Na topie

AMD chce zwiększyć produkcję Radeonów - czy to rozwiąże problem z dostępnością kart?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Karty graficzne

AMD potwierdziło, że dostępność kart graficznych jest słabsza niż tego oczekiwano, więc w planach jest zwiększenie produkcji. Na drodze stoi jednak pewna przeszkoda...

  • AMD chce zwiększyć produkcję Radeonów - czy to rozwiąże problem z dostępnością kart?
A A

Sytuacja na rynku kart graficznych nie wygląda zbyt dobrze. Popularność kryptowalut przełożyła się na zwiększony popyt zarówno na GeForce'y, jak i Radeony, przez co od kilku miesięcy występują problemy z cenami i dostępnością wydajniejszych modeli. Firma AMD nie pozostaje jednak głucha na skargi klientów i planuje zwiększyć produkcję akceleratorów.

Ostatnio do sprawy odniosła się CEO AMD, która podsumowała wyniki finansowe za ostatni kwartał i ujawniła plany na najbliższe miesiące. Dr Lisa Su potwierdziła, że spora część sprzedanych kart graficznych rzeczywiście znalazła zastosowanie w koparkach kryptowalut. Dodała również, że dostępność kart jest niższa niż chciałoby tego AMD, ale już trwają prace nad zwiększeniem produkcji u partnerów.

Niestety, plan może nie być taki prosty do zrealizowania, bo na drodze stoją problemy z dostępnością pamięci GDDR5 i HBM2 (pierwsze są wykorzystywane w modelach Radeon RX 400 i 500, a drugie w modelach Radeon Vega). Lisa Su ujawniła jednak, że prowadzone są rozmowy z firmami zajmującymi się produkcją pamięci.

Radeon RX 580 - ceny
Radeon RX 580 - za modele dostępne w sprzedaży trzeba wydać grubo powyżej 2000 zł

Przy okazji warto zauważyć, że Nvidia również podjęła działania w celu rozwiązania problemu, ale objęła tutaj trochę inną strategię – producent polecił sprzedawcom ograniczyć sprzedaż akceleratorów budującym koparki kryptowalut. Który sposób okaże się skuteczny? To już chyba jest nieistotne. Ważne żeby sytuacja na rynku kart graficznych wróciła do normy i zwykli klienci też mogli kupić karty graficzne (i to w normalnych cenach!).

Źródło: Polygon

Odsłon: 8928 Skomentuj newsa
Komentarze

43

Udostępnij
    1. Eternal1
      Oceń komentarz:

      9    

      Opublikowano: 2018-02-04 01:41

      No jakiś górny limit dla kopaczy istnieje, wyraża go kolektywna zachłanność gatunku ludzkiego (naczelny Demona serca).
      Na to wszystkie obecne linie produkcyjne GPU/VRAM na Ziemi, nie wyrobiły by z zaspokojeniem.

      Spokojnie, krypto-waluty to "lekcja cywilizacyjna", pęknie, wielu ucierpi. Będzie nauczka i zmiany w regulacjach prawnych.

      Skomentuj

      1. BariGT
        Oceń komentarz:

        4    

        Opublikowano: 2018-02-04 09:33

        Tak dlugo jak te "waluty" beda kosztowaly krocie to koparki wchlona KAZDA ILOSC kart graficznych. Wynika to z czystej matematyki: im wiecej kart masz w koparce tym szybciej zwraca sie koszt kazdej nastepnej sztuki.

        SPrzetowa blokada to jedyny sposob. AMD i NV wydaja karty Quadro i Fire - mozna? Teraz jak widac czas wydac karty "mining" - 5x drozsze niz normalne z gwarancja 1 roku.

        Skomentuj

        1. Sharimsejn
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-02-04 11:16

          Co z pomysłem usuwania wejść video i tak dalej?

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            9    

            Opublikowano: 2018-02-04 11:47

            górnicy nie kupia takich kart.

            Skomentuj

          2. Himoto
            Oceń komentarz:

            5    

            Opublikowano: 2018-02-04 15:19

            Kupią jeśli nie będą mieli innego wyjścia :)

            Skomentuj

          3. kitamo
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2018-02-04 15:39

            mają inne wyjście - kupić normalną grafikę. Akurat nie sa niczym zobowiązani.
            Był pomysl by wydac grafy dla gornikow ale pozbawione one sa podstawowego argumentu - brak możliwości późniejszej sprzedaży.

            Skomentuj

          4. WhiteDrag0n
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-04 18:57

            Mając do wyboru kartę bez obrazu za 1000zł i pełnoprawną kartę za 2500zł, może im się opłacić ta pierwsza...

