Na topie

Google walczy z piractwem modyfikując swoją wyszukiwarkę

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Internet

Kategoria: Internet Producenci: Google

Torrenty niżej w wynikach

Firma Google ma zamiar wdrożyć do algorytmu swojej wyszukiwarki modyfikacje mające przyczynić się do walki nielegalnymi materiałami umieszczonymi w sieci.

AA

W Google chcą walczyć z wszechobecnym piractwem i witrynami propagującymi je, a chcą tego dokonać za pomocą swojej własnej wyszukiwarki. Do tej pory wprowadzono w modułach Google Instant czy też Autocomplete blokadę podpowiedzi oraz auto uzupełniania treści z niektórymi wyrazami, takimi jak chociażby "torrent".

google piractwo walka wyszukiwarka nowy algorytm

Google od dłuższego czasu prowadzi usługę Transparency Report, w której można zgłaszać witryny internetowe naruszające m.in prawa autorskie, do tej pory uzbierało się w niej ponad 4 miliony stron internetowych. Otóż teraz Google ma zamiar wykorzystać swoją usługę i za pomocą wprowadzonych zmian w algorytmie wyszukiwania strony, które będą figurowały na wspomnianej liście jako zgłoszone z nielegalnymi treściami naruszającymi prawa autorskie, spotka niespodzianka.

google transparency raport

Takie witryny będą systematycznie przesuwane w dół listy wyszukiwania, ich pozycja będzie zależała również od liczby zgłoszonych naruszeń. Im więcej organizacji, firm czy użytkowników zgłosi naruszenie praw autorskich na danej stronie, tym jej "rating" będzie gorszy, a to przełoży się bezpośrednio na odleglejsze miejsce w wynikach wyszukiwania.

Czy to dobry sposób na walkę z piractwem?


Więcej o firmie Google:

Źródło: Softpedia, Google

Odsłon: 10364 Skomentuj newsa
Komentarze

86

Udostępnij
  1. patrick25567
    Oceń komentarz:

    40    

    Opublikowano: 2012-08-17 08:43

    I tak ludzie którzy ściągają na torrentach mają już swoje ulubione strony i z nich korzystają, a jak coś będzie trzeba ściągnąć to jest jeszcze yahoo, bing itp itd

    Skomentuj

    1. Maciej Lewczuk
      Oceń komentarz:

      -24    

      Opublikowano: 2012-08-17 08:46

      Pewnie i oni pójdą w tę samą stronę co Google. Prędzej czy później...

      Skomentuj

          1. mrowczak
            Oceń komentarz:

            17    

            Opublikowano: 2012-08-17 16:20

            Każda korporacja jest zależna od swoich klientów. Nie ważne, czy microsoft czy google.

            Skomentuj

      1. dj4kon
        Oceń komentarz:

        58    

        Opublikowano: 2012-08-17 09:10

        i pewnie zawsze znajdą się ludzie którzy zaoferują brak powyższej filtracji

        gdzie jak gdzie, ale w internecie(i nie tylko) zawsze znajdą się "terroryści" którzy się na coś nie godzą i stworzą alternatywę bez ograniczeń

        ogólnie nienawidzę cenzury oraz blokowania dostępu do jakiejkolwiek treści, rozumiem że kradzież jest zła, mimo to co dzień okradani jesteśmy my (podatki, sól drogowa w pożywieniu za który płacimy, podatek dochodowy, obecnie biura podróży oraz głośny amber gold), a mimo wszystko gorzej będzie miał chłopak z nielegalnym windowsem bądź posiadający kilka filmów i muzykę niż szanowni prezesi i politycy którzy nie posiadają żadnej odpowiedzialności

        jak to mówił W. Cejrowski "To mnie wkurza"
        pozdrawiam i miłego dnia

        Skomentuj

      1. Sławek 242
        Oceń komentarz:

        24    

        Opublikowano: 2012-08-17 11:52

        Odezwał się sprawiedliwy

        Skomentuj

      2. Makar
        Oceń komentarz:

        13    

        Opublikowano: 2012-08-17 11:54

        niewiem jak ty ale ja zanim kupie płytę wolę ściągnąć legalnie na 24h na dysk ^^.

        Skomentuj

          1. Lubo_90
            Oceń komentarz:

            22    

            Opublikowano: 2012-08-17 12:49

            I według Ciebie to jest cwaniactwo, że spróbuje gry, a później ją kupi? Weź że się ogarnij.. Poza tym okradają to producenci klientów. Ponad 200 zł za nową fifę, czy BF3? No bez jaj.. a do tego jeszcze masa dodatków i DLC za które też trzeba zapłacić. Kiedyś kupowałeś grę i miałeś takie same szanse jak inni, teraz trzeba dokupować jakieś gówna.

            Skomentuj

          2. KaNiOn
            Oceń komentarz:

            -11    

            Opublikowano: 2012-08-17 14:22

            Jeżeli uważasz, że dany produkt nie jest warty swojej ceny to kup inny, a nie zaraz płacz, że jesteś okradany przez producentów.

            Faktem jest, że jest drogo, zbyt drogo, ale to jeszcze nie kradzież. Nikt Cię do tych zakupów przecież nie zmusza.

            Pod definicję kradzieży podchodzą na przykład liczne płacone przez nas podatki.

            Skomentuj

          3. mgkiler
            Oceń komentarz:

            -9    

            Opublikowano: 2012-08-17 21:30

            A czy nie prosciej sprobowac demo?

            Czy jak sciagniesz "legalnie" by sprobowac to kasujesz po 24h i idziesz do sklepu legalnie kupic?
            Odpowiedz szczerze.

            Skomentuj

          4. Takeya
            Oceń komentarz:

            7    

            Opublikowano: 2012-08-18 17:20

            Znajdź mi proszę ciebie dema:
            Serious Sam 3, Resident Evil 5 lub Assassins Creed Revelations. Że sequele i wiadomo, czego się po nich spodziewać? Nie ma sprawy. Homefront, Alan Wake, Binding of the Isaac.
            Nie każdy tworzy dema.

