Gry Xbox One

Halo 5: Guardians rozchwytywane - premiera gry przebiła nawet debiut Spectre

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2015-11-04

Master Chief ma się naprawdę dobrze.

Halo 5: Guardians

Mało kto miał wątpliwości co do tego, że Halo 5: Guardians wzbudzi bardzo duże zainteresowanie. Pierwsze informacje dotyczące wyników sprzedaży gry pokazują, że pozycja marki Halo jest wciąż naprawdę duża.

W dzień premiery Halo 5: Guardians wygenerowało na rynku brytyjskim przychód 7,7 miliona funtów. Dla porównania w przypadku Spectre, najnowszego filmu o przygodach Agenta 007, było to 6,3 miliona funtów. Po raz kolejny potwierdza się zatem teoria, iż gry stanowią bardzo ważną część przemysłu rozrywkowego.

Nie są to jedyne liczby świadczące o ogromnym zainteresowaniu graczy nową odsłoną Halo. Jak poinformował Microsoft, Halo 5: Guardians może pochwalić się mianem najszybciej sprzedającej się gry w historii konsoli Xbox One. Przez tydzień obecności na rynku gra przyniosła przychód wynoszący 400 milionów dolarów. Mieści się tutaj jednak sprzedaż nie tylko gry, ale także towarzyszących jej akcesoriów.

Jeśli zastanawiacie się jeszcze, czy warto po ten tytuł sięgnąć to być może z pomocą przyjdzie nasza recenzja Halo 5: Guardians.

Źródło: forbes, gameinformer

marketplace

Komentarze

22
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    https://www.youtube.com/watch?v=ahRDm9Bwlyc

    I wszystko jasne - gra najwyżej 6 lub 7 na 10. Brak splita, kampania na 4,5 (normal) do 7 godzin maks (Heroic i Legendary), tylko w 3 misjach wcielamy się w MC, mikropłatności itd.
    Zaloguj się
  • avatar
    Killzone kiler znowu w formie pomimo braku kanapowego splita.
  • avatar
    Powiem tak, strzelanie daje niesamowitą frajdę. Gierka jest świetna.
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Killzone killer. "Pietruś" aleś ty jest głupi, naprawdę. Gdybyś miał więcej niż 10 lat to byś wiedział dzieciaku, że to właśnie Killzone nazywane było "halo-killer".

    I to mówimy o pierwszym Killzone - jak cię jeszcze na świecie nie było. Co i tak dziwne bo te gry oprócz trybu FPP nie maja nic ze sobą wspólnego.

    https://www.youtube.com/watch?v=pe81pW3gWKo

    Tępy dzieciak.
    Zaloguj się
    -5
  • avatar
    Killzone killer. "Pietruś" aleś ty jest głupi, naprawdę. Gdybyś miał więcej niż 10 lat to byś wiedział dzieciaku, że to właśnie Killzone nazywane było "halo-killer".

    I to mówimy o pierwszym Killzone - jak cię jeszcze na świecie nie było. Co i tak dziwne bo te gry oprócz trybu FPP nie maja nic ze sobą wspólnego.

    https://www.youtube.com/watch?v=pe81pW3gWKo

    Tępy dzieciak.
  • avatar
    Na PS4 to same crapy i buble tylko sa.. Wiec nic dziwnego ze na innych platformach gry bija na glowe tego tostera..
    Zaloguj się
    -11
  • avatar
    nie wiem czemu ale nigdy do tej gry nie moglem sie przekonać. Killzone zawsze dla mnie był lepszy