Gry

Od lipca sprzedaż gier za okazaniem dowodu

opublikowano przez Maciej Piotrowski w dniu 2009-06-08

Jak donosi serwis Gamezilla.pl juz w lipcu sieć Empik rozpocznie dość niekonwencjonalną akcję polegającą na weryfikacji wieku osób kupujących gry. Jej organizatorem obok Empiku  jest rząd i Stowarzyszenie Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania Rozrywkowego.

I tak w okresie tym każde dziecko lub nastolatek, który będzie chciał kupić grę poproszony zostanie o okazanie legitymacji szkolnej celem sprawdzenia czy wiek wynikający z tego dokumentu zgadza się z ograniczeniami PEGI opisanymi na pudełku gry. Dorośli zaś, przychodzący z grą do kasy pytani będą o cel zakupu i wiek osoby, dla której dana gra jest nabywana. I choć wszystko to wydaje się być nieco niedorzeczne to jednak coś tym jest.

Celem opisywanej akcji jest bowiem propagowanie wiedzy na temat PEGI czyli Ogólnoeuropejskiego Systemu Klasyfikacji Gier, który w naszym kraju nadal nie jest zbyt dobrze rozpoznawalny, a wielu dorosłych nie wie nawet, że coś takiego istnieje. Szkoda tylko, że cała akcja dotyczy jedynie gier, a pozostałe media pozostają właściwie bez kontroli.

Źródło: Gamezilla

Czytaj również: Zakaz dla brutalnych gier. Niemcy mogą wprowadzić nowe prawo. / Sprzedaż gier w Polsce jednak bez dowodu?

marketplace

Komentarze

85
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Jescze troche i zeby cos kupic, bedzie trzeba pokazac paszport polsatu :)

    Ale tak serio, bardzo dobry pomysl. Takie sprawdzanie wieku powinno byc od dawna.
  • avatar
    Tylko, że w wielu przypadkach rodzice kupują gry swoim pociechą i ich o wiek nikt nie będzie pytał.
    Zaloguj się
  • avatar
    A moim zdaniem pomysł stratny tylko dla Empiku, empik ostatnio ma problemy ze swoimi megastorami, większość ludzi kupuje w internecie. Pamietam jak po Neverwinter Nights 1, czy Diablo łaziło się do Empiku w dniu premiery, ale... dzisiaj. Teraz zamawia się przedpremierowo w internecie.

    Myślę, że akcja tylko zniechęci klientów, jak jakieś dziecko chce kupić gre to już jest sukces, że nie kupuje pirata na targu, albo nie sciąga z netu, a teraz będa mu robić problemy, bo urodziny ma za 2 miesiące? Bezsensu. Powinni pomyśleć jak walczyć z piractwem w logiczny sposob, obniżyć ceny, a nie podwyższać oraz edukować o PEGI, ale w inny sposób. Bo jakby mnie ktoś spytał dla kogo kupuje gry, to bym powiedział, że to nie jego biznes i jak mu nie odpowiada kupie gdzie indziej.
    Zaloguj się
  • avatar
    Tylko ze my gralismy w gry w wieku 12 lat ktore dzis sa od 15-16.

    Wiele gier ma wygorowane ograniczenia wiekowe. Np taki Starcraft. Jest od 15 lat. A nie ma tam nic... ani porno, ani horror, a od 15 lat...

    Wiekszosc gier jest od 12.

    Ponizej 12 to chyba tylko smerfy sa i inne gry dla bardzo malych dzieci.

    Ja w Dooma 1 gralem w wieku 10 lat. A teraz taka gra to pewnie od 15 by byla.

    Glupota.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jaka kolwiek gra w ktorej tylko sie bron pojawia to jest od 12-15 lat...

  • avatar
    Faszyzm kwitnie...

