Internet

Nie będzie podatku dla sklepów internetowych - rząd idzie po rozum do głowy

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-03-01

Na szczęście Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się na wycofywanie się ze styczniowego pomysłu.

Pieniądze kieszeń

W styczniu pojawiły się głosy, że polski rząd nałoży nowy, uzależniony od przychodów podatek na sklepy internetowe. Pisaliśmy wówczas, że może to skutkować podwyżką cen sprzedawanych produktów oraz ucieczką sklepów za granicę. Na szczęście Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się na wycofywanie się z tego pomysłu.

Dlaczego? Między innymi dlatego, że Ministerstwa Finansów i Cyfryzacji stwierdziły, że nie ma sensu wprowadzania podatku, który jest tak prosty do obejścia, a w przypadku sklepów internetowych faktycznie w wielu przypadkach nie byłby to problem. Ponadto, obejście (i być może odejście z polskiego rynku) mogłoby w efekcie przynieść odwrotny skutek – osłabienie kondycji naszej gospodarki.

Z treści artykułu przygotowanego przez Gazetę Prawną wynika również, że już teraz zaledwie 9 proc. sklepów internetowych prowadzących sprzedaż dla Polaków jest zarejestrowanych w naszym kraju. Nałożenie na nie podatku mogłoby w poważny sposób negatywnie wpłynąć na konkurencyjność rodzimych przedsiębiorców.

Źródło: Gazeta Prawna, Dobreprogramy, Rzeczpospolita

marketplace

Komentarze

27
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Hmmm, rząd się wycofuje ze swoich planów. To nowość. Za poprzedniego rządu wszystkie projekty i ustawy były doskonałe, nie było mowy o wycofaniu się z czegokolwiek (tak jak z imigrantami, krzyczeli, tupali, szabelką machali a przyszło co do czego to zagłosowali wbrew ustaleniom V4).
    Zaloguj się
  • avatar
    A taki płacz się wywiązał we wpisie orzekającym iż takowy podatek jest na celowniku :)

    Obeszło się bez manifestacji KODu. Partia zrozumiała że nie tędy droga.

    Za to kolejne marsze w obronie L.W. Niech rusza tyłek w sprawie kolejnego przymusowego podatku DLA KAŻDEGO zwanego abonament za radiofonie i telewizję.
    Zaloguj się
  • avatar
    Korekta:

    rząd i rozum w jednym zdaniu to oksymoron. Stwierdzenie przeczące samo sobie.
  • avatar
    Załóżmy, że mamy dwie firmy, które sprzedają te same towary. Jedna jest zarejestrowana w Polsce i płaci 23% podatek a druga w raju podatkowym i płaci 5% podatek. Jeśli przyjmiemy, że ich roczny obrót to 100 milionów zł to firma, która jest zarejestrowana w Polsce, zapłaci 23 miliony, a ta w raju podatkowym tylko 5 milionów. Czyli firma z raju podatkowego może spokojnie obniżyć cenę swoich towarów tak, że firma płacąca podatek w Polsce nie będzie miała żadnego zysku, a stratę to wystarczy by, firma z polski zbankrutowała. Tak więc każda forma upustu dla firmy b uderza także w uczciwą firmę a. To tak jakbyście poszli do salonu kupić nowy samochód i tam stałyby dwa identyczne samochody z takim samym wyposażeniem, a jedyną różnicą byłaby cena, samochód a kosztowałby 80 000 zł a b 75 000 zł.
    Zaloguj się
  • avatar
    Za p.o to już byśmy usłyszeli jak ją wprowadzają
    Zaloguj się
  • avatar
    Gdybym ja bym premierem to na każdy sklep który nie jest zarejestrowany w Polsce nalozylbym 100% podatku tak ze albo musieliby zrezygnować ze sprzedaży swoich produktów w Polsce albo się zarejestrować i uczciwie płacić podatek jak ci co w Polsce są zarejestrowani.
    Za unikanie placenia podatku wprowadzilbym drakońskie kary. Np 25 lat bezwglednego więzienia i od kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu milionów złotych kary w zależności od dochodów firmy. Im większa firma tym dotkliwsza kara.
    Zaloguj się
    -23
  • avatar
    Z podatkiem, czy bez. Ceny będą i tak drakońskie, pytanie kto przytuli te pieniążki z myta :)
  • avatar
    Bez podatku a ceny internetowe nadal wysokie myślą,że się nachapią.
  • avatar
    Dobra zmiana, w końcu rząd nie jest nieomylny :)