Na topie

Epson L800, L200 i L100: drukarki ze stałym zasilaniem tuszem

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Drukarki i skanery

Kategoria: Drukarki i skanery Producenci: Epson

Drukowanie za grosze

Epson zaprezentował fotograficzną drukarkę Epson L800, urządzenie wielofunkcyjne Epson L200 oraz jednofunkcyjną drukarkę Epson L100. Wyposażono je w zintegrowany system stałego zasilania oryginalnym tuszem Epson i bardzo pojemne zasobniki. Pozwoli to wielokrotnie obniżyć koszty druku.

AA

Tym, na czym zarabiają producenci drukarek, są materiały eksploatacyjne. Kupujemy drukarkę za kilkaset złotych i po wykorzystaniu dołączonych startowych zasobników z tuszem zmuszeni jesteśmy na wydanie około 100 złotych, a nawet więcej, na kolejny zestaw tuszy. Mimo coraz rozsądniejszej gospodarki atramentem przez nowe modele drukarek, koszty eksploatacji nie są zbyt niskie.

INKSYSTEM zasilanie zewnętrzne dla Epson głowice i pojemniki
Stałe zasilanie tuszem określane jest także mianem zewnętrznego zasilania, gdyż dodatkowe duże zasobniki znajdują się na zewnątrz obudowy drukarki. Na zdjęciu czterokolorowy zestaw marki inkSYSTEM dla drukarek Epson.

Aby poradzić sobie z problemem zbyt kosztownych oryginalnych zasobników, wytworzył się rynek zamienników, które są tańsze niż oryginały. Jest jeszcze inna recepta na obniżenie kosztów druku. Zastosowanie systemu stałego zasilania tuszem (CiSS). W tym przypadku, drukarka czerpie tusz z bardzo pojemnych zasobników - nawet wielkości butelki, które umieszczone są na zewnątrz drukarki.

Kupując nowy tusz płacimy za sam atrament, znacznie tańszy niż ten w zasobnikach. Na rynku dostępne są produkowane przez niezależne firmy zestawy stałego zasilania tuszem dla drukarek najpopularniejszych producentów - Canon, Epson, HP.

drukarka Epson L800 w pracy
Epson L800. Pojemnik na tusze znajduje się po prawej stronie obudowy.

Epson proponuje jeszcze inne rozwiązanie, z którym poradzą sobie nawet laicy. System stałego zasilania, który zintegrowany jest z obudową drukarki. W efekcie otrzymujemy zgrabne urządzenie, które nie straszy wystającymi na zewnątrz rurkami doprowadzającymi tusz do głowic drukujących. System dostępny będzie w modelach L800, L200 oraz L100.

drukarka Epson L800 pojemniki
Epson L800 w konfiguracji do napełniania tuszem. System uzupełniania atramentu FIT (Fast Ink Top-up) minimalizuje ryzyko wycieku atramentu przy napełnianiu jak i transporcie.

Epson L800 to fotograficzna drukarka wykorzystująca technologię druku MicroPiezo (90 dysz na każdy z kolorów), która daje kroplę tuszu o objętości 1,5 pl. Drukarka może wykonywać wydruki maksymalnie A4, a także drukować na płytach CD. Wydrukowanie zdjęcia 10 x 15 mm zajmuje jej 12 sekund, a maksymalna prędkość druku w trybie draft wynosi 34 strony na minutę.

System CiSS pozwala na wydrukowanie bez uzupełniania tuszu w pojemnikach około 1800 zdjęć formatu 10 x 15 cm (dane producenta). Zastosowanie oryginalnego tuszu, w przeciwieństwie do innych systemów, które bazują na nieoryginalnych tuszach, gwarantuje najwyższą jakość wydruku. Przynajmniej w teorii.

Epson system napełniania
Każda buteleczka z tuszem dla Epson L800 ma pojemność 70 ml, około 10 razy więcej niż standardowo stosowane zasobniki. Wykorzystywane są tusze w sześciu kolorach - C, light C, M, light M, Y i K.

Pozostałe modele L200 i L100 to odpowiednio urządzenie wieloczynnościowe (AIO) oraz prosta drukarka. Wykorzystują one system 4 zasobników z tuszem (C M Y K). Epson L200 wyposażono w skaner o rozdzielczości 1200 x 600 dpi. Wydajność pojemników z tuszem wynosi około 4000 stron czarno-białych i 6500 stron w kolorze.

drukarka Epson L200
Epson L200

drukarka Epson L100
Epson L100

Z tańszego drukowania będą mogli skorzystać użytkownicy z Europy Wschodniej, natomiast producent nie przewiduje ich wprowadzenia na zachodzie Europy. Produkty przeznaczone są dla niewielkich firm i przede wszystkim dla użytkowników indywidualnych.

W Polsce drukarki pojawią się w sprzedaży w marcu. Fotograficzny model Epson L800 będzie dostępny w cenie 1349 złotych, wielofunkcyjny L200 w cenie 899 złotych, a L100 w cenie 699 złotych. Nie są to najniższe ceny, ale trzeba pamiętać, że obniżone koszty druku mogą je w dużym stopniu zrekompensować. Pojedynczy tusz 70 ml do L800 ma kosztować około 47 złotych, a zasobniki do L200 i L100 tylko 28 złotych.
 