            Poza tym wyobraź sobie, że musisz odsprzedać 50 używanych kart graficznych... :)

            Skomentuj

          5. BariGT
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2018-02-04 19:08

            Normalne grafiki powinny miec blokade w przypadku uzycia 100% procesorów strumieniowych - wtedy górnicy kupia kary bez wyść video - nie będa mieli wyjścia.

            Poza tym obecnie ludzie budujący komputer mają 2 opcje:
            - nowa karta w cenie 2x wyższej niż rok temu
            - używka co przez 2 lata chodziła na 100% rdzenia , gotowa do "zejścia" w każdej chwili - bo górnicy muszą te totalne zajeżdżone karty odsprzedać pomimo, że kilka razy sie zwróciły...

            Skomentuj

          6. anemus
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-02-04 19:36

            Tylko, że blokady odbiją się też na zwykłych użytkownikach.

            Skomentuj

          7. drcocaina
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-04 17:10

            KItoś trzeźwo myślący, a nie mający tylko coś do powiedzenia :) - kitamo

            Skomentuj Historia edycji

          8. Zero-Cool
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-02-05 19:21

            Popatrzcie na dobre strony tego stanu rzeczy, w końcu Laptopy są bardziej opłacalne jak PC...

            dobry GTX 1060 6 GB -1800zł (do lapków są ładowane pełne grafiki)
            I7-7700HQ (wydaje mnie się że można go porównać do i5 6600) -900zł
            płyta główna pod to ustrojstwo, (raczej coś ciut lepszego jak podstawowa płyta główna pod LGA 1151...) 350zł
            8GB DDR4 ram (jakiś tam) - 400zł
            dysk hdd 1TB (może i wolnoobrotowy ale niezawodny) 200zł
            dobry zasilacz(dla stacjonarnego to jakiś Corsair AX albo HX, SeaSonic, dobry BeQuiet albo XFX o mocy ~550W tak żeby był najbardziej ekonomiczny przy dzisiejszych energooszczędnych podzespołach) 450zł
            już nie wspominając o "mobilnym" monitorze, UPS, klawiaturze i touchpadzie.

            Z mojej chaotycznej wyliczanki mamy do dyspozycji 4100zł i kupno stacjonarnego PC ma tyle samo sensu co kupowanie pomidorów w czasie zimy...
            Można znaleźć jakiś Dream Machine czy Lenovo Y520 w tej cenie i tymi podzespołami, a nawet jeśli będzie droższy o 500zł to i tak warto dorzucić do mobilności tego urządzenia i kompaktowego rozmiaru co prawda chłodzenie może być głośne, ale od czego są słuchawki, najgorsza sprawa jest taka że tego nie ulepszymy ale cóż takie czasy że nawet do gier bardziej opłacalna jest konsola jak blaszak...

            Skomentuj

      2. drcocaina
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2018-02-04 17:07

        Problem w tym, że sytuacja z krypto walutami wygląda podobnie jak płatność kartą ładny czas temu. Ile to zachodu kosztowało żeby ludzi przekonać. Do dziś dnia doświadczam klientów, którzy płacąc kartą rezygnuję ze zbliżenia "bo przez PIN jest bezpieczniej" i nie chodzi o obciążenie rachunku co czasem dezorientuje.

        Skomentuj Historia edycji

        1. BariGT
          Oceń komentarz:

          6    

          Opublikowano: 2018-02-04 19:10

          Nie rezygnuj ze zbliżenia z byle powodu - to może byc miłość

          Skomentuj

        2. Hezen
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-02-05 17:24

          Podając za każdym razem pin, nie jest bezpieczniej?
          W takim razie co zabezpiecza kartę zbliżeniową w razie kradzieży?

          Skomentuj

          1. Fiona
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-06 22:47

            nic

            Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-26 16:56

      też niezupełnie. spora ilość mocy produkcyjnych idzie na wymieniane co 2 lata smartfony. o ile grafikę wypas kupi niewielka część ludzi (czytaj gracze i kopacze), to smartfony mają szeroki rynek zbytu. wystarczy popatrzeć ile ilościowo RAM sprzedaje się w grafikach, a ile w smartfonach.

