Telefony

ARM Mali-450MP: GPU dwa razy mocniejsze od instalowanego w Samsung Galaxy S III

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2012-06-25

Podwójne GPU Mali-400MP

Firma ARM wprowadziła na rynek układ GPU Mali-450 MP. Zawiera on dwa razy więcej rdzeni w porównaniu z układem Mali -400MP, który znajdziemy w smartfonach Samsung Galaxy S II oraz Samsung Galaxy S III. Mimo podwojenia maksymalnej liczby procesorów wierzchołków i fragmentów, dzięki optymalizacji architektury, ma być wyjątkowo energooszczędnym GPU.

Po premierze Samsunga Galaxy S III, wszyscy żałowali że nie znalazł się w nim bardzo wydajny układ Mali T-658 lub jego prostsza wersja Mali T-604. Te bardzo wydajne jednostki GPU, z obsługą DirectX 11, czekają jeszcze na swoją premierę produktową. Być może zobaczymy je w tabletach dla Windows 8.

W przypadku platformy Microsoftu preferowane są układy SoC, które wyposażono w GPU z rodziny Adreno, ale tym razem możemy liczyć otwarcie się producenta Windows na większa liczbę konfiguracji sprzętowych.

Tymczasem ARM zaprezentował kolejną generację, swojej podstawowej jednostki Mali. Ma ona szansę znaleść się w nowych modelach smartfonów i tabletów ze średnio-górnej półki. ARM Mali-450MP, który wykonano w technologii 40 nm, to podwójny układ ARM Mali-400MP.

Szybkość wypełniania trójkątów, w przypadku referencyjnego modelu, dla taktowania 480 MHz (dostępna wersja 240 MHz) wynosi 104 M tri/s, a pikseli 3,8 G pix/s.

ARM Mali-450MP możne być wykonywany w wersjach od 1 do 8 rdzeni z pamięcią cache L2 o pojemności od 8 do 512 kB. Układ obsługuje biblioteki OpenGL ES 1.1/2.0 oraz OpenVG 1.1.

Jego wydajność jak zapewnia ARM ma stanowić wzór dla innych jednostek. GPU wspiera 4xFSAA w przypadku rozdzielczości 2K i 4K. W przypadku stosowania antyaliasingu 4xAA spadek wydajności jest niezauważalny, a w przypadku 16xAA wydajność Mali-450MP, zdaniem ARM, jest najlepsza w klasie.

ARM Mali-450MP procesor schemat
Powierzchnia kości dla referencyjnej czterordzeniowej wersji ARM Mali-450MP z 256 kB pamięci cache wynosi 8,6 mm2. Należy oczywiscie pamiętać, że GPU to tylko jeden z elementów całego układu SoC.

Konstrukcja ARM Mali-450MP dostępna będzie dla producentów od lipca bieżącego roku. Można zatem oczekiwać, że jesienią ujrzymy pierwsze smartfony z układami SoC wyposażonymi w to GPU.


Więcej o ARM:

Źródło: ARM

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    I tak oto stacjonarne konsole lądują na samym końcu w dziedzinie GPU :)
    Zaloguj się
    37
  • avatar
    "Powierzchnia kości dla referencyjnej czterordzeniowej wersji ARM Mali-450MP z 256 kB pamięci cache wynosi 8,6 mm2." - czyli układ ma jakieś 3 x 3 mm ;O
    Zaloguj się
    12
  • avatar
    Sięgam pamięcią w prehistorię i widzę wyraźnie, że mamy nawrót do połowy lat 90', kiedy to rodziło się Voodoo. Jeśli chodzi o granie na smartfonie, multimedia itd to smartfony/tablety bazujące na Androidzie mają jedną, zasadniczą przewagę nad konsolami i PC-tami - nie muszą się przejmować zgodnością z DirectX, a interpreter OpenGl mogą stosować już na poziomie sprzętowym. De facto - OpenGL ES jest na chwilę obecną odpowiednikiem Glide stosowanego przez 3dfx. A tym, którzy nie pamiętają - za czasów świetności 3dfx-a żadna gra oferująca natywnie tryb 3dfx i D3D nie wyglądała ładniej na D3D nie wspominając o tym, że dla D3D potrzeba było mocniejszej konfiguracji. Najbliższym i zarazem najlepiej oddającym sprawę przykładem jest pierwszy Unreal i Unreal Tournament, w które grałem bez najmniejszych problemów w rozdzielczości 640x480 przy włączonej większości detali na AMD K2 233MHz. Żeby grać komfortowo w UT w trybie D3D konieczny był już PII 300MHz i RivaTNT32 (nie m64). Dla czego tak było? Dzięki temu, że programiści mogli bezpośrednio programować w API układu graficznego VooDoo, bez obciążania CPU koniecznością tłumaczenia poleceń z DirectX na dane API (a jak wiadomo narzut sterowników nadal jest odczuwalny).
    Owszem, zanim smartfony zastąpią komputery stacjonarne i konsole minie wiele lat, choć należy pamiętać, że patrząc na wydajność układów GPU w SoC można dodać +20% z braku obciążenia sterownikiem DirectX, a to już jest sporo.
  • avatar
    Myślę, że za parę lat doczekamy czasów, gdzie PC, Laptopa i konsole zastąpią takie smartfony - mini komputerki ze stacjami dokującymi.

