Na topie

MSI RX Vega 64 Air Boost Edition - prawie jak niereferencyjna karta

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Karty graficzne

Kategoria: Komputery Podzespoły Karty graficzne Tematyka: AMD Radeon AMD Vega Producenci: MSI

A jak wiadomo, prawie robi wielką różnicę. MSI podobno jednak na tym nie poprzestanie i planuje też całkowicie niereferencyjny model Gaming.

  • MSI RX Vega 64 Air Boost Edition - prawie jak niereferencyjna karta
A A

Do tej pory jedynie firma ASUS zaprezentowała niereferencyjną wersję karty Radeon RX Vega 64. Wiadomo jednak, że firma MSI też szykuje swoją autorską konstrukcję… a przynajmniej tak to wygląda w teorii.

MSI RX Vega 64 Air Boost Edition, bo właśnie o nim mowa, bazuje na referencyjnej konstrukcji - nadal mamy do czynienia ze standardowym projektem płytki drukowanej oraz chłodzeniem opartym o wentylator promieniowy (tzw. turbinę).

Producent zastosował jednak inną obudowę, która ma sugerować zastosowanie ulepszeń. Pytanie czy możemy chociaż liczyć na podniesione taktowania…

MSI RX Vega 64 Air Boost Edition

Na śledziu wyprowadzono standardowy zestaw złączy: HDMI i 3x DisplayPort. Producent zastosował jednak większe otwory wentylacyjne, co powinno pomóc w chłodzeniu konstrukcji

Wiadomo jednak, że to nie koniec planów producenta i planuje on jeszcze wydać model Gaming (i podobno tym razem rzeczywiście będziemy mieli do czynienia z autorską konstrukcją). Pytanie ile będziemy musieli na niego poczekać, bo najnowsze informacje odnośnie „niereferentów” nie wyglądają zbyt optymistycznie.

Źródło: VideoCardz

Odsłon: 4131 Skomentuj newsa
Komentarze

18

Udostępnij
  1. kitamo
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-09-22 13:45

    brak słów

    Skomentuj

    1. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-10-04 10:37

      no brak. GF ma problem z uzyskiem więc chipów jest bardzo mało. za mało.

      Skomentuj

  2. Eternal1
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-09-22 13:56

    Mnie się nigdzie nie spieszy, planuję zakup V56 lecz dopiero gdy sytuacja się unormuje, pojawią się autorskie wersje i ceny V56 oraz 1070-tki zaczną spadać.

    Choć po za standardowym scenariuszem jaki na rynku kart graficznych miał miejsce wiele razy, tym razem sytuacja zależy też od rynku kryptowalut i górników :/

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-22 16:37

      powiedz mi ale tak logicznie, co przemawia u Ciebie za zakupem V56, jak za chwile kupic możesz 1070ti albo nawet zwykła 1070 i to porządnego niereferenta?

      Skomentuj Historia edycji

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        5    

        Opublikowano: 2017-09-22 18:37

        - architektura wspierająca tryb mieszany FP16/32
        - jakość wsparcia niskopoziomowych API
        - wsparcie FreeSync
        - ręczna kontrola faktora tesselacji
        - kontrola nad GPU i sekcją zasilania
        - filtry AA działające natywnie
        - dłuższy żywot względem odpowiedników nVidii

        Obecnie jestem "w miarę" zadowolony z GTX 1060/3GB (TwinFrozrVI), lecz na dobrym Performance/Wat świat się nie kończy...

        Skomentuj

        1. Alovsskyy
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-09-23 00:30

          Również jestem bardzo 'za' Vegą, ale odstrasza mnie ten pobór mocy, mam na drugim komputerze 450W który uciąga i7 2600k@4.4 i GTX 1060 6GB, a jak patrze wymagania co do zasilacza do Vegi, to mam wrażenie jakbyśmy się cofnęli o kilka lat gdzie karty graficzne były pożeraczami prądu.

          Skomentuj

        2. chotnik2
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2017-09-23 21:12

          >architektura wspierająca tryb mieszany FP16/32
          o ile ktos tego bedzie uzywal

          >jakość wsparcia niskopoziomowych API
          o ile ktos ich bedzie uzywal, jak narazie z tym slabo

          >wsparcie FreeSync
          zgoda, o ile ma sie taki monitor

          >ręczna kontrola faktora tesselacji
          ok tylko po co? pozatym to dziala o ile pamietam tylko w grach DX9-11 (tak samo jak np. fps limit)
          Jakis przyklad tego uzycia sensowny?

