Ciekawostki

Blu-ray: sprzedaż większa o 91 proc.

opublikowano przez Grzegorz Kubera w dniu 2009-07-17

Recesja? Jaka recesja? Format Blu-ray ma się świetnie i nie straszny mu kryzys gospodarczy.

Choć eksperci z branży są mniej niż optymistyczni jeśli chodzi o format Blu-ray, filmy w jakości HD skutecznie walczą z kryzysem gospodarczym i umacniają swoją pozycję.

Digital Entertainment Group informuje, że w pierwszej połowie 2009 r. sprzedaż płyt Blu-ray wzrosła o 91 proc. (wyniosła 407 mln dol.) niż w analogicznym okresie przed rokiem.

To świetny wynik, zwłaszcza że całkowity przemysł cyfrowej rozrywki ma gorsze wyniki. Filmy Blu-ray okazały się swoistym "rodzynkiem", który cieszy się z coraz lepszych osiągnięć.

W pierwszej połowie br. konsumenci wydali na płyty Blu-ray, DVD i inną cyfrową rozrywkę łącznie 9,73 miliarda dol. To o 3,9 proc. mniej niż w tym samym czasie przed rokiem.

Swicker & Associates donosi, że w drugim kwartale br. do sklepów detalicznych dostarczono prawie 20 mln płyt Blu-ray, czyli o 57 proc. więcej niż w roku 2008.

Warto też dodać, że w pierwszej połowie br. sprzedano ponad 10 mln telewizorów HD w samych Stanach Zjednoczonych.

Zaczynamy coraz bardziej doceniać jakość HD i Full HD, a telewizory HD i filmy Blu-ray stają się coraz bardziej pożądane przez klientów.

Źródło: Inf. własna

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ceny filmów HD w USA czy UK sa bardzo niskie, niestety z jakiegoś powodu u nas kosztują 100-120 zł, co jest chore.

    To jest mocny paradoks że sprowadzenie filmu z US Amazona kosztuje mniej niż kupienie w Polsce.

    Cena playerów Blu-ray na razie jest dużo wyższa niż DVD (nie tylko u nas), ale mimo wszystko warto.
    Ja mam czytnik Blu-ray w kompie, za który dałem 300 zł, filmy z USA elegancko śmigają.
    Zaloguj się
  • avatar
    Racja, film to rzecz jednorazowa, więc zwykle nie ma za bardzo sensu kupować (przychodzą mi na myśl może 3 filmy, które chciałbym mieć na własnośc). Wystarczy wypożyczyć. W dniu, w którym w ofercie mojej lokalnej wypożyczalni pojawi się więcej niż obecne 3 filmy Blu-ray, lecę kupić napęd:)
  • avatar
    U mnie w wypożyczalni jest dość sporo, cena 10 zł więc dla jednorazowych filmów akurat.
    Są jednak filmy do których często wracam (Groundhog Day oglądam równo co rok), także animacje oglądam po kilka razy, więc warto mieć w kolekcji.

    infango - nie ma czegoś takiego jak przekonwertowane filmy DVD. Wszystkie filmy na Blu-ray to prawdziwe HD. To że jakość starych produkcji jest czasem niska wynika ze sprzętu z pomocą jakiego zostały zarejestrowane. Dużo słabsze kolory, mocny szum, przeciętna ostrość, a także marna ścieżka dźwiękowa. Edycje DVD są jednak jeszcze słabsze. Przy transferze na Blu-ray dokłada się wszelkich starań aby jak najlepiej poprawić każdą klatkę obrazu, aby w jak największym stopniu wyeliminowac niedoskonałości wynikające z wieku filmu, z czasów kiedy nikt nawet o HD nie myślał.

    Ja póki co na Blu-ray mam tylko dwa filmy, oba to animacje. Wg mnie właśnie animacje najbardziej warto mieć w HD, są to idealne produkcje w których każdy piksel obrazu i każdy bit dźwięku musi być dokładnie zaprezentowany.
  • avatar
    Blu-ray w końcu wyprze stare DVD.To kwestia czasu
  • avatar
    odtwarzacze nie są juz takie drogie - dobrego LG BD370 z obsługą plików mkv można spokojnie do 800zł kupic - no niestety filmy są troche za drogie :/