Gry

Bulletstorm nie przyniósł żadnego zysku

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2011-07-25

Choć Bulletstorm zapowiadany był jako jedna z najciekawszych premier tego roku i otrzymał wysokie oceny w całej branży, nie przełożyło się to na zyski z jego sprzedaży.

"Gra nic dla nas nie zarobiła", powiedział Mike Capps z Epic Games, wydawcy Bulletstorma. Gracze pozostali zatem głusi na dobre recenzje i zakrojoną na szeroką skalę kampanię reklamową. Być może odbiorcom nie spodobały się też wszystkie nieszablonowe pomysły zaproponowane przez polskich programistów. To co jednym sprawia niesamowitą frajdę, dla innych mogło wydawać się po prostu nudne.
 

Screen z gry Bulletstorm
 

Epic Games nie zamierza jednak kończyć współpracy z People Can Fly. Bulletstorm to bowiem "produkt najwyższej klasy" i nikt nie żałuje, że podjęto z polakami współpracę. "Następna gra, którą zrobimy wspólnie z People Can Fly będzie naprawdę wielka". Czekamy.
 

Więcej ze strefy gier:

Źródło: eurogamer

marketplace

Komentarze

102
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Może jednak "z Polakami"?
  • avatar
    Żeby "newsman" pisał wyraz "Polakami" z małej litery, to już nawet nie jest żenujące, to jest po prostu tragiczne.
    Od dłuższego czasu obserwuję ten portal i stwierdzam, że po przybyciu "świeżego narybku" jego poziom spadł - za przeproszeniem - na pysk.
    Co z tego, że jest dużo newsów, skoro tematyka w nich poruszana i sposób ich przedstawienia są na poziomie drugiej klasy szkoły podstawowej.
    Zaznaczam, ze nic nie mam do kobiet piszących o grach - one przynajmniej są rzetelne i nie walą "bykami" ortograficznymi na lewo i prawo.
    Smutne, ale prawdziwe
  • avatar
    czekam na Bulletstorm 2! i 3! a potem niech skończą bo seria się popsuje :p
    Zaloguj się
  • avatar
    Również chciałbym sequel, gra mi się strasznie podobała. Ale po przeczytaniu tego newsa, nie wiadomo :/
  • avatar
    Mnie zniechęciła jedna misja gdzie należy uciec z jakiś jaskiń w określonym czasie, brrr, nie cierpię "czasówek" :(
    Zaloguj się
  • avatar
    Cóż, mnie ta gra totalnie nie interesuje. Jestem jednym z tych graczy którzy nie pomogli jej zarobić.

    Chodzenie po sznurku i tłuczenie wrogów przez kilka misji mnie nie wciąga. Tym bardziej że podobno esencją tej gry jest właśnie owe tłuczenie wrogów. Widać są gusta i guściki, nie potrafię zrozumieć co w tej grze może być fajnego...
    Zaloguj się
  • avatar
    Gra na prawdę udana. Świetnie się grało, ale nie kupiłbym jej. Są lepsze.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mi się podobała misja z tym czerpakiem przed którym trzeba było uciekać to było genialne po prostu.
  • avatar
    A na Onecie czytam, dziś: "Bardzo dobrze prezentuje się też sprzedaż gry „Bulletstorm" stworzonej przez warszawskie studio People Can Fly" oraz "Według VGChartz (pamiętając, że są to wyniki ułomne) produkcję nabyło już ponad 1 mln graczy." Ktoś tu chyba majaczy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Klimat gore nie przyciagnal pryszczatych nastolatkow? Ech, niemozliwe, to straszne...!!!
    Zaloguj się
  • avatar
    gierka zajebista czekam na kontynuację !!!!!
  • avatar
    Jednak gracze głosują swoją kasą! Może kiedyś dotrze do decydentów, że konsolowe uproszczenia nie wszystkim pasują i nie mówię tu o grafice. Wszystko to pomimo dobrych (sponsorowanych?) recenzji, oraz szeroko zakrojonej kampanii reklamowej:)
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie dziwie sie ze nie zarobila hajsu,chociaz gierka z tego czym byla, byla bardzo fajna.

    Jednak w wiekszosci firm robiacych gry brakuje kogos z mozgiem, kogos kto powie " co wy odpierd...cie?"

    wystarczyloby dodac doslownie 2 rzeczy i ta gierka sama spadalaby z polek do koszyka:

    +Multi z co-opem- calyczas biegaja za toba 2 trepy, to czamu nie ma co-opa na 3 osoby?

    +normalny multiplayer ( deathmatche itp) z mechanika pejcza i "buta" tworzy sie spore pole do popisu, a kolesie painkillerem udowodnili ze potrafia zrobic multi.



  • avatar
    Gra nie była taka zła. Napewno zmiażdżyła sterydowe cycki Duke'a. Klimat i humor w grze dopisywał, więc nie rozumiem skąd taka słaba sprzedaż.
    Zaloguj się
  • avatar
    mi jakoś nie przypadł do gustu
    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda, że to, co dobre, nie musi koniecznie się sprzedać. Tym bardziej, że Bulletstorm nie miał wcale słabego marketingu.
    A może własnie za dużo na ten marketing wydali? :P

    Sam bym się skusił, ale... przyznam szczerze, że rzadko kupuję gry, wolę tworzyć nowe lub poprawiać stare ;)
  • avatar
    To też nie dla mnie produkt.
    Po video recenzjach zobaczyłem, że to bardzo kolorowa, bardzo konsolowa gra z orgromną ilością "fajerwerków".

