Bezpieczeństwo

Złośliwe oprogramowanie coraz śmielej atakuje Androida

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2013-11-26

Aż 97% spośród wszystkich wykrytych w ubiegłym kwartale zagrożeń mobilnych powstało z myślą o platformie Google.

Android złośliwe oprogramowanie

Wśród mobilnych systemów operacyjnych zdecydowanie największą popularnością cieszy się Android. Niestety platforma rozwijana przez Google stała się łakomym kąskiem nie tylko dla użytkowników smartfonów, ale również dla przestępców wykorzystujących do swoich celów złośliwe oprogramowanie.

W 2013 roku udziały Androida w rynku mobilnym wzrosły do ponad 80% - dokładnie 81,3% w stosunku do 75% notowanych w roku ubiegłym. Jednocześnie z raportu F-Secure wynika, że aż 97% spośród wszystkich wykrytych w ubiegłym kwartale zagrożeń mobilnych powstało z myślą o platformie Google właśnie.

Od czerwca do września 2013 wykryto 259 nowych rodzin zagrożeń mobilnych oraz wariantów tych już istniejących. 61% złośliwych programów wykrytych w trzecim kwartale tego roku to konie trojańskie. Większość z nich miała na celu przechwycenie SMS-ów wysyłanych z banków w celu uwierzytelnienia transakcji online.

"Twórcy złośliwego oprogramowania potrafią obecne obejść to dodatkowe zabezpieczenie poprzez napisanie aplikacji, która przechwytuje wiadomości SMS używane do zatwierdzania transakcji. W kwietniu tego roku wykryty został Pincer – złośliwy program na Androida, który służył do obchodzenia dwuczynnikowego uwierzytelniania internetowych transakcji bankowych." – Sean Sullivan, Doradca ds. bezpieczeństwa w F-Secure Labs

39% zagrożeń sklasyfikowano jako „potencjalnie niepożądane aplikacje”, czyli programy, które zawierają funkcje mogące wywołać spore zagrożenie dla prywatności użytkowników. W lipcu wykryty został nowy toolkit, Androrat APK binder, którego zadaniem jest uproszczenie procesu włączania szkodliwego kodu do aplikacji. Po instalacji zarażonej aplikacji, Androrat pozwala napastnikowi zdalnie przejąć kontrolę nad urządzeniem i m.in. monitorować połączenia telefoniczne oraz wiadomości SMS czy aktywować kamerę i mikrofon.

Coraz poważniejsze stają się zatem obawy dotyczące aplikacji dostępnych w Google Play, które zbierając nadmierne ilości danych naruszają prywatność użytkowników.

"Ludzie rozumieją, że udostępnianie swoich danych branży „big data” jest nie do końca rozsądne, a mimo to cały czas podają takie informacje korzystając z niepewnych aplikacji. W przypadku firm takich jak Google mamy przynajmniej do czynienia z jakimś poczuciem odpowiedzialności i pewnymi ustalonymi praktykami związanymi z ochroną prywatności. Jeżeli usuniemy swoje konto Gmail, Google usunie nasze dane. Natomiast jeżeli chodzi o małe aplikacje, to nie mamy zielonego pojęcia, co dzieje się z naszymi danymi. Najczęściej są sprzedawane sieciom marketingowym." – Sean Sullivan, Doradca ds. bezpieczeństwa w F-Secure Labs

Źródło: F-Secure, howardforums

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Napiszę to po raz kolejny. Instalując cokolwiek z google play patrzcie jakich uprawnień wymaga dana aplikacja ! Często widzę że zwykły kalkulator czy live wallpaper wymagają sporych ilości uprawnień co jest już mocno podejrzane. Na co tym aplikacjom tyle uprawnień ?
  • avatar
    im system popularniejszy tym wiecej reklam, szpiegowstwa, wirusow itd.

    swoja droga sa systemy na smartfony bez tych dolegliwosci i na dodatek wykorzystujace pelne mozliwosci sprzetu a nie zamulajace go.
  • avatar
    Mi też się wydaje, że wirusy na urządzenia mobilne jeszcze nie jest tak bardzo "modna" jednak za w czasu trzeba się rozeznać jak chronić nie tylko smartfony ale i tablety
  • avatar
    Niech spróbują to zainfekować: nokia 3310 :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Zabawne, że o złośliwym oprogramowaniu pisze firma, której produkt (patrz antywirus F-Secure) sam działa jak jedno wielkie złośliwe oprogramowanie.
  • avatar
    Jaki polecacie program antywirusowy na Androida wersja 4.3. Jest pełno bezpłatnych programów ale czy one są faktycznie skuteczne? Są różne opinie na ten temat. Może lepiej zainwestować w płatny pakiet i mieć pewność, że nasz telefon jest należycie chroniony?