      Skomentuj

  1. Gucio podroznik
    Oceń komentarz:

    -23    

    Opublikowano: 2018-02-04 02:05

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    brak GPU na rynku nie jest spowodowane kryptowalutami i niech to do was w koncu dotrze.

    problemem jest rynek smartfonow oraz tego, ze ludzie je zmieniaja co pol roku.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-02-04 10:45

      w sumie to Cie zminusowali ale poniekąd masz racje. Kryptowaluty istnieja od wielu lat a problem pojawił się faktycznie całkiem niedawno.
      Nastapiła kumulacja która ewidentnie nie jest na rękę konsumentowi.

      Skomentuj

      1. mufasa
        Oceń komentarz:

        8    

        Opublikowano: 2018-02-04 14:38

        za dużo zjadasz pasty przy okazji mycia zębów

        Skomentuj

        1. jeomax.co.uk
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2018-02-05 00:50

          Mysle, ze on zamiast mycia zebow gryzie korek. Z nienawisci ;-)

          Skomentuj

      2. Retro
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2018-02-04 16:55

        Idąc twoim tokiem myślenia ( i pomijam tu chorą teorię ) utworzenie fabryki w USA czy Europie dałoby coś to się mylisz gdyż wówczas karta nie kosztowała by 1000 czy nawet jak teraz 2000 zł tylko kosztowałaby 3000 - 4000 zł że względu na koszty produkcji w tych regionach.

        Skomentuj

        1. Ciekawski_
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-02-04 20:26

          A to niby dlaczego?
          Utrzymanie wysoce zautomatyzowanej linii produkcyjnej jest w Europie droższe niż w Chinach?
          To nie szwalnia gdzie koszty pracownika to zdecydowana większość.
          Wiele zakładów, tych wiodących w europie, jest zwolniona z wielu podatków i otrzymuje przeróżne ulgi.
          Oświeć mnie "panie ekonomisto".

          Skomentuj

  2. mufasa
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2018-02-04 08:49

    wystarczy do zakupionej gry dodawać w pakiecie kartę graficzną
    i po problemie :D

    Skomentuj

    1. Michał 06
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2018-02-04 12:01

      bo tak niedługo będzie :P patrząc na ten rynek to wszystko dąży do tego

      Skomentuj

  3. tazik21
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-04 11:39

    to ja sprzedam swojego RX 580 4GB nitro+ za 2000 zł jeszcze jest gwarancja XD

    Skomentuj

  4. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-02-04 14:26

    Jak zaczną nagłaśniać jak sobie radzi w kopaniu TR 1950x to będą musieli zadbać o produkcje także tego CPU.
    Nie dziwię się AMD ,że najpierw pod koniec roku będą dostarczane pierwsze sample procesorów serwerowych nowej generacji w 7nm bo tutaj INTEL dostaje ostro lanie dlatego trzeba go dobić całkowicie.
    Rynek konsumenta widać jaki jest gdzie dalej w grach wystarczą cztery/osiem wątków więc nie ma sensu wprowadzać takiej mocy obliczeniowej z CPU gdy RYZEN 7 nie jest w stanie do tej pory wykorzystać chociaż w 75% swoich możliwości.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2018-02-04 15:41

      nie będą kopac na TR, nie warto.
      Duzo taniej lepiej kupic 2-3 karty graficzne które mogą kopac wszystko.

      Skomentuj

      1. Szymon331
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-04 16:28

        łoo panie, jak ja Cię dawno na Benchmrku nie widziałem, jeszcze Lightninga brakuje ;)

        Skomentuj

        1. Ragnar Lothbrok
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-02-04 23:16

          Jego już nawet na steamie nie ma, także wątpię by wrócił.

          Skomentuj

          1. Szymon331
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-02-05 09:21

            Może dzieci, rodzina go nam zabrały ;)

            Skomentuj

      2. mjwhite
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-04 17:59

        .

        Skomentuj

      3. mjwhite
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-02-04 17:59

        ...

        Skomentuj

  5. jeomax.co.uk
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-05 00:48

    Zescie zaczeli sie zastanawiac nad regulacjami, jak w komunie jakiejs. To jest wolny rynek, ludzie. I tenze wolny rynek sam sobie da rade - podstawowe prawo popytu/podazy zadziala. W zasadzie juz widac po CEO AMD, ktora zglosila zwiekszenie produkcji. I to jest zdrowe podejscie. I nVidia tez bedzie "musiala" zrobic to samo, bo z gory wynik jest przesadzony, ktore podejscie wygra. Nie tacy rynkiem chcieli manipulowac.

    Skomentuj

    1. BariGT
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-02-05 10:31

      Kolega nie byl orlem z matematyki, prawda?

