Monitory

iiyama ProLite XUB3490WQSU: ultrapanoramiczny monitor do grania i pracy

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2016-02-05

Monitor został wyposażony w dobrej jakości matrycę AH-IPS, a powiększona przestrzeń robocza daje szerokie możliwości organizacji pulpitu.

iiyama ProLite XUB3490WQSU-B1 monitor

iiyama wprowadziła do sprzedaży ultrapanoramiczny monitor ProLite XUB3490WQSU-B1, który sprawdzi się zarówno przy rozrywce, jak i profesjonalnych zastosowaniach. Czym wyróżnia się nowy model?

Monitor został wyposażony w 34-calową matrycę AH-IPS o rozdzielczości 3440 x 1440 pikseli i odświeżaniu 100 Hz. Zastosowany panel charakteryzuje się szerokimi kątami widzenia i dobrym odwzorowaniem barw, a ponadto jest wspomagany przez funkcje Advanced Contrast Ratio i Black Tuner, które pozwalają uzyskać jeszcze lepszy kontrast i jasność obrazu. Nie zapomniano też o redukcji niebieskiego podświetlenia.

Do dyspozycji oddano wejścia HDMI 1.4, HDMI 1.4 (MHL), HDMI 2.0 i DisplayPort 1.2, a na ekranie można wyświetlać obraz z kilku źródeł w trybach PiP (picture-in-picture) i PbP (picture-by-picture). Oprócz tego udostępniono hub z dwoma portami USB 2.0 i USB 3.0 (w tym jeden fast charge) oraz głośniki stereo o mocy 2x 3 W.

iiyama ProLite XUB3490WQSU-B1 monitor

Producent przewidział również możliwość regulacji położenia ekranu – wysokość można regulować w zakresie 0 - 130 mm, a pochylenie 20 stopni w górę i 4 stopni w dół oraz po 45 stopni na boki.

Specyfikacja monitora iiyama ProLite XUB3490WQSU-B1:

  • przekątna: 34 cale
  • matryca: AH-IPS LED
  • rozdzielczość: 3440 x 1440 piksele (100 Hz)
  • czas reakcji: 5 ms
  • kontrast: 1000:1
  • jasność: 320 cd/m²
  • kąty widzenia: 178/178 stopni
  • wejścia: HDMI 1.4, HDMI 1.4 (MHL), HDMI 2.0, DisplayPort 1.2
  • dodatkowe: hub 2x USB 2.0 i 2x USB 3.0, głośniki 2x 3 W
  • wymiary: 827,5 x 404,5-534,5 x 230 mm
  • waga: 8,5 kg

Monitor już jest dostępny w polskich sklepach i kosztuje około 3600 złotych. Tak się składa, że już go testujemy i niebawem podzielimy się recenzją.

Źródło: iiyama, inf. własna

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Rozdzielczość 3440 x 1440 piksele przy 100 Hz. No robi się ciekawie. Czekam z niecierpliwością na recenzję :).
  • avatar
    Największym minusem tego monitora jest przetwornik 8bit + FRC...
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Ta rozdzielczosc do grania sie nie na da je.
    Myslalem ze cos takiego moze zastąpic 3x fhd ale niestety nie da sie grac komfortowo mimo to.
    Do pracy za to jak najbardziej, szczegolnie ze ladnie mozna dzielic ekran na sztywno przypisując pozycje okien.
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja z nieco innej beczki.

    Korzystam głównie z lapków "gejmingowych" z rodzielczością full HD, bądź (tych starszych) z rozdzielczością 1680x1050.

    W firmie mam kilka stacjonarek z klasycznymi monitorami 4:3 i aż jedną z monitorem 16:9.
    Rzadko z nich korzystam, bo po to mam lapki :)
    Wszystkie PC są wykorzystywane tylko do standardowej biurowej pracy, bez żadnych dodatkowych zadań.

    Z kolei na lapkach zajmuję się też grafiką wektorową, CADem, a i pograć sobie w coś czasem lubię... To są raczej mocne sprzęty, więc z wydajnością w grach nie ma problemów.

    Ale charakter mojej pracy nieco się zmienia i coraz bardziej skłaniam się do tego, żeby dane z firmy przenosić po prostu na jakimś dysku, a w domu pracować na PC. Budę już mam (aktualnie podpiętą do TV jako "centrum multimedialne" :) ), za to zastanawiam się właśnie nad monitorem.

    To dość odległe plany, bo pewnie jeszcze trochę pociągnę na klasycznym dla mnie podejściu "Laptop to posiadanie wszystkiego w jednym miejscu, po co mi więcej komputerów", ale rozważania już jednak podjąłem.

    Często czytając komentarze w necie można natknąć się na informacje pokroju "miałem monitor taki i taki, ale zmieniłem na taki o proporcjach obrazu X:X i już nigdy nie wrócę do innych proporcji".

    I tutaj pytanie do Was - macie tego typu doświadczenia?
    Czy, przy założeniu wykorzystania przeze mnie monitora de facto do wszystkiego co opisałem powyżej, zdarzyło się komuś tak trafić z monitorem (a właściwie proporcjami ekranu, bo technikalia to osobna kwestia), że ewidentnie powie: Nie wróciłbym za nic do starych proporcji? A jeśli tak, to dlaczego?

    Format 4:3 jest już chyba coraz mniej aktualny (jeśli w ogóle), ale pozostaje jeszcze 16:9 i 21:9 i inne, mniej popularne. Z 21:9 nie miałem nigdy okazji korzystać.

    Czy korzystanie z płaskiego (nie zakrzywionego) monitora 21:9 o dużej przekątnej jest komfortowe? Czy, jeśli już - celować jednak w coś zakrzywionego?
    Każda, nawet luźna opinia mi się przyda:)