            Recenzje i gameplaye? Kto mi zwróci forsę za zakup ocenianej przez większość 9/10 gry Mass Effect 3? Produkt przypisany do Origina, zapomnij więc o zwrocie wersji PC. I w drugą stronę - Silent Hill Homecoming - przez wielu uważana za grę słabą, często najsłabszą z cyklu, a mnie wciągnęła (jak zresztą każda odsłona, która wyszła na PC) i bardzo ją sobie chwalę.

            Za dużo zależy od gustu, by móc polegać na opiniach innych. Nie mówię, że jest to powód, dla którego można pobierać wszystko, jak leci, ale tytuły, do których ma się ambiwalentne uczucia.

            No i te nieszczęsne 24h - a jak komu udowodnisz, że przetrzymywałeś pliki tylko przez dobę, skoro oni mają wyłącznie twoje IP? Poza tym, udostępniałeś nielegalne treści w sieci. I co teraz?

            Skomentuj

          5. yamata
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2012-08-18 09:17

            Akurat ty, spamerze, nawet na tym forum masz szanse na najniższy "rating"
            Co dopiero w Google... ;)

            Oczywiście mówię o żałosnym osobniku Morgi vel Benchmark Troll. I taki ma jeszcze czelność pouczać innych. Jesteś naprawdę zabawnym misiem...

            Skomentuj

  2. Bialy
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2012-08-17 08:51

    I tak muszą wprowadzić jakiś system zarządzania zaufaniem.
    Bez tego jakieś boty mogłyby obniżać rating komu popadnie...

    Skomentuj

    1. rebep
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2012-08-17 21:33

      Bo to jest sednem tej innowacji, a szaraczki niech sobie myślą, że to walka z piractwem.

      Skomentuj

  3. kopczenko
    Oceń komentarz:

    15    

    Opublikowano: 2012-08-17 08:53

    Dzis walka z niby piractwem.. jutro niby walka z pornografią, za tydzien jeszcze cos wymysla, a za miesiac juz google bedzie płatne .. wszystko do tego zmierza...

    Skomentuj

      1. Lubo_90
        Oceń komentarz:

        14    

        Opublikowano: 2012-08-17 12:51

        Założę się, że pieniążki dostajesz od rodziców, bo z Twoich postów wynika tyle, że nie mają one dla Ciebie zbyt dużej wartości.

        Skomentuj

        1. mgkiler
          Oceń komentarz:

          -11    

          Opublikowano: 2012-08-17 21:31

          Czyli jezeli dla Ciebie pieniadze maja wartosc to znaczy, ze nalezy krasc?

          Skomentuj

          1. sevjij
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-08-18 11:08

            Gdyby telewizja uparła się, że trzeba ludziom wciskać, że Święty Mikołaj istnieje to pewnie też byś w to wierzył.

            Kradzież by była gdyby po ukradzeniu produktu, oryginalny właściciel go nie posiadał. Zwłaszcza, że kupując TEŻ nie jesteś właścicielem produktu tylko nośnika na którym się znajduje. Stąd przyjmując Tok myślenia, że kupujesz rzeczy i jesteś ich właścicielem, z punktu widzenia oryginalnego właściciela, też jest kradzieżą.

            Możesz też wierzyć w te bajki dlatego, że oryginalny właściciel nie otrzymał pieniędzy za kopię. Tutaj też jest gigantyczna dziura logiczna.
            Ten oryginalny właściciel gdyby poprawnie zabezpieczył produkt żeby nikt go nie mógł skopiować, tak żeby móc poprawnie wyegzekwować pieniądze za tę kopię, to zapewne większość by tego nie kupiła, bo nie byłoby ich na to stać. Co oznacza, że i tak by tych pieniędzy nie dostali.

            Stąd dalej wierz w legendy pokroju wyliczeń wytwórni płytowych które z zapartym tchem wyliczają miliardy straconych pieniędzy, których klienci nigdy w portfelu nie mieli, bo wydali na życie.
            Wierz też w to, że producenci nie są w stanie zabezpieczyć swoich produktów przed kradzieżą.
            Jak chcą to mogą - wystarczy spojrzeć na Diablo 3.
            Czemu tego nie robią?
            Gdyby nagle np. 70% osób przestało grać w gry, bo wprowadzono skuteczne zabezpieczenia, to kto by o tych grach mówił...

            Skomentuj

          2. Lord Ponur
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2012-08-18 12:49

            E nie.
            Chyba nigdy nie napisałeś własnego programu czy nie stworzyłeś nic szczególnego. Może to nie jest kradzież, to jest defraudacja. To tak jakbyś sobie drukował fałszywe pieniądze. Oszukujesz w ten sposób producentów, pozbawiasz ich realnych korzyści. Pojedyncze jednostki by gry i tak nie kupiły gdyby nie istniało piractwo, ale wśród nich i tak by się znalazła grupa która poleciałaby do sklepu. Brak piractwa zmusiłby ich do myślenia "o w to bym zagrał, trzeba odłożyć trochę kaski". Producenci finalnie zarobiliby więcej;)

            Inną rzeczą jest brak dem czy wersji shareware. Nakład pracy na ich przygotowanie jest niekiedy ogromny. Same dema potrafią zajmować po kilka GB. Jak dla mnie dobrą opcją byłaby możliwość przyjścia z pendrivem do sklepu i poproszenie o zgrania dema;)

