Napędy optyczne

Blu-ray: mainstream za co najmniej 5 lat

opublikowano przez Grzegorz Kubera w dniu 2009-08-26

Technologia High-Definition? Tak, ale roku 2009 znajdziemy ją tylko w 4 proc. komputerów.

Szybko wzrastająca sprzedaż stacjonarnych odtwarzaczy Blu-ray oraz spadające ceny sprzętu i filmów to jedno, natomiast napędy optyczne dla komputerów - drugie. Według firmy analitycznej iSuppli komputerowe napędy optyczne Blu-ray nie sprzedają się zbyt dobrze. Wzrost jest, ale niewielki.

Do 2013 r. napędy Blu-ray powinny znaleźć się w 16,3 proc. komputerów. Do tego czasu pierwsze skrzypce nadal będą odgrywać napędy DVD - uważa Michael Yang, starszy analityk w iSuppli.

Yang twierdzi, że technologia Blu-ray osiągnie duży sukces, ale w ciągu najbliższych 5 lat na rynku PC jest to niemożliwe. Napędy optyczne Blu-ray mają pozostać niszowymi produktami jeszcze przez długi czas.

- Największą blokadą do podbicia rynku PC przez napędy Blu-ray jest nic innego jak cena - powiedział Yang.

W raporcie iSuppli czytamy: "Z historycznego punktu widzenia, każdy zwycięzca w segmencie nośników pamięci masowej w komputerach, zyskał popularność tylko wtedy, gdy dostępne były różne treści zawarte na tych nośnikach i kiedy konsumenci rzeczywiście rozumieli, że dany produkt był łatwy w obsłudze i niedrogi."

Od dyskietki po niebieski laser

Dyskietki 3,5" były wszechobecne przez ok. 15 lat. Ostatecznie zostały zastąpione przez płyty CD-ROM, które z kolei ustąpiły miejsca nośnikom DVD. Wymiana dyskietek na płyty CD nastąpiła przede wszystkim nie dlatego, że oferowały o wiele większą pojemność, ale z tego powodu, że gry, filmy i muzyka były oferowane właśnie na tych nośnikach.

Obecnie gry komputerowe oferowane są przede wszystkim na płytach DVD. Ciągle mamy także więcej filmów dostępnych na DVD, które w dodatku są o wiele tańsze. Płyty z muzyką to z kolei krążki CD. Wiele osób nie widzi jeszcze potrzeby, by kupować drogie napędy Blu-ray. Większa pojemność krążków BD to dobry argument, ale niewystarczający.

Źródło: Inf. własna, PC Advisor.co.uk

marketplace

Komentarze

23
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    hmm, każdy rozsądny człowiek to wie :)
  • avatar
    Dokładnie. Ceny spadną, to i popyt na niebieskie krążki wzrośnie.
  • avatar
    Jakie niebieskie krazki na Boga?? to promien lasera jest niebieski dla uzyskania wiekszej gestosci zapisu a w efekcie wiekszej pojemnosci...

    BTW. Tak samo jest z SSD i jeszcze paeroma rzeczami... Potanieja , wejda do powszechnego uzycia to i kazdy bedzie mogl sobie na to pozwolic:)
  • avatar
    No tak, ja pamiętam jak pierwsze nagrywarki CD w polsce kosztowały 2500 ;) i oczywiście tylko nieliczni je mieli, dodatkowo były na SCSI :) Ceny BD nie są już tak drastyczne, ale wydać 300 zł. to troszkę dużo skoro nagrywarka DVD kosztuje 100. Jakby ceny mocno spadły napędów i nagrywarek i płyt to wtedy na pewno to się ruszy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Kiedy ceny będą na racjonalnym poziomie to z chęcią kupię taki napęd do swojego kompa.
  • avatar
    Do pajdolini_lowca_zwierzat:

    Tak, jak mówisz, nie inaczej :)
  • avatar
    Sorki Wuwu1978 za moj bulwers , rozumiem ze mozna sie przejezyczyc , ale co poniektorzy ludzie mnie juz do szalu doprowadzaja swoja niewiedza...

