Na topie

Huawei idzie na rekord - w tym roku sprzedał już 100 mln smartfonów

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Telefony Smartfony Producenci: Huawei

To wynik o 19% lepszy od tego, z jakim producent miał do czynienia w analogicznym momencie zeszłego roku.

  • Huawei idzie na rekord - w tym roku sprzedał już 100 mln smartfonów
A A

Pamiętacie kiedy po raz pierwszy Huawei zapowiadał, iż obrał sobie za cel zdobycie miana największego producenta smartfonów na świecie? My też nie, ale kojarzymy, że wywołało to sporo uśmiechów. Okazuje się, że zdetronizowanie Apple oraz Samsunga nie jest niemożliwe, a chiński producent w ostatnich miesiącach konsekwentnie realizuje swoje założenia.

Dowodem tego jest najważniejszy w tym przypadku wskaźnik dotyczący sprzedaży. I tu Huawei ma się czym chwalić, ponieważ w kalendarzach dopiero październik, a udało się sprzedać już 100 mln smartfonów (stan na koniec III kwartału).

To wynik o 19% lepszy od tego, z jakim producent miał do czynienia w analogicznym momencie zeszłego roku. Oczywiście wzrosły też przychody, o około 30%.

Huawei Mate 10 Pro

Dane są na tyle obiecujące, iż istnieje spora szansa na pobicie rekordu z 2016 roku - 140 mln sprzedanych smartfonów. Przed nami największe „żniwa” dla wszystkich producentów, czyli okres świąteczny. Poza tym nie sposób zapomnieć, iż w do sprzedaży trafiają 3 nowe modele - Huawei Mate 10 Lite, Huawei Mate 10 oraz Huawei Mate 10 Pro.

Źródło: phonearena

Odsłon: 1716 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. Nalovp
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-10-25 08:58

    Obstawiam że apple sprzeda 20 milionów iphone X w jeden dzień.

    Skomentuj

  2. Orlyy
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-10-25 08:59

    Lewy reklamuje to cebulaczki kupują. Co z tego że to jedne z najgorszych telefonów i padają jak muchy . Lewy się liczy xD

    Skomentuj

  3. Eternal1
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-10-25 10:18

    IMO zdecydowanie zasłużenie.
    Użytkownik budżetowego HONOR 4X, a obecnie Mate7.

    Skomentuj

    1. Orlyy
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-10-26 18:13

      Zmieniłeś po padł a serwis szkoda gadać?

      Skomentuj

    2. Orlyy
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-10-26 18:13

      Zmieniłeś po padł a serwis szkoda gadać?

      Skomentuj

  4. Gatts-25
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-10-25 12:09

    Zdetronizowanie APPLE rozumiem bo firma ta po za mocnym CPU gdyż GPU dalej mają słabsze od tego co jest w SAMSUNG S8 nie prezentuje sobą nic.
    HUAWEI należy się bycie wiceliderem właśnie przez to ,że pokazuje iż stać ich na innowacyjność tak jak w SOC KIRIN 970 dlatego czekam na HUAWEI MATE 10Pro ale SAMSUNG to nie ten próg co nie znaczy ,że premierą nowego SOC znacznie się do nich zbliżą bo SAMSUNG widocznie pracuje nad jakimś na prawdę potężnym SOC i czeka na dopracowanie 7nm w swoim wykonaniu dla tego układu.
    TSMC/SAMSUNG i GLOBAL FOUNDRIES ogłoszą być może pod koniec tego roku albo na początku ,że już mają gotowe procesy produkcji w 7nm tyle ,że KOREAŃCY poczekają do połowy przyszłego roku bo będą używać EUV a GF także ruszy ze swoim procesem produkcji pewnie pod koniec 3kwartału 2018 roku.
    IPHONE X sprzedawał by się super ale patrząc na cenę w stosunku do możliwości i wyglądu nie mają szans z HUAWEI MATE 10Pro a przecież jeszcze jest LG V30 i szkoda ,że podstawowa wersja nie ma 128GB pamięci na dane bo cena i tego zostanie szybko zweryfikowana.

    PS: Nie będę zdziwiony gdy GPU w EXYNOSIE ,który będzie produkowany w 7nm EUV osiągnie moc obliczeniową w połówkowej precyzji na poziomie nie wiele gorszym od PS4Pro tak ,że 6TF powinno być złamane na rynku SMARTFONÓW.

    Skomentuj Historia edycji

  5. fallen
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-10-25 12:46

    P9 Lite 2017. Uwalona frontowa kamera po wyjęciu z pudełka. Po 2 (dwóch) wizytach w serwisie usterka bez zmian.

    Podziękuję za takie telefony...

    Skomentuj

    1. Eternal1
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-10-25 13:12

      Autoryzowany serwis nie naprawił Ci uszkodzonego podzespołu?

      Skomentuj

      1. fallen
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-10-25 13:35

        Nie. I to dwa razy. Za pierwszym razem (zwrot przez salon operatora) nie byli nawet łaskawi wbić naprawy do karty gwarancyjnej. Za drugim (zwrot bezpośrednio do serwisu) tel wrócił z opisem "naprawiono - wymiana modułu kamery". Usterka jak była, tak jest...

        Na 42 tel. zakupione do firmy 3 były walnięte "out of the box".

        Dla mnie chińszczyzna pozostanie chińszczyzną. Tyle, że już nie jest tania:)

        Skomentuj

        1. Eternal1
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-10-25 19:18

          Autoryzowany serwis nie wbił naprawy do karty gwarancyjnej?

          Gdzie operator wysłał ten telefon? do warsztatu gdzie szwagier po pracy za piwo go naprawiał?

          Miałem trochę do czynienia z autoryzowanym serwisem Huawei (CCS w Piasecznie) i było OK. Pogwarancyjna wymiana baterii - mam fioła na punkcie długiego czasu pracy na akumulatorze.
          Obecny 6" Mate7 ma baterię 4000mAh i przy moim użytkowaniu działa 4 dni.

          Skomentuj Historia edycji

          1. fallen
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-10-26 13:31

            Mój tel również trafił do CSS (x2, za pierwszym przez salon operatora, za drugim przez serwis na Andersa). Za pierwszym razem na zwrot czekałem 2 tygodnie (do serwisu trafił po tygodniu leżenia u operatora), za drugim razem (żeby było szybciej zawiozłem osobiście do serwisu Huawei) czekałem "tylko" 5 dni.

            W karcie mam wbitą tylko tę drugą naprawę. Usterka jak była - tak nadal jest. To mój pierwszy i na pewno ostatni "chińczyk", bo szkoda czasu na taki szmelc. Przy takiej sprzedaży to nie tajemnica, że ich kontrola jakości to musi być jakiś żart, skoro ładują do pudełek walnięte egzemplarze w myśl zasady "niech się klient później buja".

            Prywatnie od zawsze używam telefonów Sony (wiem, wiem, ale mnie się one podobają:) i nigdy z żadnym nie miałem żadnych problemów. Ostatnio, przy okazji serwisowania P9 wyciągnąłem z szafy starą Xperię J i szła jak burza - bateria bez problemu 3 dni przy moim trybie użytkowania...

            Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!