Na topie

Nvidia wykupuje firmę Mellanox za 6,9 mld dolarów - Intel przelicytowany

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Podzespoły

Kategoria: Komputery Podzespoły Tematyka: Mellanox Producenci: Nvidia

Inwestycja wzmocni pozycję producenta na rynku wysokowydajnych systemów obliczeniowych i pozwoli usprawnić nadchodzące konstrukcje.

  • Nvidia wykupuje firmę Mellanox za 6,9 mld dolarów - Intel przelicytowany
A A

Firma Nvidia wykupiła firmę Mellanox Technology, a więc jednego z wiodących producentów rozwiązań komunikacyjnych dla serwerów. Wiadomość wydaje się o tyle zaskakująca, że już wcześniej spekulowano o przejęciu giganta, ale bardziej brano tutaj pod uwagę firmę Intel.

Firma Mellanox to współtwórca standardu komunikacji InfiniBand i obecnie jeden z najważniejszych graczy na rynku serwerów. O potędze producenta świadczy fakt, iż jego rozwiązania są obecne w ponad połowie superkomputerów z listy TOP500, z czego spora część bazuje właśnie na akceleratorach obliczeniowych Nvidii (wśród nich są dwa najwydajniejsze superkomputery na świecie: Summit i Sierra).

Nvidia - akcje po przejęciu Mellanox

Nvidia wykupiła wszystkie akcje firmy Mellanox Technology za łączną kwotę 6,9 mld dolarów (o 1 mld dolarów więcej niż jej szacunkowa wartość, co może sugerować „przebicie” pozostałych graczy). Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca 2019 roku - oczekuje się, że przełoży się to na natychmiastowy wzrost marży brutto i zysków na akcję, a także wzrost przypływów pieniężnych.

Rynek wysokowydajnych obliczeń

Decyzja Nvidii wydaje się strzałem w dziesiątkę jeżeli chodzi o rozwój firmy. Inwestycja wzmocni jej pozycję na rynku wysokowydajnych systemów obliczeniowych i pozwoli usprawnić kolejne konstrukcje pod kątem wyższej wydajności, efektywniejszego wykorzystania i niższych kosztów operacyjnych dla klientów. Mało tego, kolejne lata powinny przynieść znaczny wzrost wartości rynku, dzięki czemu zainwestowane miliardy pewnie i tak zwrócą się z naddatkiem.

Źródło: TechPowerUp, ComputerBase

Odsłon: 6744 Skomentuj newsa
Komentarze

7

Udostępnij
  1. dr Cox
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2019-03-11 19:21

    Ciekawe, jak to się przełoży na rynek kart pc. Wiadomo, że na rynku profesjonalnym jest wyższa marża, to ciekawe, czy nie zaczną tego rynku delikatnie "olewać".

    Skomentuj

    1. awesome1337
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2019-03-11 19:27

      niby czemu mieli by to zrobić nagle teraz?


      poza tym nawet jak marzą jest znaczenie niższa to nadal musisz coś robić z kartami które w pełni nie nadają się do zastosowań pro (patrz Radeon mi50 i Radeon 7)

      Skomentuj

      1. Eternal1
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2019-03-11 20:14

        Wszystkie karty, nawet tanie karty dla graczy obsługują precyzję FP64 jak już chcesz być tak bardzo "pro" - z wydajnością adekwatną do ceny.

        Obliczenia FP64 to rzadkość nawet w środowisku profesjonalistów z drogimi kartami tego segmentu. Dlatego wyjściowym wskaźnikiem wydajności kart PRO od zawsze jest FP32, dopiero potem FP64 i FP16.

        Skomentuj

        1. kitamo
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2019-03-11 20:44

          ale Ty zdajesz sobie sprawę czym się rozni pro od semi pro i ze tą luke tez trzeba czyms wypełnić.

          Skomentuj

      2. dr Cox
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2019-03-11 21:16

        Bo zeszły rok nie był już tak dobry, jak wcześniejsze łupanie na koparkach? Bo i tak są o dobrą generację przed konkurencją? Może się zdarzyć, że przyhamują rozwój kart użytkowych, a bardziej się skupią na branży superkomputerów. Śmiem wątpić, że te wydane prawie 7 mld w jakikolwiek sposób wspomogłoby zwykłe pc - a muszą się zwrócić.

        Skomentuj

        1. awesome1337
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2019-03-11 22:07

          >Może się zdarzyć, że przyhamują rozwój kart użytkowych, a bardziej się skupią na branży superkomputerów

          to nie ma sensu bo jedno idzie w parze z drugim, wszystkie duże technologie nvidi idą najpierw do segmentu pro (szeroko pojętego) i potem wpadają dla graczy
          oczywiście często dzieje się to w tym samym momencie (z zewnątrz, jak np. premiera Turinga)ale sam rozwój technologi stosują ta logikę od lat

          wiec cokolwiek by nvidia nie robiła dla pro to o ile ma to zastosowanie tez w naszym segmencie to do niego wpadnie bo to po prostu dodatkowa ścieżka na zwrot kasy za R&D
          owszem marzą mniejsza ale kart sprzedaje się miliony

          Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2019-03-12 08:49

      praktyka pokazuje że każdy rynek jest olewany jak nie ma konkurencji, bo klient i tak wszystko łyknie.

      w zasadzie jedynym konkurentem nvidii jest tu amd, tyle że gpu amd o ile w obliczeniach spisuje się wydajniej, to z powodu znacznie mniejszej skali na rynku, ma po prostu gorsze oprogramowanie. a przy dużych inwestycjach idzie się na pewniaki, i tu znowu nvidia wygrywa. taki infiniband zintegrowany z grafiką to będzie kosa, bo przesunie dosyć daleko próg równoleglenia obliczeń, zasadniczo z zastosowaniem dosyć słabych CPU które to zorganizują. a wiemy że Nvidia robi też procki ARM (tegra?)

      tak więc na tym rynku może w większej skali pojawić się AMD tylko wtedy, jeśli na rynku CPU serwerowych zacznie oferować większą skalę niż Intel, bo wydajność już jest. więc AMD będzie wtedy mogła śmielej wchodzić ze wspomaganiem centrów na bazie procków uniwersalnych, przez swoje APU. jak wyjdzie to zobaczymy :)

      póki co nie ma co ukrywać, intel skrobie swoją rzepkę, a nvidia skrobie swoją, i w zasadzie każda z tych firm jest monopolistą w swojej dziedzinie. i tych obydwu monopolistów jedynie podgryza AMD.

      a rynek konsumencki? no cóż, nie ma co ukrywać Nvidia aby ratować ten rynek przed wejściem AMD wypuściło konstrukcje bardzo drogie, pierwotnie przeznaczone na rynek biznesowy. za tym poszło AMD aby dotrzymać kroku, i pod względem wydajności się prawie udało. niestety poległo z powodu wieloletnich zaniedbań, mniejszej skali, i gorzej jakości sterowników. efekt jest taki, że obecnie grafika za 1000zł to jest jakieś minimum w sensownym komputerze do grania.

      Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!