutkie teksturki i gdzie nie gdzie bitmapy, nie mów ,że wygląda lepiej od takiego Crysis'a bo to śmiech na sali.Metro 2033 wygląda tylko nieco gorzej od Crysis'a tutaj mogę po części przyznać Ci rację - gra obsługuje dx11 czego Crysis nie ma ale nie czyni to jej bardziej zaawansowanej technicznie.
Zgadzam się z Tobą w 90%. Przy czym Bad Company 2 nie jest brzydkie. Nie jest najpiękniejsze to prawda (szczególnie widać to w singlu) ale ujdzie.
Według mnie tu chodzi o multiplayer a gra w 30 osób na maksymalnych ustawieniach w full HD robi wrażenie. Nie grałem w drugą tak ładną grę multi z tak rozbudowanym modelem zniszczeń.
lukas w ogole nie odpowiedziales na moje pytanie. dirt jedynka jest z 2007 a i tak wyglada zdecydowanie gorzej od 2 a ja sie pytam o gre z 2006 ktora choc zbliza sie do wyzej wymienionych.
"a Uncharted 2 również ma cieniutkie teksturki i gdzie nie gdzie bitmapy, nie mów ,że wygląda lepiej od takiego Crysis'a bo to śmiech na sali"
a to ciekawe bo crysis lepszych tekstur na pewno nie ma, a uncharted: df juz zamiata crysisa
http://i272.photobucket.com/albums/jj161/Wulfen1/porownanie.jpg?t=1282736158
http://i272.photobucket.com/albums/jj161/Wulfen1/u2vscrysis3.jpg?t=1282736230
http://i272.photobucket.com/albums/jj161/Wulfen1/u2vscrysis.jpg?t=1282736312
zdjecia z crysisa sa z 6 misji niedaleko pociagu jak chcesz to sam sprawdz. zdjecia z uncharted 2 to rowniez 6 chapter.
Nie ma aktualnie gry na rynku, która może podskoczyć Uncharted 2. Grałem w metro i inne master gry na PC i nie ma porównania. Chyba, że ktoś podłączył ps3 pod jakiegoś crt albo starą plazmę. Aczkolwiek jest to temat płynny bo to już podchodzi pod gusta.
no właśnie ja tak samo widziałem metro, crysisa, stalkery i wg mnie uncharted 2 wygląda najlepiej. nawet na hyperze mowili coś w stylu "uncharted 2 jest chyba najładniejszą gra wideo, nawet gry pctowe nie mogą równać się z uncharted a jedyna gra która może konkurować jest crysis choć i tu uncharted wygrywa różnorodnością..."
Nic dodać nic ująć już mi się nie chciało komentować nie których komentarzy.
Uncharted2 wymiata God of War3 też kozak a do tego wszystkiego nadchodzi GT5 i Killzone3.
I po co głupie komentarze że grafika z przed 4 lat i wszystko słabe i przez konsole wszystko kpina.
Żałosne.
Co do Uncharted 2 - racja, także widziałem na własne oczy tą grę i Crysisa w full detalach i trzeba przyznać, że ta pierwsza oferuje lepszy poziom grafiki. Naughty Dog pokazało, że z Cella można wykrzesać także wspaniałą grafikę.
Aleście się rozwinęli.. ;) Tylko po co? Czy to coś zmieni na rynku? To producenci konsol i gier wyznaczają trendy. I będą się kierować tylko i wyłącznie własnym interesem - nie waszym. A Wy będziecie mogli co najwyżej ponarzekać, lub nie kupować. Proste.
Wciąż gadacie o grafice. Naprawdę wszyscy podziwiacie szczegóły architektury i krajobrazu, tak wnikliwie, by wiedzieć jak pieczołowicie odtworzono rzeczywistość w takim np. Assassin's Creed? Oglądacie sobie chmurki, roślinki,plafony na suficie czy arabskie mozaiki w Prince of Persia? Szczerze wątpię...
Idziecie i tłuczecie wszystko co się rusza. Byle jak najszybciej. Wiem, bo widzę jak gra większość młodych ludzi. Byle wideo z etapu pokonanego w dwie minuty zamiast zakładanych 20 - zamieścić na YouTube. To smutne. Właściwie to szkoda czasu grafików...
Zresztą większość wymienianych przez Was gier to typowe strzelanki. Tu po prostu nie ma czasu na podziwianie.
I nie o to zresztą chodzi...
A przecież większość przygodówek czy zręcznościówek daje już taką możliwość. I naprawdę nie trzeba wypasionej grafiki, by odmalować przepiękne światy takie jak w ICO czy Shadow Of the Colossus. Liczy się pomysł i rozmach, a nie ilość odwzorowanych barw, które w tych grach były mocno obcięte. I nijak to nie raziło, bo w pustynno-skalistym terenie tak właśnie jest
w rzeczywistości... Można? Można.
Będzie cdn. bo mi nie starcza znaków ;)
Cdn. ;)
Tak więc pomijając grafikę:
Jeszcze raz: Posiadanie konsoli nie przekreśla posiadania peceta.
