Na topie

Kitty Hawk Flyer to „latający samochód” rozumiany nieco inaczej

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Tematyka: loty i samoloty Motoryzacja

Nie spodziewajcie się w najbliższych latach samochodu, którym będziecie mogli pędzić autostradą, a gdy traficie na korek, to po prostu przelecicie nad nim. „Latający samochód” będzie raczej czymś takim jak Kitty Hawk Flyer.

  • Kitty Hawk Flyer to „latający samochód” rozumiany nieco inaczej
A A

Latające samochody to marzenie, które nie opuszcza konstruktorów od wielu już dekad. Choć widzieliśmy już rozmaite projekty, które mogły robić olbrzymie wrażenie, jak dotąd nie udało się ich zrealizować. Niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości „latający samochód” będzie musiał zostać zredefiniowany, tak jak ma to miejsce w przypadku modelu Kitty Hawk Flyer.

Firma Kitty Hawk wspierana (głównie finansowo) przez Larry’ego Page’a, czyli współzałożyciela Google, obrała sobie za cel stworzenie „latającego samochodu”, a jej najnowszym modelem jest właśnie Flyer. Ci jednak, którzy spodziewają się pojazdu, który w mgnieniu oka zmienia się z pojazdu kołowego w coś na wzór helikoptera, muszą ...zejść na ziemię.

Flyer hangar

Projekt ten każe nieco inaczej definiować „samochód” (nawet jeśli to słowo nie pada w oficjalnych notkach). Jako maszynę, która jest prosta w sterowaniu, osobista i pozwalająca na dostanie się z punktu A do punktu B bez większych wymogów związanych z tym, gdzie te punkty się znajdują (a to dzięki niewielkim gabarytom oraz możliwości pionowego startowania i lądowania).

Ważący ok. 120 kg Kitty Hawk Flyer ma 10 wirników, które mają zapewniać osiągi optymalne do zastosowań rekreacyjnych. Do sterowania służą natomiast dwa drążki i już po godzinie treningu opanowanie maszyny nie powinno stanowić żadnego problemu (co potwierdza dziennikarka CNN, Rachel Crane). 

Flyer lot

Na razie Flyer będzie testowany wyłącznie nad wodą, prędkość lotu nie będzie przekraczać 32 km/h, a wysokość maksymalna zostanie ustalona na 3 metry. Czas pokaże, ile uda się wycisnąć z tego projektu – nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale też regulacje prawne czy ograniczenia techniczne (związane głównie z akumulatorami). 

Nie wiadomo też, czy będzie w ogóle zainteresowanie – czy wy chcielibyście mieć coś takiego w swoich „garażach”?

Źródło: The Verge, CNN. Foto: Kitty Hawk

Odsłon: 2082 Skomentuj newsa
Komentarze

3

Udostępnij
  1. R3velation
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-06-11 16:28

    Najpierw niech stworzą w pełni autonomiczny samochód, a później można brać się za autonomiczne latawce. Sporo osób ma problemy z kierowaniem w 2D, a co dopiero w 3D. - czysty armagedon...

    Skomentuj

  2. brigthmight
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-06-11 22:36

    Nie istnieje technologia ktora pozwolilaby latac samochodowi, w takim sensie jak pokazane jest to w blade runner lub back to the future, przed dlugie lata bedziemy jeszcze ogladac smigla, silniki odrzutowe i nic wiecej.

    Skomentuj

    1. baca130
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-06-12 17:30

      Na to trzeba wymyślić nowy rodzaj silnika co jest niesamowicie trudne. Może sztuczna inteligencja w przyszłości nam to ułatwi.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!