Systemy operacyjne

Fuchsia OS wychodzi z cienia - Google uruchomiło nową stronę internetową

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2019-06-30

Zanosi się na to, że w najbliższej przyszłości dowiemy się nieco więcej na temat systemu Fuchsia OS. Póki co pewne jest, że Google nie porzuciło projektu i zamierza poświęcić mu teraz więcej uwagi.

Po pierwsze wzmianki na temat systemu Fuchsia OS należałoby cofnąć się o kilka lat. Przez długi czas było o nim bardzo cicho, ale powoli zaczyna się to zmieniać. Google uruchomiło nową stronę internetową, która poświęcona jest właśnie Fuchsia OS.

Niestety, nie jest to strona dedykowana użytkownikom, a deweloperom. Oznacza to, ze z punktu widzenia większości użytkowników nie znajdziemy tam wielu interesujących wzmianek. Ciekawscy mogą jednak udać się na fuchsia.dev i sprawdzić, czym na ten moment chwali się producent.

Fuchsia OS

Uruchomienie wspomnianej strony internetowej to jednak nie wszystko. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Fuchsia OS nie będzie tym, za co początkowo go uważano - następcą Google Android oraz Chrome OS. Podczas konferencji I/O 2019 producent wyjaśnił, iż ma być to kolejny system operacyjny. Lepszy, zawierający innowacyjne rozwiązania, ale funkcjonujący niezależnie od wymienionych, przynajmniej przez pewien (na ten moment wydaje się, że jeszcze długi) czas. Przeznaczenie Fuchsia OS ma być bardzo szerokie, od smartfonów przez laptopy i komputery aż po systemy wbudowane.

Z bez wątpienia istotnych kwestii wymienić należy przede wszystkim tę, iż w tym przypadku nie zostanie wykorzystane jądro Linuksa, a autorskie Zircon.

Trudno mówić obecnie o jakichkolwiek terminach. Pozostaje mieć nadzieję, że Fuchsia OS wychodzi z cienia i wkrótce dowiemy się czegoś więcej, interesującego już nie deweloperów, ale użytkowników.

Źródło: gsmarena, XDA Developers

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Jeżeli ten system nie będzie potrafił uruchomić aplikacji z androida w podobnym czasie co czystym androidzie to system będzie skazany na porażkę. Jednak stopniowe przejście jest jak najbardziej możliwe.
  • avatar
    Nazwa tragiczna i nie wpada w ucho. Brzmi jak nazwa kodowa, a nie finalna.
  • avatar
    Jak coś jest do wszystkiego, to z reguły jest do niczego...