Zobacz więcej w kategorii: karty graficzne
Znamy nazwy kodowe układów graficznych pochodzących z nadchodzącej generacji kart graficznych AMD Radeon HD z serii 7000. Wszystko to za sprawą nowej wersji popularnej aplikacji diagnostycznej HWiNFO32, w której to doszukano się wpisów odnoszących się do nadchodzących kart.
| Warto przeczytać: | |
| AMD już pracuje nad serią Radeon HD 7000 | |
Jak się okazuje w aplikacji diagnostycznej HWiNFO32 odnaleziono nazwy kodowe czterech układów GPU nadchodzącej generacji kart graficznych AMD Radeon HD 7000 - Southern Islands. Wspomniane układy będą nosiły nazwy kodowe "Tahiti", "New Zealand", "Thames" oraz "Lombok". Niestety jeszcze jest zbyt wcześnie aby rozpocząć jakiekolwiek spekulacje na temat segmentu rynkowego, do którego będą należy konkretne układy. Prawdopodobnie jednak każdy z wymienionych układów będzie dostępny w dwóch wersjach: XT oraz Pro - tak jak do miało miejsce dotychczas. Nie wiadomo również, czy koncern AMD zdecyduje się na wydawanie kart graficznych z tzw. segmentu "Low-End". W końcu będzie on domeną układów Wichita.

Według informacji którymi obecnie dysponujemy wynika, iż pierwszych kart graficznych nazwanych kodowo "Southern Islands" powinniśmy się spodziewać w drugiej połowie bieżącego roku. Karty powinny wejść w fazę produkcji w III lub IV kwartale 2011 roku. W tym miejscu warto również przypomnieć, iż nowe układy będą już wytwarzane w niższym procesie technologicznym a mianowicie w 28 nanometrach.
Źródło: DVHardware, Fudzilla, TechConnect
| Polecamy artykuły: | ||
| Obudowy komputerowe - poradnik jak wybrać |
Connectify - stwórz sieć bez routera |
TOP-10 Monitory |
![]() |
![]() |
![]() |
Ciekawe czym się oni sugerują wybierając te wszystkie nazwy.
Tu się akurat domyśliłem :P chodzi mi bardziej o generacje np: Southern Islands
podejrzewam, że w fazie projektu tych kart, są już na tyle przekonani o ich wydajności, że zaczynają liczyć zawczasu zyski, a w między czasie marzą jak by je tu spożytkować ---> podróże;)
Dziś Tahiti, za tydzień New Zeland, za dwa tygodnie do Lombok no i mamy, praca domowa odrobiona.
Nie prędko pokarzą się nowe karty. Teraz trzeba będzie z pół roku poczekać na coś ciekawszego. Może wyjdzie GTX 560 (bez dopisku Ti) oraz Radeony HD 6850 I 6870 ale to nic nowego.
Mam nadzieję, że Nvidia też nie będzie zwlekać z technologią 28 nm.
Radeony 6850 i 6870 są od dawna, więc jak mają wychodzić?
Pfffu.. chodziło o HD 6750 oraz 6770 (niby też już są, ale czeka ich kolejna premiera)
Z tymi cenami co zaprezentowali, to mogą sobie premierzyć do bólu. Jakby to w niższym procesie było chociaż to rozumiem politykę cenową. Mniej ciepła, mniejszy pobór prądu, jakieś tam zyski są. A tak zyskujemy tylko nowy model z gorszą nazwą przy odsprzedaży.
Na pewno zdążą ze sprzedażą detaliczną przed końcem roku - żaden szanujący się producent nie odpuściłby szansy wyższych zarobków przed świętami :D A czy wcześniej? Pożyjemy, zobaczymy :)
Czyli jednak premiera 7k w 28nm w tym roku... cieszy ten fakt, bo ile mozna meczyc te 40nm.
Mam tylko nadzeiej ze produkcja ruszy juz w III kwartale.
ze zmianą procesu idzie w parze znaczna zmiana wydajności mam nadzieje że tak bedzię bo do tej pory tak było.....
ale wszystko jest możliwe 590 miała roznieść 6990 bo pojedyńczy 580 jest wydajniejszy od 6970 a tu jednak psikus....
mysle jednak że to bedzie IV kwartał 2011 AMD raczej nie bedzie śpieszno chyba że się myle, bo obecnie wydaje mi się że karty nVidi lepiej się sprzedaja
Kolejna karta kolejny numerek kolejna ściema :)
firmy udają, że wypuszczają nowe układy (chociaż są tylko lekkimi ulepszeniami nic nie wnoszącymi), redaktorzy branży benchmark i gier udają, że "oto nadchodzi nowy król", chociaż doskonale wiedzą, że "nowy" układ ma tylko kilka milionów tranzystorów więcej, pożera więcej prądu i jest tylko starą kartą w nowym opakowaniu, klienci udają, że oto właśnie zauważyli skok jakości o...3-4 klatki na sekundę.
W tym segmencie rynku jest dokładnie taki sam bajzel, jak w pozostałych - zwiększanie ilości tranzystorów przy braku optymalizacji sprzętu i kodu doprowadziło do dzisiejszej sytuacji.
