Na topie

Serwerowe procesory AMD Opteron "Abu Dhabi" - oficjalna premiera dziesięciu modeli

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
benchmark.pl

Kategoria: Producenci: AMD

Większa wydajność i niższe koszty eksploatacji

AMD Opteron procesor zdjęcie

AA

AMD oficjalnie zaprezentowało serwerowe procesory Opteron 6300 „Abu Dhabi”, które charakteryzują się większą wydajnością i mniejszym poborem mocy względem poprzedników.

Niedawno informowaliśmy, że koncern AMD przygotowuje się do premiery nowej generacji serwerowych układów Opteron. Procesory te miały zadebiutować w połowie bieżącego miesiąca, ale ostatecznie pojawiły się już dzisiaj.

Modele AMD Opteron 6300 noszą nazwę kodową „Abu Dhabi” i oferują do 16 rdzeni Piledriver, 4-kanałowy kontroler DDR3-1866 oraz 16 MB pamięci podręcznej L3. Pojemność pamięci podręcznych niższego poziomu zależna jest od konkretnego modelu procesora – dla każdego modułu udostępniono 16 + 64 KB pamięci L1, natomiast dla każdego rdzenia po 1 MB pamięci L2.

Całość wspomagają cztery magistrale HyperTransport 3.0 o przepustowości 6,4 GT/s każda. Na jednej płycie głównej można zamontować do czterech takich układów oraz do 1,5 TB pamięci operacyjnej.

AMD Opteron 6300 Abu Dhabi procesory premiera slajd specyfikacja budowa

Warto również wspomnieć, iż Abu Dhabi zostały wzbogacone o cztery nowe instrukcje – FMA3, BMI, TBM oraz F16c. Pierwszą z nich u konkurencji zobaczymy dopiero w układach Haswell i Broadwell.

AMD Opteron 6300 Abu Dhabi procesory premiera slajd

Nowe procesory nie różnią się pod względem technicznym od modeli przedniej generacji (Opteron 6200 „Interlagos”) - w dalszym ciągu są kompatybilne z gniazdem G34, a ich współczynnik TDP wynosi 85 – 140 W. Te same są również certyfikaty dla aplikacji. Dzięki takiemu rozwiązaniu można zredukować koszty modernizacji serwerów i stacji roboczych.

AMD Opteron 6300 Abu Dhabi procesory premiera slajd cechy

Nowe procesory oferują wyższy współczynnik IPC (Instructions Per Cycle – liczba instrukcji wykonywanych w jednym cyklu zegara) oraz wyższą częstotliwość pracy, co przekłada się na większą wydajność – zarówno ogólną, w przeliczeniu na dolar oraz wat mocy. W ostatnim przypadku wzrost względem poprzedniej generacji Opteronów wynosi nawet 40%.

AMD Opteron 6300 Abu Dhabi procesory premiera slajd wydajność

Testy przeprowadzone przez producenta wykazują, że przedstawiciel nowej generacji (Opteron 6380) jest 8 – 40% wydajniejszy od porównywalnego modelu z poprzedniej serii (Opteron 6278). Producent chwali się, że jego układy są także bardziej opłacalne od rozwiązań konkurencji – w tym przypadku modeli Intel Xeon-E5 2600.

AMD Opteron 6300 Abu Dhabi procesory premiera slajd wydajność

Procesory AMD Opteron 6300 dostępne będą m.in. w serwerach firm HP, DELL, CRAY, SGI, Supermicro i Sugon. Poniżej znajdziecie specyfikację poszczególnych modeli oraz ich ceny.

AMD Opteron 6300 Abu Dhabi procesory premiera slajd specyfikacja modele

Źródło: AMD

Strefa Windows 8

Odsłon: 8729 Skomentuj newsa
Komentarze

39

Udostępnij
  1. Eternal1
    Oceń komentarz:

    11    

    Opublikowano: 2012-11-05 11:00

    Może jakiś pojedynczy model Opterona 6300 8M/16C dla cywilnego soketu Am3+ ?
    To akurat była dobra tradycja :)

    Skomentuj

    1. jacob000
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2012-11-05 11:11

      Widocznie nie było im to opłacalne i dlatego taka decyzja. Ile % ludzi kupuje CPU serwerowe do domu?

