Internet

Maturzyści hackują strony CKE

opublikowano przez Jakub Kralka w dniu 2010-05-06

Wyniki matur dopiero wczesnym latem, ale już teraz wiemy, że polska młodzież jest uzdolniona - w każdym razie w dziedzinie informatyki.

W dniu wczorajszym hackerzy postanowili na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej wyrazić swoją opinię na temat obowiązkowego egzaminu maturalnego z matematyki. Zamiast standardowej strony głównej Komisji ukazywał nam się napis "Nie chcemy matury z matematyki" na czarnym tle, a zaraz pod tym prowokacyjne "kto sprawdza matury z informatyki?".

Na chwilę obecną strona internetowa została zastąpiona krótką zaślepką odsyłającą na witryny Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, gdzie maturzyści (piszący dziś egzamin z języka angielskiego) będą mogli pobrać arkusze i "na spokojnie" porównywać swoje wyniki. Tego typu działania są oczywiście niezgodne z prawem i wobec grupy jawiącej się jako "Nieuchwytni" z pewnością zostaną wyciągnięte konsekwencje... o ile zostaną "uchwyceni", a na to szanse są nieznaczne.

Korzystając z okazji - życzymy połamania piór wszystkim naszym czytelnikom, którzy w tym roku przystępują do egzaminu dojrzałości!

Źródło: CKE

marketplace

Komentarze

147
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zgadza się jak wysłałem ten kawał 12 z 4 zrozumiały. z czego 2 z nich nie były na profilu informatycznym.
    <
    Żona informatyka wysyła go po zakupy.
    - Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
    Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
    - Czy są jajka?
    - Tak - odpowiada sprzedawca.
    - To poproszę dziesięć parówek.
    >
    Zaloguj się
  • avatar
    lol...
  • avatar
    "z pewnością zostaną wyciągnięte konsekwencje... o ile zostaną "uchwyceni", a na to szanse są nieznaczne."

