Jakub Kralka | 2010-04-08

Zabezpieczenia DRM Ubisoftu złamane!

Zobacz więcej w kategorii: gry | internet | oprogramowanie

producenci: Ubisoft

 

To mały plik dla miesięcznego limitu transferu, ale wielki dla pirackiego lobby na całym świecie. Po miesiącu od premiery najskuteczniejsze zabezpieczenia antypirackie zostały złamane.

Sami twórcy nie są przekonani o pełnej skuteczności zaprezentowanej metody, ale testujący gracze potwierdzają - działa w stu procentach przypadków. Zabezpieczenia DRM, które Ubisoft zaimplementował do swoich najnowszych produkcji, m.in. Assassin's Creed 2 oraz Silent Hunter 5 zostały pokonane.

Ich specyfika polegała na tym, że gry cały czas były połączone z internetem - w przypadku braku łączności, grać się po prostu nie dało. Takie rozwiązanie krytykowali piraci, co zrozumiałe, ale także uczciwi miłośnicy wirtualnej rozgrywki, którzy po wydaniu około stu złotych spotykali się z dodatkowymi utrudnieniami.

Patent piratów polega na stworzeniu specjalnych emulatorów serwerów Ubisoftu. Takie programy oszukują aplikację gry utwierdzając ją w przekonaniu, że przez cały czas jesteśmy połączeni z francuskim gigantem. I działa!

Ciekawe czy Ubisoft będzie szedł w zaparte, czy też zrezygnuje z uciążliwych zabezpieczeń DRM...

Źródło: GamersGlobal

odsłon: 13916

Komentarze

(241)

kamilo793

0 + - 2010-04-08 17:46

A ja właśnie kupiłem ACII :D

STALKER__PL__

0 + - 2010-04-08 17:48

do przewidzenia to było

adivxv5

0 + - 2010-04-08 17:49

no Sopel86, co ty na to ? tak bardzo byleś przekonany, że nie złamią tego.

Sopel86

0 + - 2010-04-08 23:53

nono niespodziewałem sie tego (przynajmniej tak szybko)

Kojak

0 + - 2010-04-08 17:52

No to mam nadzieje że szybko wyjdzie coś do nowych settlersów bo mnie szlak trafia, co chwilę brak połączenia z netem przez remonty na kablu i można dostać białej gorączki. Moim zdaniem najbardziej nieudane zabezpieczenie antypirackie w dziejach, chyba :D

Szogun.

0 + - 2010-04-08 18:02

Ponad tydzień temu już były złamane.

kopczenko

0 + - 2010-04-08 18:06

Ostanio gadalem z kuzynem ktory kupil assasina i mowil ze go szlak trafi glownie chodzilo mu o misje w kaplicy sw marka czy cos takiego i skakanie po kosciele 2 razy podszedl do tej misji 2 razy niby przerwalo mu internet pod koniec i musial od poczatku zaczynac wszystko.
No i co zrobil sciagnal cracka

Cybul2

0 + - 2010-04-08 18:22

no w końcu

krzywyzielarz

0 + - 2010-04-08 18:25

Tak, troszkę opóźniony ten news. Ale ważne że wygrałem zakład z nauczycielem. "Nie zajmie im to nie więcej niż jeden miesiąc"

Takeya

0 + - 2010-04-08 18:26

w sumie ja skoczylem ac2 jakies 3 tyg temu (po prostu pozyczylem gre od znajomego, wiosna dla mojego budzetu jest zabojcza), ale cieszy mnie fakt, ze zlamano zabezpieczenia ubisoftu.
w przypadku popa 2008 gracze mogli poczuc sie traktowani nalezycie - jak klient, ale po ac2 poczulem sie traktowany jak zlodziej z kuratorem na karku.

Thorin49

0 + - 2010-04-08 18:31

TAK! :D
Akurat dzisiaj zamówiłem Splinter Cell: Conviction LE, więc jest szansa, że i w ten tytuł będzie można grać "offline" :P

Grzesiek1010

0 + - 2010-04-08 18:57

jedyne co mogę zrobić to otworzyć piwko powiedzieć NARESZCIE!!!

19arek93

0 + - 2010-04-08 20:06

Psss.. Hell Yeah! ;D

r3gis

0 + - 2010-04-08 22:18

Tak, zdecydowanie to jest okazja... Psss... :D Na pohybel DRM!

.daft

0 + - 2010-04-09 00:08

ja mam Jack'a Daniel'sa z cola :)

BariGT

0 + - 2010-04-09 00:16

a fujjjjjj, świętokradztwo

Mixtape

0 + - 2010-04-08 18:58

W końcu sobie pogram w pirata Silent Huunter 5 :D

_nick_

0 + - 2010-04-08 22:05

ty złodziejaszku...

19arek93

0 + - 2010-04-08 22:35

W tym przypadku daj spokój. Trzeba tępić takie zabezpieczenia i pokazać im że to tylko pogorszy sprzedaż.

_nick_

0 + - 2010-04-08 23:05

Podchodzisz do tego od złej strony.

Odpowiedz na pytanie: dlaczego powstają takie zabezpieczenia?

Dlatego, że skala piractwa jest tak wielka, że producent chce zabezpieczyć swój produkt najlepiej jak tylko umie.

BariGT

0 + - 2010-04-09 00:19

to jest zdecydowanie najgorszy sposób zabezpieczeń. Wielu piratów w grę nie zagrało ale wielu uczciwych gry nie kupił ( miałem straszną ochotę na SH5) i wielu już pewnie niczego od nich nie kupi.
Najlepsza forma walki z piractwem są niskie ceny zajefajny multi na klucz oraz bonusy i dodatki.

Makkk

0 + - 2010-04-09 14:11

Ja kupiłem AC 2 w zeszłym tygodniu i jakoś problemów z DRM nie widzę. Po prostu dałeś się ponieść opiniom internatów, którzy tylko udowodnili jak bardzo DRM im przeszkadza w piraceniu.

To całe gadanie, że zabezpieczenie szkodzi 'uczciwym użytkownikom'... W czym niby szkodzi? Kupcie, sprawdźcie, a dopiero potem narzekajcie, choć uwierzcie mi, że wcale nie ma na co ;}

Dragonik

0 + - 2010-04-09 14:39

DRM jest złe np pojedz do babci na wieś i zagraj w ACII czy silen huntera 5 i zobaczymy co powiecie

Makkk

0 + - 2010-04-11 17:33

Do babci na wieś nie jedzie się po to, żeby grać na PC ;}

19arek93

0 + - 2010-04-10 13:18

Jak poniżej napisałem jest na co narzekać jeśli chodzi o DRM. Sam doświadczyłem tego na głupiej wersji demo Settlersów.

marcimix

0 + - 2010-04-09 21:56

i CO-OP :D

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 08:31

To producenci podchodzą do tego ze złej strony.

Co im da używanie DRMa, który tylko wkurza ludzi i skłania ich do piractwa? Przecież to osiąga efekt dokładnie odwrotny od zamierzonego.
Nie lepiej zmienić cenę produkty dla zachęty?

Zresztą, patrząc na najnowsze C&C to niedługo i tak nie będzie w co grać bo gry będą proste jak budowa cepa żeby casualowie się cieszyli.

glasser

0 + - 2010-04-09 12:48

To ktoś im każe robić zabezpieczenia z którymi legalni mają większe problemy?

tor22

0 + - 2010-04-09 15:08

Wiedźmin, baldurs gate ... NIE KŁAM bo o aż taki debilizm Cie nie podejzewam

tor22

0 + - 2010-04-09 15:13

Przepraszam za podwójnego posta ale coś nie wyszło

skala piractwa jest wprost proporcjonalna do ceny gry
i odwrotnie proporcjonalna do grywalności(w tym "niedorobienia gry" typu gra się wykłada jeśli, tekstury nie są spasowane, coś nie działa)
i co śmieszne ale najprawdopodobniej prawdziwe odwrotnie proporcjonalna do ilości reklamy by producent/deweloper xD

r3gis

0 + - 2010-04-08 22:17

Tak, zdecydowanie to jest okazja... Psss... :D Na pohybel DRM!

Daneek

0 + - 2010-04-08 19:00

Bravo !!!!

jonny2003

0 + - 2010-04-08 19:03

Piraci górą. A Ubi Soft tylko sobie sam zaszkodził. I bardzo dobrze

pranky

0 + - 2010-04-08 19:20

To chciałbyś aby piraci zupełnie zaCHAMowali rozwój rynku PC? Ja kibicuję aby powstało jakieś skuteczne zabezpieczenie przed takimi zagrywkami bo głównie przez falę piractwa nie mamy na komputerach kilku większych tytułów! (twórcy sami przyznają że to przez słabą sprzedaż)

19arek93

0 + - 2010-04-08 20:07

I wierzysz im? Przez słabą sprzedaż? Sami do tego doprowadzają. Dobra gra sama się sprzeda.

glasser

0 + - 2010-04-08 21:37

A co mają powiedzieć? :D

_nick_

0 + - 2010-04-08 22:07

pranky - też mama taką nadzieję...

Arek - tak wierzę, bo to właśnie przez wysoki stopień piractwa nie opłaca się wydawać gier na PC.

19arek93

0 + - 2010-04-08 22:35

A jednak dobre tytuły są dochodowe.

glasser

0 + - 2010-04-09 12:49

Tak to sobie tłumacz.

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:02

a nie widzisz, że coraz mniej ciekawych gier jest na peceta? Coraz więcej ciekawych tytułów jest tylko na konsole - tam piractwo jest znacznie mniejsze, więc więcej można zarobić.

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 08:33

Tia... zabezpieczenia doprowadzające do furii i uniemożliwiające rozgrywkę na pewno poprawią sprzedaż.

A te informacje o DRMach i słabej sprzedaży to info od dystrybutora a niekoniecznie twórcy. A korporacjom zawsze mało.

Pio69

0 + - 2010-04-09 19:35

Sorki za słownictwo :)
Ale jak czytam kolejne takie debilizmy to mi się zwraca wczorajsze śniadanie. Nie rozumiem też dlaczego niektóre tępaki powtarzają te same slogany, może zamiast tego należy pomyśleć:))

Przykład
1. stworzenie ACII kosztowało UBI 40 mln USD
2. Sprzedali 6mln sztuk po 50 USD - z tego mieli po rabatach 25 USD
3. Zysk brutto 150 mln USD - zysk netto 110mln /bez podatku/
A teraz powody DRM
a. piraci ściągają średnio 30% nakładu czyli jakieś 2mln sztuk
b. rynek wtórny 1 mln osób odsprzeda grę
c. czyli według wyliczeń producenta ten traci 50% na w/w
d. przeliczając to na kasę to tracą 3 mln egzemplarzy co daje kwotkę 75 mln USD

Wniosek ktoś wpadł na pomysł, ze może tę kwotę odzyskać przez DRM. I ten ktoś strzelił UBI /sobie/ w stopkę bo sprzedaż gier UBI spada.

Mija miesiąc od wprowadzenia DRM a UBI nie podaje wyników sprzedaży gier z nowymi zabepieczeniami :)) A informacje o złym działaniu serwerów np dla Setlers 7 są blokowane. Jak napisałem o tym w na forum CDA to post został wycięty :))

_nick_

0 + - 2010-04-10 12:43

skąd masz dane, że piraci ściągają tylko 30%? Bo nie wierzę, że to jest tak niski procent. Myślę, że wynosi on raczej z 60-70% (a w Polsce pewnie ponad 80%).

Pio69

0 + - 2010-04-11 20:52

To wyliczenie teoretyczne - pokazujące jak myślą wielkie koncerny :)

ale waląc DRM w uczciwych graczy powodują efekt "polskiej wódki"

- państwo podnosi akcyzę na wyroby alkoholowe bo liczy, że zarobi więcej do budzetu
- efekt spadek wpływów z podatków - wywołany przemytem :) i własnym wyrobem

podobnie będzie z grami - zawsze można grać w darmowe sieciówki z nudów a nie wywalać kasę dla UBI i innych za cwanych koncernów :))

SoundsGreat

0 + - 2010-04-08 19:08

No to już zacieram rączki na Assassina dwójkę :D Szkoda, że nie piszecie komu się udało... czyżby znowu Razor ? :>

nugatt

0 + - 2010-04-08 19:29

spoza sceny

jan Kowalski

0 + - 2010-04-08 20:35

Jacyć Rosjanie to rozgryźli.

