Gry

GTA Online to żyła złota dla Take-Two

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-02-06

Dwa lata po premierze sieciowy tryb Grand Theft Auto V notuje swój najlepszy tygodniowy rezultat.

GTA Online kasa

Gracie w GTA Online? Miliony ludzi grają. Wydawca, Take-Two, pochwalił się, że tryb sieciowy Grand Theft Auto V cieszy się ogromną popularnością, co przy okazji wiąże się z poważnymi korzyściami finansowymi.

„Bardzo zaangażowani”. Tak graczy sieciowego trybu GTA V nazywa Strauss Zelnick, dyrektor generalny Take-Two. I choć nie padły żadne konkretne liczby, ujawnił on, że – ponad dwa lata po oficjalnej premierze – GTA Online zanotowało swój najlepszy tygodniowy wynik w historii – zarówno pod względem liczby aktywnych graczy, jak i przychodów dla Take-Two. Ile osób grało? Na pewno więcej niż 8 milionów.

Według Zelnicka tak dobre wyniki są efektem dynamicznego rozwoju trybu. I trudno się nie zgodzić – Rockstar faktycznie na bieżąco dodaje nową zawartość, a dodatkowo organizuje okolicznościowe akcje (między innymi z okazji Halloween i Bożego Narodzenia). „Kluczowym czynnikiem w osiągnięciu rekordowych wyników” Zelnick nazywa natomiast wydany w grudniu dodatek Szefowie i inni przestępcy.

GTA Online auto

Tryb GTA Online jest darmowy dla posiadaczy GTA V, ale twórcy zastosowali tu model mikropłatności. Według Zlenicka z roku na rok przychody z tego tytułu będą dynamicznie rosnąć. Stale powiększa się zresztą liczba nabywców ostatniej odsłony „symulatora gangstera” i według ostatniego raportu wynosi ona już ponad 60 milionów.

Czy to wszystko nie spowoduje jednak, że Rockstar osiądzie na laurach i z powodu braku presji (tak czasu, jak i pieniędzy) nie zacznie wolniej pracować nad kolejnymi projektami? Dajcie znać, co o tym sądzicie.

Źródło: GameSpot, Take-Two

marketplace

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ja się świetnie bawię w GTAO. Godziny lecą szybko, a gra od premiery dalej mi się nie nudzi, samo wbicie się do auta i pojeżdżenie po LS sprawia masę radości. Wraz z porzuceniem wsparcia dla starej generacji naprawdę idzie poczuć, że Rockstar w końcu mogło rozwinąć skrzydła i wypuścili masę DLC, z czego każde było świetne i bardzo rozbudowane. Kibicuję im, bo tak dobrze się dawno nie bawiłem w żadnym multi. Fajnie by było jakby jednak usprawnili kod sieciowy swojej gry, bo pod względem technicznym to w gorszy multiplayer nie przyszło mi chyba grać :P Ale wybaczę za zawartość jaką dają.
    Zaloguj się
    10
  • avatar
    Widać że duża część komentujących nie gra w GTA:Online i po prostu komentuje w ciemno o pladze cheaterów...

    Od ostatniego DLC (Banshee 900r/SultanRS + "hidden valentine's") w sesjach publicznych nie było ani jednego cheatera, a jak już się pojawi to jest to "jedno-sesyjny" cheater bo przy zmianie sesji(z publicznego lobby odpali np. misję czy adwersarza) dostanie już z automatu bana.

    Znam również osoby, które mają powyżej 300lvla i zrobiły to legalnie. Po prostu są to maniacy Pacific Standard heist :P
    Zaloguj się
  • avatar
    GTAO byłoby świetne gdyby nie co raz większa plaga cheaterów. I żeby jeszcze z tym coś robili... bo słyszałem, że bany na 3 tygodnie lecą. Śmiech na sali.
    Wszyscy rozbijają się Hydrami, w każdej sesji masa ludzi ma jachty. I niech mi ktoś powie, że chociaż połowa z tych osób zarobiła na te rzeczy uczciwie. Z resztą po lvlach też to widać, nie rzadko z 7-10 osób na 30 ma powyżej 250-300lvla.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Niech się zajmą cziterami, bo online jest w tym momencie niegrywalne... Nie da się trafić na sesję bez chociaż jednego czitera ...
  • avatar
    Jeśli zrobiliby cos z cheatreami, to już nic więcej do szczęścia nie trzeba :) Od premiery na PC nabiłem ledwo dopiero 100 lvl XD ciekaw jestem ile lat trzeba grać, żeby maks lvl wbić xD Normalnie system lvlowania ala Tibia hehe, ale to dobrze, że nie zdobywa się wszystkiego od tak w kilka dni czy tygodnia, jak to mają gry MMORPG :)
    Zaloguj się