            Skomentuj

          3. Lord Ponur
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-08-18 12:49

            E nie.
            Chyba nigdy nie napisałeś własnego programu czy nie stworzyłeś nic szczególnego. Może to nie jest kradzież, to jest defraudacja. To tak jakbyś sobie drukował fałszywe pieniądze. Oszukujesz w ten sposób producentów, pozbawiasz ich realnych korzyści. Pojedyncze jednostki by gry i tak nie kupiły gdyby nie istniało piractwo, ale wśród nich i tak by się znalazła grupa która poleciałaby do sklepu. Brak piractwa zmusiłby ich do myślenia "o w to bym zagrał, trzeba odłożyć trochę kaski". Producenci finalnie zarobiliby więcej;)

            Inną rzeczą jest brak dem czy wersji shareware. Nakład pracy na ich przygotowanie jest niekiedy ogromny. Same dema potrafią zajmować po kilka GB. Jak dla mnie dobrą opcją byłaby możliwość przyjścia z pendrivem do sklepu i poproszenie o zgrania dema;)

            Skomentuj

        2. mgkiler
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2012-08-17 21:32

          Zapomnialem dodac: Sam zarabiam.

          I nie kradne jak mnie na cos nie stac.

          Skomentuj

          1. Lubo_90
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2012-08-22 15:51

            Tak więc znając polskie realia, to na PC pewnie masz Windows 7 Home Edition i ledwo co uzbierałeś na podstawowy pakiet Office. A jeśli nie Ty, to zawartość dysków twardych 50% innych obywateli RP właśnie tak by wyglądała, gdyby mieli być w 100% uczciwi.

            Teraz jeszcze doszedłem do wniosku, że ludzie na górze kradną miliony i nie oburza się nikt lub oburzają się ci, których okradziono. A jeśli biedny student pobierze sobie grę, żeby ją wypróbować przed kupnem to inni od razu zaszczują go epitetami typu złodziej, defraudant.

            Skomentuj

      2. sevjij
        Oceń komentarz:

        9    

        Opublikowano: 2012-08-17 14:38

        Nikt producentom, artystom, sprzedawcom itd. nie każe tego sprzedawać.
        Klienci nie kupują, to niech żyją bez tego.

        I tutaj się rodzi czysto wirtualny problem kto ma rację?
        Odpowiedź brzmi, że tego nie wie nikt i nikt nie musi wiedzieć.

        Jeśli rację mają producenci, to nie płacenie klientów doprowadzi do znacznego zaniku danego produktu i wtedy nie będzie dyskusji, czy piractwo jest złe, bo klienci sami siebie zmuszą do zrezygnowania z piractwa jeśli będą chcieli produkt.

        Jeśli rację mają klienci, to najzwyczajniej w świecie na miejsce produktu który się nie sprzedaje, będzie musiał przyjść taki co się sprzedaje i to w cenie jaka będzie odpowiadać klientom.

        To drugie nazywa się wolnym rynkiem.

        Cena muzyki, filmów, programów utrzymuje się na tym samym poziomie od lat, pomimo iż ilość klientów wzrasta.
        Podobnież problemem jest to, że coraz mniej osób kupuje te produkty.

        Wydawało mi się, że jak sprzedawcy w warzywniaku nie idzie marchewka, bo sprzedawca obok ma lepszą, to obniża cenę.
        Logika jest odwracana i płaci się grube pieniądze urzędowi miasta żeby zrobił tak, że tylko pan z droższą marchewką może sprzedawać.
        Tak wygląda analogia.

        Co się dzieje gdy miesza się z wolnym rynkiem wie każdy kto czytał podręcznik od historii.

        A trollować możesz dalej, w końcu jest to jakieś przedłużenie tradycji http://klimowicz.elk.pl/wp-content/uploads/2012/05/Figury-z-dworu-nadworny-blazen.jpg

        Skomentuj

        1. _Sent_
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2012-08-19 11:29

          "(...) Wydawało mi się, że jak sprzedawcy w warzywniaku nie idzie marchewka, bo sprzedawca obok ma lepszą, to obniża cenę."
          ten cały wywód jest o tyle idiotyczny, że nie mówimy o sytuacji w której klienci nie chcą kupować produktu bo uważają go za zbyt drogi i idą do innego sklepu, tylko o sytuacji, gdy uważają go za zbyt drogi, więc go kradną.
          wiem, że soft to nie samochód, ale trzymając się tego oklepanego przykładu - jak cię nie stać na mercedesa, to go kradniesz, po czym jeszcze krzyczysz że robisz to, by wymusić obniżkę cen?

          "Co się dzieje gdy miesza się z wolnym rynkiem wie każdy kto czytał podręcznik od historii."
          lepiej poczytaj te rozdziały co się dzieje z wolnym rynkiem, gdy nikt się do niego nie wtrąca - tworzenie molochów-monopolistów (aka "trusty" jeśli trzymać się historycznego określenia), kradzież cudzych pomysłów i sprzedawanie ich tam, gdzie funkcjonuje inne prawo patentowe (pozdro Hollywood), czy wreszcie ten najbardziej oklepany przykład dzieci pracujących w kopalniach od 5 roku życia, ludzi okaleczanych w fabrykach zostawianych samym sobie (bo nie istnieją żadne przepisy BHP ani tym bardziej forma odszkodowań za wypadki w czesie pracy), harowanie do śmierci za śmieciowe pensje nie pozwalające niczego odłożyć na starość (emerytur przecież nie ma), czy wreszcie ograniczenia dziennego czasu pracy.. poczytaj też jaki był shitstorm pracodawców gdy próbowano coś z tym zrobić, "bo to ogranicza wolny rynek i w ogole jest jakimś socjalistycznym wymysłem"

          Skomentuj

  4. Pio69
    Oceń komentarz:

    22    

    Opublikowano: 2012-08-17 08:59

    Jeden z pierwszych kroków do "cenzury" i czym się różnią od chińczyków.

    Przynajmniej Ci ostatni robią to oficjalnie a nie szukają przykrywek.

    Skomentuj

  5. Fa_sol
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2012-08-17 09:00

    Znając życie taki zabieg pomoże konkurencji. Zdecydowana większość piratów odstawi na bok usługi Google.