A co do cracka, został przetestowany u mnie w praktyce. ;] Wszystkie misje działają i nie jest potrzebne połączenie.
Ciekawi mnie sprzedaż tej gry, na forach było wiele głosów że przez DRM nie kupią.

JoHnNy08PL

0 + - 2010-04-08 20:55

Nie wszystkie poboczne, bo w grze jest ponad 1500 triggerów czyli miejsc w których gra synchronizuje się z serwerami Ubi

jan Kowalski

0 + - 2010-04-08 21:46

Na dzień dzisiejszy w cracku jest odblokowanych 1855 trigerów.

SoundsGreat

0 + - 2010-04-09 00:30

hahaha to nawet 355 rzeczy więcej można robić niż na oryginale :P

pranky

0 + - 2010-04-08 19:16

Z tego co ja słyszałem (czytałem) to ten sposób faktycznie działa ale nie da się robić większości misji tylko można biegać bezcelowo po mieście... Gra posiada bardzo dużo mniejszych zabezpieczeń i da się pograć na tym emulatorze ale w żadnym wypadku nie da sie gry ukończyć. Jeżeli się mylę to mnie poprawcie...

CougarV6

0 + - 2010-04-08 19:29

Mylisz się. Mówisz o poprzedniej wersji cracka. Ja na szczęście zarówno assasinem jak i tym bardziej Silent Hunterem, jestem kompletnie nie zainteresowany.

nugatt

0 + - 2010-04-08 19:30

pirackiego lobby?
serio?

Coyot

0 + - 2010-04-08 19:34

No i po ptakach ;)

I po co to było ?

koliny

0 + - 2010-04-08 19:52

JARRR! Idę na strych po moją piracką opaskę! W końcu zagram na mojej radiówce w ACII

BariGT

0 + - 2010-04-09 00:36

10/10

Darxis

0 + - 2010-04-08 19:57

A kto złamał czyżby Razor1911?

Dlaczego

0 + - 2010-04-08 19:57

Rozumiem, ze wszyscy którzy tu piszą "a po co DRM" nie maja zamków w drzwiach, alarmów w samochodach, hasła do swoich kont osobistych wysyłają każdemu kto zapyta.

Po co utrudniać życie złodziejom? A przecież to tez wymaga pracy i pieniędzy żeby się zabezpieczyć. Trzeba zamek kupić, zamykać drzwi po 100 razy na dzień itd. itp.

Gra, program jest taka sama własnością jak każda inna. Jak się nie ma pieniędzy to się nie kupuje. Oczywiście dla pewnych osób kradzież jest wyjściem a takich ludzi nazywa się złodziejami.

19arek93

0 + - 2010-04-08 20:08

Jednak do domu mogę wejść mimo braku połączenia z internetem.

JoHnNy08PL

0 + - 2010-04-08 20:59

No niedługo nie, bo będziesz miał drzwi otwierane przez internet - bierzesz jakiegoś Cookiego czy coś tam i już na pulpicie masz ikonkę Facebook - szybkim ruchem palca otwierasz to, przesuwasz telefon na bok aby otworzyć pełną klawiaturę, wpisujesz "Hi doors! I'm coming...!" i wtedy jesteś przy domu, drzwi zlokalizowały cię poprzez GPS z telefonu i... otwarte!!!

Dlaczego

0 + - 2010-04-08 21:30

Komputer tez ukradłeś, żeby w gry grać? Jeszcze trochę i będziesz marudził, że przecież trzeba mieć komputer żeby grać!

glasser

0 + - 2010-04-08 21:39

Gier nie można ukraść, więc daruj sobie te idiotyczne porównania.

Dlaczego

0 + - 2010-04-08 22:10

Można ukraść i każdy kto nie płaci za grę/program wydawcy/autorowi tej pracy staje się złodziejem. KRADNIE czyjąś własność intelektualną.

Nie stać kogoś na kupno gry, samochodu, domu, ubrania, komputera to się nie kupuję.

Ale widzę, że bardzo wielu z was jak nie ma to po prostu KRADNIE.

19arek93

0 + - 2010-04-08 22:40

Nic nie napisałem o tym że ściągam gry z internetu. Jednak jestem zdecydowanie PRZECIWNY zabezpieczeniom takiego typu. O ich działaniu przekonałem się przy okazji testowania Settlers 7 demo. Przez te cholerne zabezpieczenia nie mogłem w ogóle pograć z powodów problemów u dostawcy! To jak to w końcu jest? Mam zapłacić za grę, a grać tylko wtedy gdy producent mi na to pozwoli?! NO F-__- WAY!

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 00:04

A zmusza Cię ktoś do grania? Nie kupuj tej gry, poszukaj innej. Zapewne są producenci którzy wydają gry na PC?

Producent może sobie zrobić CO CHCE. Kupujesz produkt. Jak producent sobie ustali, ze produkt przestanie działać za 10 lat to tak ma być. Nie musisz kupować produktu tego producenta. Jesteś wolnym człowiekiem, mamy wolny rynek to sobie poszukaj kogoś kto nie robi tego co Ci się nie podoba.

Złodziejstwo nie jest wyjściem.

_nick_

0 + - 2010-04-09 00:11

Dobrze napisane , w 100% się z tobą zgadzam. Nie podoba mi się to jak producent wydał grę to w nią nie gram - proste.

SoundsGreat

0 + - 2010-04-09 00:33

Ani trochę się nie zgadzam. Nie po to czekam na następną część mojej ulubionej, jedynej w swoim rodzaju strategii, żeby nie móc grac w taki sposób jak mi się podoba.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 06:26

Grasz w tą strategię tylko dlatego że ten producent ją wydał. Grasz tylko na tyle na ile gra jest zaprogramowana. Jeszcze nigdy w życiu nie grałem w grę która była by taka na ile JA CHCĘ.

Zmień sobie wydawcę. Przekonaj innych żeby nie byli złodziejami to nie będzie zabezpieczeń a ludzie którzy pracują nad grami/programami dostaną wynagrodzenie za swoją pracę.

kfikacz

0 + - 2010-04-09 10:58

proponuje polezec krzyzem i pomodlic sie do swoich bozkow o wiekrzy ucisk plebsu, ZA MALE DANINY DALI!
koncernaski nie maja dosc hajsu, za malo sie nahapali jeszcze.
firma nie pojedzie 2x w miesiacu na wakacje, tylko raz... ojeej...

a ty i nick gaj jestescie na szczycie krucjaty zeby jeszcze lepiej bylo tym ktorzy maja juz po uszy.

_nick_

0 + - 2010-04-09 11:14

Nie ważne kto ile ma kasy. Nie można innych okradać, niezależnie od tego czy jest biedny czy zarabia miliony.

glasser

0 + - 2010-04-09 12:54

No właśnie, tylko ten kto ma miliony, może rąbać ludzi na kolejne miliony, a ten kto pobierze grę powinien od razu iść na stryczek.

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:03

Ale czy ktoś cię zmusza, żebyś kupił taką grę jak ci coś nie pasuje? Omiń ją i rozejrzyj się za czymś innym.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:19

Nikt mnie nie zmusza, dlatego pobieram pirata z sieci ;]

_nick_

0 + - 2010-04-10 12:40

Czyli wolisz ich okraść niż po prostu nie grać w grę, która ci nie pasuje. Dziwnym człowiek jesteś...

matiszak

0 + - 2010-04-12 07:25

nick nie widzę logiki w twoich wypowiedziach.
Najpierw gadasz, że producenci nie dostają tyle ile powinni za swoje produktu a później popierasz to że producent może sobie robić co chce bo przecież nie muszę kupować gry. Żeby producent zarabiał gra musi się konsumentowi podobać a nie "róbta co chceta" a później płacz że za mało pieniędzy i zwalanie wszystkiego na piractwo. Skoro producent daje takie zabezpieczenia(nie mówie że wszystkie zabezpieczenia są złe, ale mają nie przeszkadzać normalnemu użykownikowi) to powinien liczyć się z tym że ten kto jest fanem serii i chce zagrać wybierzę opcję mniej kłopotliwą czyli ściągnięcie z neta.

_nick_

0 + - 2010-04-13 08:07

Jak to nie widzisz Logiki?

Producent wiedząc jak wielka jest skala piractwa chce jak najlepiej zabezpieczyć swój produkt i nie jest to dziwne. Ja go doskonale rozumiem. Fakt, że zabezpieczenia powinny jak najmniej dotykać legalnych użytkowników, ale to już jest ich sprawa, żeby wyszło dobrze. Jeśli decydują się na takie ryzyko to ich sprawa.

Fan, nie fan serii, ściągnie to jest złodziejem. Nic tego nie zmieni. Jak mu się to nie podoba to nie powinien w to grać.

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:07

i nikt tu nie mówi o stryczku. Kara powinna być odpowiednia, czyli konretna kara pieniężna. Kwota byłaby zależna od skali piractwa.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:20

Karać to powinny koncerny za nabijanie ludzi w butle.

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:40

a konkretnie o co ci chodzi? :P


Moim zdaniem prawa nabywców softu powinny być zwiększone, np. żebyś mógł zwrócić płytę jeśli program/gra nie chodzi na twoim sprzęcie lub jeśli natknąłeś się na blokera przez którego nie możesz przejść gry.

Fajnie jakby wprowadzili ustawę, która zwiększa prawa nabywców do reklamowania produktu, który nie działa jak należy.

tor22

0 + - 2010-04-09 14:57

tak samo kara powinna być za zmowy cenowe i wypuszczanie produktów które nie nadają się do gry, demo dopracowane a gra to jedno wielkie gówno proponuje założyć odgórnie rządowo dmr na kasę za wszystkie własności intelektualne, z opcją ze jeśli będzie więcej niż jeden łata w ciągu pól roku /nie chodzi o łaty poprawiające dodatki i o dodatki prawdziwe/ to każdy może oddać grę i dostać 100% kosztów płyta może być porysowana a pudełko zniszczone
jak DMR to DMR
a i oczywiście jeśli serwery do gry, czy serwery dmr zamkną wcześniej niż po 10 latach to tez całkowity zwrot kasy
DMR góra

_nick_

0 + - 2010-04-09 15:02

chyba chodziło ci o DRM ?

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:24

Jakbyś przeczytał umowę jaka zawarłeś z Ubisoftem kupując ich produkt to jest tam napisane, ze jeśli wyłącza serwery kiedyś to dadzą patcha który pozwoli grac bez serwera.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:24

A tys tak uzależniony od gier ze nabijasz się w balona na własne życzenie.

glasser

0 + - 2010-04-09 12:53

Przestań kręcić makaron. Ten kto grę zrobił, pieniądze otrzymuje. Tylko wydawcy wiecznie skamlą, że za mało zarabiają.

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:21

od ilości sprzedanych sztuk zależy zarobke wydawcy jak i producenta.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:29

Bzdura, ludzie którzy tworzą soft, dostają stałą pensję.

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:36

Ludzie, którzy pracują dla producenta - owszem mają stałą pensję, za dobre wyniki sprzedaży ewentualnie jakaś premia im wpadnie. Natomiast od tego czy będą dostawać podwyżki zależy jak ten produkt się sprzeda.

Z resztą jest inwestor/producent wkłada w projekt mase kasy i chce na tym zarobić. Musi ponieść nie małe koszta i spore ryzyko. Oczekuje za swój produkt zapłatę. Widzicie w tym coś dziwnego? To normalna rzecz - gry robi się po to żeby na nich zarobić.

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 13:40

Sorki, g* prawda z tymi premiami/podwyżkami. Doświadczyłem tego na własnej skórze.

Może to co mówisz jest prawdziwe w idealnym świecie ale tutaj, na ziemi to niestety tak nie działa.

