Nauka

IBM chce chłodzić serwery wykorzystując ich własne ciepło odpadowe

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-08-04

Pionierski system chłodzenia inżynierów Big Blue.

IBM serwer

Kilka lat temu IBM opracował pionierski system chłodzenia superkomputerów za pomocą ciepłej wody – Aquasar – który pozwolił znacząco zmniejszyć zużycie energii w serwerowniach. Teraz inżynierowie „Big Blue” pracują nad jeszcze bardziej zaawansowanym rozwiązaniem chłodzącym – Thrive – dzięki któremu zużycie energii jeszcze bardziej pójdzie w dół.

Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ od 30 do 50 proc. (w zależności od ilości i rodzaju urządzeń) wszystkich kosztów w centrach danych generują właśnie systemy chłodzące. Inżynierowie IBM twierdzą, że są w stanie zmniejszyć koszty związane z chłodzeniem nawet o 65 proc. (do poziomu nieco ponad 20 proc.), co byłoby niemałą rewolucją.

Jak więc działa ten system? Podobnie jak standardowy klimatyzator, Thrive opiera się na pompie ciepła, a więc elemencie, który przenosi ciepło z jednego obszaru do drugiego. W większości przypadków takie urządzenia działają na prąd, ale energia może być pozyskiwana na wiele różnych sposobów.

Czas na najważniejszą nowość. Tym co udało się zaprojektować inżynierom IBM jest bowiem pompa ciepła, która w dużym stopniu może działać dzięki własnemu ciepłu odpadowemu. Może to być bardzo efektywne rozwiązanie, biorąc pod uwagę fakt, że nawet serwery o niewielkiej mocy produkują mnóstwo ciepła.

IBM ciepło

Zamiast kompresora urządzenie IBM zostało wyposażone w adsorpcyjny wymiennik ciepła. System Thrive wykorzystuje w tym celu krzemowe desykanty (takie same, jakie możemy znaleźć chociażby w butelkach z witaminami). Zapewniają one funkcję adsorpcji, która jest podstawą działania całej tej technologii.

Według IBM zasilana termicznie pompa ciepła pracuje dzięki wykorzystaniu ciepła odpadowego o temperaturze 60 st. Celsjusza. Para jest adsorbowana z radiatora i kompresowana wewnątrz wymiennika ciepła. Kolejną zaletą tego rozwiązania jest fakt, że można wykorzystywać w nim zwykłą wodę, a nie drogi czynniki chłodnicze.

Jeśli jesteście ciekawi jak dokładnie działa ten system, sprawdźcie poniższy materiał wideo:

Źródło: ExtremeTech

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    jakoś mnie to nie przekonało. to co pokazali to obieg w jedną stronę, czyli ...... otwarty. adsorbent trzeba wymieniać i suszyć, a to wymaga energii, oraz przewożenia do suszarni.
    dobre efekty daje za to zraszanie wymiennika ciepła drobno rozpyloną wodą. niestety nikt nie produkuje tego typu wymienników, a amatorskie zastosowanie tego w wymiennikach istniejących, grozi zalaniem wentylatorów. muszą być one hermetyczne, a typowo to one hermetyczne nie są.
    Zaloguj się
  • avatar
    wybudować fabrykę niedaleko strumyka/rzeki
    uzyskać zgodę na wolny dostęp do wody
    poprowadzić grawitacyjnie wodę z strumienia/rzeki pod fabrykę ( z filtrami po drodze )
    korzystając z "napięcia powierzchniowego" wynieść wodę na odpowiednia wysokość
    przepościć przez serwerownie
    Ogrzana wodą można z powrotem skierować do instalacji wynoszącej zimna wodę, usprawniając jej wydajność.

    ^będzie działać ?
    ( teraz o tym pomyślałem, korzystając z bardzo niewielkiej wiedzy jaka posiadam z fizyki )
  • avatar
    Ciepła woda negatywnie wpłynełaby na środowisko (część ryb by umarła, niektóre rośliny by też umarły).
    Zaloguj się
  • avatar
    do jakiej temperatury trzeba schładzać wodę(/czynnik chłodniczy) w takiej serwerowni?
    Zaloguj się