    Skomentuj

    1. kubarzadzi
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2012-08-17 10:55

      Czyli może nawet 3/5 internautów jeżeli dalej będą tak cenzurować to ja podziękuje google i się muszę na coś przesadzić znacie jakieś strony?

      Skomentuj

  6. .Alx.
    Oceń komentarz:

    31    

    Opublikowano: 2012-08-17 09:03

    Gdyby to działo się w Chinach, to u nas krzyczano by o CENZURZE !

    A, że robią to "nasi", to nazywa się to "walką z piractwem", ciekawe co pirackiego jest w słowie torrent, pewnie tyle samo co "morderstwa" w słowie nóż. Powinno się też cenzurować słowo "samochód", bo ten służy do rozjeżdżania pieszych na pasach !

    Oto i cała hipokryzja tego (chorego) układu. Cenzura ma jedynie chronić interesy koncernów, bo tak naprawdę to PIRACTWO jest jedynie FORMĄ OBRONY konsumenta przed zbyt wysokimi cenami. Oni chcą nam tę możliwość odebrać, tak jak prawo do strajku !

    Skomentuj

  7. david_89
    Oceń komentarz:

    12    

    Opublikowano: 2012-08-17 09:39

    po prostu serwisy z tresciami "nielegalnymi" beda musialy wiecej placic za pozycjonowanie, ot pomysl google jak wiecej zarobic...

    Skomentuj

    1. Aeromiś
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-17 16:26

      Bezbłędna wypowiedź ;)

      Skomentuj

  8. erte0
    Oceń komentarz:

    7    

    Opublikowano: 2012-08-17 09:54

    A co będzie jeśli użytkownicy zaczną zgłaszać do Transparency Report strony koncernów związanych z Hollywood, które wspierają tą usługę. Każdy kij ma dwa końce;)

    Skomentuj

    1. Error_Demon
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2012-08-17 10:05

      Wcale nie głupi pomysł w formie protestu dodać strony ważniejszych firm i instytucji. Ale pewnie i na to znalazłby się sposób po prostu owe strony zostałyby oznaczone jako zaufane i nie można by ich było tknąć. Wyszłoby na to że system pomagający walczyć z piractwem jednocześnie by tego zabraniał.

      Skomentuj

  9. amb00
    Oceń komentarz:

    -23    

    Opublikowano: 2012-08-17 10:10

    I tak korzystam z Firefoxa, więc mam ich dupie :D

    Skomentuj

    1. sevae
      Oceń komentarz:

      7    

      Opublikowano: 2012-08-17 13:36

      Chyba wyszukiwarka z przeglądarką ci się pomyliły. A na FF wyszukujesz za pomocą Bing czy Yahoo?

      Skomentuj

  10. Skaza
    Oceń komentarz:

    8    

    Opublikowano: 2012-08-17 10:34


    Kolejny, niewielki kroczek ku cenzurze ?

    I tak kroczek za kroczkiem, aż dojdziemy do celu.

    Skomentuj

  11. majkel152
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2012-08-17 10:59

    oj tam, teraz jak będę chciał sobie ściągnąć nowy image łubuntu czy fedory z sieci BitTorrent to od razu na ostatnią stronę pykać będę musiał ;/ damn google . i tak google już od dłuższego czasu syf w wynikach wyszukiwania wyświetla, i promuje trefne strony, wiec nie korzystam już z ich usług tylko Yahoo lub bing

    Skomentuj

  12. drumlin
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-17 11:01

    na pewno pojawi się alternatywna piracka wyszukiwarka

    Skomentuj

  13. Kuba Mily JDM
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2012-08-17 11:10

    I tak nic to nie zmieni, ale Google straciło w moich oczach

    Skomentuj

  14. dziobolek
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2012-08-17 11:42

    To nie jest walka z piractwem IMHO, tylko kolejna próba ograniczenia wolności w internecie - taka Googlacta ;)

    No to dla zasady wszyscy odwracamy się od Google d...
    Jak Google straci "popyt" i dochody to ciekawe jak zareaguje konkurencja.

    Skomentuj

      1. Lubo_90
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2012-08-17 12:56

        Weź zmień portal na pcformat czy coś. Wypisujesz same głupoty.

        Skomentuj

    1. jimi83
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2012-08-17 12:38

      nom zeby wlasnie sie nie zdziwili jak uzytkownicy zaczna korzystac z innych wyszukiwarek :D heh

      Skomentuj

    2. Wielkikatz
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-19 19:04

      Pamiętam komentarze o tym, ze yahoo! za późno wchodzi na polski rynek i już raczej tu niewiele wskórają. A tu Google samo im się podstawia ;]

      Skomentuj

  15. nikemax34z
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-17 11:49

    hoho ciekawe

    Skomentuj

  16. off_line
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2012-08-17 12:04

    Kiedyś jak szukałeś czegoś to wyniki byly poukładane normalnie, czyli wartościowa strona, słowa kluczowe etc. Teraz - kto da więcej będzie wyżej.

    Skomentuj

  17. NomadDemon
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-08-17 12:09

    dokladnie, jak ktos wyzej napisal

    kokurencja bedzie zglaszala konkurencje, zeby ja wykosic, agencje rzadowe beda zwalczac w ten sposob niewygodne tresci...

    porazka...

    Skomentuj

  18. noel24
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2012-08-17 12:11

    Wytwórnie filmowe i muzyczne już podchwyciły ten model działania Google i zgłaszają jako łamiące prawa autorskie strony z negatywnymi recenzjami ich płyt/filmów. Niedługo będą pozywać Metacritic i innych o łamanie praw autorskich za negatywne recenzje.