Więcej o drukarkach i drukowaniu:

Źródło: Epson, inksystem.pl

Odsłon: 27967 Skomentuj newsa
Komentarze

24

Udostępnij
  1. Kierownik
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-02-01 13:23

    Rzeczywiście opłacalne takie drukowanie. Swoją drogą, jeśli takie tusze pozwalają na wydrukowanie 4000 stron, znaczy to, że w wielu domach będą one na kilka lat... Nie zaschną przypadkiem? Mi wychodzi mniej więcej 20 ml czarnego tuszu na semestr akademicki, ale drukuję dokumenty także kolegom.

    Skomentuj

    1. Ripper
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2012-02-01 15:44

      W jakich domach? Kto drukuje kilkanaście/kilkadziesiąt zdjęć dzienne?

      To może przydać się w firmach czy urzędach (np drukowanie zdjęć do dowodu na poczekaniu), ale nie w domach.

      Skomentuj

  2. laaval
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-02-01 13:26

    O proszę. W końcu ktoś w takim Epsonie pomyślał i zaimplementował CISS-a :) Chociaż ceny niekoniecznie ciekawe

    Skomentuj

  3. kropak
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2012-02-01 13:57

    Fajne, oby inni też podobne rozwiązania zrobili to ceny spadną.

    Skomentuj

  4. Yogimistrz
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2012-02-01 14:13

    Ja kupiłem sobie na allegro kartridże samorestujące czy coś takiego z czterema pojemnikami tuszu 70ml. Kosztowało to tylko 70zł.
    Co prawda jakość druku trochę spadła, ale gdyby nie to, to bym wydał na oryginalne pojemniki z 500zł a tu nie zużyłem jeszcze pół czarnego.

    Skomentuj

    1. Yogimistrz
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2012-02-01 14:14

      Znaczy zużyłem dopiero pół czarnego o kolorowych nie wspomnę.

      Skomentuj

  5. johniak
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2012-02-01 14:22

    Btw. Nie wiem czy wiecie, ale ACTA wpływa też na rynek zamienników do drukarek mianowicie... zakazuje go.

    Skomentuj

    1. Ripper
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-01 15:46

      Nie, bo to nie są podróbki. To zamienniki. Elementy spełniające tą samą rolę, ale nie próbujące udawać że są oryginałami. Podróbki oryginałów już są nielegalne.

      Skomentuj

  6. Tomecek
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2012-02-01 14:48

    Też mam Epsona (SX218) i:

    Tusz ciągle mi zasycha (2-3 dni bez drukowania).
    Bez przerwy muszę czyścić głowicę.
    Jakość druku bardzo słaba.
    Zamienniki z allegro po 2 zł za sztukę albo nie działają (część działa, część nie) albo jednego dnia działają i jak następnego dnia włączysz drukarkę to pojemnik nierozpoznawalny.
    Zakupiłem więc te pojemniki samo-resetujące i tusz pigmentowy i jest troszkę lepiej.

    Epson - porażka z zamiennikami.

    Skomentuj

    1. CzesioBF2
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-01 14:54

      bo zamienniki to jak chińskie podróbki :D

      Skomentuj

    2. kropak
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-01 18:26

      Mam canona mp600 ze 4 lata i do tej pory używałem tylko oryginałów, a i tak kolor zasechł :/ Fakt, zapomniałem podrukować coś niecoś i głowica do wymiany. Oryginały czy podróby tak czy siak raz na tydzień coś trzeba druknąć bo zaschnie tusz w głowicy.

      Skomentuj

    3. wildthink
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-01 18:59

      Trochę racji jest z tymi stałymi głowicami drukującymi i samymi tuszami do wymiany. Lata temu miałem kolorową drukarkę epsona ze stałymi głowicami drukującymi i takie sporadyczne drukowanie spowodowało zaschnięcie i zatkanie dyszy w głowicy. Jak zapytałem o cenę samej głowicy to podziękowałem,bo w tej cenie miałem nową drukarkę.
      Takie urządzenie faktycznie się przyda dla biura, albo jakiegoś miłośnika fotografii

      Skomentuj

  7. serek
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-02-01 18:57

    odkąd kupiłem moje urządzenie wielofunkcyjne (Brother dcp-115C) a było to ładnych parę lat temu jeszcze ani razu nie kupiłem oryginalnych tuszów. Zawsze jadę na Activejet i nigdy nie miałem problemów. Może to i chińszczyzna ale tanie są tusze i nie ma z nimi problemów

    Skomentuj

    1. hoodedman
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-02 07:48

      Activejet to polska firma :-) Ale fakt może robią w chinach :-)

      Skomentuj

    2. doc_struś
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-02 19:08

      Nie zapominaj o drukowaniu bo jak będzie stała kilka dni to po głowicy, mam na serwisie często te drukarki i niestety w większości głowica jest do wymiany a to się nie opłaca.