      Skomentuj

      1. lolskizz
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2012-11-05 11:15

        Znam kilka osób, które do swoich domowych komputerów włożyło Xeony. Swoją drogą jak te Opterony spisują się w grach i programach typu Photoshop ?

        Skomentuj

        1. KaNiOn
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2012-11-05 11:46

          Pewnie tak samo jak FX-8350 tylko mają więcej rdzeni. Pytanie czy PS wykorzysta 16 rdzeni - jeśli tak to pewnie fajnie się sprawdzą, z grami gorzej - gry nie są zoptymalizowane pod dużo rdzeni widać to obecnie przy porównaniu obecnych FXów do Inteli i5/i7.
          Minus jest taki, że procesory serii 63xx wchodzą do płyt z dwoma podstawkami co oznacza, że trzeba mieć 2 procki (nie wiem czy da się w płytę z 2x G34 wsadzić tylko jeden procek) -> cała platforma wychodzi bardzo drogo w porównaniu do wszelakich rozwiązań desktop.
          Raczej nie ma żadnego sensu do stacji roboczych pchać się w obecne Opterony.

          Skomentuj

          1. saddam
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 12:12

            Płyty DP zazwyczaj działają z jednym procesorem więc nie powinno byc inaczej w przypadku G34.
            Ze stacji roboczych opterony poznikały zaraz po czasach opteronów barcelona i 4-procesorowych stacjach, które były bardzo ciekawe w swoich czasach. Poznikały ze względu na niską wydajność wątku, która jest krytyczna dla większości prac projektowych.

            Procesory serwerowe do gier to kiepski pomysł. Z wielu niskotaktowanych rdzeni nie będzie korzyści żadnych.

            Skomentuj

          2. pajom79
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2012-11-05 12:42

            Ogolnie zgadzam sie, procesory serwerowe to kiepska inwestycja dla gracza. Mam jednak Intel Xeon E3-1240 V2 @ 3.40GHz i dziala swietnie z grami/MS Office etc.

            + wspiera VT-D (barrrdzo przydatne jesli masz esxi i chcesz od czasu do czasu pograc)
            + jesli wierzyc http://www.cpubenchmark.net/high_end_cpus.html to ma wiekszy power od ciut drozszego Core i7-3770K
            + dziala na zwyklym LGA 1155

            - nie da sie podkrecac

            Skomentuj

          3. KaNiOn
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2012-11-05 14:09

            Jak masz ESXi i chcesz czasem pograć to jak się łączysz do tej maszyny? Przez RDP? i to działa?

            BTW niektóre procki desktopowe SB maja VT-d, ale jedynie te bez K na końcu :/

            Skomentuj

          4. pajom79
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2012-11-05 16:44

            > Jak masz ESXi i chcesz czasem pograć to jak się łączysz
            > do tej maszyny? Przez RDP? i to działa?

            Tak dziala, uzywam Ubuntu Reminna RDP...oczywiscie po LAN 1gb :)

            Podlaczenie do VM jest najmniejszym problemem. Glownym problemem jest GPU VMDirectPath czyli "podlaczenie" bezposrednio karty graficzna do virtualnej maszynki. Gdy juz masz CPU/MoBo ze wsparciem VT-x/VT-d to trzeba sie sporo nagimnastykowac aby znalezc odpowiednia karte/sterowniki. Na YouTube/google wpisz "esxi gaming" i powinienes znalezc dzialajace zestawy.

            lub

            http://communities.vmware.com/message/1668788


            Oczywiscie bez GPU VMDirectPath tez dziala ale bez akceleracji...czyli Saper to max :P

            Ja obecnie rzezbie do egzaminu VCAP i malo gram tak wiec za bardzo nie pomoge/doradze. Jakis rok temu mialem Sapphire Radeon HD5770 i smigalo :)

            Ogolnie szukaj tutaj:
            http://en.wikipedia.org/wiki/IOMMU_hardware_list

            Skomentuj

          5. KaNiOn
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 17:26

            Kiedyś testowałem RDP w takim zastosowaniu, ale na Hyper-V z RemoteFX (trochę inny pomysł niż dirct path PCI) i w benchmarku miałem spadek wydajności o jakieś 40% w stosunku do natywnie wspieranej karty na natywnym 7.