    Dokładnie. Więc po co w ogóle pisać o konsekwencjach?
  • avatar
    "W związku z dużym przeciążeniem strony CKE" xD
  • avatar
    jak się cieszę, że zdawałem maturę rok temu
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak ja musiałem męczyć się z polskim, to czemu humaniści nie mają pisać matematyki?
    Zaloguj się
  • avatar
    Moim zdaniem to dobrze, że wprowadzili matmę, gdyż wiedza matematyczna i logiczna to podstawa. Ludzie na studiach mają ogromne problemy z logiką na poziomie dla przedszkolaka; nie potrafią samodzielnie myśleć, jedynie powtarzają pewne rzeczy, nie-rozumiejąc skąd właściwie się wzięły i co oznaczają.
    Zaloguj się
  • avatar
    Logika niewiele ma wspólnego z matematyką. Mieszkam ze studentami informatyki i czasem walą niezłe kwiatki. Podejrzewam, że matma dla wszystkich jest zrobiona na takim poziomie, żeby wszyscy mogli ją zdać (skoro już te 5 lat temu matma była prosta).
    Zaloguj się
  • avatar
    Przesadzają, matura matmy była prosta. Chyba tylko ktoś co się nic nie uczył w szkole nie zda. Niektóre zadaPrzesadzają, matura matmy była prosta. Chyba tylko ktoś co się nic nie uczył w szkole nie zda. Niektóre zadania to był śmiech na sali :Dnia to był śmiech na sali :D
  • avatar
    w końcu poziom wykształcenia się podniesie, bo to co się działo do tej pory jest żenujące! To, że ktoś nie ma głowy do matematyki nie zwalnia go ze znajomości podstaw! Pójdzie na studia humanistyczne a w przyszłości nie będzie umiał/a obliczyć 13% z danej kwoty xD
    Zaloguj się
  • avatar
    "Biedacy" dostali mature z matmy na poziomie gimnazjum i jeszcze się żalą.
  • avatar
    ta matura z matematyki co teraz jest to jakas kpina. polowa materialu wycieta. normalnie poziom nie wiele wyzszy niz gimnazjum. nie ma funkcji wykladniczych, logarytmicznych, nie ma pochodnych, granic, calek, nawet logiki nie ma. osoby ktore protestuja przeciwko tak banalnej maturze sie tylko osmieszaja i ujawniaja swoja glupote.
    Zaloguj się
  • avatar
    Panie Wulfen - a może wprowadzimy obowiazkową maturę z biologii? W końcu każdy powinien wiedzieć co się dzieje w nas i dookoła nas. A może chemia - też warto by znać parę reakcji, reguł i praw, żeby lepiej poznać świat. Fizyka też powinna być obowiązkowa, żeby wiedzieć, czemu krople deszczu lecą w dół :E
    Zaloguj się
  • avatar
    tylko debil i idiota moze nie chcieć uczyć się matematyki, przynajmniej na poziomie liceum
    Zaloguj się
  • avatar
    A skąd wiadomo, że to maturzyści zhakowali stronę CKE?
  • avatar
    Kretyni ta dzisiejsza młodzież. Matematykę na takim poziomie każdy powinien znać. Poniższe stwierdzenie pewnie zdziwi niektórych, np. Giertycha z jego zmyślną amnestią, ale: NIE MA OBOWIĄZKU ZDANIA MATURY. NIE WSZYSCY MUSZĄ MIEĆ ŚREDNIE WYKSZTAŁCENIE I IŚĆ NA STUDIA.
    Zaloguj się
  • avatar
    Przy takim poziomie matematyki na maturze to Uczelnie muszą mieć niezłą zagwozdkę jak odfiltrować sobie ludzi, szczególnie na kierunkach technicznych i ścisłych. Na studiach tych maturzystów spotka niemiła niespodzianka z zaliczaniem matematyki, ale też innych przedmiotów.
  • avatar
    hakierzy debile
    informatyk bez warsztatu matematycznego jest jak zolnierz bez karabinu :D
    Zaloguj się
  • avatar
    Gdybym był obcokrajowcem, znającym język, ale nie nie mającym pojęcia o regułach dotyczących matury, to po tonie waszych wypowiedzi doszedłbym do wniosku, że Polska, to taki kraj, gdzie taką matematykę, albo zdaje się obowiązkowo, albo w ogóle :E Kuffa, pomyślcie, po co historykowi matura z matmy? W codziennym życiu królowa nauk przydaje się tylko na poziomie dodawania, mnożenia, dzielenia, do tego procenty i ewentualnie trochę geometrii. I tyle :E

    I macie problemy z "odfiltrowaniem studentów". Przecież to raczej wiadome, że uczelnie będa brać pod uwagę wyniki z rozszerzonej matmy, no nie?

    Brak całek, granic itp na podstawie - skandal? W liceum podstawowa matematyka nawet nie zbliża się do całek, pochodnych i granic...

    I dyskalkulia to choroba, owszem, nadużywana jak dysleksja, ale jedną i drugą można wykryć za pomocą badań genetycznych :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Dyskalkulia czy dyslekcja wymysły osób leniwych i tyle. Nie ma takich chorób to czyste lenistwo ludzi że im się uczyć nie chce. Myślą, że mają usprawiedliwienie tłuki jedne, jak im się nie chce uczyć to byli są i będą uważani za cymbałów, na których kto inny "gra". Ech co za czasy stara matura była trudniejsza i na polskim i na matmie i wychodziło kto jest dojrzały a kto nie. Pomimo, że były słabe osobniki to i tak ogólnie jakoś dawali radę nawet na 2 czy 3. Tylko się cieszę że ta cała chora reforma mnie ominęła. Współczuje tym co tak głośno ryczą odnośnie matematyki. Humaniści... większość z nich kończy te studia i ląduje na zmywaku albo pracuje jako fizol. W moim regionie inżynierom łatwiej o pracę niż humanistą.
    Zaloguj się
  • avatar
    Podziwiam ich, że zdołali się włamać na stronę CKE. Uśmiałem się kiedy pierwszy raz to zobaczyłem na demotach albo komixxach, ale nie chciało mi się sprawdzać czy to prawda. Ogólnie polskie zabezpieczenia są do dupy, ale zazdroszczę innym wiedzy hackerskiej.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dowcip mi się przypomniał a leciał jakoś tak podobnie:

