Klawiatury

Klawiatura ASUS ROG Strix Flare może robić wrażenie nie tylko wyglądem

opublikowano przez w dniu 2018-05-07

Mechaniczne przełączniki Cherry MX, pełny anti-ghosting, podświetlenie RGB, klawisze multimedialne i odłączana podpórka pod nadgarstki to jeszcze nie wszystko, co ma do zaoferowania swoim użytkownikom klawiatura ASUS ROG Strix Flare.

Na pewno nie można jej nazwać jedną z najtańszych na rynku, ale jedną z najciekawszych już jak najbardziej. ASUS ROG Strix Flare ma wszystko to, co powinna mieć dobra klawiatura do gier i wcale na tym nie kończy.

W rzeczywistości można by ją nazwać klawiaturą gamingowo-multimedialną, bo w jej górnej części znajduje się panel przycisków do sterowania odtwarzaniem, a także kółko głośności. Powinno to pozytywnie wpłynąć na komfort użytkowania, podobnie jak miękka podkładka pod nadgarstki (którą w razie potrzeby można zdemontować).

ASUS ROG Strix Flare przód

Przede wszystkim jest to jednak klawiatura gamingowa. Świadczą o tym między innymi mechaniczne przełączniki Cherry MX (co warte podkreślenia, można wybierać spośród czerwonych, niebieskich, brązowych i czarnych). Producent postarał się również o pełny anti-ghosting + N-key rollover oraz programowanie klawiszy i nagrywanie makr „w locie”.

ASUS ROG Strix Flare cechuje się także tym, że każdy jej klawisz jest indywidualnie podświetlany. Kolory (z palety RGB) i efekty można swobodnie dobierać, dzięki oprogramowaniu Armoury II i Aura Sync, pozwalającemu też synchronizować podświetlenie z innymi urządzeniami. Najciekawsze jest jednak coś innego…

ASUS ROG Strix Flare bok

Otóż klawiatura ta wyróżnia się dostosowywaną, podświetlaną plakietką. Domyślnie widnieje na niej logo ROG, ale użytkownicy mogą też zaprojektować własną grafikę i rozświetlić ją diodami RGB LED. – „Plakietkę można łatwo spersonalizować, malując ją albo przyklejając wydrukowane naklejki. Gracze mogą także skorzystać z profesjonalnego grawerunku lub wypalania laserowego”, tłumaczy producent.

Dodajmy jeszcze, że klawiatura ma swoją pamięć, jest wyposażona w gniazdo USB, ma wymiary 454 x 155 x 31 mm i waży 1256 gramów. Cena tego cacka, jak wspominaliśmy, nie jest zbyt niska – wynosi 749 złotych.

Źródło: ASUS

marketplace

Komentarze

12
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dobrze, ze sa ledy RGB bo inaczej ktos by jeszcze nie zauwazyl, ze jest gejmingowa...
    Zaloguj się
  • avatar
    Zmorą tych wszystkich klawiatur mechanicznych jest prostokątny mały enter!
    Enter ma być zawsze w kształcie odwróconej litery L!
    Zaloguj się
  • avatar
    shieeet, do czego to już doszło - klawiatura kosztuje prawie tysiaka. Pamiętam swój pierwszy komputer z 2003 roku - warty 2 tysiące a wszystkie podzespoły praktycznie z najwyższej półki, drugiej takiej maszyny w mieście nie było.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    kolejna klawiatura za ponad 700zł. Sorry, ale trzeba być idiotą, żeby tyle zapłacić za coś co nie jest warte nawet połowę tej kwoty.
    Dalej zalejcie mnie minusami bo powiedziałem prawdę a wy łechtajcie dalej swoje ego pakując komuś kasę do kieszeni. Czekam na teksty w stylu "stać mnie to kupuje a Ciebie nie stać to masz ból d***".
    Zaloguj się
    -1