Karty graficzne

Jen-Hsun Huang: jeszcze długo poczekamy na nowe karty GeForce

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2018-06-04

Producent nie chce ujawniać szczegółów na temat nowych kart graficznych, ale nie powinniśmy się ich spodziewać zbyt szybko.

Oficjalne rozpoczęcie targów Computex 2018 jeszcze przed nami, ale Nvidia już zorganizowała zamkniętą konferencję prasową dla zaufanych dziennikarzy. Niestety, podczas imprezy nie ujawniono żadnych szczegółów odnośnie nowych kart graficznych.

Konferencja Nvidii głównie skupiała się na rozwoju sztucznej inteligencji oraz branży motoryzacyjnej. Pojawiły się też informacje o obecnej generacji kart graficznych – producent pochwalił się kompaktowymi laptopami z układami w wersji Max-Q, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród mobilnych graczy.

Zgodnie z przewidywaniami, nie zabrakło pytań o nadchodzącą serię kart graficznych GeForce. Jen-Hsun Huang (CEO Nvidii) nie chciał jednak ujawniać zbyt wielu szczegółów – wspomniał jedynie, że zaprosi dziennikarzy na premierę, ale będziemy musieli na nią jeszcze długo poczekać. Ciekawe czy nastąpi to przed sierpniową konferencją Hot Chips 30, gdzie będą omawiane mainstreamowe modele z nowej serii.

Źródło: AnandTech

marketplace

Komentarze

23
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Bo w sumie po co mają wydawać nową generację, skoro 10 sprzedaje się, jak bułeczki, zero konkurencji w wyższym segmencie od AMD, a gry chodzą na ultra...

    Gdzie te czasy, gdy był rozwój i karty wydawali inżynierowie/wizjonerzy, a nie marketingowcy...
    Zaloguj się
    15
  • avatar
    AMD bardzo dobrze sobie radzi w konsolach Playstation 4 przecież za tak niską cenę mamy na prawdę bardzo ładne i miodne gry a sama konsola w wersji pro slim lub zwykłej slim jest bardzo cieniutka i cicha oraz ma niskie temperatury pracy,a przecież siedzi tam układ graficzny od AMD który według licznej społeczności graczy generuje bardzo wysokie temperatury w kartach tworzonych dla PC.

    Nvidia natomiast najlepiej sobie radzi na rynku PC osiągi jej kart graficznych jak również temperatury i pobór mocy są bezkonkurencyjne,jedynym minusem kart ze stajni zielonych jest wysoka cena względem kart od "czerwonych" no ale jak to się mówi coś za coś.

    Jedno jest pewne AMD i Nvidia przyczyniają się do rozwoju technologi i społeczności graczy na całym świecie.

    Pozdrawiam wszystkich konsolowców i pecetowców i apeluje nie hejtujcie się nawzajem co jest lepsze bo wszyscy jesteśmy graczami i użytkownikami takiego sprzętu jaki nam odpowiada.

    Peace:)
    Zaloguj się
  • avatar
    Dla mnie to bardzo niekorzystna wiadomość... Półtora roku temu postanowiłem wstrzymać się z wymianą grafiki w oczekiwaniu na Vegę i lepszą konkurencję cenową. Sami wiemy jak to wyszło i teraz, dużo później mój GTX 770 już ledwie ciągnie Battlefielda 1 w FullHD i 60 klatkach (a mam nieodparte wrażenie, że z kwartału na kwartał i z patcha na patch gra chodzi coraz gorzej...)
    Liczyłem na to, że przed premierą BFV (jaka by ta gra nie była będę chciał chociaż ją przetestować), będzie już coś nowego...
    No nic, pozostaje liczyć na to, że faktycznie na Hot Chips pokażą nowe GeForce'y i że do października coś się z grafikami ruszy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Na miejscu nVidii też nie wydawałbym szybko nowej serii. Sprzedaż mają dobrą, konkurencja słaba, a na obecnej generacji gry dobrze działają.
  • avatar
    :/
  • avatar
    Obecne grafy są za mocne na FHD a 4K w monitorach dla graczy to rzadkość (bo obecne grafy są na ogół też troche za słabe do 4K, nie licząć topu) plus brak konkurencji to też się nie spieszą. Jak rynek trochę nasyci się 4K to pewnie znowu zacznie się wyścig zbrojeń, o ile AMD podgoni trochę. AMD z kolei radzi sobie bardzo dobrze na rynku APU i walka na topie wydajnościowym to też chyba nie jest ich obecny cel.
    Zaloguj się
  • avatar
    1080 TI napędza większość gier w 4K do 60 fpsów (chyba Watch Dogs 2 umiera i coś tam jeszcze). Pomijając wygładzanie i inne bajerki. Także póki co nie trza więcej mocy.

    Są na horyzoncie monitory ala Asus PG27UQ, jednak dopiero preordery i to na kwoty przewyższające 10 tysięcy złotych. Pewnie pierwsza transza będzie cierpiała na różne problemy itd czyli produkt super niszowy.

    I na koniec dodajmy, że produkcja kart wraca powoli do normy. Decyzja jak najbardziej słuszna. Pewnie coś zaprezentują na jesieni.
  • avatar
    Pytanie co rozumie przez "długo". Niedawno Gigabyte zdradził że jeszcze w tym roku będą laptopy z kartami mobilnymi nowej generacji. Dość logiczne byłoby gdyby premiera kart desktopowych była przynajmniej trochę wcześniej.
  • avatar
    Postęp taki szybki . D
  • avatar
    uf cieszy mnie to nie chce znowu wymieniać karty