    Skomentuj

  19. szymon_j14
    Oceń komentarz:

    10    

    Opublikowano: 2012-08-17 12:13

    Google walczy z piractwem, infiltracją? To muszą powalczyć sami z sobą. Oni też ciągle wyciągają różne informacje z kompa podczas korzystania z Chrome'a- nawet o tym nie informując. Nie wspomnę o tym, że była i jest afera- mianowicie przeglądarka wrzuca prywatne fotki userów w Internet. Google Street Viev też jest pewną formą inwigilacji. Chcą być policjantem Internetu? niech spojrzą na siebie, bo czystych łapek nie mają.

    Skomentuj

  20. randallandhopkirk
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2012-08-17 13:07

    To raczej wygląda na oficjalnie dozwolony sposób walki z konkurencją, bo niby kto i w jaki sposób ma decydować czy dana strona narusza prawa autorskie czy tylko po prostu przeszkadza konkurencyjnej firmie.

    Skomentuj

  21. sevjij
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-17 14:03

    Bardzo dobra forma walki tylko nie z cenzurą, a z monopolizmem.
    Google tak solidnie sobie strzeli w stopę, że automatycznie ukróci się jego monopol.

    Nic tylko świętować.

    Skomentuj

  22. Sakret
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2012-08-17 15:31

    i tak im to nic nie da nie dość że wygradajądane i szpiegują użytkowników to próbująwalczyć z piractwem nie zda się im to na nic , co zrobią? zablokują możliwość wejścia na stronkęz nielegalnymi programami, to wystraczy usunąć ich przeglądarkę i zainstalować inną proste. WALKA Z WIATRAKAMI.

    Skomentuj

  23. maker
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2012-08-17 15:44

    Wspanial tylko nie wszyscy wykorzustuja torrenty do propagowania nielagalnych materialow. Wezmy pod uwage chociazby dystrybucje linuxa i takich wyjatkow mozna mnozyc w otwartym oprogramowaniu. Juz widze jaki bedzie burdel z wynikami wyszukiwania na tego typu stronach ;]

    Skomentuj

    1. MKjanek32
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-17 21:07

      Już jest ciekawy efekt. Jak wpisuję "opensuse tor" nie dostaję ani jednej podpowiedzi ze słowem torrent, jak wpisałem "windows 7 tor" jedyna podpowiedź jaką dostałem to: "windows 7 torenty org".

      Skomentuj

  24. snugge
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-17 19:42

    Jak dla mnie glupota. Torrent to nie tylko nielegalne pliki w sieci. Nie raz sciagalem z torrentow calkiem legalne rzeczy, jak chociazby nowe update'y do Lineage 2 czy innych gier, albo dla kolegi jakis koncert jakiejs amerykanskiej kapeli zeby mu nagrac na blu-ray, a byl on tam calkowicie za darmo, na ich oficjalnej stronie. Teraz google bedzie to blokowac ? Ciekawe jak dlugo pociagna

    Skomentuj

    1. 0Rero
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-17 20:23

      Torrent to był tylko przykład, ale dla tych co chcą, to poszukają to na dalszych stronach (pirackie "linki" odsyłane będą na dalsze strony, by trudniej było je znaleźć). Ci, co będą chcieli, zmienią nawet przeglądarkę.

      Skomentuj

  25. matt105
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-17 20:22

    Jest tutaj jeden problem piraci mogą zgłaszać w wyszukiwaniu Google jako stronę niebezpieczną tak więc po powiedzmy 75tyś takich zgłoszeń po wyszukaniu w wyszukiwarce słowa google będzie na ostatnim miejscu :P to tylko przykład.

    Skomentuj

  26. szczypm3n
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-17 22:05

    Dobrze że są jeszcze Blekko, DuckDuckGo, IxQuick, Bing i Yahoo. ;)

    Skomentuj

  27. jacob000
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2012-08-18 00:05

    jedyne co utrudni to to sszukanie mp3 i filmów dzieciakom co potrafią jedynie wpisać w google title pobierz/download i jeśli nie ma na pierwszych 4 trafach to uważają, że to nie jest do pobrania. Dla osób, które mają jako0takie pojęcie o sieci to nie żadna przeszkoda w znalezieniu tego czego chce. Chomikuj, torrenty, serwery plików teraz trzeba będzie szukać na końcu wyników xD

    Co do piractwa i kradzieży to przepraszam bardzo wszystkich producentów, reżyserów itp. którzy ciężko pracują aby zrobić muzykę, film, grę, program. Ale powiedzcie mi tylko ile % z 50 zł za płyte kompaktową idzie tak naprawdę do artysty a ile do molochów typu sony? Bo z tego co wiem, artysta dostaje z tego znikomą sumę. A ja nie zamierzam utrzymywać darmozjadów z wytwórni lub marketingowców od 10 boleści. Gdy będę mógł kupić za 15 zł płytę kompaktową prosto od artysty, film za 19 zł też prosto od reżysera, grę bez 8 pośredników za 50 zł to naprawdę zacznę to kupować bo szanuję prace tych ludzi i jeżeli mam wolne pieniądze to kupuje płytę kompaktową, film, programy raczej nie bo te co używam to są przeważnie te warte 500-2000 zł ale jeżeli będzie mnie na nie stać to oczywiście, ze kupię :)

    Skomentuj

    1. sfinksu21
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-18 20:32

      Ekhm. Czyli wedle toku rozumowania pracy Sony dla przykładu już nie respektujesz? Ktoś musiał rozreklamować płytę rozłożyć opiekę nad autorem i dystrybucją. Nie mniej roboty niż u artysty tylko na innym polu... Proszę skończcie wypisywać bzdury.

      Skomentuj

    2. sfinksu21
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-18 20:32

      Ekhm. Czyli wedle toku rozumowania pracy Sony dla przykładu już nie respektujesz? Ktoś musiał rozreklamować płytę rozłożyć opiekę nad autorem i dystrybucją. Nie mniej roboty niż u artysty tylko na innym polu... Proszę skończcie wypisywać bzdury.