    Matematyczna ewolucja
    Rok 1980
    Treść zadania:
    Producent sprzedaje ciężarówkę desek za 100 zł.
    Jego koszt produkcji stanowi 4/5 ceny.
    Pytanie: ile wynosi zysk?

    Rok 1990
    Treść zadania:
    Producent sprzedaje deski za 100 zł, koszt produkcji wynosi 80 zł, a zysk 20 zł.
    Pytanie: ile wynosi zysk?
    (instrukcja do zadania: należy podkreślić liczbę 20)

    Rok 2000
    Treść zadania:
    Wycinając piękne drzewa, przedsiębiorca zarobił 20 zł.
    Pytanie: jak oceniasz człowieka zarabiającego na życie w ten sposób?
    Jak czują się leśne zwierzątka: ptaki i wiewiórki, którym zniszczono domki?
    (uwaga! nie ma złych odpowiedzi na te pytania)
  • avatar
    Proponuję przeprowadzić maturę próbną wśród członków CKE i wyrzucić wszystkich tych (czyli w istocie wszystkich), którzy ją obleją. Matura jest żałosna i nawet tak prostego egzaminu nie są w stanie odpowiednio przygotować. Ten egzamin nie sprawdza niczego, za to ogłupia przyszłych studentów kierunków ścisłych i ogranicza humanistów do oklepanych wzorców.
  • avatar
    ee tam :D jak ktos nie chce znam matmy niech nie zna a ci co chca studiowac na politechnikach i tak sie jej ucza.
    Na 1wszym roku i tak nam wykladowca z analizy matematycznej powiedzial "Pamietacie regulki / sposoby rozwiazywania zadan z liceum ? " - "Tak" - "To zapomnijcie o tym bo to jest kompletnie bezuzyteczne zaczniemy sie uczyc matematyki od nowa "
    I pozniej to loteria albo sie trafi na fajnego cwiczeniowca co potrafi przekazywac wiedze albo trzeba wszystko samemu ogarniac
    Zaloguj się
  • avatar
    Wyjąłeś mi to z ust.
  • avatar
    Zwykle chamstwo i glupota. Tylko dzieci sie z tego smieja.
  • avatar
    parafrazując tekst z basha taki humanista ci nie potrafi wydać reszty w spożywczaku a ty przecież umiesz czytać pisać i mówić po polsku
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie wiem jaki jest teraz poziom matematyki na maturze ale ja zdając w połowie lat 90-tych profil rozszerzony miałem zadania z pochodnymi i całkiami ale i tak uważam że wtedy matura z matmy była łatwa (chyba było 5 zadań do rozwiązania w 4 godz)
    Trudno to dopiero było na egzaminie na studia (nie wiem czy teraz są te egzaminy czy wystarczy matura) 30 zadań do rozwiązania w 4 godz!!!
    Nie chodziło o skomplikowanie zadań ale o czas - mi udało się rozwiązać 17 zadań i skończył się czas.
    To co czytam, że jest teraz na maturze to śmiech na sali...
  • avatar
    Liczyć trzeba umieć a matura nie ma być tylko formalnością.
    Jak nie będą umieli matmy to chyba będziemy mieli tylko humanistów po marketingu albo socjologii...
  • avatar
    Zdawałem starą maturę 7 lat temu. To to teraz widziałem - dziecko w gimnazjum by zrobiło w 2 godzinki. Licealista który nie osiągnie 30% z tego... Nie chcę bluzgać ale na takich ludzi są pewne określenia.
    Tak samo można twierdzić że matematykom niepotrzebna jest matura z polskiego.
    Matura nie jest obowiązkiem - nie chcesz to nie musisz zdawać. Zamiatać ulicę też ktoś musi.
  • avatar
    A ci wszyscy 'hackerzy' którzy będą chcieli iść na informatykę to się mocno zdziwią jak zobacząile matmy trzeba obczaić że by ich w ogole do kompa dopuścili.
