Gry

Kingdom Come: Deliverance - milion egzemplarzy w rękach graczy

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-02-22

Wydana tydzień temu gra Kingdom Come: Deliverance została kupiona już przez ponad milion osób. To bardzo dobry wynik, na który ekipa Warhorse zdecydowanie zasłużyła. Jej członkowie wciąż pracują przy łataniu swojego dzieła.

Z Kingdom Come: Deliverance wiązane były olbrzymie nadzieje i pomijając pewne niedoskonałości, ekipie Warhorse udało się dostarczyć grę spełniającą wymagania. Nie pozostaje więc nic innego jak tylko pogratulować dobrej sprzedaży, bo ta …zdecydowanie taka jest.

Milion sprzedanych egzemplarzy i kolejne łatki

Czesi pochwalili się, że łącznie gra Kingdom Come: Deliverance znalazła już ponad milion nabywców. Mniej więcej połowa z nich zdecydowała się na zakup wersji pecetowej, co oznacza, że druga połowa przypadła właścicielom PlayStation 4 i Xbox One

To bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt, że od premiery minął zaledwie tydzień. Trzeba jednak pamiętać, że już po pierwszym weekendzie ekipa Warhorse chwaliła się sprzedaniem pół miliona egzemplarzy.

Pracownicy czeskiego studia jednak nie tylko świętują, ale też w pocie czoła pracują nad łatkami, które wyeliminują problemy i błędy których w Kingdom Come: Deliverance niestety nie brakuje. Aktualizacje są sukcesywnie wydawane, dzięki czemu gra zaczyna działać tak, jak powinna już w dniu premiery.

Kingdom Come: Deliverance kontra prawdziwy świat

Na koniec mamy dla was jeszcze ciekawostkę w postaci porównania prawdziwych zabytków i lokalizacji oraz ich wersji, jakie możemy odnaleźć podczas zwiedzania świata gry Kingdom Come: Deliverance. Zobaczcie, co opublikował użytkownik Reddita, xXEdgy13YrOldXx:

Kingdom Come: Deliverance vs life

Źródło: Dark Side of Gaming

marketplace

Komentarze

28
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mimo że gra chodzi tak że ledwo chodzi, to podobno cała historia i klimacik powoduje że chce się grać ;]
    Czekam aż naprawią grę i sam zagram.
    Zaloguj się
  • avatar
    Przy grach z otwartym światem to norma, że trzeba łatać dużo
  • avatar
    Gra wymaga patchowania, wszystkiego. Od optymalizacji po błedy i bugi.
  • avatar
    Obecnie największym problemem jest optymalizacja, gdyż miejscami nawet w 1080p na 1080ti płynność spada na 40fps (pomimo nawet tego, że względem wcześniej publikowanych materiałów gra przeszła spory downgrade). No i jest faktycznie trochę tych bugów (np. zdarza się, że postać gracza chowając się w krzakach może się zaklinować), ale też z drugiej strony projekt tego małego studia był bardzo ambitny, więc takie bugi są zrozumiałe.

    Jeśli jednak gra spotka się z sympatią graczy i developerzy będą mieli kasę na następną część, to możemy oczekiwać naprawdę genialnej gry.
    Zaloguj się
  • avatar
    biedaki cebulaki atakujO...kupcie sobie konsole a nie narzekacie ze lapek z komunii nie daje rady....
    Zaloguj się
    -2
  • avatar
    Słyszał ktoś może czy w firma cokolwiek wspominała o VR? Rozumiem że to raczej była by "pieśń przyszłości" - i można by zabrać się za to dopiero po poprawieniu wydajności tego produktu... ale może jakieś pogłoski gdzieś krążyły?
    Zaloguj się
  • avatar
    Może sie ktos obiektywnie wypowiedziec jak to chodzi? Opinie dobre ale każdy płacze na bugi. Jak mam przez najbliższe 2 lata sciągac 20 gigowe pacze to poczekam.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ten link pokazuje jak deweloperzy idą po najmniejszej linii oporu i robią grę ,które nie ma nic wspólnego z czasem w jakim się pojawiła.To powinien być tytuł na 2014rok ale wtedy gdyby się pojawił byśmy tego nawet nie ograli jak G1080Ti ma problemy z takimi spadkami.
    Mi wystarczył test gdzie VEGA 64 przegrywa z RX 570.
    To dowodzi jak deweloperzy mają gdzieś możliwości jakie mają nowe karty od AMD dlatego nie pozostaje nic innego jak czekać na SONY PlaysStation 5 na CPU + GPU od AMD ponieważ nie ma innej firmy ,która mogła by to zrobić za taką cenę.