            Na łączu 10Gbs działało to jako tako, ale już przy zdalnym połączeniu przez neta 10/10 to nie było szans ;)

            Skomentuj

        2. saddam
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2012-11-05 12:06

          Od czasów LGA2011 xeon na jednoprocesorowej platformie jest całkowicie pozbawiony sensu. Pewnie miałeś na mysli Xeony W55xx albo jakieś zabytki na S771.
          Obecnie z wysokowydajnych procków najciekawsze są SB-E.

          Skomentuj

          1. KaNiOn
            Oceń komentarz:

            6    

            Opublikowano: 2012-11-05 12:14

            W pełni się zgadzam.
            Xeony i Opterony obecnie nadadzą się wyłącznie do wszelakich serwerów i renderfarm.

            Skomentuj

        3. vegasic
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2012-11-06 03:19

          moze zacznijmy od tego ze procesory serwerowe moga nie spisac sie w komputerach domowych, one raczej nastawione sa na przemielenie duzej ilosci danych, wykorzystanie tag ogromnej mocy jest nastawione na zaawansowane aplikacje ktore raczej nie sa urzywane w domach jak naprzyklad ogromne bazy danych w duzych firmach, w takich wypadkach zwykle procesory desktopowe nie poradza sobie tak dobrze jak procesory serwerowe

          Skomentuj

  2. Veeon
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2012-11-05 12:20

    do serwera w sama raz :)

    Skomentuj

      1. Veeon
        Oceń komentarz:

        4    

        Opublikowano: 2012-11-05 17:14

        da radę :) Morgi luzik nie ma po co się bulwersować :)

        Skomentuj

          1. Veeon
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2012-11-05 20:06

            oj tam, zawsze należy próbować a nie poddawać się chyba się ze mną zgodzisz w tej kwestii :)

            Skomentuj

  3. webster58
    Oceń komentarz:

    6    

    Opublikowano: 2012-11-05 12:35

    Bije Xeony w jednym aspekcie, możliwości wsadzenia 4 takich cudaków na płytę, zresztą tak jak Interlagos. Wciąż nie spodziewam się duzo wyższej wydajności niż topowe Xeony ale myśl o 64 rdzeniach budzi respekt, przynajmniej dla mnie jako grafika 3D

    Skomentuj

    1. saddam
      Oceń komentarz:

      -7    

      Opublikowano: 2012-11-05 13:45

      Do 3d takie coś nie jest najlepszą inwestycją. Już lepiej kupić kilka wysokotaktowanych maszyn jednoprocesorowych i połączyć w klaster. Taniej i wydajniej.
      Do prac projektowych taka maszynka, z 64 rdzeniami @ 2,1GHz, będzie dużo kilka razy słabsza od SB-E, a nawet laptopów. Zbyt duzo rdzeni pod kontrolą systemu powoduje też, że dużo mocy leci w komin.

      Czasy wieloprocesorowych stacji roboczych już się skończyły. Najwyżej jak ktoś koniecznie potrzebuje jeden komputer do wszystkiego.

      Skomentuj

      1. michalschulz1
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2012-11-05 16:13

        Wiesz co mówisz? Twierdzisz, że powiedzmy 15 procesorów jedno rdzeniowych (nie wiem skąd Ci taki pomysł do czerepa przyszedł) będzie lepsze od 32/64 rdzeni/wątków z gigantyczną ilością RAMu, którego tyle do jednojajcowych maszynek nie wrzucisz?

        Skomentuj

          1. saddam
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2012-11-05 17:22

            Ty nawet nie odróżniasz projektowania od produkcyjnego renderu. Żal, że takie lamy się tu w ogóle wypowiadają.

            Skomentuj

          2. saddam
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 17:34

            "Lightwave tez uzywa bardziej wiecej niz jednego rdzenia, to samo Maya (od dawna), v-raj czy z-brush."

            LOL, to jest esencja Twojej ignorancji i braku jakiegokolwiek pojęcia o zagadnieniu, bo nawet nie odróżniasz pakietu 3d od silnika renderującego.

            Lightwave i Maya to pakiety do projektowania 3d. Wszystkie operacje na geometrii lecą na jednym rdzeniu. Rendery funkcjonują jako całkowicie oddzialne moduły i zawsze traktuje się je osobno. Jednym z nich jest vRay nieszczęśnie dodany do tej Twojej przypadkowej wyliczanki.