  • avatar
    Nie rozumiem czemu niektórzy się tak nadymają. Ja matmy nie zdawałem na maturze a jestem na kierunku informatycznym i jakoś sobie radze. W I semestrze były całki, nigdy ich na oczy nie widziałem a jednak się ich nauczyłem sam. Jednak z drugiej strony dzięki analizie matematycznej skuteczna eliminacja słabych jednostek wynosiła ok 90 % :).
  • avatar
    Najlepiej byłoby dla wszystkich jakby humaniści nie zadawali matmy a matematycy nie zdawali polskiego i byłby święty spokój. Każdy musiałby obowiązkowo zadać co najmniej dwie matury: j.obcy, matematyka lub polski.
    Wszyscy byliby zadowoleni.
    Zaloguj się
  • avatar
    co do matury to ja będę zdawał w przyszłym roku, a jestem za tym, żeby obowiązkowo były np. matma bądź polski do wyboru i wszyscy byliby zadowoleni. To, że jest matma obowiązkowa mi nie przeszkadza, bo i tak będę rozszerzenie zdawał, natomiast właściwie jedyne czym się przejmuję to właśnie polski. I jak ktoś napisał matura z polskiego nie ma sprawdzać umiejętności gramatyczne czy językowe tylko umiejętność lania wody. Dlaczego nie umieszczą napisu "nie chcemy matury z polskiego", ha?
    Zaloguj się
  • avatar
    jak to powiedział jeden gość od analizy matematycznej : "za moich czasów jak ktos nie umiał matematyki nazywano takiego głąbem , teraz taka osoba okreslana jest mianem humanisty"
    Zaloguj się
  • avatar
    Budzi się pytanie: kto więc wpierdzielił się na stronę CKE, jak nie ścisłowcy? Ogólnie informatyk to ścisłowiec, w pojęciu ogólnym, więc co im matma zawiniła, jak to podstawa?
  • avatar
    Zadania były śmieszne, więc "protest" tylko prezentuje poziom tych ludzi.
  • avatar
    Przede wszystkim do autora artykulu. To portal informatyczny jak rozumiem, wiec przydalo by sie uzywac co nojamniej profesjonalnej terminologii a to oznacza, ze doszlo do crackowania, a nie hackowania strony CKE.
    Odnosnie samego tematu to no coz, zdecydowaniu pokazuje to pewny brak wiedzy i zrozumienia ze strony ludzi, kim jest "informatyk". Jakim cudem informatyk, uwazany za scislowca wlamuje sie na strone, i krzyczy ze nie chce nauki scislej. Pragne wiec wytlumaczyc, ze informatyk to nie jest umysl scisly. Niektorzy programisci wykazuja sie umyslami scislymi. Informatyk natomiast to nie programista. Jest to osoba, jak sama nazwa skazuje (jak by scislowcy uwazali na polskim, to by rozumieli niektore slowa...) zajmuje sie przetwarzaniem INFORMAcji. Dla informatyka moze to byc przetwarzanie (w glowie) obrazow, i za pomoca komputera prezentowanie ich, moze to byc analiza dokumentow i wyszukiwanie w ich pewnych informacji, moze to byc takze przetwarzanie informacji na temat zabezpieczen strony WWW, i wykorzystanie tego by owe zabezpieczenia przelemac. Komputerami zajmuje sie od kilkunastu juz lat. Projektowanie grafiki 3D/2D/CAM (publikacje w znanych magazynach), budowanie stron w oparciu o rozne CMSy, skrypty mniej lub bardziej rozwiniete PHP/MySQL, administracja serwerami Unix/Linux (web, bazy danych, poczta, jabber, streaming audio/video) oraz Windows Server (glownie SBS). Swietnie orientuje sie w sprzecie, swego czasu bardzo interesowalem sie kartami graficznymi Matrox...
    Zaloguj się
  • avatar
    Do nicrame:

