SSD

Kingston prezentuje ekonomiczne nośniki SSD A400

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2017-01-17

Nowa seria nie imponuje osiągami, więc powinna zainteresować szukających taniej alternatywy dla dysku HDD.

Firma Kingston wzbogaciła ofertę o ekonomiczne nośniki A400 SSD, które sprawdzą się przy modernizacji komputera lub laptopa z tradycyjnym dyskiem HDD.

Nośniki A400 SSD komunikują się za pomocą interfejsu SATA 6 Gb/s i występują w trzech wersjach pojemnościowych: 120 GB, 240 GB i 480 GB. Producent zastosował tutaj 2-kanałowy kontroler Phison PS3111-S11 i kości pamięci Toshiba 15 nm TLC NAND.

Wydajność? Wszystkie wersje osiągają 500 MB/s przy sekwencyjnym odczycie, ale różnią się wydajnością zapisu – ta wynosi 320 – 450 MB/s. Warto jednak zauważyć, iż osiągi dotyczą operacji w obszarze buforu SLC NAND, a realne możliwości najprawdopodobniej są już mniej imponujące.

Specyfikacja dysków Kingston SSD A400:

  • typ: 2,5" (7 mm)
  • interfejs: SATA 6 Gb/s
  • pojemność: 120 GB, 240 GB, 480 GB
  • kontroler: Phison PS3111-S11
  • kości pamięci: Toshiba 15 nm TLC NAND
  • wydajność (odczyt/zapis):
    • 120 GB: 500/320 MB/s
    • 240 GB: 500/350 MB/s
    • 480 GB: 500/450 MB/s
  • TBW:
    • 120 GB: 40 TB
    • 240 GB: 80 TB
    • 480 GB: 160 TB

Ceny nośników przedstawiają się następująco: 50 dolarów (120 GB), 80 dolarów (240 GB), 140 dolarów (480 GB). Producent udziela 3-letniej gwarancji ograniczonej współczynnikiem TBW.

Źródło: Kingston, LegitReviews

marketplace

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Phison PS3111-S11 + Toshiba 15 nm TLC NAND

    Nowy lider rankingów się szykuje :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli producenci mają jeszcze w magazynach trochę niewypałów w postaci nietrafionych kości TLC. Na początku reklamowane jako hit okazały się mało wydajne, oraz dużo bardziej zawodne od kości MLC. W tej chwili na szczęście wytwórcy poszli po rozum do głowy i produkują kości 3D MLC.
  • avatar
    Czyżby następca legendarnego już potwora wydajności na rynku SSD, znakomicie wycenionego, zgodnego z opisem dysku V300?
    NOPE!
  • avatar
    Na forach sporo negatywnych opinii o dyskach SSD Kingston. Kumpel wymieniał padnięty dysk 2x, w końcu poszedł po rozum i dopłacił do samsunga.