            U mnie vRay spokojnie wykorzystuje 128 wątków do tego samego zadania więc siłą rzeczy jest bardzo wielowątkowy ale litości ludzie. Przeciez to jest tylko silnik renderujący i RT, a nie pakiet DCC, CAD lub CAM. Te wszystkie bez wyjątku nie są w stanie wykorzystać więcej niż jednego rdzenia do 99% zadań.

            Skomentuj

          3. michalschulz1
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2012-11-05 16:55

            Dobrze, że podałeś tą stronę. Najmocniejszy jednordzeniowiec na liście, czyli P4 ma 0.53pkt, a najmocniejszy Opteron na 27.2pkt z tego wynika, że jest ponad 51 razy wydajniejszy. Kontynuując na 4 takie procesory na jednej płycie kolega musiałby złożyć ponad 200 komputerów w klaster. Mniejsze koszty? Zużycie prądu? (łącznie około 36000W, licząc sprawność 100%, ale już dla 80% jakieś 43200W ) Nic z tego tu nie widzę. Do tego przepustowość RAM'u na żałosnym poziomie, brak SATA 3.0 do porządnego podłączenia SSD, konieczność używania zewnętrznej grafiki i milion innych przeciwwskazań. Any problem?

            Skomentuj

          4. saddam
            Oceń komentarz:

            5    

            Opublikowano: 2012-11-05 17:16

            Idź lepiej poćwicz czytanki. Nigdzie nie napisałem niczego o jednordzeniowych procesorach.

            Do zadań typowo projektowych najważniejsza jest wydajność wątku, bo ŻADEN z profesionalnych pakietów narzędzi DCC/CAD/CAM nie jest w stanie wykorzystać więcej niż jednego rdzenia do przetwarzania geometrii, a przy złożonych projektach są to dość czasochłonne obliczenia, a na dodatek sa krytyczne dla efektywności pracy projektanta.

            Do obliczeń typowo produkcyjnych znacznie tańsze i wydajne są platformy JEDNOPROCESOROWE połączone w klaster. Mam w pracy stary klaster 8x4U na xeonach westmere-ep i taniej było kupić 16 kompletnych serwerów z konsumenckim i7 2600k @ 4,6GHz niż zapłacić za upgrade pamięci ECC dla starych serwerów. 128 wątków i7@4,6GHz oferuje podobną wydajność, co stary klaster z 256 wątkami xeona E5630 @ 2,5GHz i to przy ułamku kosztów platform DP.

            Chodzimi mi głównie o to, że przy obecnej generacji procesorow, platformy SP są znacznie atrakcyjniejsze cenowo niż DP, a o MP nawet nie ma co wspominać. Pracowałem na dwuprocesorowych stacjach od czasów Xeonów Clovertown i weź mnie nie pouczaj mały gimbusie, bo nawet czytać nie potrafisz.

            Skomentuj

          5. saddam
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 16:59

            Stacje renderujące na opteronach można spotkać, bo tam akurat dowolna liczba rdzeni może być efektywnie wykorzystana ale do zadań typowo projektowych nie wykorzystasz w żadnym pakiecie CAD/CAM/DCC więcej niż jednego rdzenia.
            Sam pozbyłem się w pracy dual xeona na rzecz SB-E @ 4,75GHz, bo projekty całych dzielnic na xeonie 2,5GHz potrafiły się otwierać 12min. Na SB-E dzięki duzo wyższej wydajności wątku, nawet jak ładuje wszystkie xRef to, nie trwa dłużej niż 5min.

            Rendering produkcyjny, a prace projektowe to zupełnie inne procesy i mają dokładnie odwrotne wymagania.
            W rendering tez nie opłaca się pakować zbyt wielu rdzeni, ob najlepsze i najefektywniejsze są klastry.

            Skomentuj

          6. saddam
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 17:19

            WOW, Ty faktycznie nie masz najmniejszego pojęcia o czym piszesz. Weź sobie otwórz w 3ds max lub autocad projekt ok. 85Mpoly, który sie składa z 20 xRef ładowanych osobno i nic w systemie nie będzie pracowało poza jednym rdzeniem procesora obciążonym na maksa. O tym wie każdy, kto ma choć szczątkową wiedzę na temat projektowania 3d. Weź się już nie kompromituj.

