• benchmark.pl
  • Windows 10
  • Menedżer zadań lub Monitorów zasobów, jak sprawdzić co dzieje się w Windows 10
Systemy operacyjne

Menedżer zadań lub Monitorów zasobów, jak sprawdzić co dzieje się w Windows 10

opublikowano przez Wojciech Kiełt w dniu 2016-06-18

Jak wykorzystać te systemowe aplikacje w Windows 10, do monitorowania procesów i wykrywania niebezpiecznych programów.

Menedżer zadań lub Monitor zasobów w Windows 10

Czasami wentylator w laptopie lub komputerze zaczyna pracować głośniej. Aplikacje dostają czkawki a system jakby spowolnił działanie. Jeśli masz dysk SDD, nawet nie usłyszysz, że lub czy coś intensywnie mięli po dysku. Jak zdiagnozować co dzieje się w tle Windows 10, czy to normalne, czy może podejrzane zachowanie?

Oczywiście nie zawsze jest to sygnał do niepokoju, bo może akurat uaktywniło się w tle skanowanie antywirusowe lub  automatyczna kopia zapasowa, o której zapomniałeś.  Może Windows 10 właśnie pobiera w tle jakąś dużą aktualizację, albo wysyła cotygodniowy raport do centrali ;). Może to przeglądarka dostała zadyszki po otwarciu zbyt wielu okien, szczególnie gdy nadal używasz flash. Narzędzie Microsoft Windows do usuwania złośliwego oprogramowania (RTM.exe) też sporadycznie mocno obciąża zasoby - nomen omen zachowując się niekiedy jak "złośliwe" oprogramowanie.

Może się jednak zdarzyć, że samodzielnie zainstalowałeś aplikację o wątpliwym pochodzeniu lub nawet nie wie wiesz, że przy instalacji coś się "przy okazji" doinstalowało.

Zmierzam do tego, że po pierwsze warto, a po drugie bardzo łatwo można dowiedzieć się co jest przyczyną dziwnego zachowania systemu, korzystając z Menedżera zadań lub Monitora zasobów - umieszczonych w Windows 10.

  • Jak uruchomić Menedżera zadań: Naciśnij klawisze CTRL + SHIFT + ESC
     
  • Jak uruchomić Monitor zasobów: kliknij ikonę Wyszukaj w systemie Windows i wpisz Monitor zasobów (kliknij w pozycję)

Jeśli chciałbyś mieć szybki dostęp do aplikacji, po prostu przypnij je do Paska zadań: kliknij prawym przyciskiem myszki na ikonce aplikacji na pasku zadań (gdy są uruchomione), a z listy wybierz Przypnij do paska zadań.

Menedżer zadań i Monitor zasobów przypięte do paska zadań

Wielu użytkowników zna i najczęściej korzysta z Menedżera zadań, jednak to Monitor zasobów oferuje na jednym widoku wygodniejszy i pełniejszy wgląd w to, jakie aplikacje, procesy, usługi działają i ile mocy procesora, pamięci wykorzystują, lub ile wysyłają i pobierają danych.

Procesy o aktywności sieciowej to jedna z najciekawszych różnic pomiędzy M.zadań i M.zasobów. Można się o tym przekonać uruchamiając obok siebie dwa okna tych aplikacji. Podczas gdy w pierwszym w kolumnie "Sieć" nie dzieje się praktycznie nic (0 Mb/s), w drugim widać rzeczywistą ilość danych wysyłanych przez każdy proces.

