Ciekawostki

BLIK oferuje wygodne płatności powtarzalne

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2019-03-21

Pełna kontrola nad usługami subskrypcyjnymi i wygodne dokonywanie opłat? To właśnie obietnica składana przez Polski Standard Płatności, która ma być spełniona przez płatności powtarzalne BLIK.

Cieszący się niemalejącą, a wręcz przeciwnie: rosnącą popularnością BLIK dynamicznie poszerza swój katalog usług. Przelewy na numer telefonu stają się dostępne dla klientów kolejnych banków, za rogiem czyhają międzynarodowe przelewy, niedawno dodano płatność z banera, a dziś zadebiutowała kolejna nowość: wygodne płatności powtarzalne. To coś, co spodoba się użytkownikom zainteresowanym usługami cyfrowymi, takimi jak VOD.

Operator systemu, którym jest Polski Standard Płatności, oficjalnie ogłosił, że płatności powtarzalne są już dostępne dla klientów dwóch banków: ING Banku Śląskiego oraz Banku Pekao S.A. Od marca mogą oni korzystać z tej opcji, by opłacać zobowiązania w LINK4 i PLAY. Z czasem jedna i druga lista będzie się wydłużać, by ostatecznie pozwalać użytkownikom BLIKA łatwo i wygodnie zarządzać wszystkimi subskrypcjami z poziomu aplikacji bankowej.

„BLIK kolejny raz rewolucjonizuje rynek płatności. Na wprowadzeniu tej innowacji skorzystają nie tylko użytkownicy, ale także dostawcy usług udostępnianych w abonamencie lub na zasadach subskrypcji. Ich klienci chętniej będą decydowali się na tego typu usługi. Otrzymują bowiem łatwy dostęp do zarządzania nimi w jednym miejscu, czyli aplikacji mobilnej banku, bez konieczności logowania się w wielu różnych serwisach dostawców” – tłumaczy Dariusz Mazurkiewicz, prezes PSP.

Płatności powtarzalne BLIK to nic innego jak automatyczne dokonywanie opłat za usługi streamingowe audio i wideo (czyli odpowiednio np. Spotify i Netflix), telekomunikacyjne i inne abonamentowe czy też polisy ubezpieczeniowe za pośrednictwem systemu, a także zarządzanie subskrypcjami w aplikacji. Wśród korzyści tego rozwiązania znajdują się dwa braki konieczności: pamiętania o cyklicznych zobowiązaniach oraz podawania danych płatniczych, a także ostrzeżenia o jakichkolwiek nieprawidłowościach. 

„Liczymy, że płatności powtarzalne BLIK staną się popularnym i powszechnym sposobem  opłacania wszelkich usług udostępnianych na zasadach subskrypcji lub abonamentu. Jeszcze nigdy zarządzanie tego typu płatnościami nie było tak proste i wygodne” – podsumował Dariusz Mazurkiewicz. Więcej na ten temat możecie dowiedzieć się z poniższego filmu, stanowiącego zapis rozmowy z Magdaleną Kubisą z Polskiego Standardu Płatności:

Źródło: Polski Standard Płatności. Foto: BLIK

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "BLIK kolejny raz rewolucjonizuje rynek płatności."
    Nie żeby taki paypal miał to już dawna :>
    Zaloguj się
  • avatar
    A co w tym znowu takiego rewolucyjnego? Rewolucją na miarę 21 wieku są kryptowaluty, które pozwalają ominać całą banksterkę Rothschildów. Jeśli ktoś się interesuje historią to powinien wiedzieć, że wszystko zaczęło się od przeniesienia emisji pieniądza w ręce prywatne tak, że państwo przestało emisji pieniądza, a bank federalny zaczął pożyczać pieniądze państwu. Dalej rozwiązania 2wś pozwoliły na to, aby dolar stał się światowym pośrednikiem w poręczeniu wartości za złoto, które do czasu 1wś miało praktycznie stały kurs i stałą wartość w wymianie handlowej pomiędzy państwami - jeden z powodów jakby kto się zastanawiał, dlaczego dolar rozpanoszyl się na całym świecie. I takim globalnym pośrednikiem pomiędzy wartością dóbr i czymś co ma realną wartość czyli złotem był właśnie dolar, ale w latach 70 zaczęły się pierwsze problemy, wojna w Wietnamie, kryzys paliwowy, zmiany rządów w Europie, który finansowo była uzależniona od USA z racji pośrednictwa dolara w obrocie złotem i te problemy narastały latami, kryzysy nie kryzysy, generowanie jałowiego pieniądza bez pokrycia opartego na długu doprowadziło, że stany i wszystkie kraje od nich zależne są już teraz bankrutami, a wszystko działa jedynie dlatego, że ludzie są z niezrozumiałego mi powodu do utrzymywania tego wszystkiego na własnych barkach poprzez oddawanie coraz więcej życia za coraz mniej. W ostatnich dniach obiegła net ciekawa informacja, z której wynika, że może przyjść kolejna rewolucja z Francji zadająca spory cios banksterce Rotshildów bo działania ruchu żółtych kamizelek są oficjalnie wymierzone przeciwko nim (wkońcu makaron jest ich sługusem i ulubieńciem) - tysiące osób masowo wypłaca w z banków ile się da, aby możliwie jak najbardziej osłabić system bankowy.

    A Wy tutaj o jakiejś rewolucji piszecie opartej o dziurawe aplikacje do zarządzania nieistniejącymi pieniędzmi dla niewolników, którzy co roku muszą zbierać więcej bawełny, żeby utrzymać w miarę stały poziom życia. I to jest portal technologiczny?
  • avatar
    Jest niebezpieczny i trzeba za niego płacić. Jedyna zaleta, że jest wygodny, ale internet jest pełny ostrzeżeń, a skala oszustw jest niewyobrażalna, nie zdawałem sobie z tego sprawy. Gdy obejrzałem kilka filmików na youtubie, to mi się oczy otworzyły.
  • avatar
    Tylko Google Pay i płatności zbliżeniowe.
  • avatar
    A ile ci zlodzieje biora prowizji dla siebie?