      Skomentuj

  28. Fiona
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2012-08-18 08:38

    Jest to cenzura.
    Tylko ubrana w ładne słówko. Podobnie o urzędniku który okradł urząd można ładnie powiedzieć "niegospodarny"
    G. sama natomiast w licencjach nie raz nie dwa miała piękne kwiatki typu "twój plik + ich program" automatycznie wszystkie prawa autorskie przechodzą na g. Po ogólnoświatowych skandalach zmiana licencji i do następnego razu. Przypadek ???

    Nie oceniam piractwa, oceniam cenzurę. Dzisiaj to a jutro co ???
    TO JEST ZASADNICZE PYTANIE. NAJPIERW PALEC PÓŹNIEJ CAŁA RĘKA ???
    Sorry, ale nie....
    Na szczęście nie jednemu psu na imię burek.

    Skomentuj

    1. sfinksu21
      Oceń komentarz:

      -4    

      Opublikowano: 2012-08-19 00:54

      Google ma prawo ocenzurować co zechce to ich polityka to ich świat. I nic Ci do tego. Ci ludzie są przynajmniej 2 razy bardziej sukcesywni w życiu niż my i wiedzą co robią z czymś co im przynosi pieniądze.
      Niejednemu psu na imię Burek ? A czego ty oczekujesz jak będą chcieli to się zaczną sprzedawać i nic im nie zrobisz przykro mi. Płaci się już dzisiaj za bardziej bzdurne usługi duże pieniądze ludzie i na to chętnie wydadzą pieniądze.
      Fakt jeżeli chodzi o cenzurę tutaj powstaje zasadniczy problem zawartości internetu ale stary niejednemu psu na imię Burek. Gdzie Ty żyjesz? W świecie w którym policjant przychodzi do domu popyta o kilka pozornie nieważnych rzeczy przeprowadzi śledztwo po czym złapie winnego(traktuj to jako metaforę)? Jeżeli sądzisz że tak się to odbywa to wybacz Burku.

      Prawda jest taka że my także ucierpimy na wykorzenianiu piractwa. Być może nie tylko poprzez ceny gier (może znajdzie się ktoś kto zaryzykuje agresywną politykę nawet jeżeli zapewne tymczasowo) ale CENZURĘ i INWIGILACJĘ dzięki której stopniowo wyplenią piratów. A i tak niektórzy będą upierać się że bez nich to by rynek gier upadł...

      Skomentuj

      1. Fiona
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2012-08-19 09:15

        Google może wszystko, cenzurować, promować, nie wyświetlać.
        A Ty będziesz ich nadal całował w tyłek, bo inaczej już nie umiesz (metafora), bo to Wielkie Google, a Ty malutki człowieczek.
        Ja po prostu zmienię wyszukiwarkę na obiektywną. Taką która wyświetli mi wyszukiwane strony, a nie te które akurat są poprawne politycznie.
        Twoje myślenie skutkowało by tym iż za rok np. Google nie wyświetliłoby hasło ACTA. Wszak mają do tego prawo...

        Litości

        A i czytaj ze zrozumieniem i nie zmieniaj mi proszę płci....

        Skomentuj

        1. Fiona
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2012-08-19 09:23

          I dla jasności, soft i muzę kupuję i to jak tylko mogę to wersje pudełkowe, elektroniczne w ostateczności....
          Natomiast cenzurze mówię nie. Myślę też samodzielnie (nie muszę włączać pana/pani z TV, żeby mieć pogląd na dany temat)
          Wiem jestem gatunkiem na wymarciu - lol

          Skomentuj

  29. Fugens
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-18 12:47

    Ja wcale nie ściągam za darmo z Internetu, przecież płace abonament ^^

    Skomentuj

  30. JestemKuba
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-18 16:52

    6 na tak vs 27 na nie - wiadomo kogo jest więcej

    Skomentuj

  31. krzyhox
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-08-18 19:55

    No proszę co się porobiło nic nie poradzimy mili państwo nie ściągać tylko kupić a satysfakcja że ma się pudełko JEST :).

    Skomentuj

  32. sfinksu21
    Oceń komentarz:

    -5    

    Opublikowano: 2012-08-18 20:46

    Panowie po pierwsze - 24 h od pobrania tak ? :) Challenge accpeted 70 % gier w wolne da radę przejść :P

    A teraz na poważnie. Nie rozumiem osób na forum będących za piractwem ? Piractwo to piractwo i jest kradzieżą ! Pozbawia producenta własności jego wyrobu i tego oto wyrobu oryginalności. Piractwo jest tak potrzebne jak nam dla przykładu 6 palec u ręki. Piąte koło u wozu.
    Bez piractwa ceny produktów komputerowych mogłyby nawet spaść ! Żaden producent nie jest głupi ma speców od marketingu a Ci znają podstawy. Zbyt wysokie ceny = spadek popyty = spadek zysków producenta = obniżenie cen.Sukcesywnie aż zaczniemy kupować = ustabilizowanie się

    Żaden normalny koncern nie przejdzie przez ten proces bo na nim stracą. Może nawet obniżą ceny gier jednak na to bym nie liczył - prawdopodobnie zostaną takie same.

    Co do google i cenzury noooooo sry wszyscy. Szanujecie robotę innych tak piszą niektórzy z Was. Chcecie WOLNOŚCI. WOLNOŚCI której koncern google nie może mieć bo... właśnie co ? Zrobili swoją robotę i chcą ją sprzedać ? Byli dobrzy mieliście za darmo a teraz chcecie całą rękę kiedy wam odmawiają? Kobietę też zmuszacie do stosunku czy idziecie do innej ?