      Prawo popytu i podazy tutaj NIE DZIALA, wlasnie przez matematyke. To nie rynek samochodow, mieszkan, zywnosci czy piwa. Tego rynku nie mozna nasycic. Dlatego nalezy go uregulowac.

      Kopanie bitcoinow wymaga coraz wiekszej mocy koparki aby utrzymac "rentownosc". Ta rentownosc w praktyce utrzymuje sie dodajac kolejne karty. To co z kolei sprawia, ze nie ma gornej granicy tego ile gornicy potrzebuja do kopania. KAZDA ILOSC kart graficznych zostanie wykupiona, napedzajac przy tym cene.

      Skomentuj

  6. Komendator
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-02-05 10:57

    Mam nadzieję, że w czerwcu-lipcu będę mógł kupić kartę Nvidia 2070 lub 2080 w "normalnej" cenie(~1800zł,~2200zł). W sezonie ogórkowym może rynek kart graficznych trochę się uspokoi.

    Skomentuj

    1. BariGT
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-05 12:04

      *1800-2000$

      Skomentuj

  7. kamil_18_19
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-05 12:35

    Dlaczego nie zablokują tego jakoś programowo lub inaczej, nie da się a może mają to w dupie bo jak gracz nie kupi i to kupi kopacz, a kasa i tak będzie się zgadzać.

    Skomentuj

    1. Jagar
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-05 13:17

      Własnie dla tego. Przed krypto sprzedawali mniej kart za mniejsze pieniądze.Teraz sprzedają więcej za większe. Czy im się opłaca sprzedawać karty graczom ?
      Po co ,żeby ceny spadły i ilość zamówień?

      Skomentuj

  8. kristof080
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-02-05 18:06

    Jedyne, co by mogloby odstraszyc gornikow od kupowania kart przeznaczonych dla graczy, to niemoznosc odsprzedazy takowej. Ale ze sa chetni na kupno takich kart, to biznes sie kreci. Dla graczy, jedyna szansa jest teraz krach na rynku kryptowalut, i wprowadzenie bardzo duzej ilosci tanich uzywek, bo wtedy normalni sprzedawcy tez beda musieli zejsc z cenami.
    Chociaz byc moze cos sie zaczyna dziac, skoro glowne banki w USA i EU zaczynaja wprowadzac blokady kupna kryptowalut.

    Skomentuj Historia edycji

    1. sambaverde
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2018-02-05 18:18

      Kryptowaluty miałyby sens, gdyby obliczenia prowadzące do ich powstawania czemuś służyły. Tymczasem kryptowaluty to bezsensowne zużywanie zasobów. To taki kaprys ginącej cywilizacji....

      Skomentuj

  9. kristof080
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2018-02-05 18:38

    Na razie, dla milionow ludzi maja sens, bo daja pieniadze za nic. To marzenie kazdego, czyz nie?

    Skomentuj

  10. welll1
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-02-06 14:15

    Spokojnie, to co uratuje karty graficzne jest tym samym co już je kiedyś uratowało z czeluści BitCoina.
    Mianowicie jest to trudność sieci kryptowaluty.
    Dotrą w końcu do takiego punktu w którym kopanie na zwykłym GPU po prostu nie będzie opłacalne.
    Powstają ASIC dla innych walut niż BTC i tam już od dawna nikt na GPU nie kopie albo robią to nieliczni. Bodaj 4-5 lat temu Radeony również były wykorzystywane do kopania i miały swój główny udział właśnie tam.
    Dedykowane do tego celu ASIC je wyparły.
    Problemem jest fakt, że powstaje bardzo dużo kryptowalut i gdy jakaś staje się popularna mija rok-dwa-trzy zanim jej trudność przekroczy możliwości GPU (a te cały czas jakby nie było rosną wydłużając ten okres).
    Programowo nie ma tego co zmieniać, bo górnicy i tak często modyfikują BIOS kart. Zostałoby stworzenie sprzętowego mikrokontrolera, który potrafiłby rozróżnić do jakiego celu karta jest wykorzystywana i w momencie kopania ograniczyć jej moc, co sprawiłoby, że nie będzie opłacalna.
    Obecnie antywirusy i pluginy potrafią odróżnić skrypty typowo renderujące od tych górniczych.

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-02-06 18:01

      przeciez cały patent w tym by co chwile wprowadzac kolejną walutę której trudnosc zaczyna się od zera.
      To te waluty dominuja na GPU.

      Druga kwestia - trudnosc nie ma zadnego znaczenia jesli dana kryptowaluta jest dobrze prowadzona. Po prostu wiesza trudnosc = wyzsza cena.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!