Na topie

Mionix chce świeżości na rynku myszek dla graczy

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Myszki

Kategoria: Komputery Peryferia Gry Sprzęt do gier Myszki Myszki Producenci: Mionix

Nie liczy jednak na to, że ktoś ten podmuch świeżości wprowadzi za nią. Sama więc próbuje różnego rodzaju innowacji.

  • Mionix chce świeżości na rynku myszek dla graczy
A A

Świętująca w tym roku swoje dziesięciolecie firma Mionix ma jasny cel: tworzyć myszki dla graczy, które będą wyróżniać się na tle konkurencji. Producent stawia przede wszystkim na ergonomię, jakość wykonania i nietypowe wzornictwo, ale próbuje też wdrażać do tych urządzeń innowacje.

Najlepszym przykładem jest Naos QG – myszka, która oryginalna jest przynajmniej z kilku powodów. Po pierwsze, została stworzona dzięki zbiórce na Kickstarterze, gdzie gracze z całego świata docenili pomysł, który jest drugim elementem wyróżniającym to urządzenie, a więc… sensory skórno-galwaniczne.

Mionix Naos

Mionix Naos QG to myszka, która mierzy puls i inne dane biometryczne gracza, a następnie umożliwia wyświetlanie ich na ekranie w czasie rzeczywistym – to nie lada ciekawostka. Gryzoń ten zadebiutował na rynku w październiku ubiegłego roku dlatego, że na Kickstarterze udało się zebrać na ten cel 107 125 dolarów.

Firma Mionix wyraźnie lubi intrygować, na co najlepszym dowodem jest udostępnione oprogramowanie do myszek Naos QG i różnokolorowych wersji Castor. Pozwala ono nie tylko zmieniać czułość czy częstotliwość próbkowania, ale też mierzyć aktywność myszy.

Mionix Castor

Nowe oprogramowanie pozwala użytkownikowi dowiedzieć się, ile czasu używał gryzonia i ile kliknięć wykonał, jaki pokonał dystans myszką i scrollem, jaką maksymalną prędkość osiągnął itd. Ot, kolejna ciekawostka. Oprogramowanie można pobrać ze strony producenta.

Źródło: Mionix

Odsłon: 5646 Skomentuj newsa
Komentarze

15

Udostępnij
    1. MarTum
      Oceń komentarz:

      20    

      Opublikowano: 2017-04-29 14:29

      Masz Core2Duo albo Pentium4 ?

      Skomentuj

        1. rlistek
          Oceń komentarz:

          10    

          Opublikowano: 2017-04-29 21:33

          I gdzie takie cuda wyczytales? Na forum bojowek PS4, w dziale "Jak straszyc male dzieci PCtami?"?
          Jakos Synapse chodzi u mnie w tle od swojej premiery i nie pamietam, zeby choc raz sie wywalil, albo stworzyl jakis problem. Jak siedzisz na Celeronie to sobie ubijaj procesy, nie instaluj softu, albo uzywaj myszy z marketu. W ogole to najlepiej zamiast myszy, podlacz pada i nim sobie kilkaj po pulpicie. Przeciez to takie wygodne urzadzenie sterujace!

          Skomentuj

          1. angelboy
            Oceń komentarz:

            7    

            Opublikowano: 2017-04-30 13:17

            no jeśli nie potrafisz to lepiej nie uaktualniać tych sterowników ;D zaraz się poskładam ze śmiechu xD

            Skomentuj

          2. BariGT
            Oceń komentarz:

            8    

            Opublikowano: 2017-04-30 07:35

            "Na forum bojówek PS4" - hahaha, spadlem z krzesla XD XD

            Skomentuj

          3. angelboy
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2017-04-30 13:16

            hmm skoro robisz defragmentację dysku to obstawiam że masz chyba 10-cio latka który rzeczywiście może się dusić przy tego typu innowacjach :D

            Skomentuj

          4. Olfen115
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-05-02 01:30

            A mój i5 750 z 2009 roku działa bardzo dobrze z oprogramowaniem Cooler Mastera w tle jak i originami, steamem itp. a żadnego ssdka nie mam tylko HDD sprzed 3 lat, także chyba masz celerona jak tak zależy ci na mocy procesora.

