Na topie

Battlefield 1: W imię cara - ruszymy na front wschodni

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Drugi z dużych dodatków przeniesie nas w chłodniejsze rejony.

  • Battlefield 1: W imię cara - ruszymy na front wschodni
A A

Do Battlefield 1 zmierzają kolejne nowości. W najbliższej przyszłości spodziewać możemy się następnych aktualizacji oraz drugiego dużego dodatku - W imię cara.

Największe zainteresowanie wzbudzi oczywiście ten ostatni. Chociaż na większą dawkę szczegółów obecnie liczyć nie możemy, twórcy uchylili rąbka tajemnicy. Zgodnie z tym co sugeruje tytuł dodatku, ruszymy na front wschodni. W klimat tam panujący wprowadzają pierwsze z opublikowanych grafik koncepcyjnych.

„Battlefield 1 W imię cara poprowadzi was na front wschodni, gdzie będziecie walczyć u boku armii rosyjskiej. Poznacie okrucieństwa walki i zaznacie rosyjskiej zimy. Zapraszamy do obejrzenia grafik. Przygotujcie się na nową taktykę wykorzystywaną przez armię rosyjską. Mróz jest zimny, ale stal jeszcze zimniejsza.”

Battlefield 1: W imię cara

Battlefield 1: W imię cara dodatek

Jeśli chodzi natomiast o elementy wprowadzane przez aktualizacje, w wiosennej pojawią się między innymi plutony. Dzięki nim można będzie połączyć siły ze znajomymi, zwyciężać i osiągać cele jako jedna jednostka.

Źródło: battlefield

Odsłon: 6501 Skomentuj newsa
Komentarze

13

Udostępnij
  1. wiktorn86
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-04-06 23:17

    No to się wstrzelili, w tym roku mija 100 lat od obalenia caratu. Jeszcze w lipcu niech wypuszczą, dokładnie tego dnia w którym despotę stracono.

    Skomentuj Historia edycji

    1. BariGT
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-04-07 00:25

      I w miejsce despoty powołano wCzeka i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

      Skomentuj

      1. wiktorn86
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-04-07 03:24

        Może nie szczęśliwie, ale przy świetle żarówek. W Rosji Mikołaja II i carskiego faworyta Rasputina można było spokojnie zginąć lecząc katar w chlebowym piecu. Na początku XX wieku śmiertelność niemowląt w carskiej Rosji wynosiła 41,4% gdzie na zachodzie ten sam wskaźnik był trzy, pięć razy niższy. W przededniu rewolucji ludziom wracającym z frontu kiszki grały marsza a panom na konikach marzyła się ofensywa. No to lud sprowadził ich na ziemię. Przecież tamte wydarzenia to nie tylko Lenin z zapieczętowanego wagonu. Gdyby Rosja nie była już wcześniej beczką prochu żadna, nawet najbardziej charyzmatyczna jednostka nie przekonałaby społeczeństwa aby poszło ryzykować życie wprost pod bagnety carskiej policji. Samego monarchę zaś spotkał ten sam los, który wcześniej on zgotował innym. Nie trzeba było być bolszewikiem żeby pamiętać petersburską "krwawą niedzielę" z 1905. Gdzie rozstrzelanych zostało ponad tysiąc protestujących robotników. Ludzie byli zgodni co do tego jak rozumieć sprawiedliwość. Sama Czeka była zaś tylko realizacją społecznych oczekiwań, tak samo jak inna władza nią jest.

        Skomentuj Historia edycji

        1. BariGT
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2017-04-07 07:57

          Faworyta chyba carycy bo car kazał go skasować. Obalenie caratu to jedno, ale obalenie powstałego po rewolucji demokratycznego rządu Kiereńskiego, który chciał do cywilizacji to drugie.

          Skomentuj

        2. stalkerpl
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2017-04-07 08:24

          wypisujesz głupoty, jedni i drudzy byli siebie warci

          Skomentuj

  2. sabaru
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-04-07 08:08

    Fajne rendery z 3ds max.

    Skomentuj

  3. Lukassuss
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-04-07 08:33

    Ciekawe czy w dodatku będzie coś do Singla bo jak nie to podziękuje tak jak za ten ostatni ...

    Skomentuj

    1. androll
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-04-07 08:42

      ...bo w Battlefield najwazniejszy jest tryb jednoosobowy a Soissons to chyba jedna z najgorszych map...

      Skomentuj

      1. Lukassuss
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-04-07 11:59

        Cóż, są jeszcze ludzie dla których gry to głównie - jeśli nie tylko - SP.

        A co jest "najważniejsze" w BF1 to kwestia gustu. Dla mnie SP.

        Skomentuj Historia edycji

        1. androll
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-04-07 12:10

          Zgadzam sie, natomiast od serii nastawionej od zawsze na multi, trudno wymagac jest rozbudowanej kampanii. Gra sieciowa to tysiace scenariuszy, czego nie mozna oczekiwac po kampanii, ale o gustach jednak nie ma co gadac, kazdy bierze to co chce:)

          Skomentuj Historia edycji

          1. Lukassuss
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-07 14:05

            Otóż to. A że teraz dobrych strzelanek w klimatach II WŚ jak na lekarstwo to człowiek rzuca się na cokolwiek. Nawet ultra krótką kampanie w BF1...

            Mam pewną nadzieję że nowy CoD coś odmieni, może nawet jakiś MoH w starych, dobrych klimatach...

            Skomentuj

          2. androll
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-04-07 19:18

            Albo maly blad, albo kampania byla za malo sugestywna:)
            BF1 to I Wojna Swiatowa.
            Albo tez to tylko kampania i nie wazne jakie sa bronie, liczy sie mechanika walki, a tu CoD do piet serii BF nie dorasta. Choc przyznam ze CoD4 mial piekielnie szybki tryb sieciowy, w serii BF czasem miewam co do tego watpliwosci. W skrocie
            cod=point and click
            Bf=uda sie albo sie nie uda, ale trzeba probowac:)

            Skomentuj

  4. radex126
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-07 21:49

    co wy z tym singlem w multi masz prawdziwego myślącego podczas gry człowieka który walczy a nie sztuczną inteligencję w sp jeżeli BF 1 wam nie odpowiada to SYBERIE 3 sobie kupcie tam macie singla

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!