_nick_

0 + - 2010-04-09 15:02

dlatego napiasłem " ewentualnie " bo najczęściej ich faktycznie nie ma.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:42

I zarabiają, więc po co ta dyskusja?
A że zarabiają nie tyle co by chcieli to już inna sprawa. Czy to wina piractwa to też nie jest pewne, bo ilość sprzedanych sztuk zależy od innych czynników. Problem w tym, że najwygodniej jest zwalić winę na piractwo.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:47

Premie to dostaje co najwyżej dyrektor, a nie szary programista. Dla niego zawsze będzie jedna gadka - słaba sprzedaż więc z premii nici. Tak jest w większości zakładów.

BariGT

0 + - 2010-04-09 00:45

Bzdura kolego. Producent nigdzie na pudełku nie pisze kiedy zabije grę wyłączając serwery także ktoś sobie będzie grał i nagle mu serwer wyłączą i grę sobie może wsadzić... czy może się poczuć okradziony?
Ktoś sobie gra na swojej legalnej kopii i nagle bum serwery padły (piraci, pogoda, sprzątaczka zaczepiła o kabel) i nagle nie mogę sobie pograć w moją legalną grę - również bez ostrzeżenia na pudełku: czy mogę się poczuć okradziony?
Czemu ludzie tacy jak wy zawsze na wszystko patrzą tylko od strony koncernów w dupie mając człowieka?

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 06:35

Bo wiesz, zanim grę kupiłeś, że wymaga ona stałego łącza do internetu. Gdyby hakerzy nie atakowali tych serwerów każdy mógłby grać.

To tak jakbyś płakał że kupiłeś samochód a Ci benzyny zabrakło i czujesz się oszukany bo zapłaciłeś 70000 za sprawny samochód (który PODOBNO jeździ) a Ci przestał i idziesz z płaczem do producenta i mówisz, że masz jeszcze płacić za eksploatację :hahaha: ŚMIECH!!!

"Ktoś sobie gra na swojej legalnej kopii i nagle bum serwery padły (piraci, pogoda, sprzątaczka zaczepiła o kabel)"

Takie życie. A jak sobie podrapiesz CD albo DVD z grą to co? Też się czujesz okradziony?

To miej pretensje do piratów!

"i nagle nie mogę sobie pograć w moją legalną grę - również bez ostrzeżenia na pudełku: czy mogę się poczuć okradziony?"

Takie życie. Nie zawsze ma się czego się chce. To trochę jakbyś marudził że przez zamknięte drzwi nie przebiegniesz.

"Czemu ludzie tacy jak wy zawsze na wszystko patrzą tylko od strony koncernów w dupie mając człowieka?"

Ten koncern to ludzie, którzy chcą żyć. To że ich ktoś okrada powoduje, że się bronią. Mają do tego PRAWO.

Chcesz grać w swoją ulubioną grę? To respektuj AUTORA tej gry. Kradnąc jego produkt, możesz się spodziewać, że NIGDY nie ujrzysz kolejnej część swojej ukochanej gry...

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 08:44

"Ktoś sobie gra na swojej legalnej kopii i nagle bum serwery padły (piraci, pogoda, sprzątaczka zaczepiła o kabel)"
"Takie życie. A jak sobie podrapiesz CD albo DVD z grą to co? Też się czujesz okradziony?"

Aha, czyli masz kupić produkt ale potem producent może się na ciebie wypiąć i na żaden support nie możesz liczyć. Zajefajnie.

"To miej pretensje do piratów!"

Dokładnie! Są przyczyną efekty cieplarnianego i głodu na świecie!

"Czemu ludzie tacy jak wy zawsze na wszystko patrzą tylko od strony koncernów w dupie mając człowieka?"
"Ten koncern to ludzie, którzy chcą żyć. To że ich ktoś okrada powoduje, że się bronią. Mają do tego PRAWO."

Tutaj pokazałeś jakim jesteś naiwnym dzieckiem. Nie wiesz NIC na temat koncernów, jak one działają i jaka jest dystrybucja dochodów.
Programista zarobi tyle samo czy gra sprzeda się w 1 czy 1 milionie egzemplarzy.

"Chcesz grać w swoją ulubioną grę? To respektuj AUTORA tej gry. Kradnąc jego produkt, możesz się spodziewać, że NIGDY nie ujrzysz kolejnej część swojej ukochanej gry..."

A kiedy autor zacznie respektować mnie? Dlaczego kupuję grę i traktuje się mnie jak złodzieja, instalując Rootkity i wykorzystując DRMy? Gdzie szacunek do mnie? Mnie się nie należy? Mam kupić i morda w kubeł czy jak?

Następnym razem nie kupię tylko spiracę. Na taki szacunek Ubi zasługuje.

_nick_

0 + - 2010-04-09 10:10

"Tutaj pokazałeś jakim jesteś naiwnym dzieckiem. Nie wiesz NIC na temat koncernów, jak one działają i jaka jest dystrybucja dochodów.
Programista zarobi tyle samo czy gra sprzeda się w 1 czy 1 milionie egzemplarzy."

To chyab ty nie wiesz ;) Jeśli gra ma słabą sprzedaż to projekt często upada i są ZWOLNIENIA.


"Następnym razem nie kupię tylko spiracę. Na taki szacunek Ubi zasługuje."

Jeśli nie masz szacunku do tej firmy to po prostu nie graj w gry od nich, będziesz miał święty spokój. Ale to jak widać wolisz kraść...

kfikacz

0 + - 2010-04-09 11:02

panie policjancie! co robicie przy komputerze! na ulice towarzyszu! ludzi palowac! za malo placa koncernom! za duzo praw maja!

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 11:50

Pracuję jako programista od ładnych paru lat. Pracowałem już dla kilku firm więc uwierz mi, wiem to i owo. Rządzą "profit margins" więc zwolnienia mogą być nawet jeżeli firma zarabia i produkt się sprzedaje. Praca w dużej firmie jest żywcem wycięta z komiksu Dilberta.
A poza tym, niech firma upadnie. Na jej miejscu może powstanie druga, lepsza i uczciwsza. Mnie cinkciarzy nie żal. Programiści pójdą gdzie indziej a to oni tworzą grę a nie oficjele podejmujący decyzje o wpychaniu DRMów i innych śmieci do oprogramowania.

Nazywasz mnie złodziejem. Dlaczego? Bo nie szanuję Ubi za ich praktyki? Lubiłem ich, gry wypuszczają fajne ale na szacunek trzeba sobie zasłużyć a tym co robią mój stracili.
Czy WOLĘ piracić? Nie. Ale nie zgadzam się na instalowanie mi szpiegującego gówna na kompie tylko dlatego, że wielka korporacja tak chce.
Jest tutaj obejście - kupujesz oryginał ale grasz z "kopii zapasowej" (do której masz prawo!). Nie życzę sobie limitu instalacji i pogiętych DRMów i rootkitów na kompie. Ale pewnie wg ciebie to też jest złe bo to przecież omijanie licencji.

Ps. Pomówienie, czyli to co robisz wyzywając ludzi od złodziei bez dowodów, jest karalne tak jak i twoje ukochane piractwo.

_nick_

0 + - 2010-04-09 12:14

Jeśli ktoś używa pirackich gier, filmów, muzyki, czy oprogramowania to jest złodziejem. To nie jest wyzywanie, tylko nazywanie rzeczy po imieniu.

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 12:34

Oskarżanie bez dowodów to pomówienie.
To, że ktoś wypowiada się przeciw DRM i polityce korporacji i nie potępia piractwa nie czyni go przestępcom. Szkoda, że zażarci obrońcy praw wielkich tego świata o tym zapominają.

_nick_

0 + - 2010-04-09 12:41

Nie krytykuję tych, którym DRM się nie podoba (bo też uważam, że bez tego byłby lepiej, jak już robić zabezpieczenie to takie które będzie dobre i żeby nie utrudniało życia graczom). Chodzi mi o ludzi, którzy przyznają się do piractwa.

kfikacz

0 + - 2010-04-09 11:00

chyba miales ciezkie dziecinstwo...

19arek93

0 + - 2010-04-10 13:26

No i nie kupię. Jednak idąc waszym tokiem rozumowania w końcu dojdziemy do punktu w którym trzeba będzie pisać e-maila do wydawcy z zapytaniem czy możemy dziś pograć w grę którą kupiliśmy. :/

pejlowicz

0 + - 2010-04-08 22:53

A tak dla żartu. Jezus był pierwszym piratem - złodziejem, rozmnożył ryby i chleb (skopiował). Przez co rybacy i piekarze poczuli się okradzeni. Do wszystkich innych tak na serio - piractwo jest złe i prowadzi do degradacji branży gier na PC. Ściągnąłeś grę, była fajna k***a KUP ORYGINAŁ. Daj zarobić ludziom którzy tą grę zrobili. Niech zrobią kolejną !!! Mam AC2 pirata i po 15 min stwierdziłem że nie lubię tej gry. Jak bym ją kupił poczułbym się nabity w butle ( wiem mogłem przeczytać recenzje ble ble ble), zupełnie inaczej ma się sprawa z Batmanem. Jestem szczęśliwym posiadaczem oryginału i po 1h gry w pirata wiedziałem że kupię oryginał. Prawo do własności intelektualnej to jedno, zdrowy rozsądek i własne sumienie to druga strona.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 00:10

Z tym Jezusem to kompletna głupota (Prawa autorskie do świata posiada nie kto inny jak sam Bóg).

Co do "testowania" przez piracenie... to nadal jest piracenie. Producent gry/programu nie uwzględnia dema. Masz wybór NIE KUPOWANIA wcale tego produktu. Nie ważne, że gra jest doskonała. Jeżeli producent jest na tyle odważny że nie chce wypuszczać dema, ma takie prawo.

Nie znam takie prawa które mówiło by że mogę sobie coś ukraść "na chwilkę" a potem zapłacę (z zaznaczeniem "jak Ci się spodoba").

FeniksOgnia

0 + - 2010-04-09 08:32

Ale ty bzdury wypisujesz "Dlaczego" kolejne dziecko.

Ustalmy większość posiadaczy Konsol to zwykłe głupki komputerowe, nie potrafią sobie cracknąć konsoli to kupują frajersko gry. Smutne ale prawdziwe.

Co do komputerów, piractwo może nie jest najbardziej szczytne. Lecz prawda jest taka że producenci sami sobie ściągają to na głowę. Cenny gier mogły by być niższe i piractwo znika. Ale nie, lepiej jeździć po ludziach tak jak ty.

To tak jak z filmami, idziesz do kina płacisz raz, kupujesz film w sklepie płacisz drugi raz (chodź jego cenna jest śmieszna). Lecz jak pokażesz koledze film to jesteś piratem, jak go pożyczysz koledze jesteś piratem, jak nagrasz z telewizji film np. Canal+ i pokażesz komuś lub wrzucisz do sieci jesteś piratem. Jak masz oryginał i zgrasz go na kompa bo boisz się że Ci się zniszczy jesteś piratem.

Wiesz mam gdzieś to. Pirace, piraciłem i będę dalej. Chodź mam kilka oryginałów np. StarCraft i Diablo 2 bo uważam że firma Blizzard zasłużyła bym kupił ich grę. W inne nie gram za specjalnie w sumie. A do póki wielkie koncerny nie przestawią się na ilość to nigdy nie wygrają.

Ostatnio cenny nowowści są po 100 zł co uważam za bardzo pozytywne zjawisko. Lecz dopiero przy 50 zł to przełom, taki Bad Company 2 za taką cenne nawet ja bym się skusił na oryginał ale nie dam się robić w balona na inne wieśniackie gry jak fifa np.

_nick_

0 + - 2010-04-09 10:15

"To tak jak z filmami, idziesz do kina płacisz raz, kupujesz film w sklepie płacisz drugi raz (chodź jego cenna jest śmieszna). Lecz jak pokażesz koledze film to jesteś piratem, jak go pożyczysz koledze jesteś piratem, jak nagrasz z telewizji film np. Canal+ i pokażesz komuś lub wrzucisz do sieci jesteś piratem. Jak masz oryginał i zgrasz go na kompa bo boisz się że Ci się zniszczy jesteś piratem."

