Grzegorz Kubera | 2010-06-15

iPad zamiast karty dań w restauracji

Zobacz więcej w kategorii: tablety PC

producenci: Apple

 

Jedna z australijskich restauracji zrezygnowała z papierowych kart menu. Zamiast nich oferuje klientom iPady, na których uruchomione są odpowiednie aplikacje.

Czy elektronika w końcu zastąpi papier? Na razie to wątpliwe, choć jedna z restauracji postanowiła, że będzie się wyróżniać na tle konkurencji. Lista dostępnych win i dań oferowana jest w formie cyfrowej, a jej przeglądanie możliwe jest za pomocą iPada. Specjalna aplikacja oferuje niezbędne informacje i atrakcyjny wygląd wizualny. Klient może sprawdzić np. jakie składniki występują w ulubionej potrawie, czy też poznać szczegóły związane z winami.

- Głód wiedzy konsumentów jest w tych czasach ogromny - mówi Chris Lucas, właściciel restauracji, który zdecydował się zastąpić zwyczajne karty dań tabletami Apple. - Jesteśmy w stanie dostarczyć klientowi danych związanych z potrawami i winami - zwłaszcza starszymi rocznikami. Ci, którzy chcą znać tylko podstawy, otrzymują podstawy, natomiast osoby bardziej wymagające mogą uzyskać dostęp do obszerniejszych informacji - dodaje Lucas. Restauracja chce oferować możliwie najlepszą obsługę, dlatego zdecydowała się na wspomniany krok.

Lucas wyjaśniał, że aplikacja w wersji podstawowej oferuje tylko nazwy i ceny win. Natomiast wystarczy wskazać odpowiednią funkcję, by uzyskać dostęp do informacji na temat marki, przepisów uwzględniających dane wino, czy nawet zobaczyć odsyłacze do witryn internetowych producentów i winnic.

Właściciel restauracji jednocześnie zapewnia, że nie ma zamiaru rezygnować z kelnerów. - Nie chcemy, aby klient składał zamówienie przez iPada. W dobrej restauracji niezbędna jest dobra obsługa świadczona przez kelnerów i odgrywają oni ważną rolę - tłumaczy Lucas.

Zaprojektowanie aplikacji na potrzeby australijskiej restauracji trwało 5 miesięcy, a efekt końcowy wart jest 40 000 dol. Obecnie restauracja wykorzystuje już cztery iPady, natomiast jedenaście jest już w drodze. Lucas wyjawił też, że zachowa kilka papierowych kart menu dla klientów starej szkoły, którzy nie chcą korzystać z elektronicznego tabletu.

Polecamy artykuły:    
TOP-10: Nawigacje GPS 100 porad i sztuczek do Windows 7 - część 2 Jak skutecznie wyciszyć komputer stacjonarny

Źródło: Inf. własna

odsłon: 2433

Komentarze

(11)

Maxver

0 + - 2010-06-15 18:51

fajna sprawa :D

hl1030

0 + - 2010-06-15 18:54

i chyba do tego nadaje się w sam raz no niczego innego tak jak każdy bubel od Aple zwłaszcza jak dotrze do polski a cena będzie znośna konkurencja ma już coś o niebo lepszego i na dodatek w cenie znośnej...

Warmonger

0 + - 2010-06-15 18:54

Nareszcie! Elektronika opanowuje świat, buhaHAHA! [za oknem widać uderzenie pioruna]

A że jeszcze znajdują się firmy gotowe wydać na to grube pieniądze :D

germo

0 + - 2010-06-15 19:05

Wow! Karta dań za 500$ od sztuki. Mają rozmach :D

stud3nt

0 + - 2010-06-16 12:23

Przynajmniej są wielokrotnego użytku.

kubbak

0 + - 2010-06-15 19:29

W Polsce, żeby takie coś mogło mieć miejsce iPady musiałyby być przyczepione do stołów jak sztućce w barach mlecznych.

CougarV6

0 + - 2010-06-15 21:03

"Miś" się kłania :)

"bar mleczny apis"

DabeK

0 + - 2010-06-16 02:55

Odczepcie się antyfanboye od Apple, może ich sprzęt jest drogi, gadżeciarski do lansu itp, ale 3ba im przyznać, że posuwają rynek do przodu.

Aaaaa i tak Iphone bije każdego fona("prawie"?, bo nie bawiłem sie wszystkimi)pod względem szybkości interfejsu... Niby HTC HD2 ma być lepszy od niego? Buahahahha windows i wszystko jasne...

Btw jak sprawa wygląda, gdybym kupił sobie Iphone w USA podczas wakacji :>? Nie musze zapłacić cła czy czegokolwiek?

Irrlicht

0 + - 2010-06-16 08:16

Jak nie będziesz przesadnie szpanował iPudełeczkiem na bramkach i nie kupisz tego w ilościach hurtowych to to jest twój przedmiot użytku osobistego i nic nie clisz. W praktyce więcej zdziwienia na lotnisku wywołasz np. analogowym światłomierzem "Leningrad" z napisami w cyrylicy - kumpel taskał kiedyś razem z Zenitem i na usańskim lotnisku mieli problem zakumać co to i po co to.

projectdarkstar

0 + - 2010-06-16 09:18

Bije, ale najnowsza edycja bo 1sza nie była taka wspaniała, panie fanboj Apple.

Co do cła - wywal pudełko, włóż do bagażu i spokój. Kto ci udowodni, że go nie wwiozłeś?

Gothar

0 + - 2010-06-18 12:11

Nie sadze żeby to był dobry pomysł. Tablet trzeba ładować a to dodatkowe koszta chyba że to będzie w restauracji i Armaniego gdzie gadżeciarstwo robi cene dziesięciokrotnie większą za zamawiany "posiłek". W Polsce łatwiej jest zrobić wydruk bo papier o prąd nie woła i zawsze go można wywalić do określonego kosza.
Tylko markowe Restauracje stać będzie na takie kroki.
Jednakże zamawiany produkt można zawsze oglądnąć w multimedialnej karcie dań co pozwoli swobodniej wybrać danie nam nieznane.

 
zgłoś naruszenie netykiety lub złe
zachowanie