Na topie

Standard kart pamięci CFexpress 2.0 przyniesie nam trzy rozmiary nośników - dobrze to czy źle?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Pamięć flash

Karty pamięci CFexpress od dawna już postrzegaliśmy jako następców XQD. Lecz CompactFlash Association ma ambicję konkurować na większej liczbie rynków. Z różnym rozmiarem i wydajnością.

  • Standard kart pamięci CFexpress 2.0 przyniesie nam trzy rozmiary nośników - dobrze to czy źle?
A A

CompactFlash Association już od pewnego czasu zapowiada wprowadzenie nośników CFexpress, które jak dotychczas widzieliśmy jako następców XQD. Aparaty wspierające standard XQD mają po aktualizacji oprogramowania zyskać możliwość współpracy z nośnikami CFexpress. Lecz format zbliżony do kart XQD to nie jedyny rozmiar nośnika jaki przewiduje specyfikacja CFexpress 2.0.

A, B i C - trzy typy i rozmiary kart standardu CFexpress 2.0

Dostępne będą karty, przynajmniej w teorii, w trzech rozmiarach oznaczonych jako Typ A, Typ B i Typ C. Pierwszy rodzaj kart ma najmniejsze rozmiary, prawie takie same jak najpopularniejsze obecnie nośniki SD. Mały rozmiar przekłada się na ograniczenia w liczbie pinów, co powoliło zastosować interfejs PCIe Gen3 z jedną linią o przepustowości do 1000 MB na sekundę.

Typ drugi, czyli ten, który odpowiada rozmiarami i układem pinów dzisiejszym kartom XQD wykorzysta dwie linie do komunikacji co przełoży się na maksymalną teoretyczną przepustowość 2000 MB na sekundę.

Dwa razy większą wydajnością, do 4000 MB na sekundę, będzie mógł się pochwalić Typ C kart CFexpress. Nośnik ten będzie miał rozmiary porównywalne z dwoma kartami Compact Flash. To będzie niejako niewielki dysk SSD (specjalne dyski podobnych rozmiarów w swoich kamerach stosuje RED).

CFexpress typy pamięci

Czy więcej znaczy dobrze, czy jednak źle?

Taka dywersyfikacja rozmiarów kart ma umożliwić spenetrowanie różnych rynków. Zarówno urządzeń mobilnych, niewielkich aparatów, lustrzanek jak i dużo większych profesjonalnych kamer wideo.

Co może wyniknąć z takiego podziału rozmiarów. Duże nośniki typu C, zapewne też bardzo pojemne na pewno znajdą chętnych w branży filmowej o ile wdrożenie standardu nie będzie kłopotliwe. Te, które mają zastąpić XQD przy odpowiednim wsparciu producentów mają już prostą ścieżkę kariery. A co z najmniejszymi kartami.

Tutaj trzeba zastanowić się, czy branża aparatów cyfrowych i innych niewielkich rejestrujących obraz urządzeń zechce odejść od formatu SD, a nawet jeszcze mniejszego microSD (typ A to rozmiar pośredni, podobny do zapomnianego już miniSD). Karty tego typu już są przecież zapowiadane w wersjach „express”, które pozwolą uzyskać podobną jak nośniki typu B wydajność.

CFexpress nośniki
Karty CFexpress typu B

Czy zatem działanie CompactFlash Association nie jest próbą rozbicia branży, albo wkręcenia się na siłę tam gdzie już inne standardy się zadomowiły? Jeśli producenci podejmą pałeczkę, to oby to zrobili rozsądnie i bez konsekwencji dla końcowego użytkownika, który czego jak czego, ale zmiany przyzwyczajeń bardzo nie lubi.

Źródło: CompactFlash Association

Odsłon: 12064 Skomentuj newsa
Komentarze

3

Udostępnij
  1. MarioA
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2019-03-15 17:14

    Raczej powinno się znormalizować wszelkie nośniki aby korzystały z PCIe. Nawet jak karty będą się różnić rozmiarami to protokół będzie taki sam, dzięki temu czytniki kart mogą być nawet tańsze (w teorii), nie trzeba będzie montować chipów konwertujących różne protokoły (ATA,SATA, itp). Nawet SD jest już w wersji PCIe.

    Skomentuj

  2. benutzer
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-03-17 18:01

    Tego typu karty stosuje się w kamerach, lustrzankach i w przemyśle. Wielkość karty w tego typu zastosowaniach nie ma najmniejszego znaczenia. Te trzy standardy to tylko problem z adapterami i tyle.

    Skomentuj

  3. xmexme
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-03-18 11:32

    Kolejny syf którego jedyny cel to stworzenie sobie nowej furtki do zarabiania kasy.
    Jak by naprawdę chcieli coś przyśpieszyć ulepszyć to już dawno wprowadzili by jeden standard łącze optyczne który mógł by zastąpić wszystkie łącza i szyny komunikacji.
    USB, ATA, SATA, M2, NVME, I2C, SPDIF i 100 innych odeszło by w zapomnienie. Zamiast ścieżek można powielając łącze optyczne tak samo łączyć procesor z mostkiem i innymi podzespołami.
    Zero postępu korporacje myślą tylko o kasie.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!