            Skomentuj

          7. zgrzejan
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-11-05 19:30

            Windows,Intel,Workstation,Autodesk
            Tak w skrócie = saddam
            A tak na marginesie .Projektowanie 3D i Autocad ,3 ds max?
            Masz na myśli ''projektowanie'' czy animacje i rysunki techniczne?
            Ty projektujesz ,czy porostu przenosisz projekt na papier (plik) za pomaca tych w sumie niezłych programów?
            Do projektowania 3D są inne narzędzia. Poczynając od najzwyklejszego modelu z papieru do programów które mają baardzo
            różne wymagania zasobowe i sprzętowe. Zależy co tam projektujesz i jak to robisz.
            W standardowym oprogramowaniu takim jak Autocad to się robi standardowe rzeczy.Dokumentacja etc.

            Skomentuj

          8. saddam
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-11-06 10:55

            Samo 'projektowanie' w 3d akurat ma bardzo szeroką interpretację i zazwyczaj tworzenie czegokolwiek w 3d nazywa się projektowaniem. Niezależnie od tego czy jest twórcze, czy tylko odtwórcze.

            Skomentuj

          9. zgrzejan
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-11-06 23:43

            "Projektowanie ma bardzo szeroką interpretację".Niech będzie.
            Więc mamy pomysł.Którego Intel ani AMD za nas nie wymyśli!
            Przystępujemy więc do urzeczywistniania tego pomysłu.
            Jako że ludzka wyobraź też ma niestety swoje granice zaciągamy do pomocy również PC. I tam mamy takie narzędzia jak podgląd rzeczywisty etc .Jak się niemyle korzystają one z GPU.Ogólnie jak prawie wszystko z szybkim efektem.I zaręczam Cie że jest to wykorzystywane masowo do projektowania.Więc proszę Cie bardzo nie zawężaj procesu projektowania do ostatecznej wizualizacji i dokumentacji.Ja osobiście chętnie widze dalszy rozwój owej "niszowej technologi".I przykro ze pracują nad tym mrówki tego krzemowego biznesu.Bez najmniejszego żalu pożegnam mój workstation na Xeonie dla jakiegokolwiek rozwiązania przyspieszającego moja prace. Może być znowu Intel
            Ale jemu się nie chce a AMD jest biedakiem.Więc spokojnie siedze na moim s 1366.A część rzeczy robie ręcznie bo ten Xeon jest za slaby lub za wolny lub niepotrafi.

            Skomentuj

          10. KaNiOn
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 17:49

            Jeżeli się nie mylę (3d nie jest moją dziedziną) to wstrzasmen ma w pewnym sensie rację.
            Jeśli ktoś w projekcie 3ds ma zapisane wszystkie tekstury itp tak, że w momencie otwierania są one narzucane na stosunkowo prosty model to faktycznie krytyczna jest w tym momencie wydajność dysku.

            Skomentuj

          11. saddam
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2012-11-05 18:01

            Projekt 3ds (.max) to goła geometria z wszelkimi informacjami. Zadne bitmapy ani proxy nie znajdują się w pliku projektu.

            Podejrzewasz, że przez ponad 4 lata pracy w studiu, czekając po raz 768977324 aż duzy projekt sie w końcu otworzy, nie przyszło mi na myśl by sprawdzić aktywnośc procesu 3ds maxa by jakoś skrócić te oczekiwania?

            Skomentuj

          12. saddam
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-11-05 19:11

            Jednak lama straszna jesteś. Do produkcji scala się obiekty w większe i wypala do vrMesh ale to jest już nieedytowalna geometria. Na etapie projketowania wszystko musi być jako poly z pełnym drzewkiem modyfikatorów. W tym roku skrócono czas opracowania projektów deweloperskich z 5 do 2 lat i w czasie projektu wprowadzane są kolejne modyfikacje więc dopiero przed finalnym renderm konkretnej sekcji wypala się geometrię.

            Przed xRef'ami tez nie ma ucieczki, bo nad jednym projektem pracuje nawet kilka zespołów i inaczej tego nie zrobisz.

            W Polsce nie pracuje i nigdy nie pracowałem. 'Moje' studio akurat współpracuje z bardzo dużymi klietami i syndykatami deweloperskimi więc zawsze trafiają się bardzo duże projekty.

            Te Twoje porady to jakieś majaczenie starego kloszarda i jeszcze bardziej uwidaczniają to, że nie masz pojęcia o temacie.

            Łap viewporta trollu i już nie stękaj:
            http://public.arch3d.fr/img/3ds_1.jpg

            Masz jeszcze zużycie RAM żebyś nie wygadywał kolejnych głupot.

