Gadżety

The Defender - obronny spray pieprzowy z funkcją fotografowania

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2014-07-24

Identyfikuje przestępcę, broni i powiadamia odpowiednie służby. Tak działa, przypominający rozmiarem powerbank, Defender.

The Defender

Nazwany The Defender gadżet to kilka w jednym - gaz obezwładniający, aparat, głośna syrena i kilka drobiazgów, które zadbają o to by odpowiednie służby otrzymały zdjęcie i informacje o miejscu zdarzenia. Fundusze na ewentualne wcielenie takiego urządzenia do produkcji zbierane są poprzez platformę IndieGoGo.  I choć ten gadżet nie jest na razie do kupienia, a nam mogą nasuwać się wątpliwości czy stosowanie takiego urządzenia jest zgodne z prawem (niestety prawo potrafi być absurdalne i nie zawsze jego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa ofiarom napaści lub usprawiedliwienie ich postępowania), to sytacja powinna szybko ulec zmianie. Cel 100 tysięcy zebranych dolarów osiągnięty został bowiem już pierwszego dnia.

Pełną funkcjonalność The Defender osiągnie we współpracy ze smartfonem z Androidem lub iOS, na którym zainstalowana jest aplikacja wspierająca Defender. Gdy naciśniemy pierwszy z przycisków na Defenderze zdjęcie wykonane napastnikowi (trzeba pamiętać by skierować obiektyw na napastnika a nie na siebie, bo wtedy byłoby to najmniej przyjemne selfie w życiu) przesyła wraz z informacją o lokalizacji GPS do centrum monitoringu. Następnie napastnik zostaje potraktowany gazem pieprzowym. Gdy zajdzie taka potrzeba, dodatkowy przycisk pozwala na natychmiastowe wezwanie służb medycznych (są one także informowane o ewentualnych przeciwskazaniach dotyczących naszej osoby).

Jak widać to kolejne urządzenie, w przypadku którego o stan naładowania akumulatora będzie musiał dbać potencjalny posiadacz.

The Defender

Pierwsi nabywcy Defendera, za 159 dolarów otrzymają dodatkowo dostęp do rocznej usługi całodobowego monitoringu. Później Defender ma kosztować 179 dolarów. Usługa monitoringu ograniczona będzie tylko do terenu Stanów Zjednoczonych, ale nie chodzi nam o jej promocję, a raczej pokazanie rozwiązania i zachęcenie do dyskusji, czy takie gadżety mają sens.

Axel Foley Beverly Hills Cop 3
Oby tylko nie wyszło z tego coś innego, na przykład…  

Źródło: getthedefender.com

marketplace

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Przed uzyciem zaloguj sie do fb...
    Zaloguj się
    20
  • avatar
    Ja bym jednak chciał zobaczyć selfie z tego cuda, mogłaby być ciekawa galeria "kwaśnych" min :D
  • avatar
    Już widzę pierwsze selfie z tym sprayem.
  • avatar
    - Dawaj torebkę!
    - NIE
    - Dawaj torebkę!!!
    - NIE
    - Albo dasz sama albo dam ci gazem po oczach!
    - ...
  • avatar
    Selfie Defenderem - mówię wam niedługo będzie na topie. Tryśnij sobie gazem i walnij fotkę.
  • avatar
    Klameczka dla mnie ( taki minigun i 400 pestek wszystkich z rządu bym wyp...ł złodzieje pedarasci i darmozjady....
    Zaloguj się
  • avatar
    Szkoda, że nie ma ani słowa o tym jaki gaz będzie w tym urządzonku...
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak ktoś lub Simsy, to na Origin są za darmo do wzięcia The Sims 2. Origin/ Wykorzystaj kod produktu... : I-LOVE-THE-SIMS
  • avatar
    Dobra rzecz, ale i tak wole klamke.
    Zaloguj się
    -6
  • avatar
    Co za czesy ze czarna kobieta pryska bialego faceta...
  • avatar
    Problem w tym, że mało kto jest posiadaczem gazu, a nawet świadomości o tym, że mają prawo do posiadania środków obrony życia jak gaz pieprzy, co dopiero takich pierdół jak w tym artykule!
    Zaloguj się
  • avatar
    zajebista sprawa miny sfotografowanych bezcenne ...
  • avatar
    Za taka kasę to chyba ma jakieś wymienialne naboje z gazem. Oby ich koszt był niewielki bo w przeciwnym wypadku to smierdz mi tu gadzetem na Maxa wychwalanym, a w praktyce bez urzyteczny.
    Zaloguj się
  • avatar
    Powinien robic 2 zdjecia, przed psysnieciem i po :).
  • avatar
    Scena z Beverly Hills pasująca do tematu :D