• benchmark.pl
  • Foto
  • Fujifilm X-T30: sporo tańsza, a nadal bardzo dobra wersja bezlusterkowca X-T3
Foto

Fujifilm X-T30: sporo tańsza, a nadal bardzo dobra wersja bezlusterkowca X-T3

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2019-02-15

Uznawany przez wielu fotografujących za najlepszy bezlusterkowiec z sensorem APS-C Fujifilm X-T3 doczekał się uproszczonego wariantu, czyli modelu X-T30. Zachowuje on najważniejsze z zalet jakimi cechował się większy brat.

Fujifilm przyzwyczaił nas już do tego, że pół roku po premierze jednocyfrowego flagowego aparatu, tym razem X-T3, czeka nas premiera modelu dwucyfrowego, w tym przypadku bezlusterkowca X-T30. Zawsze jest to model trochę okrojony z funkcji i ze słabszymi elementami wyposażenia, o nieco innej ergonomii za sprawą inaczej zaprojektowanego korpusu. A mimo to aparat jak najbardziej wart naszej uwagi, między innymi ze względu na niższą cenę. Tym razem Fujifilm X-T30 kosztuje 949 euro, czyli dużo, dużo mniej niż X-T3.

To co najlepsze w Fujifilm X-T3 również w X-T30

Fujifjilm X-T30 podobnie jak X-T3 wyposażono w 26 Mpix sensor X-Trans CMOS 4 oraz X-Processor. Podobnie jak w X-T3 brak tutaj wbudowanej stabilizacji obrazu, musimy polegać na tym co umożliwią nam obiektywy.

Aparat oferuje ten sam co X-T3 hybrydowy AF z 425 punktami pomiarowymi, a wprowadzone usprawnienia czynią go dużo lepszym niż w poprzedniku X-T20 (pytanie czy tak dobrym jak w Sony A6400). Możemy też liczyć na kolejne poprawki oprogramowania układowego, które dostarczać będą podobne funkcje co w X-T3. Dużym plusem w porównaniu z X-T20 jest umieszczenie na tylnej ściance dżojstika do wyboru punktów AF. To świetnie, że nie usunięto tej przydatnej cechy X-T3. Poprawiono nawet kilka rzeczy.

Fujifilm X-T30 przód

Fujifilm X-T30 góra

Fujifilm X-T30 tył

Teraz możemy przełączać się pomiędzy wykrytymi twarzami za pomocą dżojstkika. Wprowadzona została też funkcja ciągłej detekcji fazy, która zwiększa szybkość ustawiania ostrości gdy zmieniamy motyw z bliskiego na bardzo odległy.

Tak samo można powiedzieć o funkcjach wideo, które są bardzo podobne do tych oferowanych przez X-T3. Z pomocą X-T30 możemy zatem rejestrować filmy 4K (również w formacie kinowym, z nadmiaru pikseli) przy 30 kl/s (w X-T3 jest to 60 kl/s) z przepływnością 200 Mbps (co prawda z limitem 10 minut na klip). Stosując zewnętrzny rekorder możemy zapisać wideo z próbkowaniem 4:2:2 10 bit (zapis na karcie pamięci ograniczony jest do 4:2:0 8 bit). W ustawieniach zapisu znajdziemy tryb krzywej logarytmicznej F-Log, zabrakło za to zapisu obrazów o podniesionym zakresie dynamicznym (HLG).

Mniejsze rozmiary, ale niewiele mniejsza funkcjonalność

Fujifilm X-T30 to z założenia mniejszy i lżejszy aparat niż X-T3 i z tego powodu pewne rzeczy zostały zmienione. Zamiast dwóch slotów na karty pamięci mamy tylko jeden. Wizjer OLED ma mniejsze powiększenie (0,62x) i rozdzielczość (2,36 miliona punktów), ale to nadal dobrej klasy wizjer elektroniczny, a podczas fotografowania seryjnego możemy korzystać z funkcji sportowego wizjera (30 kl/s, praktycznie bez zaciemnienia pomiędzy ujęciami, zdjęcia 16 Mpix przycięte 1,6x).

Fujifilm X-T30 przód bok

Fujifilm X-T30 tył bok

Za to dotykowy ekran podglądu LCD zachował tę samą przekątną 3 cale i rozdzielczość 1,04 miliona punktów. Podobna jest także wydajność akumulatora co w X-T3 (około 380 zdjęć). Szkoda, że korpus aparatu nie jest też uszczelniany, bo konkurencyjny A6400 ma uszczelnienia. Za to w X-30 znajdziemy wyjście słuchawkowe, USB typu C, a tryb seryjny z ciągłym AF osiąga aż 20 kl/s.

Ergonomia uchwytu i pracy z X-T30 będzie podobna jak w przypadku X-T20, z dużym usprawnieniem jakie stanowi dodanie wspomnianego dżojstika. Z tego też powodu przycisk szybkiego menu został przeniesiony na bok aparatu i znajdziemy go pod kciukiem.

Fujifilm X-T30 powinien być dostępny z początkiem wiosny cenie 949 euro za korpus, podobnej jak X-T20 w momencie premiery (obecnie jest to już sporo tańszy aparat).

Najważniejsze cechy Fujifilm X-T30

  • sensor: APS-C X-Trans CMOS 4 (BSI)
  • efektywna rozdzielczość zdjęć: 26,1 Mpix
  • stabilizacja obrazu: zależy od obiektywu
  • maksymalna rozdzielczość wideo: 4K/30p (DCI i UHD) z próbkowaniem 10-bit 4:2:2 (zapis zewnętrzny) lub 4:2:0 8-bit (zapis na karcie pamięci); kadr zostaje przycięty o 1,18x
  • autofokus: hybrydowy, czułośc od -3 EV; pokrycie pikselami detekcji fazy w 98%
  • czułość ISO: 160 do 12800, rozszerzane w dół do 80 i w górę do 51200
  • czas ekspozycji: 1/4000s (migawka elektroniczna do 1/32000s) - 30s i Bulb do 60 min
  • wizjer elektroniczny: rozdzielczość 2,36 miliona punktów; 0,39 cala; powiększenie 0,62x
  • ekran podglądu: dotykowy i odchylany; 3 cale; rozdzielczość 1,04 miliona punktów
  • złącza: USB typu C (3.1); microHDMI typu D; mikrofonowe; słuchawkowe
  • komunikacja bezprzewodowa: Wi-Fi, Bluetooth 4.2
  • lampa błyskowa: wbudowana (liczba przewodnia 7), złącze dla zewnętrznej, czas synchronizacji 1/180s
  • karty pamięci: SD/SDHC/SDXC (UHS-II); pojedynczy slot
  • akumulator: NP-W126S; wydajność 380 zdjęć
  • wymiary: 118,4 x 82,8 x 46,8
  • waga: 333 gramy (sam korpus) / 383 gramy (korpus z akumulatorem i kartą pamięci)
  • korpus bez uszczelnień

Źródło: Fujifjilm

marketplace

Komentarze

0
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!