    Google ma prawo wsadzić na szary koniec waszą stronę BEZ POWODU bo to jest ich wyszukiwarka której wyniki są ułożone według ICH "WIDZI MI SIĘ"

    Skomentuj

    1. rulax
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2012-08-20 08:42

      "Zbyt wysokie ceny = spadek popyty = spadek zysków producenta = obniżenie cen.Sukcesywnie aż zaczniemy kupować = ustabilizowanie się"

      A znasz taki model rynkowy: zmowa = lobbing = niekorzystne prawo = wyższe ceny dla nabywcy + drańskie licencje?

      "Google ma prawo wsadzić na szary koniec waszą stronę BEZ POWODU bo to jest ich wyszukiwarka której wyniki są ułożone według ICH "WIDZI MI SIĘ"

      Jasne, skoro się jest monopolistą na rynku to wszystko można robić "bez powodu". Gazeta wyborcza tez może pisać np. Amber Gold to najlepsza i najbezpieczniejsza firma na rynku, bo ponoć: to ich gazeta i mogą sobie pisać co chcą.

      Skomentuj

    2. Damian Szymański
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2012-08-20 12:21

      Mam tylko jedno ale - jako osoba związana z prawem. Piractwo nie jest kradzieżą i za taką nie może być postrzegane. Poza tym wszystko ok.

      Skomentuj

  33. sfinksu21
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-08-18 20:47

    Swoją drogą teraz to piraci zamiast od pierwszych stron zaczną od ostatnich :D (już ktoś wcześniej i tym wspomniał)

    A co do Mnie to tak nadal dostaję pieniądze od RODZICÓW mimo że zarabiam własne za szkołę i pracę którą wkrótce podejmę.

    Co do Morgiego - tym razem ma rację w większości swoich postów... mimo że robi to na swój pompatyczny i śmieszny sposób.

    Skomentuj

  34. szymek1987
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-18 21:56

    Co jak co, ale Morgi ma w końcu rację ;)

    Skomentuj

  35. Doktorek
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-08-19 09:45

    sfinksu21 napisałeś
    "Bez piractwa ceny produktów komputerowych mogłyby nawet spaść ! Żaden producent nie jest głupi ma speców od marketingu a Ci znają podstawy. Zbyt wysokie ceny = spadek popyty = spadek zysków producenta = obniżenie cen.Sukcesywnie aż zaczniemy kupować = ustabilizowanie się"
    jesteś albo bardzo młodą osoba albo bardzo naiwna Ty wierzysz w to co piszesz albo masz już umysł uformowany medialną papka serwowana przez koncerny wydawnicze.
    Zobacz przykład Francji gdzie po wprowadzeniu ostrych restrykcjach dotyczących nielegalnego kopiowania muzyki/filmów sprzedaż ich nie wzrosła a wręcz spadła na łeb na szyję , jedyną usługą której sprzedaż wzrosła po wprowadzeniu bardzo ostrego prawa "antypirackiego" była sprzedaż w segmencie VOD nic więcej

    Skomentuj

  36. Qpers
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2012-08-19 11:42

    Cóż - pora zmienić przeglądarkę :)

    Skomentuj

  37. sebek123
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2012-08-19 20:30

    Tak o to zaczyna się wojna gigantów, każda organizacja konfidentuje na inna.

    Skomentuj

  38. niegrzeczny
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2012-08-20 13:04

    I znów absurdalne działania które mają na celu walkę z piractwem. Bo przecież piractwo to złodziejstwo. Tylko kto tu jest prawdziwym złodziejem?! Najlepszym przykładem są działania pewnej kancelarii prawnje, która stosując groźby wymusza odszkodowania na rzecz poszkodowanych przez piratów. Nie przedstawia przy tym żadnych dowodów. To nie jest złodziejstwo?
    A czy nie jest okradaniem klientów, szprzedawanie im gier i programów, które nie są dopracowane i tak naprawdę nie powinny wiejść do sprzedaży. Pełno jest przykładów gier, które ukazały się ostatnio i nie były grywalne ze względu na liczne błędy. Tego jakoś nikt nie piętnuje i z tym nie walczy! Przecież wypuszcznie kolejnego patcha świadczy o zwykłym partactwie.
    Wszyscy ci wydawcy i producenci filmów, gier i muzyki całą tą nagonką na piractwo prubują zamaskować swoją coraz większą chciwość.
    Tłumaczą tym niskie zyski które nie są skutkiem "kradzieży", a jedynie spadają przez coraz niższą jakością tego co oferują.
    Dzisiejsze gry, filmy i muzyka to produkty jednorazowego użytku, czesto nawet nienadające się do użytku!
    Bardzo dobrze, że wciaż istnieje piractow. Dzięki temu chciwość co niektórych nie nabrało monstrualnych rozmiarów.

    Skomentuj

    1. rulax
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2012-08-20 13:25

      Chciałbym coś dodać od siebie do Twojego posta.

      1. dlaczego są honorowane zapisy w umowach licencyjnych niezgodnych z polskim prawem, np. dotyczących odsprzedaży gier?

      2. M$ sprzedawał swoją konsolę z pakietem do usługi LIVE, która była niedostępna na terenie Polski. Czy dostanę milion $ odszkodowania za użytkowanie niepełnowartościowego produktu? Gdzie polskie sądy, RIAA, ZAIKS itp.?

      3. dopiero przy instalacji programu powinienem się wypowiedzieć odnośnie licencji. Przykładowo się nie zgadzam z zapisem licencji. Czy mogę zwrócić dany program/grę do sklepu i odzyskać pieniądze? Przecie na cenę składa się 99 % wartość programu a reszta to koszty nośnika, dystrybucji itp.

      Mam wrażenie, że prawo i jego przedstawiciele pilnują interesów głównie koncernów a nie nas - użytkowników.