Masz prawo do zrobienia kopii zapasowej nośnika. Po drugi możesz objrzeć z kolegąfilm i możesz mu ten film pożyczyć - ale co ważne film, a nie danie mu kopii.

"Wiesz mam gdzieś to. Pirace, piraciłem i będę dalej. "

Życzę ci w takim razie nalotu policji, sprawy w sądzie i wyoskiej kary pieniężnej.

kretos

0 + - 2010-04-09 10:55

To by znaczylo ze jezeli pojde do kina i zaplace za obejrzenie filmu to plyte dvd czy br powinienem dostac w cenie nosnika bo juz zaplacilem za sam utwor. Gdzies tak jest? Chyba nie bardzo. Kazdorazowo placisz oplaty autorskie mimo ze dostajesz dokladnie to samo.
Batalia toczy sie o to, ze konsumenci maja coraz mniejsze prawa w zamian za swoje pieniadze i nowe zabezpieczenia sa coraz bardziej uciazliwe dla klienta koncowego.

_nick_

0 + - 2010-04-09 11:02

Nie wiem jak można mylić zakup nośnika z obejrzeniem filmu w kinie. Nie dostaniesz filmu na DVD za friko, bo obejrzałeś film w kinie. To by było nielogiczne.

Chodzi o to, że jeśli kupiłeś płytę z filmem, to możesz wykonać kopię zapasową tego filmu, w razie gdyby nośnik został uszkodzony.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:35

Kwestia jest taka, idę do kina, płacę 25zł za obejrzenie filmu. Potem chcę kupić ten film na płycie, a cena to ~100zł (?). Coś chyba nie halo. Czyżby tyle kosztowała produkcja płyty? :D
Do tego dochodzi kwestia, że główny zarobek jest właśnie z kin, więc co jest z ceną płyty?

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:38

Zawsze nowości kosztują dużo, poczekasz trochę i kupisz to dużo taniej. Z resztą lepiej skorzystać z wypożyczalni dvd lub on-line.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:50

Dlaczego nowości kosztują dużo?

_nick_

0 + - 2010-04-09 15:03

zostań producentem to się dowiesz

glasser

0 + - 2010-04-09 15:11

Mocne wyjaśnienie, ale jak nie wiesz to przemilcz i nie pisz głupot na siłę ;)

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:32

"To by znaczylo ze jezeli pojde do kina i zaplace za obejrzenie filmu to plyte dvd czy br powinienem dostac w cenie nosnika bo juz zaplacilem za sam utwor. Gdzies tak jest? Chyba nie bardzo. Kazdorazowo placisz oplaty autorskie mimo ze dostajesz dokladnie to samo.
Batalia toczy sie o to, ze konsumenci maja coraz mniejsze prawa w zamian za swoje pieniadze i nowe zabezpieczenia sa coraz bardziej uciazliwe dla klienta koncowego."

Tak, tak w kinie i na telewizorze TO TO SAMO! To po co chodzisz do kina. Obejrzyj sobie na swoim TV. PRZECIEŻ TO TO SAMO.

A są jacyś producenci gier którzy wydaja fajne gry, które musisz mieć i nie stosują DRM? SA. Wiec kupuj te gry i masz z głowy. No, ale przecież NIE WYDALI AC2 i teraz nagle płacz.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:27

Co za bzura. Możesz pożyczyć film koledze, możesz nawet ten film wyświetli ZA DARMO 100 osobom. Jest to całkowicie legalne. Tak to jest jak się krytykuje coś o czym nie ma się pojęcia.

FeniksOgnia

0 + - 2010-04-11 15:28

Dlaczego "Co za bzura. Możesz pożyczyć film koledze, możesz nawet ten film wyświetli ZA DARMO 100 osobom. Jest to całkowicie legalne. Tak to jest jak się krytykuje coś o czym nie ma się pojęcia."

Zrób tak i przywitaj się z prokuratorem :)
Nie znasz się człowieku na prawie więc się nie udzielaj. W chwili obecnej możesz puścić film tylko rodzinie i osobom Ci bliskim, pokazanie go osobom trzecim jest przestępstwem.

Można iść do księgarni, przeczytać tam książkę, wyjść i nie zapłacić. Nie ma praktycznie księgarni z której Cię wyrzucą. A wydawnictwa nie płaczą jak molochy od wideo.

Dopóki ich chore podejście się nie zmieni piractwo nie zostanie zlikwidowane.

Dlaczego

0 + - 2010-04-11 19:16

"Zrób tak i przywitaj się z prokuratorem :)
Nie znasz się człowieku na prawie więc się nie udzielaj. W chwili obecnej możesz puścić film tylko rodzinie i osobom Ci bliskim, pokazanie go osobom trzecim jest przestępstwem."

Możesz mi pokazać ustawę która o tym mówi: Tzn. puszczam film w celach edukacyjnych za darmo (nie pobieram opłaty za projekcję), gdzie jest napisane że jest to łamanie prawa.

Oglądałeś kiedyś "Krzyżaków" na zajęciach z polskiego... pewnie Twoja klasa to Twoja rodzina.



Dlaczego

0 + - 2010-04-11 19:41

Ustawa a prawach autorskich

Oddział 3: Dozwolony użytek chronionych utworów

Art. 23.
1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego.

[...]

2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

Mogę swobodnie pokazywać film moim znajomym.

FeniksOgnia

0 + - 2010-04-12 22:17

"Art. 23.1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego."

To oznacza że każdy film na dvd który wyszedł ściągnięty z Torrenta na własny użytek nie jest przestępstwem. To oznacza że jeśli pokazali film w TV np. Canal + a ściągne z Torrenta nie pirace :)

To jakim prawem oczerniasz ludzi od złodziei??

"2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
Mogę swobodnie pokazywać film moim znajomym."
Pokazanie filmu twoim znajomym, to nie pokazanie go 100 nie znanym Ci osobom. Z tego zapisu wynika również że jeśli mój znajomy ma film może go skopiować na własny użytek. Oddać mi oryginał i zostawić sobie kopię. To jaka jest różnica między tym a ściągnięciem z torrenta?

Zrozum człowieku że jak widzę RIAA i innych pazarnych gnoi drących się jak to są okradani, co jest kłamstwem. I jak to wymyślają nowe rzeczy to ciesze się z piractwa i będę go wspierał, a nawet głosował na partię piratów jak będę mógł.

A ty dalej sobie tłumacz. Piractwo można ukrucić w prosty sposób niska cenna płytka dvd z filmem czy muzyką to wyprodukowanie to grosze, żądają niesamowitej kasy. Tak jak ostatni pomysł walki z legalnie kupionym oprogramowaniem czy filmem i ich odsprzedażą.

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 08:38

Przyjmujesz arogancko, że twoja religia jest nie dość, że prawdziwa to jeszcze jedyna słuszna. W sumie postawa podobna do RIAA i reszty chciwej hałastry.

kfikacz

0 + - 2010-04-09 11:05

naprawde miales ciezkie dziecinstwo...

nie dostales nigdy ciastka z cukierni na sprobowanie? nie spodobalo sie? pani dala nastepne, spodobalo sie, kupiles 2 kilo...

ale ludzikom twojego pokroju ciezko sie egzystuje w tej rzeczywistosci i pedza swoje krucjaty...

_nick_

0 + - 2010-04-09 11:52

czy ty na prawdę nie widzisz róznicy? Owe ciastko, którym poczestował cię sprzedawca można porównać do dema gry. A jeśli sprzedawca nie chciał cię poczestować to sam sobie brałeś ciastko?

glasser

0 + - 2010-04-09 13:01

Ciastka nie da się sklonować, więc przykład z dupy (jak zwykle).

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:09

w obu przypadkach od sprzedawcy/producenta zależy czy da ci produktu "spróbować". Może, ale nie musi tego robić i to jest jego decyzja.

W oby przypadkach, gdy próbujesz jego produkt bez jego zgody jest to pogwałcenie prawa własności. Nie twoje - nie ruszaj.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:28

Oczywiście, że nie musi wydawać dema, ale nie wydając, wydawca pokazuje, że leje na potencjalnych nabywców. Ludzie, na szczęście, są mądrzejsi i pobierają piraty, a potem komu się spodoba, kupuje oryginał. Dla mnie to normalna rzecz i wcale się temu nie dziwię. Szkoda tylko, że wydawca tego nie chce rozumieć.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:48

"Oczywiście, że nie musi wydawać dema, ale nie wydając, wydawca pokazuje, że leje na potencjalnych nabywców."

Nic nie pokazuje. Po prostu nie wydaje dema.


"Ludzie, na szczęście, są mądrzejsi i pobierają piraty,"

Tacy ludzie to złodzieje.

"a potem komu się spodoba, kupuje oryginał. Dla mnie to normalna rzecz i wcale się temu nie dziwię. Szkoda tylko, że wydawca tego nie chce rozumieć."

Szkoda, ze nie jesteś w stanie zrozumieć ze jak coś ukradniesz to jesteś złodziejem.

BariGT

0 + - 2010-04-10 01:33

Patrząc po twoich wywodach, poziomie agresji, infantylności ripost oraz wręcz fanatycznemu oddaniu sprawie zakładam się o duże piwo że masz płacone za wypisywanie tych głupot, zgadłem?
Więc wyobraź sobie kolego człowieka biegającego po plaży z wiosłem próbującego powstrzymać przypływ...on ma twarz gościa z lustra.
Zawsze uważałem że wszystko co sie dzieje obecnie już sie kiedyś wydarzyło w historii, zwykle w trochę innym kontekście oraz miejscu ale zawsze jest wspólny motyw. Poczytaj sobie jaki opór musiał pokonać Gutenberg wprowadzając druk, kiedy producenci manuskryptów byli jeszcze silni.
Jakie przeszkody napotykała elektryczność ze strony przemysłu lamp oliwnych itd, itd. Nie można pokonać postępu nakazami i DRMami bo postęp leży w naturze człowieka i ludzkości dlatego również teraz każdy oszołom może wypisywać brednie dlatego że wybitni twórcy pasjonaci dali ludziom elektryczność czy internet. W tym procesie nie ma zwrotów dlatego nikt już nie używa lamp oliwnych czy kaset, tak samo nikt nie zapłaci za grę która zamiast zabawy oferuje dozór i inwigilację. Nie przypuszczam żebyś zrozumiał bo nie za to ci płacą jednak może to dotrze do innych facetów z wiosłami...

Dlaczego

0 + - 2010-04-10 07:26

"Patrząc po twoich wywodach, poziomie agresji, infantylności ripost oraz wręcz fanatycznemu oddaniu sprawie zakładam się o duże piwo że masz płacone za wypisywanie tych głupot, zgadłem?"

Niestety, ale nie trzeba mi płacić za to żeby złodzieja nazywać złodziejem a kradzież kradzieżą. Zresztą, po co pytasz przecież i tak mi płacą za to żebym Ci powiedział, że mi nie płacą... jejuuu


"Więc wyobraź sobie kolego człowieka biegającego po plaży z wiosłem próbującego powstrzymać przypływ...on ma twarz gościa z lustra."

A on po tej plaży z lustrem biega?

"Zawsze uważałem że wszystko co sie dzieje obecnie już sie kiedyś wydarzyło w historii, zwykle w trochę innym kontekście oraz miejscu ale zawsze jest wspólny motyw. Poczytaj sobie jaki opór musiał pokonać Gutenberg wprowadzając druk, kiedy producenci manuskryptów byli jeszcze silni."

A ja tobie polecam przeczytać... np. umowę licencyjną UBI.

"...teraz każdy oszołom może wypisywać brednie dlatego że wybitni twórcy pasjonaci dali ludziom elektryczność czy internet."

Dali Ci a rachunek płacisz co miesiąc... za net i prąd.

"... tak samo nikt nie zapłaci za grę która zamiast zabawy oferuje dozór i inwigilację."