    Nie kupujcie gier w Empiku, moze sie czegos naucza, choc nie mam na to nadziei.
    Zaloguj się
  • avatar
    Na szczęście to póki co tylko jeden sprzedawca, a nie orwellowski Urząd d/s Dobra Dzieci jak w Niemczech albo Australii, który decyduje o tym, co można importować :)
  • avatar
    Rozumiem, że zakup papierosów i alkoholu jest regulowany ustawami (czyli prawem stanowionym przez parlament, a więc przez naszych przedstawicieli), ale nie słyszałem o takim prawie w stosunku do gier (czy oprogramowania rozrywkowego). Nie rozumiem dlaczego miałbym się tłumaczyć jakiemuś "podlotkowi" po co i komu kupuję grę. Myślę, że empik strzela sobie w kolano. Ta akcja nie przyniesie empikowi chwały "obrońcy demoralizowanej młodzieży".
  • avatar
    Pomysł jest bardzo dobry, ale chyba nie ma pokrycia prawnego.
  • avatar
    Ludzie ludzie, PEGI właśnie od tego jest, by chronić (!), a nie utrudniać życie. Fakt faktem, że wiek czasem bywa zawyżony -> ale od tego są rodzice/starsi znajomi.
    Wy chyba nigdy nie widzieliście 6-letnich dzieci, co porządnie słowa nie potrafią powiedzieć (tzn. nie da się ich zrozumieć!), ale jak im cs'a albo crysis'a włączysz to prawdziwe killer-machine'y...
    Czasem rodzice są nieuświadomieni, wystarczy im powiedzieć.
    Poza tym za granicą, np. w Niemczech, sprawdzanie wieku jest powszechne przy kupnie gier. U nas też powinno się stać.
  • avatar
    a ma to jakieś poparcie w prawie?
    Zaloguj się
  • avatar
    podobna sytuacja jak z alkoholem a co rusz widzę napitych nieletnich (obu płci)
    więc nie widzę sensu takiego działania
    Zaloguj się
  • avatar
    I tak nigdy nic nie kupie w empiku :) Po co przepłacać?
    Zaloguj się
  • avatar
    I tak 95% ludzi zamiast kupywania gry na PC to ściąga ... oczywiście ja kupuje :D
  • avatar
    Spotkałem się wcześniej ze sprawdzaniem wieku przy kupowaniu gier w Empiku w Białymstoku i uważam, że jest to bardzo dobra praktyka! Może dzięki temu zwiększy się świadomość kupujących.
  • avatar
    Nie wiem skad takie oburzenie u wiekszosci czytajacych - ta akcja ma przede wszystkim USWIADOMIC i INFORMOWAC. niestety wiele rodzicow nadal nie wie w co graja dzieci, nie zna sie na komputerach. Wiele osob nie wie, ze gry w ogole maja jakies ograniczenia wiekowe.
    Nawet jak taki rodzic chce byc bardziej swiadomy i wejdzie na dajmy na to benchmark.pl zeby przeczytac "Poradnik Komunijny" - to TADA! - Fallout 3 jako prezent na komunie ;) (tak wiem, czepiam, sie, ale 2 tygodnie wisialo to bez zadnej reakcji ze strony redakcji mimo kilkudzisieciu postow od czytelnikow).

    Niech rodzice sie dowiedza, ze takie GTA4 nie jest dobra gra dla osmiolatka. Moze parenascie procent rocdzicow wiecej zacznie zwracac uwage na to w co graja ich dzieci. Sadze ze jest o co powalczyc i cala akcja warta jest "zamieszania"
  • avatar
    Ja sobie tam nie życzę żeby ktoś mnie w czymkolwiek uświadamiał, to ja będę decydować w co będzie grać moje dziecko a nie jakieś uświadamiacze od siedmiu boleści. Jeszcze zakaz sprzedaży gier z tym pengi 18 dla małolatów rozumiem, ale durnych pytań przy kasie nie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Widac empik nie chce sprzedawac gier...

