Na topie

Studiować cokolwiek, pracować w IT

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Technologie i Firma

Kategoria: Technologie i Firma Tematyka: edukacja IT Lifestyle i biznes

Coraz częstszą odpowiedzią na to, w jakim sektorze najlepiej pracować po studiach, jest IT. Ważniejsza od tej szkolnej jest nauka na własną rękę.

Studiować cokolwiek, pracować w IT

A A

Branża IT rozwija się w zawrotnym tempie i wciąż istnieje w niej ogromny deficyt pracowników. Być może jednak to się zmieni, bo coraz częściej odpowiedzią na pytanie: „jaka jest wymarzona praca po studiach?”, pada odpowiedź: „w sektorze IT”. 

Edukacja jest najważniejsza, ale… 

Choć edukacja na kierunku związanym z IT może dobrze wyglądać w CV i dawać konkretne korzyści podczas późniejszej kariery zawodowej, niezaprzeczalne fakty są takie, że dużo ważniejsze od „papierka” są posiadane umiejętności, a te w branży informatycznej najskuteczniej jest zdobyć samodzielnie. Dlatego też studiowanie „czegokolwiek” wcale nie przekreśla szans w sektorze IT, tym bardziej że – jak już wspominaliśmy – deficyt jest i to niemały.

Eksperci, do których dotarło Coders Center, przyznają, że dla pracodawcy najważniejsze są: kompetencje do pracy, a najlepszym ich potwierdzeniem jest nie tytuł mgr inż., ale zdobyte certyfikaty czy ukończone kursy.

Praca w IT – dlaczego warto?

Czym jednak branża IT przyciąga absolwentów? Odpowiedzi na to pytanie jest co najmniej kilka. Zacznijmy od wspominanego niejednokrotnie deficytu pracowników, który naturalnie przekłada się na gwarancję zatrudnienia. Praca w tym sektorze jest też przyszłościowa, ponieważ nic nie wskazuje na to, by szeroko pojęta cyfryzacja miała się w najbliższym czasie skończyć.

Praca w IT jest również satysfakcjonująca, jako że jej efekty – jeśli nie namacalne – to są przynajmniej wyraźnie widoczne. Jest jeszcze powód – to wysokie wynagrodzenia.

Ile zarabia się w IT?

Wszystko zależy oczywiście od konkretnej firmy i zajmowanego w niej stanowiska, jak również od miejscowości i kwalifikacji konkretnej osoby. Z ostatniego Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń wynika jednak, że przeciętny Polak zarabia w sektorze IT 5,7 tysiąca złotych brutto miesięcznie. W przypadku dyrektorów kwota jest już naturalnie pięciocyfrowa.

Oczywiście jeśli ktoś wie na pewno, co chce robić w życiu, studia bezpośrednio powiązane z IT będą doskonałym wyborem. Nawet wówczas jednak warto pomyśleć o dodatkowych kursach.

Źródło: Coders Center, Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń, inf. własna. Foto: Skitterphoto/Pixabay

Odsłon: 3825 Skomentuj newsa
Komentarze

16

Udostępnij
    1. bartoliniog
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-06-05 09:12

      a są? wg kogo niby?

      Skomentuj

    2. Dideq
      Oceń komentarz:

      7    

      Opublikowano: 2017-06-05 10:55

      Jedyne co Apple ma najlepsze to marketingowcy. ;)

      Skomentuj

    3. olszi
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-06-05 11:10

      nie karmcie trolla, nie czytajcie - minusujcie

      Skomentuj

      1. gloryseeker
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-06-05 14:19

        Przestańcie z tymi marnymi komentarzami o trollu. Panuje demokracja póki Islam nas jeszcze nie zalał. Zresztą Pogromca jest na tyle inteligentny, że wie w jaki sposób wnerwić sporą część czytelników benchmarka.
        Szkoda, że docenić kunszt tutejszego Stańczyka pamiętając o wolności wypowiedzi potrafią jedynie nieliczni...

        Skomentuj

        1. olszi
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-06-05 14:24

          w jednym zdaniu mówisz, żeby przestać go nazywać w trollem, a w drugim o wolności słowa

          hipokryzja level 90

          Skomentuj

          1. rlistek
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-06-05 15:04

            pwnd.

            Skomentuj

          1. Sweew
            Oceń komentarz:

            3    

            Opublikowano: 2017-06-05 18:05

            "ludziom tutaj brakuje ideologicznego podejscia do szerszej perspektywy rzeczy."

            Pisze to osoba która pod każdym postem pisze, ze Apple jest cudowne, PS4 najlepsze,PC to złom, AMD to katastrofa, a na XO szkoda słów. Świadczy to o Twoim ograniczeniu się, subiektywnym spojrzeniu i fanboystwie, czyli całkowita odwrotność do tego co zacytowałem. Niezły hipokryta z Ciebie w takim razie.