    Twoje komentarze, to aż chce się czytać. Szkoda, że tak rzadko można wśród komentujących wyczytać tak dogłębne i mądre przemyślenia.
    Zaloguj się
  • avatar
    Skoro już taka ciekawa dyskusja się rozinęła na temat szkolnictwa, a nie hakerów... Z jednym się zgadzam - reforma szkolnictwa być powinna.
    Po pierwsze przydało by się powrócić do starego, dobrego (ba, obiektywnie najlepszego na świecie) systemu szkolnictwa.
    Po drugie na początku liceum ogólnokształcącego obecnie (czyli po gimnazjum) powinna być możliwość wyboru przedmiotów. Ja jestem licealistą o profilu mat-geo-jęz. I zgadnijcie na co poświęcam najwięcej czasu, nerwów i energii? Na chemię, której szczerze nie cierpię, uważam za zbędną (NA JASNĄ CHOLERĘ MI ZNAĆ JAKIEŚ SPINY NA (C)HOLENDERNYCH ORBITACH ATOMOWYCH?? Uff... musiałem to powiedzieć.) i z której korzystać nie zamierzam. Powinny być klasy z profilami i "pełnymi" planymi lekcji - uczeń by tylko powiedział, na które przedmioty chce chodzić i z tych przedmiotów by się dodatkowo - ze szkoły - rozwijał. Tak, niby to są licea OGÓLNOkształcące, jednak w obecnym systemie nauczenia te absolutne podstawy przedmiotów dodatkowych (kultura i sztuka, chemia, fizyka etc.) niezbędne do w miarę inteligentnej rozmowy "na poziomie, o wszystkim i o niczym" są zapoznane w gimnazjum - więc po piii to jeszcze komplikować, skoro uczeń tego nawet nie tylko nie zapamięta, ale i nie zrozumie?
    Zaloguj się
  • avatar
    Madness:
    Okej,te godziny to są chyba za KLASY, a nie za ilość uczniów chodzących na zajęcia, prawda? (swoją drogą, gdyby tak było, to by nauczyciele dopiero mieli powody do narzekania na pensje).
    Więc mój pomysł tą kwestię rozwiązuje - chcesz , chodź i się może czegoś nawet nauczysz. Nie chcesz? Nie chodź, nie psuj sobie nerwów a weź się konkretniej za co innego i bądź w tym dobry.
    Zaloguj się
  • avatar
    No ładnie...
    Ale jeśli ten gość był dobry z informatyki to nie wiem dlaczego boi się matematyki
    Zaloguj się
  • avatar
    Nicrame nie moglbym tego lepiej ujac. Cala biurokracja w tym kraju jest chora, ZUS to najwiekszy finansowy pasozyt jaki tylko jest. Po jaka cholere tylu darmozjadow siedzi w tych wszystkich urzedach (nie tylko ZUS). Choc obnizanie podatkow to droga do nikad (wszystkie kraje z podatkami liniowymi rozlecialy sie podczas tego calego zamieszania zwanego na zachodzie 'credit-crunch'), to usuniecie 1000 zlotowego haraczu do ZUS znacznie poprawilo by kondycje finansowa wszystkich firm. Ja sam chce decydowac gdzie sie ubezpiecze i w jakiej formie. Nie potrzebuje zlodziejskiej instytucji przezerajacej biliony zlotych kazdej dekady.

    Ponoc jak pojawily sie komputery to mialy odciazyc te cale papierkowe szamotanie sie. A stalo sie wrecz odwrotnie. Zamiast zatrudnienie w urzedach zminiejszyc sie o 75% to ono wzroslo o wiecej niz 100%. Prosty przyklad z ZUSu gdzie mieszkam. Ok. 1995 w ZUSie byly 3 etaty i 4 pokoje. Teraz ZUS operuje w bylym budynku komitetu PZPR i siedzi tam jakichs 50 lesserow, wszedzie marmury i wszystko na wysoki polysk a na parkingu plejada najdrozszych marek samochodowych na rynku.

    Jeden gosc z Gdanska powiedzial, ze zbuduje tu druga Japonie. Hmm w moim odczuciu, nigdy nie dojdziemy do takiego poziomu nie-ingerencji ze strony panstwa jaki jest w Japonii. A tam biurokracja praktycznie nie istnieje. Wszystko jest robione elektronicznie. Zupelnie inny swiat, nie tylko obyczajowo...
  • avatar
    Z tym ZUS-em, to macie rację - banda darmozjadów "pracujących" do godziny 15-tej - 16-stej, a na weekendziki wyjeżdżających sobie na wycieczki za krwawicę osób płacących złodziejskie składki. Normalnie nóż się w kieszenie otwiera, gdy tak się nad tym wszystkim zastanowić...
  • avatar
    Nie zapominajcie o 13 czy tam 14 w sferze budzetowej "bo im sie nalezy". Hakuren ten Pan pewnie chcial zrobic Japonie, tylko ze w roli prezydenta niewiele mogl. Naprawil nam opinie na swiecie co prawda, pokazal ze zwykly prosty czlowiek moze cos madrze robic, i rozmawiac na rozne tematy, ale w tym samym czasie lewusy z Balcerowiczem (tfu) na czele sterowalo gospodarka wprowadzajac ustawy tak... Ze do tej pory sie nie moze kraj z tego otrzasnac.
  • avatar
    Jak informatyka nie ma nic wspólnego z matmą to Obama jest chińczykiem.

    Oto definicja z Wikipedii.
    Informatyk – osoba, która wykształciła się na specjalistę w dziedzinie nowych technologii, posiadającego wiedzę i umiejętności na temat ogółu metod tworzenia, przetwarzania i przekazu informacji oraz znającego budowę i zasady działania urządzeń komputerowych, a także potrafiącego tworzyć, przekształcać i przekazywać dane za pomocą programów komputerowych, wykorzystujących umieszczone w nich informacje do określonych działań. Zwykle jest to osoba o wysokim stopniu świadomości ogólnych i szczegółowych zasad tworzenia urządzeń i tworzenia oprogramowania, znająca języki programowania i potrafiąca stosować wiedzę teoretyczną w praktyce.

    Informatyk musi myśleć logicznie, umieć matmę bo bez matmy ani rusz.

    Przykłady:
    1. Programista- cały jeżyk programowania to jedna wielka matematyka
    2. Administrator- projektowanie baz danych, i zarządzanie.
    3. Grafik- wektory, pola, szkielety figur itp.
    4. Specjalista od sieci komputerowych- ip, adresy mac, max host, min host, systemy binarne heksadecymalne, przepustowości i inne duperele to także matma.

    Jak ktoś umie tylko podstawy matmy i uważa się za informatyka to niech powie co robi.

    "My natomiast proponujemy Ci coś znacznie cenniejszego - zrozumienie idei i struktury problemów i aplikacji informatycznych."- cytat ze strony UW

    ZROZUMIENIE- a żeby to zrozumieć trzeba umieć matmę!!!




    Zaloguj się
  • avatar
    Co to za informatyk bez matematyki? Zgraja debili i tyle!
    Zaloguj się