Ciekawostki

Iran chce odizolować się od światowego Internetu

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2011-06-02

Celem takiego działania ma być „uwolnienie” społeczeństwa od zgubnych wpływów zachodniej kultury. Irański rząd planuje zastapić internet krajową siecią, którą można potraktować jako ogromny intranet.

W lutym tego roku fala protestów w Egipcie doprowadziła do odłączenia tego kraju na kilka dni od internetu. Wywołało to wielkie oburzenie na całym świecie i w końcu łączność została przywrócona.

Jednak w przypadku Egiptu zablokowanie sieci miało utrudnić organizowanie się protestujących. Tymczasem inny muzułmański kraj - Iran - postrzega Internet jako źródło treści sprzecznych z irańską kulturą i wiarą, a także furtkę dla cyberataków. Co prawda w Iranie działa jedna z najostrzejszych na świecie cenzura, ale nie spełnia ona, według sfer rządzących, wystarczająco dobrze swojej roli.

Irańscy przywódcy, z ajatollahem Ali Chamenei na czele, doszli do wniosku, że najlepszą metodą na zagwarantowanie, aby w sieci pojawiały się wyłącznie treści zgodne z prawem islamskim, jest odizolowanie się od internetu. W jej miejsce ma powstać krajowa sieć, którą można określić mianem gigantycznego intranetu. Próby wdrożenia takiej autonomicznej sieci realizowane są od dawna, ale teraz przybrały na sile.

Flaga Iran

Sprawa dla sfer rządzących jest o tyle łatwa do załatwienia, iż praktycznie wszyscy Irańscy providerzy internetowi podłączeni są do DCI (Data Communications Iran), oddziału irańskiej telekomunikacji. A od prawie dwóch lat kontrolę nad tym sektorem gospodarki sprawuje Irańska Straż Rewolucyjna.

Istotna jest jednak kwestia funkcjonowania lokalnej gospodarki. Iran nie jest uważany za samowystarczalny, a izolacja na poziomie cyberprzestrzeni uniemożliwiłaby inwestycje innych, wspierających Iran, państw. Również napływ wiedzy, koniecznej dla rozwoju, zostałby praktycznie powstrzymany.

Muzułmanie korzystający z internetu

Dlatego też, odłączanie się od Internetu odbywałoby się stopniowo. Początkowo kluczowe dla funkcjonowania państwa instytucje jak banki, ministerstwa i duże firmy miałyby dostęp do światowej sieci. W przyszłości krajowa sieć całkowicie miałaby przejąć rolę internetu. W lokalnej prasie pojawiły się także niepotwierdzone informacje dotyczące planów stworzenia własnego systemu operacyjnego, który zastąpiłby powszechnie stosowane Windows.

Pamiętajmy jednak, że Iran to pierwszy muzułmański kraj, który został podłączony do światowej sieci. Jest ona bardzo popularna zwłaszcza wśród wykształconych mieszkańców miast. Szacunki liczby internautów są bardzo rozbieżne. Zewnętrzne źródła podają że jest to od 8 do 32 milionów osób, dane DCI mówią o 28 milionach osób z dostępem do sieci. Irańczycy bardzo lubią blogować, nawet prezydent Mahmoud Ahmadinejad ma swój blog. Zablokowanie lub pełna cenzura internetu na pewno byłaby niebezpieczna w skutkach.
 

Więcej o blokowaniu internetu i cenzurze w sieci:


Źródło: WSJ

marketplace

Komentarze

22
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kebab kebab kebab
  • avatar
    Współczuję im.
  • avatar
    A po co komu jakakolwiek wiedza w kraju teokratycznym?
    "Don't understand science? Try religion!"

    Ale i tak im współczuje, jak komuś taki ustrój nie pasuje to i tak musi w nim żyć. Jak czyjaś inność nie jest przewidziana w Koranie to powinien, według ortodoksyjnych wyznawców, umrzeć.
    Zaloguj się
  • avatar
    Na prawdę dziwny kraj, tak samo jak Chiny (artykuł o więziennictwie i World of Warcraft), cieszę się, że mieszkam w Europie idealnie nie jest ale nikt mi internetu nie zabiera (no chyba, że rachunków nie zapłacę :) )
  • avatar

    Następnym krokiem będzie zbudowanie wielkiego muru wzdłuż granic ?

    Tymczasem Unia Europejska ma przecież podobny plan... Różnica jest taka, że sieć nie zostanie odłączona, a jedynie filtrowana ;)

  • avatar
    Internet piszę się z wielkiej litery
    Zaloguj się
  • avatar
    O rany Boskie a co bedzie z cgpersia.com?
  • avatar
    Ja tam nie mam nic do muzułmanów (bardzo mili,szanujący się ludzie),przynajmniej nie ma tam konowałów i pedofilów jak katoliccy księża.
    Zaloguj się
  • avatar
    Sorki post powinien być pod postem dominatrix nie nad.
  • avatar
    Jest i pod i nad...
    Mi przyszło być prawosławnym i sam sobie tego nie wybierałem,ale dziś wstydziłbym się być katolikiem.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/skandal-w-kosciele-pierwszy-taki-przypadek,1,4406017,wiadomosc.html
  • avatar

    Odnośnie powyższych komentarzy...

    Siostrzenica niedawno brała udział w pierwszej komunii świętej. Przed przystąpieniem musiała jednak nauczyć się kilkudziesięciu modlitw. Co ciekawe, księża nie wymagają zrozumienia treści, przekazu jaki niosą wspomniane modlity, czy sama wiara - Wystarczy nauczyć się na pamięć, wyrecytować tekst i zaliczone. Czy naprawdę właśnie o to chodzi ? O indoktrynację już od jak najwcześniejszych lat ? O zdobycie możliwie największej ilości owieczek ? Następnie "dobry pasteż" będzie (w czasie mszy świętej) mówił na kogo powinniśmy głosować oraz co myśleć ?

    Zaloguj się
  • avatar
    świetny pomysł z ta blokadą ponieważ to co się dzieje obecnie jest nie do przyjęcia dlatego izolacjia to madry i ciekawy pomysł
  • avatar
    Allahu Akbar...
  • avatar
    Irańczycy kombinują, walczą o swoją niezależność i tradycje. Życzę im powodzenia. Ale... żydowski zarząd USA od dawna chce skopać Persom dupska. Jak dla nich są zbyt niezależni i potężni. Podchody trwają. Forpoczty zmian dla Persów już dawno wylądowały w Iraku i Afganistanie (Iracka ropa i złoto Husajna już przykleiły się do chciwych łapek, a afgańskie uprawy marihuany są już pod kontrolą światowego żandarma.) Teraz kombinują pretekst. Ciekawe co to będzie? Co "wytłumaczy" wejście do Iranu? Zmartwychwstanie Chomeiniego?