No nie mów, trojany sobie sam na kompa instalujesz? PO CO?

"Nie przypuszczam żebyś zrozumiał bo nie za to ci płacą jednak może to dotrze do innych facetów z wiosłam"

Nie rozumiem. Wiosło mi pękło a lustro zbiło.

tor22

0 + - 2010-04-09 15:07

nick jest ZAJBI** różnica między jednym ciastkiem z miliona takich samych
A demem/trailerem bo demo/trailer zazwyczaj pokazuje grę/film z najlepszej strony (nie raz nie 10 nie 100 widziałem zajawkę filmu która zawierała 90%-100% akcji w filmie!/.
DMR na filmy w kinie/DVD jeśli film okaże się nudny w porównaniu z zajawka zwrot 100% kasy.

_nick_

0 + - 2010-04-11 10:17

chyba nie mówisz poważnie o zwrocie kasy za film. To jest akurat taki produkt, który "bierze się w ciemno". Po seansie każdy mógłby powiedzieć, że mu się nie podobał i co? Od tego są recenzje, wypowiedzi krytyków i osób które to obejrzały, żebyś mógł się dowiedzieć, czy ten film ci się spodoba.

glasser

0 + - 2010-04-09 12:51

"Gier nie można ukraść, więc daruj sobie te idiotyczne porównania."

krolik_beny

0 + - 2010-04-08 20:09

Mam 2 aut i w żadnym i nie mam alarmu i mieć nie zamierzam... Jak kto zdolny to i tam 2 min starczy aby to rozbroić...

A tak na serio to nie należy przesadzać z zabezpieczeniami, bo ona mają utrudniać życie złodziejom anie właścicielom... lbo przynajmniej w małym stopniu.

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 08:36

Twoje porównanie jest idiotyczne. Drzwi nie utrudniają życia właścicielowi domu a DRM właścicielowi gry jak najbardziej.

Hunter86

0 + - 2010-04-09 14:50

Szkoda mi słów na ludzi, którzy porównują gry do domu, samochodu, karty kredytowej itp. Jest mi Was żal. Fakt, że kradzież to kradzież, ale nie można porówywać dóbr intelektualnych do "fizycznych". Jakby tak było to ja kradne Ci teraz pomysł na pisanie czegokolwiek na komputerze. I co teraz musisz pisać tylko na kartce ?? (to dotyczy przede wszystkim porównania do auta - ukradli - nie pojedziesz nim). Wszystko na temat

the_bart123

0 + - 2010-04-08 20:06

nowosci nie wymyslili z tym Crack!!!!!


takie bajery to od dawna stosowane w np. programach antivirusowych - ze update do antivira siaga sie z "lewego" serwera

inna bajka ze mozna "zapodac" sobie od groma trojanow i innego paskudctwa gratis :) - bo nie musze dodawac ze na moje to takie polaczenie i-netowe bedzie traktowane jako zaufane

nikt z kozystajacych z takiej metody o tym nie pomyslal co?? :-]

podpisano - Uczacy Pirat :-]

krolik_beny

0 + - 2010-04-08 20:16

Ale w takim razie ten emulator serwera też wymaga połączenia z netem czy działa off-line ?? Jeśi off-line to chyba nie ma problemu z trojanami za bardzo..

JoHnNy08PL

0 + - 2010-04-08 21:01

On działa w pełni offline, wystarczy regularnie pobierać jeden pliczek jako aktualizację (~200kb) która daje więcej miejsc już aktywnych(triggerów)

Spirit

0 + - 2010-04-08 20:30

Od początku tak sobie w głowie wymyśliłem ten właśnie sposób. Jak widać nie pomyliłem się.

1wilq

0 + - 2010-04-08 20:44

działa działa.. :) Ubisoft ssie :P a ja moge grać offline.. :]

Dlaczego

0 + - 2010-04-08 21:32

Rozumiem, ze używasz pirackiej kopi?

pejlowicz

0 + - 2010-04-08 22:57

Na podstawie jego wypowiedzi to "wyrozumowałeś". Ja myślę coś innego "wreszcie mogę pograć offline" oznacza że wcześniej grał online. Online można grać tylko na oryginale. Mój wniosek: kolega miał po prostu problemy z połączeniem :) Hej !

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 00:11

Wprowadzanie modyfikacji do oprogramowania jest łamaniem umowy licencyjnej.

BariGT

0 + - 2010-04-09 00:49

czy niedziałające serwery też są złamaniem umowy?

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 06:23

Nie tak jak zepsucie się samochodu nie jest złamaniem umowy zakupu. Pomijam fakt że piraci specjalnie zawalali te serwery dziadostwem.
http://arstechnica.com/gaming/news/2010/03/ubisoft-on-drm-snafu-servers-attacked-pirates-locked-out.ars

Więc jak widać piraci/hakerzy CHCIELI przeszkodzić graczom którzy zakupili legalne kopie. Więc proszę winić HAKERÓW.

Ps. Myślisz, że Ci co wprowadzili to zabezpieczanie nie wiedzą ile wyprodukowali kopi tej gry i nie przystosowali serwerów? :hahaha: Oni dokładnie wiedzieli ile mają kopi gry i na tyle przygotowali serwery... ale przecież hakerzy...

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 08:48

Ah wierny obrońca bogatych i zepsutych znowu w akcji! Płacą ci za to czy po prostu jesteś naiwny?

Naprawdę ci odpowiada stan rzeczy, w którym coś kupujesz i nie masz do tego wsparcia.

Aha, twoje kretyńskie porównanie z zepsutym samochodem - samochód sam naprawię. Serwerów Ubi już nie. Jeżeli Ubi wyłączy serwery to koniec. Jak skończą produkować samochód to części znajdę choćby z milionów innych wyprodukowanych egzemplarzy Widzisz dziecko różnicę, czy trzeba ci schemat narysować?

XaRaDaS

0 + - 2010-04-09 09:54

+10 ;) i nie karmcie trolla :D

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:36

"Ah wierny obrońca bogatych i zepsutych znowu w akcji! Płacą ci za to czy po prostu jesteś naiwny?"

Jestem na tyle naiwny w życiu ze stać mnie na to co chce. Nie muszę kraść. Wg. ciebie złodziej nie jest naiwny.


"Naprawdę ci odpowiada stan rzeczy, w którym coś kupujesz i nie masz do tego wsparcia."

Nie ma problemow z programami jakie kupuje.

"Aha, twoje kretyńskie porównanie z zepsutym samochodem - samochód sam naprawię."

Taaaa. Se możesz naprawić.

"Serwerów Ubi już nie. Jeżeli Ubi wyłączy serwery to koniec."

Jak wyłącza to zobowiązali się wydać patch który pozwoli na grę BEZ TYCH SERWERÓW. Jak już coś piszesz to zapoznaj się z rzeczywistością.



projectdarkstar

0 + - 2010-04-12 10:18

"Jestem na tyle naiwny w życiu ze stać mnie na to co chce. Nie muszę kraść. Wg. ciebie złodziej nie jest naiwny."

Wg mnie ty jesteś naiwny bo dajesz się robić w balona jak dziecko.
A czy nie kradniesz to chciałbym się przekonać - przeanalizuj dokładnie KAŻDĄ umowę na posiadane oprogramowanie i upewnij się, że nie łamiesz ŻADNEGO punktu.

"Taaaa. Se możesz naprawić."

Nie każdy ma 2 lewe ręce tak jak ty.

"Jak wyłącza to zobowiązali się wydać patch który pozwoli na grę BEZ TYCH SERWERÓW. Jak już coś piszesz to zapoznaj się z rzeczywistością."

Matko, ty naprawdę jesteś naiwny. Żal mi ciebie, naprawdę.
Wiesz tak samo Valve obiecywało dalej wspierać i wydawać dodatki do Left 4 Dead po wypuszczeniu 2ki i co? Rok później nic. Weź się obudź a przynajmniej przestań gadać bzdury.

Gakudini

0 + - 2010-04-09 09:22

O ile Twoje podejście "Gra jest taka, jaka jest. Nie podoba się nie kupuj" jest (generalnie) jak najbardziej słuszne o tyle, argumenty nie do końca są słuszne. Po pierwsze zakładasz, że każdy użytkownik jest świadomy tego co kupuje. Baaaardzo śmiała teoria. Myślę, że 1/4 klientów w empiku nie przeczyta nawet na pudełku, że wymagane jest połączenie z internetem, a z pozostałych 1/2 nie będzie wiedziała, ze w związku z tym mogą mieć jakiekolwiek problemy.
Po drugie porównania do samochodu są raczej śliskie. Jeżeli samochód psuje się notorycznie w okresie gwarancji/rękojmi, klient ma prawo do wymiany na produkt pozbawiony wad lub zwrot pieniędzy (jak każdy inny produkt). Mówisz, ze samochód trzeba tankować. Owszem, ale gdyby Toyota wprowadziła swoje paliwo i gwarantowała, że będzie dostępne, to byłoby sporo ludzi, którzy by w to uwierzyli. Czy jednak zatrzymanie dystrybucji paliwa po 10 latach jest ok?
Rozumiem, że firma ma prawo bronić swojej własności intelektualnej, ale trzeba przyjąć, że są rozwiązania które mogą powodować uciążliwości dla klientów i TRZEBA o tym głośno mówić i głośno krytykować. Według Twojej polityki krytyka MC'Donaldsa, że sprzedaje niezdrowe jedzenie, jest skandaliczna, bo jak ktoś nie chce to niech nie kupuje, krytykować nie powinien.
PS: Używam wyłącznie legalnego oprogramowania, gram tylko w legalne gry. W tym w MOO2 z 1995r. którego serwer DRM byłby zapewne wyłączony w 2005r, ale szczęśliwie takich zabezpieczeń nie ma :D

_nick_

0 + - 2010-04-09 12:21

trudno się z tobą nie zgodzić ;)

areczek1987

0 + - 2010-04-11 01:43

Proponuje odnieść się do sytuacji niż do cudzych racji.

"Rozumiem, że firma ma prawo bronić swojej własności intelektualnej, ale trzeba przyjąć, że są rozwiązania które mogą powodować uciążliwości dla klientów i TRZEBA o tym głośno mówić i głośno krytykować."

Tak samo głośno jak piętnować problem złodziejstwa i skurwielstwa tak różnie rozumianego,jako że to ono jest przyczyną problemów.To że ktoś nie rozumie że niezadowalający dla niego stan jego posiadania nie czyni z niego "świętej krowy",a jego wszystkich uczynków usprawiedliwionych przez "wyższe cele"które sobie przyszywa do tego że jak najzwyklejsza menda okrada ludzi z tego co im się od niego należy.I bez głupiej gadki,że ja biedny mogę okradać bogatszych bo to oni chcą mnie okraść.Z czego?To ty sam człowieku decydujesz czy to co widzisz na półce jest warte tej ilości sałaty.To że potrafisz to ukraść i się tego nie wstydzisz nie jest powodem do dumy.Ostatnie zdanie jest skierowane do tych złodziejaszków którzy chcą jeszcze zemną polemizować czy to jest właściwe czy nie.Kończąc proponuje wszystkim moment refleksji nad utopijnym działaniem piractwa w wysokiej skali i senem jego lobbingu.Ja zamiast klaskać z powodu złamania tego zabezpieczenia sam czuje smutek gdyż prowadzi to do jeszcze bardziej rygorystycznych przedsięwzięć na rzecz ukrócenia tego piractwa bądź walki piratów lub o te "triggery" które będą pojawiać się pewnie w nowszych grach zachęcone miesięcznym "immunitetem" AC2.Nie podoba się ,nie graj!

Gakudini

0 + - 2010-04-12 09:53

Krytykowanie zabezpieczeń, potencjalnie złych dla UCZCIWYCH nabywców, a używanie kradzionej gry to nie to samo. Ja piszę, że trzeba krytykować. Kiedy mówię, że jestem przeciwny karze śmierci za morderstwo, nie oznacza, że jestem zwolennikiem mordowania.

areczek1987

0 + - 2010-04-14 11:06

"Krytykowanie zabezpieczeń, potencjalnie złych dla UCZCIWYCH nabywców, a używanie kradzionej gry to nie to samo."

