Pierwszy Drakensang wielu graczy i dziennikarzy obwołało powrotem wielkich gier RPG, choć była też pewna grupka takich, którzy powyższe argumenty uważała za całkowicie niezasadne.
Wygląda jednak na to, że opinia większości prasy przeważyła, produkcja sprzedawała się bowiem na tyle dobrze, że niemieckie Radon Labs pracując w pocie czoła stworzyło kontynuacjęi - nie czekają na ocenę efektów swojej pracy - kolejny dodatek, którego premiera miała miejsce w zeszłym tygodniu.

W międzyczasie, po przejęciu Niemców przez firmę Bigpoint specjalizującą się w tematyce sieciowej wytyczone zostały dalsze losy studia. Kolejną produkcją będzie Drakensang Online. Bigpoint nie jest bowiem do końca zadowolone z jakości Drakensang 2 i chce zmienić kocnepcję.
Z wywiadu dla serwisu Buffed dowiadujemy się, że sieciówka tworzona będzie na całkiem solidnym silniku graficznym Drakensanga - co imponuje, zważywszy na to, że przeważnie przy grach internetowych grafika jest nieco pogarszana. Większą nowinką jest jednak fakt, że twórcy zrezygnują z RPG-owego systemu The Dark Eye, który dotychczas był największym atutem serii. Gra ma być darmowa, choć za dodatkowe atrakcje będziemy musieli zapłacić.
Źródło: Buffed
| Polecamy artykuły: | ||
| Klonujemy komputer - maszyny wirtualne | 100 porad i sztuczek do Windows 7 | Test 4 kart GeForce GTX 460 |
![]() |
![]() |
![]() |
Jak to jeden z szefów Blizza powiedział: "Potrzeba miliarda dolarów aby przebić/dorównać aktualnemu gigantowi" :D Nie dokładny cytat, ale sens ten sam. Na 90% skończy jak Warhammer czy Age of Conan ;/
raczej jak Runes of Magic... ale Drakensang bez mechaniki Dark Eye to bedzie juz zwykly 'produkt' jakich dziesiatki.
Z mmo to najlepiej zapowiada się Guild wars 2. A co do WoW'a to są gry od niej lepsze tylko fani wowa o tym nie wiedzą bo dla nich istnieje tylko kochany wow;/
LOTRO jest całkiem niezły
Blade and Soul też się zapowiada na bdb mmo ;p
Duzo zapowiedzianych MMO zapowiada sie "smakowicie" i zadnego nie mozna wyroznic czy jest lepszy od innego! To zweryfikuja gracze po premierze ;]
A to kilka gier na ktore warto czekac: Earth Rise / Secret World / Tera / Black Prophecy / Blade & Soul / Continent of Ninth / Jumpgate Evolution / Guild Wars 2 / Rift: Planes of Telara / Kabod online / Moonlight Online / Vindictus (Mabinogi Heroes) / ArcheAge / End of Nations / Ministry of War / Ether Field / Mythos / Soul Master / Berkanix / Forsaken World / Uncharted Waters Online
Te perelki zbieralem juz od kilku lat i ciagle pojawiaj sie nowe tytuly ktore chociaz troche wygladaajc na innowacyjne i swieze.
W koncu era mmo ze slaba grafika mija... jako ze jestem graczem w 99% gier mmo i 1% single, to mnie to cieszy :P
w wowa trzeba grać, a nie pogrywać zeby zobaczyc, co potrafi da gra dac :D
Jestem graczem wychowanym na L2, nie na WoWie i mimo ze w niego gralem to nie porwal mnie ten "content" i wyzwania, ja wole adrenaline, open pvp i polityke, reszta gier "frakcyjnych" jest dla "carebearow" ;] 0 adrenaliny ;/
Cala nadzieja ostatnio w zapowiadanej Terze, ma tam byc system polityczny podobny do UO mieszany z L2 - cos pieknego dla graczy pvp, ale rowniez i milosnicy pve znajda zajecie dla siebie bo ta gra ma miec strasznie rozbudowany pve (tak bardzo ze 99% zapowiedzi i pokazowek tery to wlasnie pve)
Właśnie ludzie, którzy nie grali WoWa potrafią chrzanić wyłącznie w ten sposób. Aktualnie na rynku NIE MA gry która potrafiłaby dorównać produktowi Blizzarda pod względem mechaniki i bogactwa, jakie oferuje graczowi. aasasaweadwerdasda - sorry, ale wyciągałem włos łonowy z klawiatury. Kontynuując, pozycja WoWa jeszcze bardziej się umocni, gdy: 1) WoTLK ruszy w Chinach, 2) Blizz wypuści kolejny, ale już ostatni dodatek Catalysm. Dodatek ten TOTALNIE zmieni grę, prawdopodobnie na "in plus". Taki AION miał być pogromcą WoWa, a skończyło się na migracji graczy i łączeniu serwerów... :)
Jednakże patrząc w przyszłość, to swoje nadzieje pokładam nie w GW2, a w TERA Online, która będzie konkurować z podwyższoną popularnością WoWa: Cataclysm.
dobrze się wkleiło.
A co do tej Tery to kiedy premiera, bo pierwsze słyszę o tej grze.
Gdzieś na początku 2011 roku. System rozgrywki to non-target oraz silnik oparty o sandbox (brak jakichkolwiek instancji). O TERA Online mówi się jako next-gen MMO, no ale czas pokaże, czy rzeczywiście jest next-gen... Być może Blizz pracuje nad jakimś prawdziwym next-gen, który podobnie jak to uczynił WoW zawojuje rynek na dobre kilka lat.
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160285
odsłon: 95743
odsłon: 34612
odsłon: 28605
odsłon: 26554
odsłon: 24882
odsłon: 22848
odsłon: 21905
odsłon: 19318
odsłon: 19048
odsłon: 18940
odsłon: 18254
odsłon: 17309
odsłon: 15669
odsłon: 15510
odsłon: 15005
odsłon: 14594
odsłon: 14477
odsłon: 13738
odsłon: 13650
odsłon: 13479
odsłon: 12454
odsłon: 11813