Przeważnie macie jedno i drugie. A nawet trzecie i czwarte - bo posiadanie jednej konsoli nie przekreśla przecież posiadania
innej. No chyba, że ktoś ma już całkiem "sfanbojały" mózg ;)
Grafika się polepszy tak czy inaczej. Po prostu gry wykorzystają wreszcie cały potencjał konsoli. Wystarczy porównać pierwsze gry z PS2 z tymi ostatnimi na nią. Podobnie z XBOX-em...
I tak samo będzie z X-360 i PS3.
Jest za to nadzieja, że nie mogąc przyciągnąć klientów grafiką, producenci skupią się na konstruowaniu fascynującej fabuły, nowych systemach rozgrywki czy czymś innym, co przyciągnie graczy do konsol. I co rzeczywiście świadczy o wartości gry...
Skończy się może czas chodzenia na łatwiznę i odcinania kuponów.
Oby...
I w sumie to miłe, że nie trzeba już myśleć o następnej generacji konsol, bo jak słusznie zauważyli producenci - z tej jeszcze można całkiem dużo wycisnąć...
Tak rzekłem. Howgh! ;)
Dobrze mi zrobił taki długi tekst na masaż palców... Pozdrawiam i idę zarżnąć bossa-wariata w Heavenly Sword, bo zbieram się już do tej gry tak ze trzy lata... ;)
Czy tylko mnie bawi, że w KAŻDYM temacie o konsolach Wulfen z Killzonem rozpoczynają OD NOWA swoją krucjatę powtarzając TE SAME argumenty po raz 50ty w tym półroczu?
Czy wam chłopaki naprawdę się to nie nudzi ? :D
Nie mam nic do konsol, jak pisałem wyżej bardzo je nawet lubię, ale wy jesteście po prostu przezabawni.
Ja tam ich lubię, rozkręcają dyskusje, zmuszają do pisania, mają poczucie humoru. Bez nich benchmark.pl to nie byłby benchmark.pl :)
Dobra załóżmy hipotetycznie ze konsole nie odstają tak bardzo i nadal maja wystarczające zasoby mocy obliczeniowej zebu udźwignąć obecne gry bez zająknięcia.. tylko dlaczego nie miałoby być jeszcze lepiej? Dlaczego nie ma być jeszcze mocniejszych konsol które umożliwia uruchomienie jeszcze bardzie wypieszczonych gier? ...nie rozumiem stanowiska zwolenników konsol, bronią swoich PS'ow i X'ow z zawziętością lwa a tak naprawdę sami na tym tracą. Chyba fajniej byłoby grac w nowe tytuły na PS4 niż na przemalowanym na czarno xboxie.
Wiara w to że MS przez pięć lat nie wyda nowej konsoli jest tak nieprawdopodobna jak pacyfikacja obrońców krzyża... Sony na pewno wyda nową konsole.. A jeżeli ktoś myśli ze z powodu Kinect'a nic sie nie będzie działo w tej kwestii to chyba nie słyszał nigdy o MS... Windows co 2 lata.. Konsola musi się pojawić żeby można było zarabiać na jej sprzedaży.. a potem sprzedaży gier i dodatków jak Kinect II
Problem w tym że ms czy sony nie zarabia na konsolach a na grach(w przypadku microsoftu zarabia jeszcze na livie). Jeszcze do niedawna sony sprzedawało konsole poniżej kosztów produkcji.
Gdyby ms czy sony wydało nowa konsole teraz czy w najbliższej przyszłości to sami sobie by strzelili samobója i ponieśli kolejne straty. Sony i ms muszą poczekać jeszcze kilka lat by wszystkie koszty z konsola im się przynajmniej zwróciły.
I po co te wszystkie sprzeczki na temat sprzętu, sam jestem w posiadaniu pc oraz xboxa 360, i twierdzę że chodzi tu o dobrą zabawę,a nie o to co i jak dany sprzęt wyciągnie w matematycznych cyferkach.
Co do PCtowców to mogą podziękować piratom i ich wielkiemu zaangażowaniu w podkopaniu PC jako platformy do gier , wcale się nie dziwię takiej decyzji MS i Sony , jeśli chodzi o gry oni mogą dyktować warunki ponieważ ich platformy przynoszą największy zysk i jeszcze dłuuuugo tak pozostanie a producenci gier wolą zaniżyć grafike w grze i zamiast 500tyś.-1mln sprzedanych egzemplarzy na samym PC sprzedać 3-5mln na samych konsolach.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160281
odsłon: 95732
odsłon: 34611
odsłon: 28601
odsłon: 26553
odsłon: 24881
odsłon: 22845
odsłon: 21902
odsłon: 19310
odsłon: 19040
odsłon: 18932
odsłon: 18252
odsłon: 17308
odsłon: 15669
odsłon: 15509
odsłon: 15003
odsłon: 14592
odsłon: 14469
odsłon: 13721
odsłon: 13644
odsłon: 13478
odsłon: 12452
odsłon: 11812