Nie bardzo rozumiem o co chodzi.Nie twierdze że używasz pirackich kopii.Sam zdeklarowałeś że tego nie robisz.Ba!Powiedziałeś ża producent ma do tego prawo!Tyle że była to odpowiedź na post Dlaczego,który słuszne stwierdził,że gdyby piraci nie próbowali zrobić nazłość legalnym użytkownikom i ubisoftowi to ci mogli by grać bezstresowo z tym drm'emem bez większych problemów a oni poczekali by jeszcze z miesiąc.JA napisałem że nie jest szczytem inteligencji walczyć ze skutkiem a z przyczyną.Będzie tak dopóty będziemy to społecznie akceptować(czytaj;głupotę ,złodziejstwo..)jak te wredne i szydercze posty złodziei!Co najśmieszniejsze większość ma tak wyprane mózgi że ma czelność się z tego usprawiedliwiać i szukać problemu po gdzie indziej niż po swojej stronie.Jeden w jednym poście na ten temat napisał że miesiąc na cracka to on może poczekać!Ale już 2-4 to nie?Gra staniała by do 60-70zł co wedle większości złodziei jest do zaakceptowania!Wracając do tego drm'a.Jaki widzisz w nim problem?Widnieje informacja na pudełku,a jak ktoś nie rozumie że jak gra czegoś wymaga to musi być to spełnione,to będzie miał okazje to zrobić.Pozwolę sobie zgadnąć że dostęp do internetu ma 50%polaków posiadających komputer,a 99%z całej reszty potrafi czytać.Z tymi serwerami będą się męczyć dopóki gra będzie jakoś schodzić a potem puszczą coś ala bak bez dna w starej toyocie!Pozdrawiam:)!

glasser

0 + - 2010-04-09 13:05

Boże, ale jesteś prostakiem :/
Hakerzy zaatakowali serwery, aby pokazać, że takie zabezpieczenia nie mają racji bytu, a tylko utrudniają granie legalnym nabywcom. Skoro innej drogi do pokazania sprzeciwu nie ma, to trzeba użyć innej.
Bardzo ubolewam, że są ludzie tacy jak Ty - bardzo ograniczeni w rozumowaniu.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:40

Ograniczony to jest człowiek który nie potrafi:

a) przeczytać tego co jest na pudelku z gra napisane
b) zapoznać się z umowa która zawiera z producentem oprogramowania

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:44

Czy ja określam jakim człowiekiem jesteś? Jesteś w stanie napisać jedno zdanie bez określania człowieka a dyskutować opinie?

kostyak

0 + - 2010-04-09 10:47

Nie! kolega posiada laptop Alienware'a i lubi czasem pograć na działeczce w wymagające tytuły. Niestety nie ma tam żadnego dostępu do intenetu ;/ Nie pomyślałeś o tym ? :P

_nick_

0 + - 2010-04-09 12:20

wymaganie stałego połączenia z internetem rzeczywiście może być niewygodne, ale nie ma się co dziwić, że producent chce zadbać o to, żeby jego produkt nie był piracony.

jeszcze dojdzie do tego, że w gry będziesz mógł grać przez przeglądarkę i dane będą wysyłane z serwera producenta. Jeśli piractwo nadal będzie tak duże to może tak się keidyś stać.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:31

Ja się dziwie, bo wydawca zabezpiecza soft przed legalnymi nabywcami, a potem maślane oczy, dlaczego to ludzie mniej gier kupują. żal.pl

Hunter86

0 + - 2010-04-09 15:01

a wystarczy spojrzeć na blizzarda i brać z nich przykład. Są drm-y - nie, trzeba być online żeby móc grać w single - nie, ludzie piracą ich gry - nie. Dobre gry zawsze znajdą nabywców i taka jest prawda. Nie potrzeba im wcale jakiś mega zabezpieczeń. Sam znam 2 osoby, które widząc jak można się dobrze bawić przy starusieńkim warcraft3 kupiły oryginalne klucze. A że ubi płacze, że prince of persia 2008 był bez zabezpieczeń i siesłabo sprzedał - nie był grą wybitną , odbiegał znacznie od poprzednich części i był czymś nowym , ubi eksperymentowało z nim.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:41

A jak Ci się zachce obejrzeć film w WC to sobie tam 64" LCD wieszasz?

chemik

0 + - 2010-04-08 20:47

Mimo iż nie popieram piractwa to powiem jedno dobrze im tak

JoHnNy08PL

0 + - 2010-04-08 21:03

Wiecie co... ta gra jest słaba ;P po chwili grania pomyślałem sobie - po co dawali tyle kasy na zabezpieczenia jak gra to gniot ;P

kopczenko

0 + - 2010-04-08 21:22

nie zgodze sie - dla mnie jedynka to byla gniot i po godzinie biegania mialem dosc idz zabij pobij ukradnij i tak w kolko.

Tu jest rewelacyjna fabula gralem(tak skonczylem :D) 15h z czego 11h non stop w poniedzialek wielkanocny tak mnie wciaglo ze sie nie moglem oderwac
No i tylko czekac na AC3 i kolejne DRM :D swoja droga bylo by zabawnie jakby wszyscy producenci zrobili DRM to juz byla by zaglada 0 grania offline totalne ubezwlasnowolnienie i uzaleznienei od internetu STOP !

game4you

0 + - 2010-04-08 21:55

where are the champions... :D

Są gry które warto kupić.
Sam kupiłem kilka tytułów - GTA IV, Call of Juarez 2, STALKER czy Modern Warfare, za kilka dni przyjdą Episodes from liberty City, mam zamiar kupić Mafie 2

19arek93

0 + - 2010-04-08 22:42

Dokładnie. Sam powoli zaczynam szykować się do zakupu Mafii 2, czy to innych gorących tytułów mających wyjść w przeciągu najbliższego roku.
Jak już wielokrotnie pisałem - dobra gra się sama sprzeda, a ktoś kto miał ją ściągnąć i tak to zrobi choćby nie wiem jakie były zabezpieczenia.

tor22

0 + - 2010-04-09 14:46

to samo Diblo II, Herosi I-IV (w V raz u kumpla grałem), Baldurs gate (Saga), Wiedźmin, Unreal(saga)...
AC słyszałem że jest dobre nigdy nie widziałem niczego poza filmikami ... ACII tak samo i już wiem nie kupie i nie zagram chyba, że pajace cofną i przeproszą

Player1

0 + - 2010-04-08 22:40

Powiem tak: dobrze, że w końcu złamali DRM i utarli nosa Ubisoft, tylko naiwni mogli wierzyć w zabezpieczenie 100% odporne na działania crackerów a samej gry, tj. AC2 nie mam i raczej się na nią nie napalam. Ot kolejna porażka producentów zabezpieczeń, też mi niespodzianka...

Thorin49

0 + - 2010-04-08 23:16

Jeśli Ubi nie zrobi jakiegoś głupstwa z "naprawą" DRM to istnieje szansa, że ich zyski znacznie wzrosną :P

shafran

0 + - 2010-04-08 23:27

Oczywiście że ubi będzie szedł w zaparte - trzecia zasada dynamiki

Gulczkwas1

0 + - 2010-04-08 23:27

Akurat nie mam neta na żadnym Windowsie, bo strach się z tego łączyć, wiec dla mnie ten crack to rewelacja

Gulczkwas1

0 + - 2010-04-08 23:30

A swoją drogą ubisoft nie chwalił się ile kosztuje USD wprowadzenie tego zabezpieczenia do takiego np ACII?

biolog

0 + - 2010-04-09 00:08

5 min temu przeszedlem Assassin's Creed. Z DRM problemow nie mialem, ale mam nadzieje, ze zrezygnuja z tego badziewia.

BariGT

0 + - 2010-04-09 03:14

http://i.imgur.com/rGN4K.gif

spadłem z krzesła

Atak_Snajpera

0 + - 2010-04-09 15:05

dobre dobre!

glasser

0 + - 2010-04-09 15:14

ROTFL :D

ShinigamiSB

0 + - 2010-04-09 04:30

hahahaha, dobrze im tak ;P

Otheim

0 + - 2010-04-09 08:50

Hehe brawo chłopaki, postawiłbym wam skrzynkę wódki za złamanie zabezpieczeń, nie żebym lubił gry ACII i SH5, ale DRM to cios w krocze dla przeciętnego gracza który na przykład nie ma możliwości korzystania z internetu a co za tym idzie pogrania w większość gier które aktualnie go interesują. Zamiast kupić grę w sklepie idzie na bazar, kupuje znacznie taniej. Gratuluje też Ubisoftowi. :)

zoltanisko1976

0 + - 2010-04-09 09:39

to było oczywiste zadna firma na swiecie nie zrobi zabezpieczenie nie do złamania.to oczywiste kwestia tylko czy hakerom bedzie sie chcialo łamac wszystkie zabezpieczenia.utrudniaja tylko zycie legalnym uzytkownikom

_nick_

0 + - 2010-04-09 10:22

No to popatrz na Playstation 3, dopiero po 3 latach złamali zabezpieczenia. Gdyby każda nowo wydana gra była "łamana" dopiero po trzech latach to na pewno byłoby o wiele lepiej (więcej ludzi kupiłoby grę).

glasser

0 + - 2010-04-09 13:08

Dopiero by były ładnie ceny, zamiast 100 to 200 :)

_nick_

0 + - 2010-04-09 13:19

zapominasz, że im bardziej opłaca się coś robić to zwiększa się liczba producentów, więc ceny by nie wzrosły.

glasser

0 + - 2010-04-09 13:38

Nie znasz praw ekonomii. Popatrz choćby na ceny towarów przed świętami, np. przed Wielkanocą, nagle jajka drożeją (?), a przecież, wg Ciebie, powinny być tańsze, no bo więcej ludzi kupuje.
W okresie, kiedy ludzie kupują więcej benzyny, nagle cena rośnie. Dziwne? Nie, to tylko ekonomia.

_nick_

0 + - 2010-04-09 15:00

mówisz o zjawiskach okresowych, a mi chodzi o dłuższy okres czasu.

Atak_Snajpera

0 + - 2010-04-09 15:08

Jak nie ma konkurencji w postaci piratów to ceny odrazu poszybowałyby do góry! Nie bądz naiwny. Zasada jest taka aby wydoić tyle kasy ile się da!

_nick_

0 + - 2010-04-09 15:18

była by większa konkurencja bo byłoby więcej firm, któe robiłyby gry.

glasser

0 + - 2010-04-09 15:25

Przestań śnić. W tej chwili jest kilka molochów i to się nie zmieni magiczną różdżką... Gdyby piractwo spadło, to dopiero zacząłby się wyzysk, a konkurencja od tak nie powstanie.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:37

Pewnie tez tak robisz samemu. Doisz z każdego jak możesz.

glasser

0 + - 2010-04-09 15:18

To samo by się stało, gdyby piractwo spadło do niemal zera.

Dlaczego

0 + - 2010-04-09 23:38

Kup sobie jajka WCZEŚNIEJ. Wytrzymają do Świąt.

Cyberstorm

0 + - 2010-04-09 09:51

Zastanawiam się czy można tu w ogóle mówić o "złamaniu" zabezpieczenia. Jeśli kupimy oryginalną grę i użyjemy tego "dodatku", to nie wiem czy gdziekolwiek w umowie umieszczony jest zapis, że "koniecznie trzeba łączyć się z serwerem UbiSoft". Program (gra) przecież jest nietknięty w swojej strukturze, a same zabezpieczenie (jakkolwiek to nazwać), działa tak jak założył to producent. Oczywiście w związku z tym że nie znam wszystkich szczegółów mogę się mylić, ale o ile działa to na zasadzie zewnętrznego emulatora, to nie można chyba mówić o jakimkolwiek złamaniu zabezpieczenia ...

_nick_

0 + - 2010-04-09 10:23

ciekawe spostrzeżenie, choć żeby to zrobić musieli zdeassemblować kod gry, a to już samo w sobie jest złamaniem licencji.

