Na topie

Craft - w pełni modularna kamera filmowa - czy taki pomysł może się przyjąć?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Kamery

Kategoria: Foto Kamery Tematyka: filmowanie

W pełni modularna kamera filmowa Craft to urządzenie, którego każdy podzespół stanowi oddzielny moduł.

  • Craft - w pełni modularna kamera filmowa - czy taki pomysł może się przyjąć?
A A

Pomysłów na modularne akcesoria lub sprzęt foto-wideo mieliśmy już wiele. Czym zatem wyróżnia się Craft, projekt modularnej kamery? Tym, że w przeciwieństwie do wielu wcześniejszych rozwiązań modularność potraktowano z całą dosłownością. Kamerę da się złożyć nie z dwóch czy trzech, ale nawet kilkunastu klocków. Co prawda w branży wideo dołączane moduły nie są nowością, ale Craft wprowadza modularność na jeszcze wyższy poziom.

Craft - budowanie kamery przez dodawanie

Osoba, która zechce skonstruować kamerę systemu Craft będzie mogła wybierać pomiędzy modułami z różnymi sensorami (zgodne z 4K, FullHD, Super 35, Super 16), mocowaniami (M4/3, Canon EF, Arri PL), filtrami ND, elektroniką, zasilaniem, pamięcią masową, ukłądami audio, komunikacji przewodowej i bezprzewodowej i sterowaniem.

Nawet uchwyt dłoni jak i ekran podglądu dostępne są w postaci oddzielnych elementów co widać na powyższej ilustracji. Po złożeniu z przypominających plasterki modułów kamera może wyglądać tak jak poniżej.

Problemem w przypadku takiego modularnego systemu, jest dostępność wystarczająco różnorodnego zestawu modułów. Na razie nie jest to jeszcze zbyt bogaty system, można się też zastanawiać czy tworzenie modułów z różnymi wyświetlaczami lub odmiennie skonstruowanych uchwytów ma sens. Trafić w oczekiwania odbiorcy nie jest łatwo. A ile takich modułów by musiało powstać by zadowolić każdego.

Czy skończy się tylko na koncepcie?

Kamerę Craft na razie możemy oglądać w postaci renderowanych grafik. Poza dość skąpymi parametrami dotyczącymi sensorów, mocowań, dostępnych modułów, niewiele można o niej powiedzieć.

Mimo to, pomysłodawcy zapowiadają, że już w grudniu ujrzymy gotowy produkt. W cenie od około 700 do co najmniej kilku tysięcy dolarów, zależnie od wybranych modułów. Cena jest czynnikiem, który również niepokoi. Bo czy składanie czegoś na raty nie będzie droższe niż kupno kompletnego produktu.

Modułowość, czy taki pomysł mógłby się przyjąć?

Rzucam pod dyskusję taki odważny pomysł. Wyobraźmy sobie rynek urządzeń foto-wideo, które faktycznie są w pełni modułowe. Oznacza to nie tylko możliwość wymiany niektórych tylko modułów i to w ramach tego co oferuje produkt, ale możliwość łączenia podzespołów różnych producentów. Tak jak ma to miejsce na przykład w pojazdach, gdzie możemy dobrać elementy składające się na całość. Najlepszym skojarzeniem są rowery składane przez entuzjastów.

Taka modułowość wymagałaby oczywiście pokonania wielu problemów, a przede wszystkim zapewnienia współpracy podzespołów i ich odpowiedniej komunikacji. W przypadku głównie mechanicznej konstrukcji jaką jest rower, te problemy mają mniejszą wagę. Lecz elektronika, ta jest w mniejszym stopniu elastyczna.

Źródło: CraftCamera, inf. własna

Odsłon: 5977 Skomentuj newsa
Komentarze

3

Udostępnij

Kamery w marketplace

  1. webster58
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2016-04-22 15:10

    Nie jest to pomysł nowy.
    Kamery RED są poniekąd modularne. Można doklejać kolejne moduły który są bateriami lub modułami z pamięcią. Takie moduły z pamięcią mają w środku dyski SSD do zapisu w 4K. Jak dla mnie pomysł super, bardziej dla profesjonalistów niż usrów domowych ale wciąż OK.
    Można podać za przykład wszelkie akrcesoria do aparatów np: GRIP, dodatkowa bateria itp. Też działa podonie do wymienionego w poście conceptu. Niemniej jednak całość modularna niezależnie od producenta brzmi super ;)

    Skomentuj

    1. Zwierzak
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-04-23 01:57

      gdyby tak w lustrzankach można było wymienić matryce...

      Skomentuj

      1. Vieworld
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-04-26 11:58

        Z lustrzanką byłoby ciężko bo to musi być jedna konkstrukcja, ale w bezlusterkowcach była do tego przymiarka - niestety Ricoh wtedy nie miał takiego rozgłosu jak obecnie z serią "GR" i przez to zapewne projekt przygasł, ale na rynek weszli - brawa chociaż za to.

        mowa o modelu: Ricoh GXR

        Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!