Aparaty cyfrowe

Jak szybko można naprawić aparat Nikon D4?

opublikowano przez w dniu 2013-07-30

Awaria aparatu cyfrowego w trakcie imprezy sportowej to niemiła perspektywa. Profesjonaliści mogą liczyć na szybką naprawę. I to jak szybką.

Nikon D4

Nikon, którego logo i aparaty bardzo często pojawiają się na imprezach sportowych, przygotował krótkie, bo inne być nie mogło, wideo pokazujące w przyśpieszonym tempie naprawę aparatu Nikon D4. Zdajemy sobie sprawę, że ta lustrzanka jest poza zasięgiem większości czytelników benchmarka, ale warto wiedzieć, że odpowiednio skonstruowany aparat w rękach wyspecjalizowanego technika będzie naprawiony prawie natychmiast.

Prawie, bo trzeba poczekać około 20 minut, dodając do tego kilka minut na przekazanie sprzętu, mamy stratę najwyżej pół godziny. I sprzęt już gotowy do pracy. Demonstrację nie bez powodu przygotowano przy okazji odbywających się obecnie Mistrzostw Świata w Pływaniu w Barcelonie. Na torze pływackim czas liczy się najbardziej.

Filmik robi wrażenie, ale skłania także do zastanowienia. Czy każdą awarię da się tak szybko zdiagnozować i tak szybko usunąć? Można założyć, że serwis nie wgłębia się w szczegóły zbyt głęboko i w najgorszym wypadku wymienia dużą część aparatu na nową.

Niestety, dla większości użytkowników aparatów cyfrowych awaria to początek swoistego piekła. Nie tylko ze względu na konieczność pozbycia się aparatu na kilka, a nawet kilkanaście dni (przepisy nie zmuszają serwisów do natychmiastowej naprawy), ale również ze względu na trudności w przekonaniu serwisu, że naprawa powinna mieć miejsce jak najszybciej. A także, że w ogóle powinna mieć miejsce. Zresztą kwestia komunikacji klient-serwis-sprzedawca to temat na oddzielną bardzo długą dyskusję.

Na pocieszenie powiemy, że nawet zakup aparatu Nikon D4 nie zagwarantuje nam bardzo szybkiej naprawy. Trzeba mieć status NPS (Nikon Professional Services). By go otrzymać, trzeba spełnić dość ostre, bardziej niż kilka lat temu, kryteria. Jeden aparat to za mało. Trzeba mieć dwa, a na dodatek kilka szkieł z tak zwanej profesjonalnej listy. Tylko czy posiadając swój zapasowy sprzęt będziemy tak bardzo dramatyzować z powodu przeciągającej się naprawy?

Źródło: nikonrumors

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dobra sprawa
  • avatar
    Tak pod warunkiem że nasz technik posiada części zamienne bo raczej od rozłożenia i złożenia nic się nie stanie... Chociaż w przypadku mojego starego PC pomagało ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Wymagany sprzęt aby móc przystąpić do programu NPS:
    http://www.nikon.pl/pl_PL/pro/NPS_spzret_zawodowy.page
    A to lista sprzętu serwisowanego w trybie NPS:
    http://www.nikon.pl/pl_PL/pro/NPS_sprzet_serwisowany.page
    Zaloguj się
  • avatar
    pozostaje jeszcze kwestia szybkości do jakości, bo nie raz były przypadki odsyłania sprzętu z usterką, bo zabrakło czasu na test aparatu po rzekomej naprawie...
  • avatar
    "Można założyć, że serwis nie wgłębia się w szczegóły zbyt głęboko i w najgorszym wypadku wymienia dużą część aparatu na nową."

    No chyba. ówczesne firmowe (autoryzowane) serwisy to nie elektronicy, którzy szukają wadliwego scalaka, czy opornika. Wymienia się całe moduły. każdy może to robić po niedługim przeszkoleniu.

    Ciekawe co robią z wadliwymi modułami? Pewnie idzie na odzysk metali kolorowych. Małe serwisy, gdzie czasem pracują elektronicy (lepsi lub gorsi), często odzyskują poszczególne elementy.Tak się biorą używane kondensatory na wolumenie :)

    Zresztą, sam kiedyś w labie potrzebowałem kondensatorów jako filtrów do 10 laserów półprzewodnikowych. Były dwie możliwości, albo jazda do sklepu, czyli w Waw-ie realnie 1,5godziny, albo wymontowanie z uszkodzonych płyt głównych, których było w Instytucie na pęczki. Wybór padł na kilka minut z dmuchawką w ręku ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    W Polsce do tego mamy niefajnych serwisantów. Widziałem wielu niezadowolonych użytkowników Nikona, właśnie przez serwis. Niestety Canon i Sony maja nie lepiej bo obie firmy maja serwis na niesławnej Żytniej...
  • avatar
    Pokażcie ten film polskiemu serwisowi Nikona bo oni chyba jeszcze nie wiedzą, że da się szybko naprawić aparat Nikona. Oni nawet nie wiedzą, że w ogóle da się ja naprawić. ;-)