Cyberstorm

0 + - 2010-04-09 11:16

Może musieli, a może nie i na pewno nie może tego stwierdzić żaden z nas, bo równie dobrze mógł się zajął tym jakiś geniusz poprzez analizę pakietów (nawet nie wysilając się na rozszyfrowanie zawartości tych pakietów - po prosu gra wysyła zapytanie, na które wystarczy w konkretny sposób odpowiedzieć i nie jest istotne co jest tą odpowiedzią, ani jaka jest jej objętość). W każdym razie bardziej chodziło mi o wykorzystanie togo "narzędzia" od strony użytkownika-nabywcy. Przecież każdy z nas jako kupujący ma niezbywalne prawo doprowadzenia do pełnej używalności usługi za którą zapłaciliśmy (robimy to w dobrej wierze i nie interesuje nas chęć zapobiegania stratom przez producenta, tylko nas własny interes za który przecież niejednokrotnie słono płacimy). A z tym ingerowaniem w kod, to też jest sprawa bardzo dyskusyjna, bo czym innym jest ingerencja, a czym innym przeglądanie-analiza. Ostatnio czytałem artykuł w którym opisywano przypadek informatyka bodajże z Grecji, który przyjrzał się kodowi programu antywirusowego firmy która twierdziła, że w 100% zabezpieczy komputer przed "szkodnikami". Wspomniany informatyk znalazł w tym 'rewelacyjnym' programie masę dziur i swoimi spostrzeżeniami podzielił się na swoim blogu, opisując wszystko dokładnie (znaczy na co zostaną narażeni użytkownicy tego programu). W nagrodę firma podała go do sądu o zastosowanie tzw. "reverse engineering" i nie skończyło się to dla niego dobrze ... czy tak właśnie powinno to wyglądać ?.

Atak_Snajpera

0 + - 2010-04-09 15:03

A on w odwecie powinien pozwać tą firme co oszukuję klientów pisząc że ich program jest w 100% skuteczny!

projectdarkstar

0 + - 2010-04-09 11:51

Nie prawda. Mogli kupić oryginał i podsłuchać komunikację z serwerem Ubi a potem po prostu duplikować tę funkcjonalność.

hl1030

0 + - 2010-04-09 10:43

po prostu miód na pohybel pazerności :)

anadim

0 + - 2010-04-09 12:12

I dobrze.
Niech żyją piraci. Jeszcze tylko dzięki nim mogę kupować oryginały połowę taniej niż kosztują wersje konsolowe.

JjForcebreaker

0 + - 2010-04-09 12:26

No patrzcie, a taki dobry system ten DRM.

Żenujące, następna wersja będzie wymagała założenia światłowodowej sieci łączącej naszego PCta z najbliższą siedzibą UBI oraz nałożyl imit instalacji gry na poziomie 0,75.

Idioci.

cubess

0 + - 2010-04-09 12:43

"Ciekawe czy Ubisoft będzie szedł w zaparte, czy też zrezygnuje z uciążliwych zabezpieczeń DRM..."
-teraz juz bez znaczenia jak juz zlamane ;)

pixa_god

0 + - 2010-04-09 13:39

Jeżeli chodzi o to zabezpieczenie to zostało ono złamane kilka dni po premierze Silent Hunter 5 i Assassin's Creed 2 więc około miesiąc temu co to ma być za opóźniony news żenada panie Jakubie żenada

franko

0 + - 2010-04-09 15:13

Bzdury gadasz, to ze SH5 dalo sie uruchomic nie znaczy ze gra byla zlamana. Zeby wykonac misje trzeba bylo edytowac save gry.
AC2 bez emulatora i kodow odpowiedzi serwera tez nie byla w pelni grywalna, rosyjska wersja byla niby zlamana ale wieszala sie w pewnym momencie.
Dopiero osatnio pojawil sie emulator z pelna emulacja odpowedzi na zapytania gry.

m_i_n

0 + - 2010-04-09 13:43

Widzę że rozwinęło się kilka wątków odnośnie piractwa :). Osobiście sam masz podobne wrażenie że producenci sami je na siebie ściągają zbytnimi utrudnieniami dla usera końcowego - czyt. DRM :\

http://www.bbproject.net/2009/12/piractwo-a-sposob-dystrybucji-zabezpieczen-produktu/

Hunter86

0 + - 2010-04-09 14:54

Dlaczego jest pewnie opłacany przez ubi, żeby tuszować ich własne wpadki z serwerami i zwalać wszysko na piratów. Mi dzisiaj wiatr zawiał w oczy - to napewno wina jakiegoś amerykanina (zdrugiego końca globu), który za szybko przejechał autem po ulicy - ot co

Dlaczego

0 + - 2010-04-10 07:33

Dla ciebie każdy kto broni czyjegoś prawa do własności musi być przez kogoś opłacany? ŚMIECH.

Ale dobrze, że czytasz. Może kiedyś dojdzieciesz do wniosku że piractwo jest kradzieżą a kradnący złodziejem.

Może. Ale pewnie tak się stanie jak Tobie coś ukradną. Wtedy będziesz płakać... bo TOBIE ukradli.

"Kali ukraść krowa to w dobrze, Kalemu ukraść krowa to przestępstwo."

O.C MIZIU-KIZIU

0 + - 2010-04-09 15:14

No no, ale się burzliwa dyskusja zrobiła :D

DomiHD2

0 + - 2010-04-09 16:56

skąd można pobrać tego Crack'a??

Pio69

0 + - 2010-04-09 19:17

informacyjnie podam - z tego co czytałem w necie to był taki plik

Assassins Creed II [DVD9] [MULTi9] [Cracked-EMU-SPiRE] -

czy działa - nie wiem i NIE SPRAWDZAM

zawsze uczciwie kupowałem gry w oryginałach :))

w przypadku UBI zdecydowałem zagłosować portfelem i aktualnie bojkotuję tego producenta.

JAK ZAWSZE uczciwi mają problemy a "piraci" mogą grać bez przeszkuuud :))

xernos

0 + - 2010-04-09 17:26

Pewność będziemy mieli gdy ktoś przejdzie na tym emulowanym serwie całą grę. Bo może tylko cześć zabezpieczeń poległa, a w polowe gry nie znajdziemy czegoś tam i leżymy. Mimo wszystko pokazuje to na głupotę i ułomność takich rozwiązań - piraci graja bez problemu a legalni męczą się z debilnym zabezpieczeniem i stabilnością łącza swego dostawcy -pzdr.

Czaszka

0 + - 2010-04-11 19:09

Gra została już pełni z crackowana(o ile można emulacje nazwać crackowaniem). Z tego co wiem, faktycznie na początku można było wykonać zaledwie kilka pierwszych misji, ale aktualnie podobno można przejść całą grę i większość misji pobocznych.

Pio69

0 + - 2010-04-09 19:21

A przy okazji - dlaczego NIKT ani gram.pl, ani bechmark, ani Cd Action nie napisał nic o SETLERSACH 7

czytałem w necie, że podobno serwery UBI w tej grze cały czas walą i UCZCIWY gracze mają tam duże problemy :))

Dlaczego

0 + - 2010-04-10 07:33

Nie stwierdzam problemów.

Galnospoke

0 + - 2010-04-26 20:01

Oczywsicie, ponad tydzien lezal serwery. Glosna sprawa.

superteam

0 + - 2010-04-09 20:06

@Jakub Kralka - powiem tak, sorry nic osobistego, (ale pierdo@#$ie)
Proszę sprawdzić te złamanie, albo zobaczyć ze ma już status nuke na nforce.nl. Jest pewnie szansa, że gra będzie sprawna ale na razie nie jest w 100% czyli znowu to samo. Poza tym ktoś na benchmarku już jakiś czas temu pisał o złamaniu SH5 który ostatecznie dostał też status NUKE. Więc, powiem jedno jak się już coś pisze to najpierw trzeba to sprawdzić, a nie się podniecać. Ja nadal kibicuje Ubisoftowi bo sorry po pierwsze sprzedaż ACII jest gigantyczna w stosunku do zakładanych i co ważniejsze do ACI (zpiratowanego), więc DRM to tylko i wyłącznie ratunek dla rynku PC, a jak będzie złamane to Ubisoft będzie wydawał gry na XboX/PS3, zresztą wcale im się nie dziwię. Sprzedaż CoDMW2 na PC to jakaś kpina w stosunku sprzedaży XboX/PS3. Więc sorry ale rynek PC albo będzie uratowany je...c złodziej w pupę, albo będzie tylko rynkiem MMORPGów (czyli megacrapów).

Ale aby nie odbierać SH5 i ACII nadal mają status NUKE, -> kto nie wierzy niech sobie włączy google. A że gry się odpalają i jako tako działają to sorry co to za gra jak nie można tego czy tamtego, albo ma się dostęp do kilku z kilku wspomnien z ACII.

Szok, takie kurde newsy na benchmarku jakby był to co najmniej onet.

Dlaczego

0 + - 2010-04-10 07:35

Niestety ale benchmark.pl pomału staję się przystanią... piracką.

Pio69

0 + - 2010-04-11 21:02

Dlaczego

Powodem jest to, ze forumowicze krytykują ZŁODZIEJSTWO Producentów gier I OLEWANIE UCZCIWYCH KLIENTÓW

ja kupuję oryginały - dlaczego mam być traktowany jak złodziej???
Po Twoich wypowiedziach mam wrażenie, że:
- albo pracujesz dla jednego z koncernów
lub
- po prostu należałoby Ci wywiercić dziurkę w główce i nalać tam trochę oleju :)) aby rozumu Ci przybyło

Tak mówiła moja Babcia na wszystkie głupie działania ludzi :))

adamusik83

0 + - 2010-04-10 20:06

jaki status NUKE co ty dziecko sie naczytałeś?

Skonczylem Assasina2 na 100% ze wszystkimi pobocznymi misjami..na serwerze offline.(na poczatku wyjscia cracka nie bylo to mozliwe,trzebabylo uaktualniac plik values.db) obecnie odblokowano wszystkie triggery i gra dziąła w 100%

mumbo-jumbo

0 + - 2010-04-09 20:39

Jak już ktoś wspomniał, nie jest to żadna rewelacja czy tam jakiś "patent". Podobny myk zastosowano np. tuż po pojawieniu się HL2 i Steama. Dzięki crackowi można było instalować i grać offline bez problemu. Sporadycznie zdarzało się, że program emulujący usługę z jakichś przyczyn się sypnął i zabawa została przerwana.
Ciekawe jak jest ze stabilnością cracka obchodzącego ubisoftowe zabezpieczenia.

drumlin

0 + - 2010-04-10 11:33

Zawsze znajdzie się taki (na pewno ma bogata babcie z krętą zbowidowską) któremu wydaje się że Polska to USA albo jakiś kraj uni. Przy naszych zarobkach ceny gier są nie do przyjęcia dlatego piratujemy. Ja jestem studentem i naprawdę nie mam kasy na nowości a nie jest tak jak ktoś pisze że nie muszę je mieć bo muszę muszę i jeszcze raz muszę bo tak nam się wciska w telewizji radiu reklamie stylu życia musimy mieć. Z drugiej strony naprawdę jestem ciekaw czy wydawcy gier by woleli żebym wogule nie piratował i nie grał czy piratował z nadzieją ze kiedyś będę mieć kasę i będę kupował gry

_nick_

0 + - 2010-04-10 12:35

Nie stać cię na nowości? To kupuj gry za mniej niż 30zł. Masz całą masę takich gier, które są naprawdę świetne (nawet Crysis kupisz za 25zł)

superteam

0 + - 2010-04-10 13:54

kurde ten kraj schodzi na psy jak debile idą już na studia. kradzież to kradzież, a kto kradnie jest śmieciem, a jak kradnie jeszcze do tego student, czyli ktoś kto pretenduje do rangi klasy inteligentnej to już w ogóle syf nad syfy. wstyd.

glasser

0 + - 2010-04-10 15:48

Nikt nie udowodnił i nie udowodni, że pobranie gry to kradzież, bo tak nie jest.

