Karty graficzne

BFG wycofuje się z rynku kart graficznych

opublikowano przez Damian Szymański w dniu 2010-05-21

Firma BFG Technologies - dotychczas jeden z wyłącznych partnerów biznesowych NVIDII niedawno poinformowała o swoim całkowitym wycofaniu z rynku kart graficznych.

Nie tak dawno informowaliśmy o zaprzestaniu sprzedaży kart graficznych przez BFG na europejskim rynku, teraz okazuje się, że ta niezwykle uznana firma postanawia całkowicie zaprzestać produkcji kart graficznych. Firma swoją decyzję uzasadniała brakiem rentowności w segmencie kart graficznych z wyższej półki.

Jak ostatnio pisaliśmy - bycie wyłączmy partnerem jedynie jednej firmy z pewnością przynosi pewne profity, ale również naraża na ogromne straty. W tym przypadku straty wywołane brakiem sensownych produktów NVIDII zmusiły firmę do zaprzestania ich produkcji.

Jednocześnie firma BFG poinformowała, iż ma zamiar w dalszym ciągu świadczyć usługi serwisowe i dostarczać pomoc techniczną do swoich kart graficznych. Po odejściu z rynku kart graficznych BFG ma zamiar wyłącznie skupić się na produkcji zasilaczy i gotowych zestawów komputerowych przeznaczonych dla graczy.

Takich obrazków już nie zobaczymy...

Źródło: Guru3D  TomsHardware  TechPowerUP!

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    A jeszcze wczoraj oglądałem Geforca BFG w Komputroniku :(
  • avatar
    Szkoda, to jedna z lepszych firm produkujących karty graficzne.
  • avatar
    Mam BFG GF7800 GTX OC w SLi ale niestety ledwo ciągną UT3.
    Zaloguj się
  • avatar
    Oj, zielonym się wykruszają partnerzy, chyba tylko Zotac im został. :D
  • avatar
    Widać nieudane FERMI nikt nie chce wydawać bo na tym tylko traci.
  • avatar
    Miałem EVGA, MSI, Galaxy, Sparcle, Gigabyte. Różne chipy, najgorsza była Gigabyte bo się zepsuła dwa razy. nie rozumiem czym się tu martwic, ze licząca się firma zaprzestaje produkcji jeżeli jest wiele innych firm na rynku. a jakość wszystkich jest podobna...
  • avatar
    Ale właściwie to oni produkowali jakieś karty czy tylko sprzedawali referenty?
    Zaloguj się
  • avatar
    Pamiętam jak kiedyś Gainward był oznaką potężnego GPU w PC. Tylko powiedziałeś mam Gainward-a z serii goes like hell to było wiadomo ,że byle gówienko w PC nie siedzi :p
  • avatar
    BFG to taki evga, bardzo dobre wsparcie techniczne i długość gwarancji. Karty były zazwyczaj lekko przetaktowane. Przed kryzysem były bardzo atrakcyjne, cena mniej wiecej 30zł wyższa od takiego gigabyte ale miały 5 lat gwarancji. Po skoku $ ceny BFG mocno skoczyły do góry, wprowadzili też 2 letnią gwarancję w Polsce , za to po rejestracji 10 lat u producenta. Karty były zazwyczaj na referencyjnym chłodzeniu, więc nie ma co żałować, alternatyw było sporo. Nie mniej jednak seria z wodnym chłodzeniem była naprawdę ciekawa.
  • avatar
    Powiadam wam... nadchodzi koniec nv :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Jakoś ja nie będę tęsknił...niewiem czy to jakaś wielka zaleta dla tego typu sprzętu przedłużenie gwarancji np.do 10-ciu lat.Raczej gracze mają karty co najwyżej 2-3 lata max.

    Ja bym miał żal jakby np. upadł Leadtek,jakoś mam sentyment do tej firmy,która notabene nie jest za popularną marką w naszym kraju....
  • avatar
    "niewiem czy to jakaś wielka zaleta dla tego typu sprzętu przedłużenie gwarancji np.do 10-ciu lat.Raczej gracze mają karty co najwyżej 2-3 lata max."

    Jak Ci padnie karta która ma 5 lat i nie ma jej już na rynku to dostaniesz odpowiednik z danego segmentu. Jeśli kupisz taką kartę na allegro i jej się zemrze, to również będzie ona wymieniona na odpowiednik. Ja tak właśnie dorobiłem się swojego czasu nowej karty i uważam to za super wsparcie ;-)
  • avatar
    no to z lepszych producentów zostało tylko evga w stajni nvidii
  • avatar
    I jeszcze zotac