Maksym Słomski | 2009-12-07

YouTube testuje "odchudzoną" wersję serwisu

Zobacz więcej w kategorii: internet

producenci: Google

 

Twórcy Youtube postanowili wykonać ukłon w kierunku użytkowników wolniejszych komputerów. Ruszają testy "okrojonej" wersji serwisu.

YouTube ma relatywnie prosty interfejs, który nie powinien przysparzać problemów jego użytkownikom. Serwis może jednak być kłopotliwy dla komputerów oferujących relatywnie małą moc obliczeniową. To samo dotyczy użytkowników korzystających z wolniejszych łączy internetowych.

Mając na uwadze ten problem, administratorzy serwisu Youtube postanowili rozpocząć prace nad projektem "Feather" (tj. "Piórko"). Wraz z jego wdrożeniem powinna pojawić się 'odchudzona' wersja Youtube pozbawiona między innymi takich opcji jak wideo w jakości HD. Dzięki temu serwis może stać się atrakcyjniejszy dla użytkowników, dla których odtwarzanie materiałów HD z przyczyn technicznych jest niedostępne.

Możliwości projektu w fazie beta już teraz można podziwiać na stronie TestTube. Ma ona jedynie kluczowe funkcje znane z klasycznego YouTube, brak na niej na przykład odtwarzacza HD, lista "więcej  od użytkownika" jest zmniejszona oraz wyświetlanych jest mniej komponentów znanych z 'normalnej' wersji Youtube.

Jeżeli jesteście zainteresowani testami beta nowych funkcji serwisu, to polecamy odnośnik zamieszczony poniżej:

Źródło: TechConnect

odsłon: 3070

Komentarze

(12)

jankesdh

0 + - 2009-12-07 11:00

Tak to powinno działać zawsze.

Viperus

0 + - 2009-12-07 11:08

Na moim PIII 1GHz i tak będzie ciąć :/

19arek93

0 + - 2009-12-07 12:36

To dziwne bo na moim Celeronie 1.1GHz chodzi znośnie.

Viperus

0 + - 2009-12-07 22:34

Hmm a u mnie cieło, mam Radeona 9200SE i 384MB ram, WinXp + Firefox

zodiac

0 + - 2009-12-07 13:58

Na moim 486 DX4 też daje rade

Gulczkwas1

0 + - 2009-12-07 15:08

Google ma gest;-) a tak apropos to świetny pomysł, choć nie dla mnie

Warmonger

0 + - 2009-12-07 15:33

Co to za bzdury? Niedługo zaczną nam wmawiać, że do obsługi każdego painta i sapera wymagane są 4GB RAMu. Rozumiem, że ktoś w Urugwaju korzystający z dziesięcioletniego modemu musi chwilę poczekać na załadowanie filmiku, ale nie dajmy się zwariować. Youtube jest jednym z najpopularniejszych serwisów od dłuższego czasu i nie wygląda na to, żeby nagle przeżył kryzys.
Oczywiście optymalizacja jest zawsze wskazana, ale nie widzę powodu, aby w ten sposób ją nagłaśniać. A może to tylko zabieg PR - właściciele serwisu nie chcą się przyznać, że serwery za drogo ich kosztują? :P

novak

0 + - 2009-12-07 17:02

zamiast tego flasha dali by normalne video h264 ...

Baleryon

0 + - 2009-12-08 11:19

A cóż to za problem? Jak filmik dociągnie się do końca, to przeglądarka zapisuje go na dysku w swoim cache'u (przynajmniej FF i Chrome tak robią). Identyfikujemy go (szukając po dacie i na oko po rozmiarze), patrzymy, czy zaczyna się od ciągu "FLV", zmieniamy mu rozszerzenie na .flv i można spokojnie odtwarzać Media Playerem albo skonwertować (np. używając FFMPEG) do czego tam chcemy. "Ten flash" (Flash Video) to najczęściej kolejna pochodna MPEG-4 (przy nowszych filmikach) albo własny wymysł Flasha (przy starszych) - tak czy siak nic, czego ffdshow by nie odtworzył albo FFMPEG nie skonwertował...

novak

0 + - 2009-12-09 13:50

wszystko fajnie tylko ja o tym wiem, mi raczej chodziło o odtwarzanie tego w przeglądarce jako h264 a nie jako animacja flash, a szczególnie o akcelerecje przez GPU, przynajmniej DXVA

novak

0 + - 2010-11-19 14:06

HTML5 i będzie po sprawie

michal_229

0 + - 2009-12-07 17:15

z uwagi na to ze moj komp jest relatywnie wolny, mysle ze to relatywnie dobry pomysl ;p

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie