Na topie

Gdyby człowiek widział niebo tak jak nowoczesne kamery wideo - to byłoby coś niesamowitego

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Foto Aparaty cyfrowe Ciekawostki Kamery Nauka Tematyka: astronomia

Bardzo wysokie ISO nowoczesnych kamer wideo pozwala pokazać na żywo nocne niebo tak jak widzi je człowiek, a nawet dużo lepiej.

  • Gdyby człowiek widział niebo tak jak nowoczesne kamery wideo - to byłoby coś niesamowitego
A A

Nocne niebo jest piękne, pełne ciekawych obiektów, nie tylko punktowych, ale również rozciągłych, do których obserwacji nie są potrzebne instrumenty optyczne inne niż nasze własne oczy. Niestety obserwowanie nieba w pełnej wspaniałości nie jest proste. W miastach dostrzeżemy tylko najjaśniejsze gwiazdy, a o zobaczeniu blasku Galaktyki można zapomnieć. Wybierając się poza miasto również nie będziemy mieli gwarancji, że ujrzymy dużo więcej.

Światła miast
Nocna iluminacja miast i terenów podmiejskich tworzy świetlną pajęczynę - choć wygląda to pięknie, w istocie jest szkodą dla natury i człowieka

Dlaczego? W rejonach mocno zabudowanych, nawet oddalając się od budynków i lamp, nie unikniemy ich wpływu w postaci łun i rozproszonego po całym nieboskłonie światła. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat liczba ilość światła, które emitowane jest przez naszą cywilizację znacznie wzrosła. Nawet w miejscach o charakterze typowo wypoczynkowym, i to takich z dala od typowych kurortów, niebo nie musi być tak efektowne jak kiedyś.

Oczywiście wiele zależy od naszego wzroku i czasu przebywania w ciemności. Dopiero po około pół godzinie nasz wzrok na dobre zaadaptuje się do panujących wokół warunków oświetleniowych. Dlatego nawet jeśli nie wyjechaliśmy daleko poza miasto, dajmy naszym oczom trochę czasu by przywykły do ciemności.

Niebo w mieście
Symulacja wpływu światła na widok nieba w aplikacji Stellarium. Tutaj niebo widziane w mieście.

Niebo poza miastem
Tutaj na terenach podmiejskich.

Niebo daleko od miast
A tu w naprawdę mrocznej okolicy.

Oczywiście im dalej od źródeł światła tym lepiej i w końcu gdy najdziemy się w miejscach naprawdę ciemnych niebo będzie wyglądało spektakularnie. Czy jednak to wszystko co mógłby człowiek zobaczyć, nawet gdyby był obdarzony idealnym wzrokiem, lepszym niż pozwala na to natura? Czy widziałby lepiej niż kamera cyfrowa?

Raczej nie, choć czułości ISO kamer nie da się tak łatwo przełożyć na czułość ludzkiego oka (szacunki różnią się o wiele rzędów wielkości), które w ciemności radzi sobie całkiem dobrze. Jest też jeszcze inna kwestia, zdolność do postrzegania kolorów, a ta w ciemności u człowieka gwałtownie spada.

Astrofotografia
Astrofotografia

Owszem, jest astrofotografia, która dzięki zdolności materiałów światłoczułych do integrowania światła przez bardzo długi czas, pozwala pokazać piękno Kosmosu. Szczególnie to kolorowe. I to nie od dziś. Jednak to nie to samo co „astronomiczny podgląd na żywo”, który pokazuje jak zmienia się niebo w czasie rzeczywistym. Pewnym obejściem problemu są filmy poklatkowe, ale nadal to zdjęcia interwałowe, tylko połączone w ruchomy obraz.

I tak jak mieszczuchy, czy osoby, które nie znoszą ciemnych miejsc, nie zdają sobie sprawy jak wygląda prawdziwe niebo widziane gołym okiem, tak każdy kto był choćby w najciemniejszych zakątkach świata, nie do końca musi widzieć je w pełnej glorii. W takich miejscach, gdzie dodatkowo pogoda sprzyja przez sporą część roku, powstają obserwatoria astronomiczne (m.in. Chile). Ale i tam noc nie jest równa nocy.

Film z obozu astronomicznego
Klatka z filmu zarejestrowanego kamerą Canona - widoczna kasza związana z szumami na wysokim ISO

Szansę na poczucie się jak człowiek obdarzony super wzrokiem dają nowoczesne kamery cyfrowe z funkcją rejestracji wideo przy bardzo wysokim ISO. W sieci można znaleźć nagrania pokazujące „jakby to było”. W przyszłości można liczyć, że ich jakość ulegnie dodatkowej poprawie.


Camera Canon ME20F-SH i Sony A7S II - dwaj mistrzowie wysokiego ISO

Poniższe wideo zarejestrowano kamerą Canon ME20F-SH podczas astronomicznego obozu, w trakcie którego obserwowano między innymi deszcz Perseid. Dzięki dużej dynamice i wysokiemu użytecznemu dla takiej sytuacji ISO (sama kamera może pracować nawet z ISO około 4 milionów), widać dobrze nie tylko ludzi, ale również niebo - gwiazdy i Galaktykę.

Wysoka dynamika sensora pozwala nie przesadzić z naświetleniem pierwszego planu, choć prześwietleń nie dało się uniknąć, a zarazem pokazuje niebo mniej więcej tak jak chcielibyśmy je widzieć. Nie blade, ale mroczne z jasnymi punktami gwiazd i poświatą Galaktyki. Autorzy filmu twierdzą, że kamera Canona sprawdza się w takich zastosowaniach lepiej niż Sony A7S II. Czy na pewno? Poniżej przykład, niestety zarejestrowany w innych warunkach, co utrudnia bezpośrednie porównanie.

Z perspektywy technicznej doskonałości obrazu, takie wideo nadal pozostawia wiele do życzenia, ale tutaj liczy się przede wszystkim przekaz, wartość edukacyjna takich nagrań. Dużo lepiej prezentują się filmy z zorzami polarnymi, jednak tu mamy dużo jaśniejsze zjawiska, widoczne gołym okiem, a co za tym idzie nie tak kłopotliwe dla sprzętu. Poniżej przykład z aparatu Sony A7S.

Innym przykładem zastosowania takiej kamery jak wspomniany Canon jest poniższe wideo. Pokazuje ono bioluminescencyjne koralowce w ich własnym podwodnym kosmosie.

Źródło: Dpreview, National Geographic, Inf. własna

Odsłon: 11812 Skomentuj newsa
Komentarze

9

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. Konuz
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-09-16 21:35

    Tylko czemu w okolicach Wrocławia nie działa żadna grupa amatorów organizująca zloty...;(

    Skomentuj

  2. benzene
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2016-09-16 21:51

    Miałem wielkie szczęście zobaczyć nocą niebo w Himalajach na wysokości ponad 4500m. Gdyby nie przeszywające zimno stałbym z zadartą głową całą noc. Tego się nie da opisać. To co widzimy w najciemniejszych miejscach w Polsce to są popierdółki.

    Skomentuj

    1. Jake_24
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2016-09-17 03:47

      Aż Ci zazdroszczę, chociaż tu gdzie mieszkam, w pogodną, czystą noc, dość wyraźnie widać poświatę galaktyki. W porównaniu do miasta to i tak mam szczęście.

      Skomentuj

      1. benzene
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2016-09-17 23:39

        Zgadzam się, że lepszy taki widok niż w środku miasta czyli załamka. Z tego co się orientuję to są miejsca w USA gdzie jest prawo zabraniające mieszkańcom świecenia w niebo jakimiś oświetleniem ogrodowym. Chodzi właśnie o uszanowanie sąsiedzkich zwyczajów oglądania nieba. Tam jest to bardzo popularne.

        Skomentuj

    2. saser
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2016-09-17 12:35

      Nie trzeba jechać w Himalaje. Kup sobie lornetkę astronomiczną i statyw. Miałem okazje oglądać niebo przez taki sprzęt i sam się w wkręciłem.

      Skomentuj

      1. benzene
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2016-09-17 23:35

        Ale jak chcesz się pozbyć warstwy 4km zanieczyszczonego powietrza?

        Skomentuj

  3. maciuch2
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2016-09-16 23:06

    Ludzkie oko widzi jakieś 10% światła i to do góry nogami

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      10    

      Opublikowano: 2016-09-16 23:44

      a żeby zrobić 8 gofrów potrzeba tylko 2 jajka

      Skomentuj

  4. xprzemcio
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2016-09-17 13:05

    Wspaniały artykuł :) Dziękuję Karol, oby więcej takich tematów!

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!