            Skomentuj Historia edycji

    2. Piotrek140290
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-04-29 22:52

      Większość gier, zwłaszcza prostych technicznie sieciówek nie wykorzystuje więcej niż dwa rdzenie procesora. Polecam przeprowadzić własny test, ot zwykłe CTR+ALT+DEL.
      Pełne wsparcie dla nowoczesnego I7 to już w ogóle kompletna egzotyka w branży gier.
      Obciążenie takiego programiku to niewielki ułamek utraty FPSA w grze. Chyba że rozmawiamy o zaokrągleniu do dziesiętnej FPSA to może jakiś wynik uzyskasz...
      Defragmentacja i czyszczenie rejestrów to już w ogóle kompletne bzdety.
      A jeżeli ktoś ma już dysk SSD (80% zapalonych graczy) są to procesy nie wnoszące zupełnie NIC.

      Choć nie próbuję negować, że zbędne funkcje to uciążliwe funkcje. Ja bym osobiście czegoś takiego NIE KUPIŁ.
      Ale jeżeli ktoś potrzebuje, nie będzie technicznych przeciw wskazań.

      Skomentuj Historia edycji

    3. rlistek
      Oceń komentarz:

      8    

      Opublikowano: 2017-04-30 00:29

      Razer Synapse w tle:

      CPU: 0%
      Memory: 17.4 MB
      Disk: 0%
      Network: 0%

      Strach się bać!

      Skomentuj

    4. PayStation4PowerOF18fps
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-05-01 21:18

      Darioz czytając twojego posta przypomniały mi się czasy UT99 i AMD Athlon XP 2600+ razem z moim Radeon 9100 itp :) Takie cuda wtedy działały. Teraz przy i5/i7 i 16gb ram takie cuda można włożyć w śmietnik. :)

      Skomentuj

  1. lubosz16
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-04-29 15:11

    Niby śmieszne, ja że nie mogę taszczyć ze sobą blaszaka, mam lapka z i3 4000u :D, bo ważniejsza była karta w tej cenie, no i jakoś to się wszystko kręci ale też wyłączam każdy możliwy proces dla paru fps, takie myszki maja sens w grach w których gracz ma ciągle być "pod napięciem" ale tak to bajer który marnuje moc, chyba ze jak dostane zawału przed lapkiem to zadzwoni po pogotowie wtedy można się zastanowić...

    Skomentuj

    1. Niepiskoj
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-05-01 09:14

      No ale to twój problem że dałeś się nabrać że lapek z tak słabym procesorem nadaje się do grania.

      Skomentuj

  2. rlistek
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-04-29 16:23

    No prawdziwa rewolucja. Teraz bede wiedzial ile kilometrow dziennie robie mysza po podkladce. Zawsze takiej wiedzy mi w zyciu brakowalo Kappa.

    Skomentuj

    1. Kershav
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-04-30 21:14

      Właśnie po przeczytaniu tego tematu zdałem sobie sprawę, że nigdy nie trzymam myszy w miejscach tych czujników :d Nadgarstek leży na blacie a poruszam samymi palcami praktycznie [a nie jest to malutka marketowa myszka]

      Skomentuj

  3. Mighn
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2017-04-29 19:53

    Ale, ale i Razer i Logitech (jak inni producenci nie wiem, nie używam) mają rejestrację i statystyki użycia myszy od dawna w programach do obsługi gryzonia - więc gdzie tu nowość?? tylko w pomiarze pulsu - powiem patent potrzebny jak w d... zęby :/

    Skomentuj

  4. Yukko
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-04-30 13:28

    Jak na moje zdanie te "rewolucje" czy wprowadzanie "świeżości" to nic innego jak wpakowywanie wodotrysków do rzeczy które ich nie potrzebują.

    Takie wpakowywanie by było coś "nowego".

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!