Na topie

Samsung sprzedaje w Korei 12 tys. Galaxy S8 i Galaxy S8+ na dzień

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Tematyka: Samsung Galaxy Producenci: Samsung

Nie każdy musi pozytywnie oceniać Galaxy S8 i Galaxy S8+, ale trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że Koreańczycy notują kolejny sukces.

  • Samsung sprzedaje w Korei 12 tys. Galaxy S8 i Galaxy S8+ na dzień
A A

Chcielibyśmy, aby producenci smartfonów nie szarżowali z cenami. Dlaczego mieliby jednak nie podnosić cen, skoro każda nowa generacja sprzedaje się lepiej, a przynajmniej równie dobrze co poprzednia? Oczywiście reguła ta nie zawsze się sprawdza, ale akurat do Samsunga pasuje.

Nie każdy musi pozytywnie oceniać Galaxy S8 i Galaxy S8+, ale trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że Koreańczycy notują kolejny sukces. Potwierdzają to publikowane informacje na temat sprzedaży. Wedle tych najnowszych, w samej Korei Południowej sprzedanych zostało już ponad 1,3 miliona egzemplarzy Galaxy S8 i Galaxy S8+.

Gdyby brać pod uwagę datę premiery smartfonów okazałoby się, że Samsung sprzedaje w Korei około 12 tys. Galaxy S8 i Galaxy S8+ na dzień.

Oczywiście więcej powiedzą nam dane dotyczące ogólnej sprzedaży, ale na takowe trzeba jeszcze chwilę poczekać. Trudno jednak sądzić, aby w innych krajach zainteresowanie omawianymi smartfonami było niewielkie. Przypomnijmy chociażby sytuację z naszego podwórka. Galaxy S8 i Galaxy S8+ pobiły przecież rekord w polskiej przedsprzedaży. W niespełna 2 tygodnie Polacy złożyli ponad trzykrotnie więcej zamówień niż w analogicznym okresie przedsprzedaży serii Galaxy S7.

Źródło: Fox News, phonearena

Samsung Galaxy S8

Cena od 3 395 do 3 399

Zobacz wszystkie oferty

Odsłon: 2459 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij

Zobacz podobne

  1. Dudi4Fr
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-06-27 09:06

    Trzeba przyznać że pomimo kosmicznej ceny, zwłaszcza w Polsce s8(+) to świetny telefon więc nic dziwnego że dobrze się sprzedaje.

    Jeśli ktoś chce się skosić na Amazonie FR i IT oba modele są dostępne dużo taniej. Sam dorwałem nówkę s8+ za 710€ a małą s8 można dostać za jakieś 600-620€.

    Skomentuj

    1. Marucins
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-06-27 10:30

      Tutaj nie chodzi o to że źle jest w Polsce wyceniony.
      Rozchodzi się że Europa ma tak duże dysproporcje w zarobkach swoich obywateli.

      Skomentuj

      1. Dudi4Fr
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-06-27 11:07

        Oto mi chodziło, aczkolwiek 909€ za telefon nawet dla Niemca czy Francuza to znacząca suma (nie licząc fanatyków jabłek).

        Dla tego w naszych warunkach wydanie 4k zł na telefon to szaleństwo nawet przy dobrych zarobkach.

        Skomentuj

        1. Franz
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2017-06-27 11:24

          Słuszna uwaga:
          prawie wszyscy tu piszący wychodzą z nieprawdziwego założenia, że 800-1000 Euro za telefon dla przeciętnego Niemca, Francuza, Anglika, czy innego Europejczyka z Zachodu to niewiele, bo zarabiają więcej od nas.
          Dla nich to też dużo kasy.

          Faktycznie zarabiają średnio nawet 4 więcej niż w Polsce, jednak wiele osób nie chce wiedzieć, że wiele rzeczy kosztuje też dużo więcej u nich niż w Polsce: chociażby wszelkie usługi, obowiązkowe OC samochodów, wynajem mieszkania, czy koszt zakupu mieszkania, czy domu, co skutkuje dużo wyższą rata kredytu, dużo wyższe podatki od nieruchomości, itd. (za oceanem dochodzą jeszcze olbrzymie koszty porządnego ubezpieczenia zdrowotnego i koszty edukacji dzieci).
          Dodatkowo mówimy o średniej pensji - w każdym z tych krajów (jak i w Polsce) miliony ludzi zarabia często sporo mniej.

          Oczywiście łatwiej im nabyć taki smartfon niż ludziom w Polsce, jednak wielu Amerykanów i Europejczyków kupuje swoje nowe elektroniczne zabawki na kredyt co pokazują statystyki jak bardzo zadłużeni są na kartach kredytowych.

          Skomentuj

          1. franiux
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-06-27 12:40

            Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma - takie Polskie przysłowie

            Skomentuj

          2. Dudi4Fr
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-06-27 15:53

            Absolutna prawda. Mieszkam we Francji 12 lat. Zrobiłem tutaj dobre dyplomy i zarabiam obecnie w miarę dobrze jak na tutejsze warunki (do "bogacza" dalej mi daleko) ale jak mowie moim znajomym w Polsce ile zarabiam to myślą że mam pałac ze złota itd.

            Tylko oni nie rozumieją że ja czynszu nie place kilkaset złotych tylko 1100€ miesięcznie, że na ubezpieczenie samochodu też idzie mi parę tysięcy złotych na rok, albo że głupi chleb kosztuje mnie 8 złotych...

            Skomentuj

        2. RAQ73
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-06-27 13:46

          nie koniecznie, każdy wydaje na to co potrzebuje. w moim przypadku telefon to multi narzędzie, i na nim nie oszczędzam, lubię komfort w pracy a jak do tego tel. dobrze wygląda to cena jest drugorzędnym czynnikiem.

          Skomentuj

    2. Pószek okrószek
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2017-06-27 13:40

      Poczekajmy aż wyjdzie iPhone 8 w cenie 1300 euro, to ludzie będą stali w długich kolejkach przez wiele dni, może nawet tygodni, żeby go kupić i pod względem sprzedaży zmiecie z powierzchni Ziemi tą mydelniczkę Samsunga.

      Skomentuj

  2. hex3n
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-06-27 10:41

    Przeciętnie miesięczne wynagrodzenie w Korei Południowej to 3.400.000 won = ponad 10 tys. zł. Więc kto im zabroni :)

    Skomentuj

    1. sn00p
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-06-27 11:52

      I jeszcze trzeba uwzględnić niższą cenę, bo to ich produkt krajowy. W sumie to łatwo obliczyć, przenosząc ich realia do Polski że cena nie powinien przekraczać 1000 - 1200 zł. Stąd tak dobra sprzedaż.

      Skomentuj Historia edycji

    2. franiux
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-06-27 12:38

      Jak ja uwielbiam porównywanie zarobków przeliczając jak kurs w kantorze i nie biorąc pod uwagę kosztów życia w danym miejscu.
      To tak jak Ukrainiec by przeliczył że jak to musi być dobrze bo w Polsce zarabia się 5x więcej, tylko że po odjęciu kosztów utrzymania ta różnica się kurczy i zostaje może 1,5x więcej a nie 5x

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!