Maksym Słomski

0 + - 2010-04-10 19:12

Zgłoś się na policję ze swoją kolekcją, którą, co całkiem prawdopodobne, posiadasz. Potem dobrowolnie pokaż co masz na dysku, zobaczymy czy Ci cokolwiek udowodnią. ;) Wg Twojej teorii nic. Kradzież, nie kradzież ukarany zostaniesz.

drumlin

0 + - 2010-04-11 14:52

Ty w ogóle nie rozumiesz o co mi chodzi. Masz za dużo kasy pewnie synuś dzianego tatusia co wszystkie zabawki dostaje i z tego powodu masz prawo mię wyzywać bo ja biedny jestem i nie mam prawa już nic mieć. Nie ucz mię moralności bo znam się na socjologi i psychologi i wiem czym jest twoja moralność. Przyjrzyj się lepiej polityce producentów i wydawców gier, jak produkują komercyjne hity pod filmy żeby więcej zarobić gry są krótkie żebyś szybko kupował nowe. Ich żądza pieniędzy zabija pasję to się czuje. To jest jak z szynką w markecie wygląda ładnie ale w środku woda i chemia. Taki świat chcesz zbudować ? I nie pierdol że gry to biznes to jest coś więcej ci co to robią nie powinni robić tego tylko dla forsy. A wszystkie gry które urzekły mię swoją niekomercyjna głębia mam oryginalne.

_nick_

0 + - 2010-04-11 17:41

Ilość kasy, którą ktoś posiada nie ma nic do rzeczy. Kupuje się takei gry na jakie cię stać.

Gry to jest biznes, co prawda dość interesujący i fascynujący temat, ale jednak biznes.

Gdyby ludziom nie przeszkadzały łatwe/krótkie gry i by ich nie kupowali to by takich gier nie robili. Jest na to popyt to takie produkty robią.


"A wszystkie gry które urzekły mię swoją niekomercyjna głębia mam oryginalne."

A te, które cię nie urzekły ukradłeś? nie rozumiem po co w ogóle grać w coś co ci się nie podoba (a że tak ci się nie podoba to ją sobie "bierzesz" za free - bezsens).

_nick_

0 + - 2010-04-11 17:42

Acha i okaż trochę więcej kultury, przeklinaj u siebie na podwórku, ale nie tutaj.

drumlin

0 + - 2010-04-11 20:09

Dzieciaku ja grałem jak ty w gacie robiłeś co ty wiesz o grach. Mylisz mię z przeciętnym deb.. Ja nie gram ja jestem artystą bo gry to sztuka lubię trudne gry skomplikowane poznaje je i potrafię cuda w kilka gier nalezę do najlepszych w Polsce. Grałeś kiedyś z najlepszymi? przyjmij wyzwanie zmierz się dowiesz się o czym mówię zobaczysz że gra to sztuka, a sztuka nie pasuje do komercji. I przyznaj się smakuje ci napompowana wodą szynka z marketu co? A jak nie to nie marudź przyciesz to biznes, co komercja ci w żywności nie pasuje chcesz jeść zdrowo. Ten twój "biznes" nigdzie nie pasuje zawsze zabija jakość i pasje, nie broń go. A te gry co spiratowałem to traktowałem to jako demo. (Zapraszam na pojedynek w F.E.A.R. Combat, Supreme Commander, HEROES 3, w to jestem najlepszy jak masz jakaś propozycje to pisz)

_nick_

0 + - 2010-04-11 21:40

Nie pisz do mnie dzieciaku bo nim nie jestem.

Granie nie jest żadną sztuką. Tworzenie gier owszem może nią być, ale granie - nigdy w życiu.

Nie lubię grać z fanatycznymi graczami. Wiadomo, że jak ktoś dzień w dzień godzinami przesiaduje przed grą to będzie lepszy od kogoś kto gra w tę grę 2-3h tygodniowo. Tu chodzi o frajdę, a nie o to, żeby "robić cuda".

Co do szynki, żebyś wiedział bardziej smakuje mi ta z marketu niż swojska ;] Możesz sobie kupić i w markecie dobrą szynkę, ale będzie 3-4 razy droższa - twój wybór.

Może kiedyś skuszę się na partyjkę w Heroes 3, ale dawno nie grałem :D

przemcio123

0 + - 2010-04-10 15:21

JAK sie okazało gre mozna przejsc na dzien dzisiejszy ponad 80% bo tylko tyle jest złamane ale jeszcze tydzien i wszyskie zabezpieczenie bedą niepotrzebne wystarczał tylko emulator servera i po kłopocie gram w ta gre i jest zaj...

Dlaczego

0 + - 2010-04-10 18:59

BĄDŹ POLAKIEM NIE KRADNIJ!

adamusik83

0 + - 2010-04-10 20:11

a co z settleres 7? bo cracka dalej nie moge znalesc. A Assasin2 skończony w 100% offline :)

superteam

0 + - 2010-04-11 10:37

@adamusik83 - ch..a tam skończyłeś, gra nadal jest niezłamana tak samo jak SH5 i S7, a nie ma o czym mówić.

Kup oryginał to zobaczysz, co i jak jest złamane. Jakimi trzeba być debilami aby się męczyć w granie w kombinowane gry przy cenie gry za niecałe 100pln ? Dla mnie to tylko świadczy o inteligencji takich ludzi, już nawet pomijam bycie złodziejem.

lyczos

0 + - 2010-04-11 12:59

100 pln to 2L Finlandii... ok? :>

Fender

0 + - 2010-04-11 10:47

Ja tam się bardzo cieszę, że ich durne zabezpieczenia poszły z dymem. Były tak kretyńskie, że czegoś głupszego jeszcze w życiu nie widziałem. Już ten cały durny STEAM wcale mi się nie podobał i przez niego straciłem chęci do kupowania oryginałów na PC i jedyny oryginał jaki ostatnio kupiłem na PC to Kings Bounty: Armoured Princess i Crysis a z gier, które mają nadejść planuje zakup jedynie dłuuuugo oczekiwanego Starcrafta II. Sorry ale jakieś próby bronienia Ubisoftu i racjonalizacja wprowadzenia ich zabezpieczeń DRM kompletnie do mnie nie trafia. Pomyślcie sami! Co to za kompletny debilizm, że kupujesz legalnie oryginalą grę, płacisz za nią już w ostatnich czasach nawet 140 zł (wersja PC!) i nie możesz sobie pograć np. na laptopie w podróży jak nie masz dostępu do netu, ba! nawet w domu jak masz awarię netu! I nie jest tu mowa o graniu na multi ale na single player! Przecież kiedyś to byłoby nie do po myślenia takie kretyńskie zabezpieczenie! Wyobraźcie sobie jakbyście kupili powiedzmy takiego Quake 4 czy Doom 3 i nie moglibyście w niego grać bo nie macie dostępu do netu! Sorry ale jak dla mnie to OBŁĘD! Mam nadzieję, że debile z Ubisoftu pójdą po rozum do głowy i odejdą od tego szarlataństwa DRM. Przecież to nie uderza w ludzi ściągających piraty ale tylko i wyłącznie w tych, którzy kupują oryginały!

superteam

0 + - 2010-04-11 13:39

prędzej odejdą od platformy PC, zresztą takie było założenie że jak ACII wersja PC na siebie nie zarobi to nie będzie PC wersji -> forum Ubisoftu.

Czaszka

0 + - 2010-04-11 19:17

Nie rozumiem, JAK ACII na PC nie zarobi, to nie będzie wersji PC. Co paliłeś? :D

biolog

0 + - 2010-04-12 17:30

Ubisoft ma przeciez maszyne do cofania sie w czasie. Nie wiedziales? :D. tak sobie testuja gry a jak im nie wyjdzie sprzedaz to robia skok w czasie i produkuja cos innego ;).

BariGT

0 + - 2010-04-11 19:48

"jak ACII wersja PC na siebie nie zarobi to nie będzie PC wersji"
czy mógłbyś rozwinąć tę jakże interesującą myśl?
Jestem wielkim fanem serii Silent Hunter. Mam wszystkie części ze wszystkimi dodatki oryginalne. SH5 nie kupię przez DRMy.
Może SH6 powinien zostać wydany przez kogoś innego?

_nick_

0 + - 2010-04-11 21:34

chodziło mu pewnie o to, że jak się słabo sprzeda na PC to następna część nie wyjdzie na peceta.

SiLNOR3KI

0 + - 2010-04-12 20:26

Witam jako "świeżak". Z tego co wiem, czytałem na portalu poświęconym m.in. prawom autorskim, wyraźnie jest napisane, że ściąganie z internetu wartości intelektualnej nie jest w naszym kraju przestępstwem i nie jest ścigane przez prawo ! Tak, nie ma żadnego paragrafu na to, bo można to robić na własny użytek. Ścigane jest tylko udostepnianie oraz rozpowszechnianie. Jak ktoś ma świeższe info to niech napisze, ja patrzyłem w prawie karnym i jest to fakt. Dlatego sieci p2p są ścigane/zamykane a np. rapidshare, hotmail, zippyshare i inne świetnie prosperują udostępniają tony kradzionych treści intelektualnych ja je nazywacie, dla mnie to zwykły stuff w większości kompletnie mnie nie interesujący. Musze sie jednak zgodzić z kwestią, że powstaje coraz więcej gier dla casuali na 5/6 godz. co jest spowodowane napływem "dzieci neo", dla których prawdziwy hardcorowy cRPG kojarzy się z tibią i wogóle po co to komu, wystarczy WSAD i 2 przyciski myszki. I ok, ja też mam dziecko, które lubi takie gry, ale zrobie wszystko, żeby zainteresować go czymś ambitniejszym, bo gry komputerowe, te pisane z ambicją, nie dla kasy, były, są i będą dla mnie niesamowitą przygodą (Wizardy 8 4Life !). Śmieszą mnie Wasze wypowiedzi, typu, że nie musisz przecież kupować gry jak cie nie stać, ściągniesz - jesteś złodziejem, w Polsce wg prawa nie jesteś złodziejem, więc po prostu jest to obrażanie ludzi. Za 100 zł za grę, wartości intelektualnej jest tam raptem na 1/3 ceny, reszta to złodziejskie marże...

_nick_

0 + - 2010-04-13 08:03

Ściąganie piracków plików nie jest ścigane z urzędu, natomiast właściciel tych plików może wytoczyć ci sprawę w sądzie.

Nawet z definicji kodeksu karnego jest to kradzież (na wiki to samo).

Na wiele innych artykułów też są duże marże, ale chyba nie kardniesz ich ze sklepu co?

Zasada jest prosta - jeśli ktoś nie życzy sobie żebyś coś brał za darmo to albo mu płacisz, albo szukasz innego produktu. Jeśli weźmiesz coś bez zgody właściciela pliku (który życzył sobie z to opłatę) to owszem - wtedy jesteś złodziejem. Inaczej tego nazwać nie można.

Nie twoje - to nie ruszaj!

Nie pasuje ci cena? To poczekaj trochę - będzie za 20-40zł, a póżniej nawet za 15zł. Masz masę tanich i świetnych gier, do których notabene nie potrzeba drogiego komputera.

Cyberstorm

0 + - 2010-04-22 09:10

Poczytaj dokładnie _nick_ jak brzmi definicja kradzieży i zapewniam cię, że nie ma nic wspólnego z procesem powielania. A wiki to sobie możesz do lamusa odłożyć, odkąd wpisów tam może dokonać każda praktycznie osoba która przejdzie tzw. "weryfikację", a to co wpisuje może kompletnie nie mieć nic wspólnego z literą prawa, ani sensem w ogóle. Reasumując - proces powielania, kopiowania i użytkowania nie jest kradzieżą, a próba kryminalizacji tego procederu i zastosowania prawa karnego, tam gdzie powinno działać prawo autorskie/patentowe wskazuje na to, że z tytułu wspomnianych praw nie za bardzo można się do kogoś przyczepić na tyle, na ile życzyłby sobie tego ... powiedzmy producent.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie