Smartfony

Smartfony krytykowane za duże ekrany sprzedają się świetnie

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2014-05-16

Czyżby użytkownicy jednak pokochali duże ekrany?

Canalys raport smartfony sprzedaż

Jaki ekran w smartfonie uważacie za optymalny? 4", a może nieco więcej - powiedzmy 4,3"? Chociaż w odpowiedzi na to pytanie padną również odpowiedzi mówiące o ekranach sięgających, a nawet przekraczających 5", to z pewnością nie będzie ich najwięcej. Okazuje się jednak, że często krytykowane za duże wyświetlacze urządzenia sprzedają się naprawdę dobrze.

Wnioski takie wypływają z ostatniego raportu przygotowanego przez Canalys, a skupiającego się właśnie na sprzedaży smartfonów z uwzględnieniem ich gabarytów. Dane dotyczą pierwszego kwartału tego roku i, jak możemy się dowiedzieć, w okresie tym 1/3 sprzedanych smartfonów wyposażona była w ekran o przekątnej co najmniej 5". To właśnie ten sektor cechuje się obecnie największą dynamiką wzrostu sprzedaży.

Czyżby zatem użytkownicy jednak pokochali duże ekrany? Nawet jeśli, to raczej nie na taką skalę. W dużym stopniu sytuację tę napędzają sami producenci, którzy w swoich flagowych, najlepiej sprzedających się przecież urządzeniach montują największe wyświetlacze. Znacie topowy model któregoś z najważniejszych producentów, w którym znalazł się ekran mniejszy niż 5"? No właśnie, my też nie.

Canalys raport smartfony sprzedaż duże ekrany

jakim ekranem pochwalić może się Wasz smartfon?

Źródło: blog.gsmarena, ubergizmo

marketplace

Komentarze

33
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Sony Z1 Compact? 4,3" 2gb ram i snap 800. Można? Można.
  • avatar
    A dla mnie aktualnie optymalna wielkość to ok 4,5-4,7" (sam aktualnie mam 4,7") - oczywiście jak bym miał telefon z 4,3" też bym nie narzekał.
    Natomiast progiem wielkości za którym znajdują się dla mnie aparaty, gdzie spada wygoda codziennego użytkowania to 5".
    Oglądałem parę większych modeli (Samsung, Sony, Nokia) i po pierwszym zachwycie nad wielkością ekranu, stwierdzałem, że użytkowanie ich to często wielkie wyzwznie w codziennej bieganinie, gdzie często muszę używać telefonu jedną ręką.
    Ale jak widać są ludzie co im 5.5 czy 6" niestraszne - ale myśle, że bardziej wynika to z tego, że jak ktoś nastawił się na zakup topowego telefonu to nie ma wyboru i musi brać duży ekran, więc nie do końca w tym wypadku to świadomy wybór.
    Zaloguj się
  • avatar
    No cóż firmy potrafia wypromować dzisiaj wszystko. Kiedyś dążono do miniaturyzacji telefonów. Kiedy pojawiły się urządzenia z ekranem dotykowym trend jest odwrotny. Chociaż dla mnie telefony typu samsung note są za duże. Całe szczęscie jest wybór i mozna kupić mniejszy
  • avatar
    Jak się chce lansować telefonem to się kupuje topowy model z ekranem jaki dał producent. Jego wielkość jest bez znaczenia, ważne żeby telefon był naj naj naj, a na pewno lepszy niż ma znajomy. Jak się nie będzie mieścił w kieszeni spodni to się kupi najwyżej inne spodnie. Obsługa telefonu jedną ręką? Żadnej problem. Wystarczy położyć telefon luźno na 4 palcach co daje możliwość zmiany jego położenia względem kciuka. Jak spadnie to nie ma się czym przejmować, 2000-3000zł i jest nówka nie śmigana.
    4" to wygodna wielkość ekranu w smartfonie, kompromis to 4.3" i taki mam w S2. Ekran 5" to chyba najgorsza opcja. To nadal za mało, żeby był wygodny w przeglądaniu np. stron, a za dużo, żeby mówić o wygodnym noszeniu i obsłudze jedną ręką.
    Zaloguj się
  • avatar
    4,95" w Nexusie jak dla mnie jest idealny.
    Zaloguj się
  • avatar
    Sprzedają się bo są wypuszczane jako pierwsze. Telefon z mniejszym ekranem wychodzi później i z taką samą albo gorszą specyfikacją. Gdyby było na odwrót to mniejsze by się sprzedawały lepiej.
  • avatar
    Mialem iPhona 4S, czyli 3,5", sprzedalem (wiadomo, szit). Pozniej kupilem Xperie S (4,3"), po roku zdecydowalem sie na zakup Xperii Z1, z poczatku obawialem sie ze ten telefon bedzie za duzy, mialem troche dziwne wrazenie jak zaczalem go uzywac... ale po ok. 2 tygodniach przyzwyczailem sie i 5" jest teraz dla mnie idealne, nie chcial bym mniejszego smartfona :)
  • avatar
    No cóż firmy potrafia wypromować dzisiaj wszystko. Kiedyś dążono do miniaturyzacji telefonów. Kiedy pojawiły się urządzenia z ekranem dotykowym trend jest odwrotny. Chociaż dla mnie telefony typu samsung note są za duże. Całe szczęscie jest wybór i mozna kupić mniejszy
  • avatar
    TAkże uważąm żę 3,5 cala są wygodne. Sam posiadam Xperię mini pro z 3 calowym ekranem i jest dobrze.
  • avatar
    mój staruszek to 4.2" ale wtedy dawno dawno temu czyli prawie 2.5roku temu tak to było ;) dziś bym kupił Z2 albo S5
  • avatar
    4.3" Xiaomi Mi2S dla mnie jest idealne, nie za duzy nie za maly, sprzedalem Oppo Find5 bo bylo dla mnie zwyczajnie za duze, zrobilem to z ciezkim sercem ale nie zaluje :)
  • avatar
    po sprzedaniu Note I, kupilem fonepad od asusa i jakos wielkosc mnie nie przeszkadza...wszystko zalezy od tego, gdzie i do czego sie dane urzadzenie uzywa...
  • avatar
    Takie dają w abo to ludzie biorą.
  • avatar
    Stare, dobre 3.5". Mam dobry wzrok, a większe są zwykle nieporęczne.
  • avatar
    Ciezko sie prowadzi jak ma więcej niz 5 cali...
    Zaloguj się
  • avatar
    5,7" i jedyne z czym mam problem przy mocnym chwycie to ściągnięcie belki, ale ze względu na to, że głównie "konsumuję media" na tym "phablecie" to nie zamieniłbym go aktualnie na żaden inny. Różni ludzie, różne potrzeby. :)