Najbardziej przydatną funkcją - głównie dla niezaawansowanych użytkowników, której niewielu jest świadomych - jest możliwość szybkiego zidentyfikowania procesu i zdobycia informacji czy jest potrzebny, szkodliwy, podjerzany. Szczególnie gdy monitoruje nienaturalnie duże wykorzystanie zasobów CPU, RAM lub LAN. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszki na nazwie procesu, a z menu które się pojawi wybrać "Wyszukaj w trybie online". Automatycznie otrzymamy w przeglądarce internetowej wyniki wyszukiwania na temat tego konkretnego procesu/aplikacji. Stąd już tylko jeden krok do diagnozy, czy w naszym systemie nie zgnieżdziło się coś niechcianego. Tak to mniej więcej wygląda:

Które aplikacje lub usługi można włączyć (zatrzymać), bez utraty funkcjonalności, a z zyskiem dla wydajności, to już temat na osobny artykuł, który mamy w przygotowaniu.  

Przy okazji. Zauważyłem też, że w niektórych ultrabookach "szwankuje" funkcja Speed Steep CPU i przy dużym zapotrzebowaniu na moc procesora, częstotliwość nie zostaje zwiększona lub zwiększona z dużym opóźnieniem. Efektem jest straszna ociężałość systemu, a laptop zachowuje się jakby był dwa razy wolniejszy. Łatwo to sprawdzić właśnie w Menedżerze zadań w zakładce Wydajność, pod pozycją Szybkość (na grafice poniżej Szybkość CPU 0,81 GHz)

Szybkość CPU i wykorzystanie w Menedżerze zadań Windows 10

Jeśli laptop choruje na taką przypdałość i jest to Ciebie męczące, najlepiej przełączyć go z trybu Zrównowazony na Wysoka wydajność, lub ustawieniach planu zasilania podnieść minimalny stan procesora np: do 50%. Jak to zrobić:

Na koniec wypada dodać, że jest to info dla niezaawansowanych użytkowników. Niektórzy stali czytelnicy benchmark mogliby się obrazić za takie porady ;) Tych z kolei zapraszam do dzielenia się w komentarzach swoimi doświadczeniami n/t "ulubionych" procesów Windows 10.

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Process Explorer, Process Monitor i inne od Sysinternals/MS są bardziej niż niezbędne i dziwię się, że nie są domyślnie zawarte w systemie Windows, szczególnie że MS kupił Sysinternals wiele lat temu.
    Zaloguj się
  • avatar
    Sysinternals suite. Każdy kolejny menedżer jest dużo ładniejszy i dostarcza minimalnie więcej informacji, często bezużytecznych. Takie np. wartości cache L1-3 - na co to komu?
    Te systemy są z każdą kolejną wersją bardziej uwsteczniane, rzadko kiedy się zdarzy, że dodadzą do nich absolutnie podstawową, ważną funkcję lub załatają irytujące bugi. Najczęściej ważne funkcje ukrywają, wywalają apki/gui lub kompletnie usuwają systemowe składowe - vide haki systemowe, które kiedyś umożliwiały działanie FolderSize - czegoś, co powinno być w tych systemach lata temu, a od Viśty w górę nie da się tego bezpośrednio zaimplementować. Choć nie, przepraszam. To działa. W KOSZU. Żenada.
  • avatar
    Brakuje odpowiedzi nie używam Windowsa 10
  • avatar
    "nawet nie usłyszysz, że lub czy coś intensywnie mieli po dysku" koniec cytatu:) no panie Wojtku...

    Prawda jest taka, że standardowy menedżer zadań jest wystarczająco (a być może nawet za bardzo) rozbudowany dla "przeciętnego" użytkownika.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mój lap Dell Studio XPS16 ma przypadłość z tym taktowaniem proca. Komp odpalany z zasilania bateryjnego ładuje się z taktowaniem 0.7-0.8 GHz i podłączanie kabla i przestawianie trybów zasilania nic tu nie zmienia. Trzeba podpiąć kabel zasilający i zrestartować komp.
    Zaloguj się
  • avatar
    Brakuje w odpowiedzi - obecnie nie korzystam z Windows :q
    Natomiast swego czasu Sysinternals przydawało się.
  • avatar
    Jak miałem wyciek pamięci od sieciówki Killer to menadżer nic nie widział - bubel...