            Skomentuj

          2. Q2hvY2hsaWs2
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2017-06-05 18:26

            To nie hipokryta tylko debil. Nazywaj rzeczy po imieniu.

            Skomentuj

          3. Q2hvY2hsaWs2
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-06-05 18:26

            To nie hipokryta tylko debil. Nazywaj rzeczy po imieniu.

            Skomentuj

    4. Q2hvY2hsaWs2
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-06-05 11:16

      Niestety raczej bzdury piszesz.

      Pomijam ostatni akapit o Apple, bo wiadomo, że jesteś głupim trollem. Ale odniosę się do tej wyższości własnego doświadczenia nad wykształceniem. Sektor IT jest specyficzny i bardzo rozległy. Są w nim miejsca dla samouków, ale też jest wiele miejsc, w których bez certyfikatów czy też studiów wyższych nikt na Ciebie nie spojrzy. Studia poza tym są po to, żeby studiować daną dziedzinę. W samym zamyśle chodzi o dużo pracy własnej. A profesorowie mają być mentorem, przewodnikiem w danej dziedzinie/specjalizacji. Jak idziesz na studia i uważasz, że jak posiedzisz na wykładzie 2 godziny to już masz z głowy to jesteś w błędzie (niezależnie od kierunku). Zwieńczeniem wieloletniej nauki jest praca magisterska, która ma być Twoją pracą naukową w danej specjalizacji i może ona być świetną pozycją w CV. Studia to nie tylko papier... jeżeli potrafisz wykorzystać ten czas, to zyskasz dużo więcej niż tylko dyplom na koniec. A dzięki uczelni i jej kadrze będziesz miał zapewnione narzędzia i uporządkowaną wiedzę. Coś o co trudno na własną rękę.

      "Nauka na wlasna reke zawsze byla wazniejsza i tu nie tylko chodzi o sektor IT" - nie ciekaw jestem takiego lekarza albo prawnika, tudzież architekta...

      Po wypowiedzi widać, że jesteś szczyl z gimnazjum, ale może kiedyś dorośniesz.

      Skomentuj

    5. Filippo386
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2017-06-05 12:22

      #"Pogromca"
      Chwila...tobie się to wszystko przyśniło?
      Przecież niedawno mówiłeś, że masz 12 lat...

      Skomentuj

    6. Snack3rS7PL
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-06-05 15:05

      A jak ktoś nie chce pracować w Apple bo nie podoba mu się ich polityka?

      Skomentuj

  1. pwoznicki
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-06-05 10:31

    Apple najlepsze telefony? Gdzie takie brednie żeś wyczytał?

    Skomentuj

      1. Sweew
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2017-06-05 17:17

        Właśnie tacy debile podnoszą sprzedaż Apple. To ze coś jest drogie i wszyscy ludzie kupują, nie znaczy ze jest dobre. Taki burak widzi ze drogie to pewnie dobre - żenada.

        Skomentuj

  2. olszi
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-06-05 11:12

    W braży IT nie ma deficytu pracowników, tylko specjalistów. Z tym jednym zdaniem cały artykuł traci sens.

    Skomentuj

  3. mastah84
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-06-05 12:35

    Tak tak, wszystko wygląda pięknie z punktu widzenia menedżera/prezesa/właściciela firmy. Gorzej jak się zejdzie kilka poziomów niżej i zajrzy pod strzechę konkretnych projektów. Już widziałem produkty IT napisane przez przypadkowych "programistów". 11 lat w branży robię i wiem co się dzieje - zatrudnia się byle kogo (bardzo słabe kryteria przyjmowania ludzi na średnie i wyższe stanowiska, na najniższe praktycznie brak kryteriów), byle systemy były oddawane na czas. Przez jakiś czas się to udaje, ale w pewnym momencie "spieprzenie produktu" osiąga poziom krytyczny i nie opłaca się go dalej rozwijać (co najwyżej łatać na bieżąco). Wtedy zatrudnia się dodatkową ekipę podobnych "specjalistów" i dokłada im się doświadczonego architekto-teamleadero- scrumowca. Ten dodatkowy gość, ile by nie zarabiał, to i tak byłoby za mało - dodatek za pracę "w trudnych warunkach" powinien wynosić wielokrotność jego wypłaty. I w ten sposób osiąga się tylko trochę mniej spieprzony poziom produktu.

    Nie ma się co oszukiwać - wysokie zarobki przyciągają do IT różnych ludzi. Niestety coraz częściej i takich, którzy są pozbawieni zdolności analitycznego i abstrakcyjnego myślenia (backend, sql), nie myślą przestrzennie i nie kumają estetyki (UI), nie angażują się w pracę zespołu i nie mają autorytetu (team leaderzy, project managerowie). No ale jak ludzi brak to się bierze z tego, co jest... I tak powstaje zalewające świat pospolite średniactwo...

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!