Dzisiaj układy graficzne i tempo ich wdrażania jest tak oszałamiające i bezsensowne (średnio co 9 miesięcy nowy układ graficzny) - ich mylące i wprowadzające w błąd nazewnictwa skutecznie utrudniały i do dzisiaj utrudniają dobry wybór karty grafiki.
Jeśli użytkownicy coraz mniej będą mieli ochotę na kupowanie co rok nowej karty grafiki a do tego nowego komputera, który pożera gigantyczne ilości Watt - bo nikomu nie chciało się optymalizować gier (a producenci kart grafiki zacierają ręce) - sprzęt, jak i zużycie energii oraz wszystko dookoła wydaje się być nieuzasadnione - klienci w końcu coraz bardziej porzucą ten segment i przeniosą się na konsole do gier, co już ma pomału miejsce.
Czytałeś do końca?
"W tym miejscu warto również przypomnieć, iż nowe układy będą już wytwarzane w niższym procesie technologicznym a mianowicie w 28 nanometrach."
Siłą rzeczy HD 7xxx będą wyraźnie mniej prądożerne i najprawdopodobniej wydajniejsze, nawet bez wielkich "udziwnień" i rewolucji. Także spokojnie. Taki komentarz mógł mieć CZĘŚCIOWE uzasadnienie przy wprowadzeniu na rynek HD 6xxx, choć też jak pokazały testy poprawiono wyraźnie architekturę, szczególnie wyniki w teselacji. Także mniej pesymizmu a więcej spokoju :)
Swoją drogą nikt Ci nie karze kupować nowej karty co roku czy też karty High-End z "pierdyliardem szaderów, potoków" i małej elektrowni do tego ;)
z kartami to nie taka ściema z prostej przyczyny, karty idą małymi kroczkami powoli do przodu, oczywiście za pieniądze klientów pecetowych następuje powoli rozwój kolejnymi kroczkami, dzięki kartom pc potem konsole zyskują bo wrzuca się do konsoli grafę amd czy nvidii i git, z pecetem lipa jest taka że nie ma wielu dobrych gier, w sumie bardzo bardzo wielu (najmniej kilkunastu dobrych produkcji z ps3/x360 i jeszcze kilku z Wii), to co mnie natomiast martwi w grafach to to, że jakoś nie widać końca TDP w kolejnych konstrukcjach, bo nie chcę 500W karty w pc ani tym bardziej w konsoli
Ostatnimi ważnymi innowacjami były obliczenia Geometryczne czyli pixel i texel , bump-mapping, antyaliasing i wprowadzenie Shader Model (czyli shaderów).
I to wszystko - wszystko co wprowadzono po DirectX 9.0c jest tylko wydmuszką i "bajerem".
A jak śmieszą mnie zdjęcia i artykuły porównujące jakieś drobne pixele: "widzicie? w lewym górnym rogu włosa postaci włos rzuca taki mały cień - oto innowacja" - prawdziwe innowacje to te, które jest w stanie zauważyć użytkownik - reszta innowacji (może oprócz Z-bufora) jest jedną wielką marketingową ściemą.
:]
Masz rację mendo. Z tego też powodu nie ukarzą się szybko konsole nowej generacji. Nie ma co tam włożyć. Takie PS3 podczas gry pobiera
Masz rację mendo. Z tego też powodu nie ukarzą się szybko konsole nowej generacji. Nie ma co tam włożyć. Takie PS3 podczas gry pobiera
Akurat nowa karta graf przyda sie do nadchodzacych MMO (Tera, GW2, B&S). Jezeli ktos bedzie chical za niewielkie pieniadze pograc przy full detalach, to w koncu bez wydawania 1,2k na karte bedzie mogl!
masz rację, nie mogą wprowadzić jeszcze nowych konsol bo aktualnie grafy nie mają realnie aż tak dużego skoku graficznego by warto było wsadzać 2500zł w nową konsolę, bo co z tego że się odpali grę w 1080p zamiast 720p to za mało by był sens wydawać nową konsolę, trzeba więcej polygonów, lepszych tekstur i jeszcze tego czegoś co by powodowało chęć zmiany ps3 na ps4, tak za 2-3 lata to może będzie w sam raz jak ostatnio podają 2014, to tak jakbym odpalił Portal 2 w 720p i 1080p na moim 6850, jakaś gigantyczna różnica to to nie jest bo to tylko rozdzielczość a grafika to nie sama liczba punktów ekranu (mimo że wielu pecetowców zdaje się myśli tylko i wyłącznie o rozdzielczości), a tak poza tym masz już nowego Mortal Kombat na ps3? bo ja się wstrzymuję i czekam na wieści czy będzie wersja pc (bo taniej :p) a jak nie będzie to się poleci po wersję ps3 (lub x360)
A może gdyby mieli 4x mocniejsze GPU i 5x mocniejsze CPU w nowych konsolach to poszliby na maksa? Zobaczylibyśmy genialne gry, z genialną grafiką i rozbudowanym światem?