          >kontrola nad GPU
          to znaczy co konkretnie?

          >i sekcją zasilania
          To chyba do undervoltingu, bo OC raczej odpada

          >filtry AA działające natywnie
          jak z teselacja, to dziala o ile pamietam tylko w grach DX9-11 (tak samo jak np. fps limit)
          co samo w sobie przeczy z argumentem o nowych niskopoziomowych API

          >dłuższy żywot względem odpowiedników nVidii
          Dawno obalony mit.
          Faktycznie u NVidii byly drivery, ze niektore karty czasem dzialaly gorzej, czasem lepiej, ale nie jest tez tak, ze z kazdymi driverami 970 staje sie 2% slabsza...
          A magiczne fixy driverami i zyski wydajnosci u AMD to tez mit - sprawdzone w praktyce na przelomie 2 lat. Jednym slowem 3fps srednio.

          https://www.hardocp.com/article/2017/01/30/amd_video_card_driver_performance_review_fine_wine/1

          P.S mam karte AMD, czekalem na Volte, ale uznaje jej launch za porazke w porownaniu chociazby do 290X ktore mam i o swoje walczylo w czolowce.
          Vega jest co najwyzej tak samo goraca.

          Skomentuj

          1. Eternal1
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2017-09-24 15:25

            Kontrola faktora tesselacji baardzo wydłużyła żywot mojego starego Radeona 5870. A jej brak doprowadził do białej gorączki posiadaczy Keplerów gdzie np w Wiedźminie3 ich karty sztucznie poleciały na łeb na szyję w zasadzie tylko przez wyśrubowaną tesselację, trzeba było wylać tonę szamba na forum nVidii by Ci łaskawie wypuścili mały patch dla Keplerów. U AMD nie ma takich problemów a to podobno nVidia tak wiele robi poprzez sterownik, u nich taka kontrola powinna to być łatwiejsza -a nie ma jej wcale.

            Przez długi czas używałem mocno kręconej GTX780-tki (MSi TwinForzrIV) i obserwowałem jak z początku szła łeb-w-łeb z R9 290 by po kilku latach dostawać od niej regularny łomot w prawie każdej grze i to w różnicach rzędu 25-40%.
            A niskopoziomowym API wulkan to już w ogóle jest pogrom bo w DOOM-ie 290-tka jest już 2x szybsza od swojego pozycjonowanego konkurenta.
            Czy nVidia olewa starsze generacje czy AMD dobrze wspiera GCN? Jedno i drugie po części? Tego nie wiem, lecz liczby są faktem.

            Skomentuj Historia edycji

      2. WhiteDrag0n
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2017-09-22 18:39

        Nie jestem autorem tamtego komentarza, ale gdybym miał kupiony drogi monitor z FreeSynciem, to raczej wziąłbym nieco droższą Vegę niż jej Pascalowego odpowiednika. :P

        Skomentuj

        1. nilhus
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-09-23 09:04

          Najlepsze jest to że monitory z freesync-em nie muszą być drogie

          Skomentuj

      3. kiziamizia
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-09-23 21:06

        kupilem monitor z freesync2 wiec czekam na vege :)

        Skomentuj

      4. suntzu
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-09-24 00:17

        1070 ti będzie kąskiem dla górników.

        Skomentuj

        1. chotnik2
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-09-24 17:53

          Chyba, ze bedzie mialo GDDR5X, to wtedy bedzie nieoplacalne tak jak 1080.

          Skomentuj

  3. mutissj
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-22 16:08

    odgrzany referent czy pomalowany referent?

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-09-22 16:36

      odgrzany to będzie jak ktoś pomyśli ze można mu jeszcze OC zrobić.

      Skomentuj

  4. sebmania
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-09-22 22:29

    Bez ledów nie opłaca się kupować.

    Skomentuj

  5. Jagar
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-24 09:48

    Brak DVI to jakaś kpina.

    Skomentuj

  6. iscar84
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-24 20:58

    Smiech na sali.
    Zapowiadają jakąś kartę a poprzedników brak:)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!