      Skomentuj

      1. silentpa100r
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2012-08-20 15:01

        Dokladnie:)

        Skomentuj

  39. szymek1987
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2012-08-20 16:33

    @niegrzeczny + rulax

    Ja rozumiem, że ci "złodzieje" to Wam przystawiają pistolety do głów i każą kupować? Bo jak nie, to nie rozumiem tego jęczenia jakie to złe korporacje. Nikt Was nie zmusza, wiecie co kupujecie, a potem krzyczycie, że to banda złodziei? Jak Wam się nie podoba to nie kupujcie, proste. Życzę Wam okradzionych mieszkań jak tak popieracie złodziejstwo.

    Skomentuj

    1. szymek1987
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2012-08-20 16:36

      PS. Albo idźcie do roboty, to poznacie wartość pieniądza. 9 miesięcy odkładałem na komputer razem z systemem, wiedziałem co kupuje, sprawdziłem wszystko, a jak się czyta powyższe komentarze to tylko płaczą dzieci, że mama dała nie dość, że mało, to jeszcze nie sprawdzacie co kupujecie i potem płacz, że coś nie działa, coś ogranicza licencja etc.

      Skomentuj

  40. niegrzeczny
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2012-08-20 19:11

    Och szymuś1987, a kto ci powiedział, że ja kupuje gry?! No i co ma wspólnego z tym wszystkim zakup kompa?! Według ciebie jak można sprawdzić grę przed zakupem?! Dema?! Recenzje?! To nie daje pełnbego obrazu jak naprawdę działa produkt który kupujesz. Ilu frajerów nacieło się kupując oryginalne gry i programy i teraz bluzga na producentów. Możę ty wyciągasz 5 tyśiów na miesiąć. Ja znam WARTOŚĆ PIENIĄDZA i nie dam 120 zeta na syf który możnasz przejść w 5 godzin, o ile w ogóle się uruchomi! Poza tym o jakim złodziejstwie mówimy?! Czy piraci cokolwiek im odbierają? Zysk?! A od kiedy brak zysku to kradzież?! Oni sami go sobie odbierają! Przypuszczam, że jesteś jakimś rozgoryczonym iformatykiem który wini piratów za to, że marnie zarabia. :)

    Skomentuj

    1. szymek1987
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2012-08-20 19:36

      Ściągasz nielegalny soft? - Jeśli tak jesteś złodziejem, szukaj sobie usprawiedliwienia gdzie chcesz.

      Skomentuj

      1. niegrzeczny
        Oceń komentarz:

        -2    

        Opublikowano: 2012-08-20 19:45

        No jasne, że ściągam NIELAGALNY SOPFT! Mozęsz nazywać mnie złodziejem. Ja nazwę cię frajerem i głupcem. Tak więc jesteśmy kwita. :) I co, polecisz do prokuratury? Proszę bardzo.:))) Usprawiedliwienia nie szukam. To właśnie ci którzy tak krzyczą jak złe jest piractwo, próbują usprawiedliwić swoją chciwość i partactwo.
        Jak nazwiesz kogoś kto sprzedaje półprodukt za pełną cenę? Ja jnazwę go oszustem. Takich oszustów jest wielu, choćby Ubisoft, Rockstar, Microsoft i wielu innych.

        Skomentuj

        1. szymek1987
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2012-08-20 19:57

          Ale ktoś każe kupować gry w/w producentów? Nie, to jest dopiero usprawiedliwianie się "sprzedają buble to ja ich okradnę", buty też kradniesz ze sklepu bo mają zły kolor? Chleb jak Ci nie smakuje to kradniesz?

          Skomentuj

          1. niegrzeczny
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2012-08-20 20:25

            Ty wciąż w kółko te bzdury o "kradzieży"? Czyli oni moągą ludziom wciskać kit i okradać ich? Brawo, mamy równych i równiejszych.:) Powiedz mi, jak niby ich "okradam"? Czy idąc do salonu z prasą, wezmę jakieś czasopismo do ręki, zacznę je czytać po czym odłożę na półkę to dokonam kradzieży? Przecież zapoznałem się z jego treścią nie płacąc. A kiedy ściągnę to samo czasopismo z sieci (oczywiśćie nielegalnie) a następnie też przeczytam kilka artykułów po czym skasuję. To też bęzie to kradzież?!
            Czy kiedy któś porzyczy ci film lub grę to też będzie to kradzież?
            Niektóre z firm swoim zachowaniem udowodniły, że tak to postrzegają.

            Skomentuj

    2. szymek1987
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2012-08-20 19:42

      Co do tego, że wliczanie piractwa w straty jest głupotą - zgadzam się absolutnie. Od kiedy brak zysku = stracie? To idiotyzm, równie dobrze mógłbym twierdzić, że kupując coś po przecenie zamiast 100zł płacę 50zł i mówię, że zarobiłem 50zł. A ja mniej wydałem, a nie zarobiłem.

      Skomentuj

      1. niegrzeczny
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2012-08-20 20:07

        No ale tak właśnie argumentują to wszyscy producenci i wydawcy. Dla nich jedna piracka kopia, to jeden nie sprzedany oryginał!
        Skąd te przypuszczenia, że ktoś kto pobrał grę czy film z sieci, gotów byłby też za to zapałcić? Gdyby produkty które oferują, miały odpowiednią cenę i przede wszystkim jakość, to piractwo umarłoby śmiercią naturalną. Represje na pewno go nie zlikwidują. Najlepszym dowdoem na to było wprowadzenie prohibicji.
        A tak mamy rynek zapchny gniotami. Więcej czasu poświęca się tworzeniu zabezpieczeń, niż optymalizacji kodu.

        Skomentuj

  41. parfien
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2012-08-20 21:10

    Nie bądźcie naiwni
    Jedyna rzecz na którą możni tego świata nie mają jeszcze wpływu to internet
    Puki nie można wepchnąć reklam do torrentów, dopóty takie strony będą wrogami wszelkich korporacyjnych lobby.
    Takie modyfikacje w wyszukiwarce są ponad zagadnienia praw autorskich

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!