Nie wiemy czy oni przypadkiem większości czasu nie spędzają na "krojeniu" i optymalizacji produktu by na konsoli się uruchomiło w miarę płynnie. Gdyby wprowadzić nowy hardware kto wie... może oczu od gry by się nie oderwało.
trochę czasami kroją fakt zależy w której grze, ale i tak to nie jest jakaś duża różnica poza rozdzielczością, szczerze mówię bo mogę sobie porównać ps3 z moim radkiem i naprawdę nie widzę sensu by wrzucać ps4 z kartami aktualnej generacji, po prostu za mały skok jakościowy w grafice pomiędzy ps3 i ps4 byłby gdyby dziś ps4 wydali z nv 5xx czy amd 6xxx, ba nawet 7xxx będzie jeszcze za cienkie imho, dlatego popieram MS i Sony by poczekać do 2014 i wrzucić coś co będzie robiło różnicę poważniejszą i przekona mnie i ludzi by jednak wrzucić szmal na ps4/xbox720, jak sam napisałeś różnica polegająca na nie odrywaniu oczu od gry to nie jest różnica, to musi być widoczne tak że zrobisz "oo" albo "wow super" a nie wpatrujesz się szukając jakiejś niewielkiej różnicy, która w ruchu w grze tym bardziej nie zrobi różnicy :)
Masz rację mendo. Z tego też powodu nie ukarzą się szybko konsole nowej generacji. Nie ma co tam włożyć. Takie PS3 podczas gry pobiera
bardziej bym się cieszył z wydania gier Mortal Kombat, Gears Of War 2, 3, Alan Wake na pc niż z kolejnej serii kart graficznych do pc a niektórzy producenci gier dalej będą lać szerokim strumieniem na pc
I na co nam te nowe karty skoro rozwój grafiki w grach od kilku lat stoi prawie w miejscu.
No to jedyny chyba argument. Chociaż obecna seria HD 6XXX jest pod względem naprawdę dobra.
Ale o ile wzrosła wydajność względem 9800, to już pominąłeś :)
A co to znaczy wydajność? Dla mnie karta graficzna to urządzenie do gier, a satysfakcja z grafiki w moim mniemaniu nie wzrosła w takim stopniu co pobór mocy i zarazem ilość wytwarzanego ciepła. Komputer do gier stał się zdecydowanie za duży. Te zasilacze, te ciepłowody...To jest dobre dla wielbicieli sprzętu, nie gier. Komputer powinien robić swoje i jak najmniej rzucać się w oczy (a w szczególności uszy), siedzieć cicho w koncie i nie dekoncentrować pochłoniętego wirtualnym światem gry użytkownika. PC stał się dla mnie za bardzo problematyczny. PS3 ciągnie
A widzisz, są tacy co mają swoje stanowisko do gier zrobione tak że nie slyszą komputera wogóle. Ja gram w salonie, a komputer stoi w pokoju obok. Wszystko ładnie pociągnięte kablami, razem z dzwiękiem 5.1 na zestaw kina domowego. Pozatym komputer jak masz dobrą obudowę i coche wiatraki to wystarzy ustawić prace wiatraka karty na 25% i nie ma prawa sie rozgrzać nawet do 80 stopni. Niezależnie czy gram w salonie na duzym LCD TV w full hd czy w pokoju z komputerem - jest cisza.
Dodam tylko że, nie zastapi nic tych wrażen grania na padzie czy klawiaturze z myszą - wzależności od potrzeby, w pełnym Full HD i maksymalnych detalach na duzym TV, i do tego pełny surrond dzwięku 5.1. Pozaym jest pewna roznica pomiedzy 30-35 fps na duzych grach w przypadku konsol, a minimum 60fps na PC przy maksynalnych detalach. Polecam kiedyś spróbować odjeb...ć sobie takie warunki do grania. Naprawde warto.
PS3 pobiera 100W, a jakość grania nie jest wielokrotnie gorsza od PC. Pomijam oczywiście "kosmiczne technologie" w stylu 3D i EyeCośtam. Kosztują krocie, a tylko zagracają świadomość swoją "być" i nie pomagają wcale osiągnąć stanu błogiego upojenia grą. Nie lubię jak sprzęt przyćmiewa samym sobą to co ma przedstawiać, czyli grę.
C2D+9600GT pobierają 150W i kosztują 800zł, jakość grania jest taka sama jak na konsolach.
Jeżeli Topowa 1 rdzeniowa Karta (przypuszczalnie Radeon HD 7970) będzie prezentował 150% wydajności Radeona 6970 zużywając przy tym tyle samo energii to nie będzie źle.. ;)
z ostatnich 30 dni
odsłon: 160291
odsłon: 95747
odsłon: 34614
odsłon: 28606
odsłon: 26554
odsłon: 24882
odsłon: 22851
odsłon: 21910
odsłon: 19319
odsłon: 19060
odsłon: 18949
odsłon: 18256
odsłon: 17310
odsłon: 15669
odsłon: 15511
odsłon: 15008
odsłon: 14594
odsłon: 14482
odsłon: 13747
odsłon: 13654
odsłon: 13479
odsłon: 12456
odsłon: 11814