    Chociazby przekonanie wsrod pewnej czesci dziewczyn ode mnie z grupy na studiach... myslalem ze padne jak jedna drugiej wysylala cos bluetooth'em i kolega kladac miedzy telefony paczke papierosow zostal posadzony o umyslna probe przerywania im polaczenia...

    A nie wspomne o powszechnej nieznajmosci nazw wlasnych... ot , chociazby ten nieszczescny bluetooth (nazwa wziela sie od przydomku krola dunskiego Harolda - Sinozebego) nazywany jest blutaczem , blutorczem czy innym blu-bog-wie-czym...
    Zaloguj się
  • avatar
    Kiedyś dochodziły jeszcze profity z posiadania nagrywarki;) Pamiętam jak kolega dał za nagrywarkę około 1200zł ale szybko zarobiła na dwa komputery i najnowszy sprzęt:) Dzisiaj, przy takiej powszechności nagrywarek, nikt już na przegrywaniu nie zarabia, więc i ludzie nie inwestują w nie tak pochopnie;)
  • avatar
    Mowi sie duzo o BD i powiem tyle: Piekny format ale jeszcze nie czas na niego. Jesli ceny spadna i kazdego urzytkownika bedzie stac kupic nie tylko nagrywarke ale sprzet, ktory pozwoli cieszyc sie z tego co ogladamy. Nie zapominajmy ze cala przyjemnosc to usiasc sobie wygodnie w fotelu i poczuc ten obraz na jakims tv 40 cali i dzwieku przestrzennym. A do tego potrzeba teraz pare dziesiat setek a nie kazdego stac. My mamy swoje monitorki i na nich cos tam zawsze ogladniemy a reszta moze sie cieszyc tylko z DVD. Zajmuje sie produkcja wideo i wiem jak wyglada sprawa. Jak mloda para przychodzi i zobaczy przyjecie weselne w DB to odrazu sa zdecydowani lecz jak dziadki i babcie sobie ogladna???. Przeciez nie wyskocza z recinek na pare tysiecy by wnuczeta zobaczyc. Wiec cena i jeszcze raz cena, a tak naprawde to chyba chory marketing dyktuje takie ceny.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jakby piraty weszły na PS3, to wydaje mi się, że zainteresowanie nagrywarkami Blu-ray rosłoby (nawet w Polsce) w tempie geometrycznym. :)
  • avatar
    Wystarczy, że ceny czystych płyt Blu-ray bedą wynosić ok. 5 zł. a odtwarzacze z nagrywarkami ok. 300 zł. to napęd DVD upadnie bezpowrotnie
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak ceny odtwarzaczy BR spadną do ok 300 pln a ceny napędów/nagrywarek do 100-200 pln to pewnie już będzie wchodziła nowocześniejsza technologia...Ja jakiś czas temu kupiłem combo napęd GGW-H20L i jak narazie nie żałuję tego (niemałego) wydatku.
  • avatar
    Moim zdaniem BR to ostatnia generacja nośników w postaci krążków. Pomimo swojej pojemności mają bardzo wiele wad. Rysujące się powierzchnie, brak możliwości odtworzenia po 1,5 roku trzymania płyty w etui, a producent gwarantuje żywotność nośnika 100 lat. Poza tym czytniki czy to CD, DVD czy BR to jeden w większych jeśli nie największy element komputera. Wystarczyłoby żeby wygrał jeden standard pamięci flash, np. SD o odpowiednich parametrach odczytu i zapisu, bo o pojemności nie trzeba już wspominać. Niedługo 50GB nie będzie problemem :). Plusy? Praktycznie niezniszczalny nośnik, zatopiony w plastiku bez możliwości porysowania powierzchni :) Osobiście wolałbym nosić w kieszeni killka kart SD z kilkoma filmami, niż kilka płyt BR w siatce z kilkoma filmami.
    Zaloguj się