    Tak szczerze to chętnie ujrzałbym trzecią cześć HALF - LIFE, oczywiście na PC. Jeszcze lepsza grafika, jeszcze lepsza fizyka, dźwięk, interaktywność otoczenia itp... już widzę...na początku czarna plansza.... i nagle ... HALF.... LIFE.... 3... i za chwilę jakaś animacja jak przy każdej z części (robot w pierszej, G-man w drugiej), po której wiemy, że osiągnięto nową jakość na tym polu :)
  • avatar
    Gra mi się bardzo podobała i liczyłem na kontynuacje,co sugeruje zresztą zakończenie ale teraz to nie wiadomo :|
  • avatar
    Poprostu nie wierze, ze ten tytul nic nie zarobil.
    Osobiscie gre kupilem w dniu premiery i nie zaluje. Jedna z tych gier ktora moge przechodzic kilka razy i mi nie znudzi poniewaz mimo swojego typowo liniowego typu rozgrywki kazdy lvl mozna przejsc inna bronia i innymi metodami destrukcji.
    Pozdrowienia
    Zaloguj się
  • avatar
    dziwicie sie? jak sie wydaje wiecej na reklamy niz produkcje to tak jest. Gra warta mniej wiecej tyle co Painkiller czyli 20-30zl w dniu premiery.
  • avatar
    Tak jak mówiłem bullet storm to gówno i tutaj jest tego dowód. Wiedziałem że nie przyniesie zysku.
  • avatar
    Cos co warto zauwazyc to fakt , ze gra im nie przyniosla "zysku".
    Co oznacza ze wszelkie koszty sie zwrocily, a wszelkie koszty to takze pensje dla dziesiatek ludzi na calym swiecie lacznie z grubymi rybami.
    A gra byla bardzo dobra, trzeba bylo tylko wylaczyc auto aima i zwiekszyc fov.
  • avatar
    Może nie wybitna ale w pewnym sensie "świeża" ;)

    ...jedyny minus to dość ubogie multi ;(
  • avatar
    Nowe ip, cena i słabe multi. Druga część powinna zarobić
  • avatar
    W sumie to ta gra zarabia na siebie w dalszym ciągu. No bo premiera była kilka miesięcy temu, ale nie wszyscy ludzie kupują od razu gry po premierze. Ja np. kupiłem ostatnio tytuł sprzed 4 lat.
    Do końca roku twórcy Bulletstorm'a jeszcze troche kasy zarobią.
    Zaloguj się
  • avatar
    Borderlands był lepszy :)
  • avatar
    Powiem tylko tyle na temat tej gry - bleeeeeeeeeeeee
  • avatar
    moim zdaniem jest to porażka działu marketingu. Cena jest źle skalkulowana i tyle. Jeżeli spartolą następną produkcję pora zmienić wydawcę
  • avatar
    hideo@, Ty ciągle o tej sprzedaży konsole vs. PC, gdyby na PC gry się tak słabo sprzedawały, to gry by wcale na PC nie wychodziły, ale jakoś taki Witcher 2 mógł się dobrze sprzedać, i to ''polska' gra, i to właśnie na PC, albo też np. L4D2, które drogą cyfrową (Steam - niestety sprzedaż cyfrowa się nie liczy, chodzi o detaliczną, ale taka właśnie jest przyszłość gier) sprzedało się świetnie (i nadal sprzedaję), wszystko zależy od jakości gry, jak i dobrej 'reklamy', a nie od platformy na jaką dana gra trafi.
  • avatar
    Graficznie ta gra jest zacofana - DX9 i 32 bitowe exe, programowy a nie sprzętowy dźwięk i prosta jak drut fizyka a raczej jej kompletny brak. Dziwią się że jej nie sprzedali ciekawe dlaczego ?!?
    Zaloguj się
  • avatar
    Fajna gra aż szkoda żeby się zmarnowała :(
  • avatar
    szkoda mi ich zrobili świetną gre a nie przyniosła im zysków nasówa mi się pewien cytat bardzo mądrego człowieka "nie będzie niczego"
  • avatar
    szkoda, ze ta produkcja nie przyniosla zyskow, mysle ze gra jest na prawe dobra :)
  • avatar
    Gra ładnie zrobiona ale nie grywalna przez tą jej liniowość i oskryptowanie. Brak wolności w niej odczuwam ale konsolowcy pewnie wyją z zachwytu.
    Jeżeli poprawią następną część i dadzą możliwość wybierania skąd, przez co i gdzie chcę iść to będzie dobra gra.
  • avatar
    black ops to dziadostwo... mohaa, cod1&2 to było coś
    Zaloguj się
  • avatar
    Dla mnie gra była nudna, bo 'fascynujące' mechanizmy były przeze mnie używane w ten sposób: Bicz, kopniak strzał. To nie sprawiało mi takiej przyjemności jak zapowiadały trailery i nie doszedłem nawet do 3 misji..
  • avatar
    Wszyscy że bullet to gówno dla mnie RPG i RTS to gówno bo nie po to kupuje gry aby jeszcze bardziej wysilać umysł po ciężkim dniu. U mnie na pierwszym miejscu to miodna rozwałka którą bullet mi zapewnił ( to że innym się nie chciało robić Comb to ich problem). A RPG to bieganie po mapce i maszowanie myszki bądź spacji. Fps najlepszy gatunek.
  • avatar
    Painkiller i tak o niebo lepszy mimo swojego wieku, ale za system zabójstw i postać Gray'a warto do niej wrócić po jakimś czasie, rzeczywiście do ambitnych to ona nie należy ale to w końcu FPS a nie jakaś durna hybryda z elementami RPG który tylko utrudnia granie. Fakt że niewidzialne ściany rzeczywiście denerwują, w skali ogólnej gry po ukończeniu jakieś słabe 7/10.