Na topie

Chrome 56 chce być twoim aniołem stróżem

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Przeglądarka internetowa Google Chrome poinformuje użytkowników, gdy strona nie będzie odpowiednio zabezpieczona.

Chrome

AA

Większość z nas doskonale potrafi odnaleźć się w sieci i wie, którym stronom internetowym można zaufać, a którym nie. Nie wszystko i nie dla wszystkich jest jednak takie jasne. Firma Google postanowiła zatroszczyć się o bezpieczeństwo naszych danych za nas.

Trwają prace nad przeglądarką Google Chrome w wersji 56 – ma ona zostać udostępniona na początku przyszłego roku. Obok poprawek bezpieczeństwa i stabilności oraz kilku nowych funkcji pojawi się rozwiązanie, które jasno będzie dawało użytkownikom do zrozumienia, czy strona odpowiednio dba o ich prywatność.

O co chodzi? Otóż przeglądarka będzie oznaczała „niebezpieczne witryny”. Pod tym pojęciem rozumie się strony, które nie korzystają z szyfrowania, a wykorzystują mechanizmy logowania lub oferują możliwość skorzystania z systemu e-płatności. 

Chrome hasla

Podczas przebywania na takiej stronie przeglądarka Google Chrome poinformuje użytkownika, że nie powinien on podawać na niej swoich danych logowania lub karty płatniczej. Powodem jest oczywiście zwiększone prawdopodobieństwo przedostania się tych krytycznych informacji w niepowołane ręce. 

Źródło: Google

Odsłon: 7062 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij
  1. pablo11
    Oceń komentarz:

    5    

    Opublikowano: 2016-09-10 16:32

    Wreszcie wykorzystają system reputacyjny zawarty w silniku chrome do czegoś pożytecznego poza inwigilacją. system reputacyjny od dawna jest we wszystkich przeglądarkach opartych na silniku chrome. Można odznaczyć np. w Vivaldim żeby nie wysyłał każdego linku do google i nie przesyłał spowrotem czy bezpieczny(do wiadomości przeglądarki która nic z tym faktem nie zrobi).

    Skomentuj

  2. PeterMac
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-09-10 17:05

    Niech baranki dodadzą w końcu wsparcie dla kodeka VP9.

    Skomentuj

    1. gormar
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2016-09-10 17:29

      Niebardzo rozumiem co masz na myśli. Przecież to właśnie przegladarka Chrome na siłę otrzymuje materiały z YouTube'a z obrazem skompresowanym kodekiem VP9. Inne przeglądarki mają luz i mogą korzystać z H264 (AVC). Chyba, że masz na myśli korzystanie ze wsparcia sprzętowego. Tyle, że VP9 obsługiwane jest obecnie jedynie przez karty graficzne z rodziny Polaris NVidii i zdaje się w układach GPU zintegrowanych w procesorach Kaby Lake Intela. W sumie to jutro rano spróbuję przetestować :).

      Skomentuj

      1. gormar
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-09-10 17:55

        Poprawka do powyższego. Nie Polaris a Pascal.

        Skomentuj

  3. raffal81
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-09-11 10:41

    CHROME od pół roku nie chce mi w ogóle stron WWW otwierać, powiem szczerze, używałem zawsze chrome, teraz używam FF, bo po prostu mi nie działa, dziwna sprawa, ale nie będę narzekał, FF spisuję się bardzo dobrze.

    Skomentuj

    1. homik81
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-09-12 22:08

      Sprawdź z wyłączonym antywirusem, miałem znajomego z takim przypadkiem.

      Skomentuj

  4. HardCorak
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-09-12 11:40

    tak dbają o prywatność że wiele stron https nie wczyta się już na Windows XP bo wymaga SSL 4, chyba że się pokombinuje i zmieni SSL na 3. Co ciekawe na Firefox takie strony działają bez problemu. Oj Google.
    I jeszcze te komunikaty że system nie jest już wspierany.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!