Lustrzanki

Mieliśmy w rękach aparat Canon EOS 1200D: przykładowe zdjęcia

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2014-02-14

Przykładowe zdjęcia wykonane aparatem Canon EOS 1200D w wersji przedprodukcyjnej i z obiektywem 18-135 mm.

Canon EOS 1200D fotografowanie

Pogoda w czwartkowe przedpołudnie dopisała nam i udało nam się chwycić nieco słońca. Wykorzystaliśmy tę okazje do wykonania przykładowych fotografii aparatem Canon EOS 1200D z obiektywem Canon EF-S 18-135mm f/3,5-5,6 IS. Od razu zastrzegamy, że są to fotografie z aparatu w wersji przedprodukcyjnej, dlatego nie należy wyciągać na ich podstawie ostatecznych wniosków. Dają one jednak już pewien pogląd na to jak nowy Canon będzie radził sobie w naszych rękach.

Ponieważ mogliśmy aparat poużywać nieco dłużej i to w sytuacjach typowo fotograficznych, dlatego możemy z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że trzyma się go wygodniej niż poprzednika. To zasługa wspominanych w premierowym newsie elementów gumowych (pod kciukiem i na uchwycie dłoni), które zwiększają komfort trzymania aparatu. To najbardziej rzucająca się nam w oczy, poza większą rozdzielczością zdjęć, różnica w nowym aparacie. Nie do zignorowania jeśli komfort fotografowania jest dla nas istotny. Canon EOS 1200D wyposażono w taki sam wizjer jak poprzednika 1100D, a więc pod tym względem mamy to samo - czyli typowy dla aparatów segmentu podstawowego niewielki wizjer, aczkolwiek i tak będący poza zasięgiem (jeśli chodzi o płynność wyświetlania obrazu) konstrukcji elektronicznych.

Poniżej galeria przykładów. Skorzystaliśmy z centralnie ważonego pomiaru światła, korygując ekspozycję tam gdzie to konieczne. Zastosowany obiektyw nie jest może najtańszą propozycją Canona, z którą zapewnie trafi 1200D do sklepów, ale to jeden z prostszych obiektywów, które amatorzy chętnie wybierają jako uniwersalne spacerzoomy.

Dokładne dane znajdują się w EXIF każdego pliku. Oryginalne pliki JPEG mają od 4 do około 11 MB, zależnie od skomplikowania sceny.

UWAGA: Zdjęcia pochodzą z modelu przedprodukcyjnego

I na koniec sekwencja ujęć wykonanych z różną czułością ISO od bazowego 100 do rozszerzonego 12800. Przy ISO 12800 zdjęcie wyszło prześwietlone, w stosunku do pozostałych, gdyż aparat nie mógł ustawić krótszego czasu naświetlania niż 1/4000s.

Źródło: Inf. własna

marketplace

Komentarze

30
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Redakcjo,
    Zdjęcia wyglądają nieźle ale poprosił bym jeszcze o słabe warunki oświetleniowe. Noc, może jakaś astrografia - na przykład podłączając aparat do teleskopu z ostatniego testu. Następnie jakiś dynamizm - szprychy jadącego roweru, lądujący ptak czy biegnący pies. Jakieś zdjęcia z głębią ostrości. Sporo fajnych rzeczy wychodzi przy fotografowanu wody. Zdjęcia które zostały przedstawione dają pewną informację o jakości matrycy w standardowych warunkach ale to trochę za mało. Dostaliście przedprodukcyjny sprzęt do zabawy i zamiast prób wyciśnięcia z niego czegokolwiek ambitnego to wy "chwytacie trochę słońca" i idziecie do galerii, no proszę państwa, tak można testować jakiś budżetowy kompakt. Jak się Wam nie chce to pożyczcie mi go na weekend a z przyjemnością pomęczę tego canona ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Duża matryca lustrzanki, nawet APS-C jak w przypadku Canona 1200D będzie dawała lepszy obrazek od mikromatryc w telefonach. Zdjęcie skrzynek pocztowych to świetny test na dynamikę tonalną matrycy więc zdjęcie jest jak najbardziej na miejscu i mówi dużo o możliwościach matrycy więc autorka na pewno dobrze wiedziała co robi. Matryce nowych lustrzanek, choć przeładowane, szumią mniej od swoich poprzedników choć nie uważam że wyścig na megapiksele to coś dobrego i wprowadzającego postęp. 15 MP na formacie APS-C to moim zdaniem optimum. Na pełną klatkę bez większych strat wejdzie 30 MP. JEśli komuś potrzeba więcej to zostaje średni format. A Canon 1200D to fajny aparat. Poręczny, niedrogi ze sporymi możliwościami. (nie mam na mysli zestawu z obiektywem kitowym, który nie zachwyca jakością ale też nie ma tragedii).
  • avatar
    roznica miedzy 1100d prawie zadna...roznica w cenie x2......tylko dla gimbów na komunie....
    Zaloguj się
  • avatar
    Zdjęcia rzeczywiście przeciętne, ale w lustrach to obiektywy decydują o jakości zdjęcia i nigdy żadna lumia nie dorówna lustrzance z jasnym szkłem. Jednak są kategorie fotografii jak i zdjęcia gdzie to nie ma znaczenia i wręcz to jest niepotrzebne.
    Trzeba zdawać sobie z wielu aspektów różnych urządzeń. Nie można uogólniać aż do takich stwierdzeń że słońce jest lepsze od deszczu bo to jest głupota. To zawsze zalatuje hejtowaniem, którego nie cierpię.
    Trzeba jednocześnie zauważyć że jakość zdjęć smartfonów jest już naprawdę niezła do standardowych zastosowań. Mają jedyną wadę są świetne ale tylko te robione w dobrych warunkach.
    Komórki mają za to jedną najważniejszą zaletę, najczęściej są po ręką.....
    Nie zapominajmy że rozwój smartfonów jest tak dynamiczny ze i jakaś optyka się pojawia, ale nie oszukujmy sie tym że on dorównuje klasycznej optyce. Już kompakt z dobrą optyką je pobije. Kończąc przypomnę że o całym zdjęciu decyduje na końcu fotograf. Dlatego niektórzy robią lepsze zdjęcia z komórki niż inni z lustrzanki :)
  • avatar
    hihi
    Zaloguj się
  • avatar
    Mój telefon robi równie dobre zdjęcia może ma mniej mpix ale po co komuś taki aparat pewnie będzie koszt. kilka tyś. i po co żeby chodzić po mieście i strzelać fotki w galerii albo skrzynek poczt. na klatce. Ja wiem że ta pani chciała przedstawić możliwości aparatu ale litości o wiele tańszy i starszy model z lepszym obiektywem lepsze zdjęcia zrobi.
    Zaloguj się
    -33
  • avatar
    marne te zdjęcia, przydałby się jakiś tani aparat z technologią foveon, albo jakąś inną podobną.
  • avatar
    mam pytanie, ostatnie zdjęcia gdzie są robione?
    Zaloguj się
  • avatar
    Na fotografii się nie znam ale zdjęcia mi się podobają. Są jak żywe no i dokładne.