            Skomentuj

          13. KaNiOn
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-11-06 10:18

            Nie da się tak zmienić ustawień 3dsa, żeby w momencie uruchamiania nakładał tekstury (niekoniecznie z pliku projektu, a z zewnętrznego źródła)?

            W moim poprzednim teoretycznym poście nie miałem na myśli Ciebie tylko jakiś specyficzny przypadek.

            Skomentuj

          14. saddam
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2012-11-06 10:50

            Nie miałem niczego negatywnego na myśli, jeśli mogło to zabrzmieć w taki sposób. Poprostu pracuje w tym zawodowo oraz prywatnie od wielu lat i akurat odpowiadam za kierownictwo techniczne i optymalizacje dużych projektów więc nie ma mniejsca na żadne domniemania.

            Projekty .max to tylko gołe modele w wszelkimi parametrami. Początkujących może to irytować ale na szczęście 3ds max nie ma nawet możliwości zapisywania jakichkolwiek plików(tekstury, proxy, przetrawiona geometria) wewnątrz projektu. Wszelkie assety ZAWSZE są zewnętrzną częścią projektu, a .max zawiera jedynie scieżki do konkretnych plików, do których ma się odwołać w konkretnych sytuacjach. Tekstury NIGDY nie znajdziesz w pliku projektu.

            Tekstur nawet zbytnio nie wyświetlam w viewporcie, a 3ds max 2010 ładuje tekstury tylko i wyłącznie wtedy, kiedy mają być wyświetlane. Bitmapy wyświetlam tylko i wyłącznie w sytuacjach, w których trzeba dopracować mapowanie na obiekcie.
            W każdym razie, tekstury nie są żadnym problemem, bo nawet ich nie ładuje otwierająć projekt.

            Skomentuj

        1. saddam
          Oceń komentarz:

          -3    

          Opublikowano: 2012-11-05 16:50

          Naucz sie czytać chłopczyku.

          Skomentuj

        1. Veeon
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2012-11-05 17:18

          dobre i 4%, nie Morgi :)

          Skomentuj

          1. Veeon
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-11-05 20:08

            najniżej to można spaść na 0% w udziałach na rynku :)

            Skomentuj

      2. maciekchojak
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2012-11-05 20:31

        http://www.youtube.com/watch?v=JBRR5j0GR9o

        Skomentuj

      3. webster58
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2012-11-05 22:19

        Tak stacja to raczej render Slave. Ale też do starszych zastsowań :/ Ilość zużytego prądu i koszt zstawu nie przekłada się nijak do dzisiejszych możliwości na GPU. Już teraz wyposażenie serverowej płyty na C602 w Topoego Xeona, odpowidnią pamięć i Teslę K20 albo najlepiej trzy i iRay czy vRay miażdzą konkurencję ;D Ale wciąż jestem wdzięczny firmie AMD za starania. ciekawi mniej jak takie cudaki będą przetwarzały SQLa bo do tego na pewno się nadzadzą idealnie.

        Skomentuj

  4. Eternal1
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2012-11-05 13:57

    Miałem kiedyś 2 Opterony na cywilnym sokecie:
    - Opteron 144 "Venus" (1C, s.939), miał 2x większy cache od topowego desktopowego Athlona i do tego kręcił się jak szalony.
    - Opteron 1216 "Santa Ana" (2C, s.AM2), również 2x większy cache oraz niezłe OC.

    Zgodzę się z przedmówcami że do gier 8M/16C się nie przyda wcale (do nowych gier spokojnie wystarczy Vishera 3M/6C) ale do półprofesjonalnych zadań już tak.

    Skomentuj

  5. Bambo1983
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-11-05 23:46

    "I cały misterny plan... ". Teraz mój szefu przeczyta ten artykuł i znowu wpadnie na wspaniały pomysł kupienia kolejnego serwera MP opartego o procki AMD, bo przecież wątków będzie jak mrówków...
    Szlag by to.. a już miałem taką fajną platformę wybraną na DP SB-EP, a tak już z drugiej strony to może akurat sprawdzi się to nieco lepiej niż ostatnich kilka serwerów z prockami od AMD ?
    Ja wiem, ja wiem.. nie ma co narzekać, nie są to technologie NASA, to zwykła wirtualizacja.
    Ok, ponarzekałem sobie po poniedziałkowym, poweekendowym szoku :)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!