      Skomentuj

  8. krzywyzielarz
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-02-02 06:16

    CISS to dobra rzecz mi głowica wytrzymała ponad 3500stron. W większości drukowałem zapełnione strony w 80%, zdjęcia, schematy itd. Większość ludzi nie widzi różnicy między tanim labem a drukarką domową. Na drukarce miałem ostrzejsze zdjęcia Pigment ink-mate. Brother DCP365CN.
    Tyle co bym na oryginały wydał to się w głowie nie mieści.
    Prawie nie dostrzegalna różnica w kolorze Cyan wystarczyło kolor niebieski w monitorze o 2-3% obniżyć i widziałem to co na zdjęciu będzie. Na lepszym papieże foto nie musiałem robić żadnej korekty.
    Nie jest to pełno prawny CISS, bo nie podłączyłem wężyków do tych dodatkowych zbiorników, wkurzało jak musiałem drukarkę chować przed dziećmi i zostałem przy kartridżach. xD.
    http://dl.dropbox.com/u/22740842/100_0722.JPG

    Skomentuj

  9. hoodedman
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-02-02 07:46

    Głupota tego podejścia polega na tym, że albo mamy pizdułkowate pojemniczki na ~5-10ml albo kobyły na 70ml. A wystarczyło by dać pojemniki o wielkości ~40ml chowane wewnątrz drukarki w jakiejś normalnej cenie, tak jak było kiedyś i nie trzeba by było robić wielkiego halo z jakimiś kosmicznymi instalacjami zewnętrznymi.
    Ja zostaję przy moim Brotherze DCP-135C. Mam pojemniki na ~30ml każdy i naprawdę trzeba nieźle się nadrukować żeby zejść z tych tuszy...

    Skomentuj

  10. taz80
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-02-02 14:21

    ja taką drukarke sx 215 zajechałem system stałego zasilania od sonet i tul Jelteka , wychlapała ponad liter tuszu na 20 ml drukujesz około 450 stron maszynopisu kartka papieru kosztuje 2,6 grosza , drukarka tusze stałe zasilanie koszt wydruku strony a4 1,4 grosza przeliczyłem dawno temu sx oprawiłem w ramkę

    Skomentuj

  11. Towarzysz Komisarz
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2012-02-02 15:43

    Zdjęcia drukuje się w fotolabie bo w domu fotki za 19 groszy nie wydrukujesz :)

    A jak nie drukujesz zdjęć, do do czarnobiałych dokumentów nic nie zastąpi lasera :) Tanie już są jak atramentówki, a w utrzymaniu dużo, dużo tańsze.

    Skomentuj

  12. Kerim08
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-02-02 17:13

    Za czasów starszych drukarek atramentowych, kupowało się za grosze zestaw do napełniania kartridży i można tak było jechać długo:) Niestety potem te oryginalne po napełnieniu za długo nie wytrzymywały, potem wprowadzili producenci jakieś mierniki tuszu, nawet po napełnieniu pokazywała drukarka, że pusto, jakieś resety, cuda wiadnki trzeba było robić:) Teraz mam laserówkę mono i to jest to jest, używam raz na miesiąc do wydruków rachunków i święty spokoj. Jak już to tylko laser. Nie ma problemy z zasychaniem, napełniamiem a zastepczy toner np aktivejet drogi nie jest i starcza na długo:)

    Skomentuj

    1. hoodedman
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-02-06 11:07

      kup sobie tanie w eksploatacji laserowe kolorowe urządzenie wielofunkcyjne - hahahahaha - since fiction!
      Tylko atramentowe brotherki albo epsony. Tak samo spróbuj sobie na laserze (nawet kolorowym) zdjęcie wydrukować, jakość z dupy - ROTFL

      musiało by mnie nieźle popierd@#lić żebym laser kupił.

      Skomentuj

  13. taz80
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-02-02 22:25

    tylko że laser kosztuje to raz kosz naprawy jest drogi bębny itp a atrament kupuję ową za 300 zł j=i mam wszystko w 4 literach a zdjęcia laserem o dobrej jakości nie wydrukujesz chyba że masz całe mnóstwo hajsu ,ja kupuję papier do zdjęć 400 razy 10X15 za 50nzł dobrej jakości atrament to 10 zł do mojego cisa a wydruk w studiu to kilkadziesiąt groszy komisarz gada bzdury zapalony miłośnik lasera

    Skomentuj

    1. Towarzysz Komisarz
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2012-02-07 20:43

      Laser mono kosztuje też 300 złotych. Drukuję w domu tylko dokumenty, i to rzadko. Atrament jest więc dla mnie absolutnie nieopłacalny. A zdjęcia drukuję na tyle rzadko, że wolę pójść do fotolabu, niż kupować "plujkę", w której zaschnie tusz/głowica i będzie więcej problemu niż pożytku.

      Skomentuj

  14. konkwistador
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-05-15 01:34

    Ale to nie świadczy o tym, że drukarka jest zła. Co najwyżej o tym, że nie jesteś grupą docelową ;) Do firmy takie coś to dobra opcja.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!