    Jest to możliwe dzięki temu, że smartfony nie są hamowane przez kilkaset milionów użytkowników nie mających zamiaru zrezygnować z 32bit XP, a wydawcy nie przechodzą obojętnie obok tego i błędne koło się zamyka. Userzy nie rezygnują ze starych systemów bo są nowe produkcje działające na bieżącym systemie, producenci nie rezygnują bo mają większy zasięg.
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie wiem co ma obsługa DirectX 11 do telefonu z Androidem(Linuxa) - fajnie, że ten procek go obsługuje tylko, że większość urządzeń (w artykule jest SGS3 z ICS) ma w sobie system od Google, a Windows Phone jest bardzo słabą alternatywą. Może znajdzie swoje miejsce w tabletach z Windowsem 8.

    Zaloguj się
  • avatar
    No i zostaną aktywne poza zastosowaniami rozrywkowymi - nadal będą superkomputery, serwery ooraz stacje biurowe dla firm/domowych zastosowań. Nawet w najgorszym scenariuszu PC przetrwają :)
    Zaloguj się
  • avatar
    na co mi takie super procesory? ktoś zapyta.
    Ja chce dobrego systemu Wertykalnego, skalowalnego. Próbował Google z Chrome OS i Androidem ale poległ nie wyszedł powyżej netbookow.
    Może uda się to MS z Win8. Ale żeby to działało, sprzęt musi być szybszy, lub oprogramowanie lepiej zoptymalizowane.
    Na razie najlepszy ekosystem ma Apple, niestety ze względu na różnice filozofii i ceny Apple nie dla mnie
  • avatar
    A jeszcze jakiś czas temu słyszało się o małej sprzedaży gier na PC z czego wywnioskowano rychły koniec na rzecz konsol. Ironią jest dzisiejsza, odwrotna sytuacja i nasze prognozy.
    Chciałbym zauważyć, że nawet przy kompletnej dominacji konsol i smartphone´ów komputery nie wyjdą z użytku jako biurowce/sieci/serwery.
    Na ps3 ani nawet na telefonie ni napiszesz komfortowo CV, nie policzysz tak szybko danych (ani ich tak szybko nie zapiszesz, nie bd miał gdzie) dla gigantów i innych "średniej półki„ korporacji. Cały czas, komputery będą w użytku jako stacje serwerowe jako host danych dla właśnie takiego telefonu.
    A tak btw fajnie,że mobilne GPU rozwija się turbo szybko, ma moc obliczeniową równą komputerom 2-3 letnim (cały układ; czas przykładowy) ma nawet korzyść wynikającą z przewagi z obciążenia sterami. Spójrzmy na to z drugiej strony. Komputery także są rozwijane, mają korzyści związane z procesem technologicznym oraz nie tak bardzo ograniczonym poborem mocy no i w końcu nie będą bierne przez czas rozwoju swoich miniatur. Nawet zakładając, że pogramy w HD na fonie ze wszystkimi detalami w takiego hmm Wieśka 2 to przecież ... komu wystarczy tak mały ekran?! To naprawdę niekomfortowe,dodając do tego sterowanie - mało graczy na to pójdzie. Do tego dodajcie ludzi, którzy będą chcieli duży ekran dla jakości i dlatego,że taki po prostu jest :) Komputery nigdy nie wyjdą z użytku, chyba,że pojawi się ich nowa generacja. Zawsze będą szybsze,tańsze oraz bardziej wygodne.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zastanawiam się czy poprzez rozwój grafik w smartfonach (w większości na Androidzie) tylnymi drzwiami Linux nie dorobi się dobrych bibliotek do przetwarzania obrazu w grach.

    Windows ma królujący DirectX a może konkurencja mu wyrośnie 'w kieszeni' ... i do tego lepiej zoptymalizowana bo tworzona na układach słabszych ?

    Ciekawe czy da się 'przenieść' ( i jak bardzo jest to trudne) grę z Androida na jakąś dużą platformę Linuxową np. Ubuntu