    A tak wogole, to na pytanie "o cel zakupu i wiek osoby, dla której dana gra jest nabywana" odpowiedz jest prosta: "A co cie to obchodzi?".
  • avatar
    Hm, tak jak powiedział deel77 nie można zakazać sprzedawać gry małoletniemu. 5 letni dzieciak może przyjść do sklepu i poprosić o Strip Pokera i niestety sprzedawca nie może mu odmówić. To po prostu nie wypali i Empik z tego zrezygnuje. Nie stresujcie się tak:P
    Zaloguj się
  • avatar
    jak najbardziej spoko pomysł, informacja dla rodziców bomba. Natomiast kompletnie lewackim pomysłem jest zakazywanie gier nawet dla dorosłych... (manhunt 2)...
  • avatar
    Dobra, wiek to jeszcze rozumiem, ale żeby pytać o cel zakupu? No to jest przegięcie...
    Zaloguj się
  • avatar
    no i piractwo się powiększy
  • avatar
    Ciekawe, czy zasady będą podobne jak w kinematografii tzn. przepełnione fałszywym amerykańskim purytanizmem.
    Gra z totalną rozwałką - 12 lub 15 lat.
    Gra z kawałkiem gołego kolana 18+.
    Zaloguj się
  • avatar
    Można się uśmiać xDDD
    Przychodzę kupić grę i przesłuchanie... to nie jest normalne!!!
    Ok mogą sprawdzać czy osoba kupująca grę spełnia kategorię wiekową, ale wtrącanie się dla kogo itp. to już przesada!
    Popieram dask1 piractwo się powiększy, a jak ktoś nie będzie spełniał kategorii wiekowej to pójdzie do innego sklepu:D to się nazywa reklama
  • avatar
    Ciekawe jak na allegro będą ścigać osoby za zakup gier?? :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie jestem jeszcze pełnoletni ale w pełni popieram, bo jak słyszę ~6latka chwalącego się w piaskownicy, że przeszedł San Andreas to nie wiem jak w tej chwili się zachować ;/
  • avatar
    a jak powiedzmy mam 13 lat i chce kupić gre na urodziny bratu który ma 20 lat
    Zaloguj się
  • avatar
    Nie czytałem waszych komentarzy, ale oznaczenia na grach są niezobowiązujące i nie ma takiego prawa, zabraniającego kupienia np. GTA4 pięciolatkowi... Co więcej, jeżeli inne sklepy to wprowadzą, wzrośnie tylko skala piractwa... Niech się popukają w głowę Ci co to wymyślili... O dzieci niech dbają ich rodzice - oni wiedzą co dla ich pociech dobre.
  • avatar
    no to kolejny powód do szerzenia się piractwa. Dzieci w wieku 11 lat grają w GTA i jakoś spaczonej psychiki nie mają. Ma to jeden plus:
    - brat kolegi za młodu rozpoączął grać w takie gry: gta itd, a ponieważ były one ciekawe to teraz dużo gra w gry.
    - siostra w tym samym wieku grała w harrego pottera i jemu podobne i teraz w ogóle nie gra gdyż gry takie są nudne.

  • avatar
    Pracownicy mają to gdzieś ( tylko raz mnie zapytali o wiek : miałem 6 lat i trzymałem w ręku przy kasie GTA Vice City :) )
    Zaloguj się
  • avatar
    Pomysł z założenia słuszny. Pod warunkiem inteligentnego oznaczania gier, a nie ze strachu i na wszelki wypadek grę damy zamiast +12 to +15.
    Żeby nie było jak z filmami w TV: o godz. 20 można zobaczyć rzeźnię, ale goły biust o 23:00. Wszak setka trupów dzieciaka nie zdemoralizuje, ale odrobina golizny i mamy Kubę rozpruwacza - LoL.

    Dzieci taki nakaz/zakaz nie wyedukuje - bo te zawsze to obejdą - torrent, kolega, giełda, czy 100 innych źródeł.

    Ale wielu rodziców nie ma bladego pojęcia iż gry mają widełki wiekowe. Im może oczka otworzyć.

    A i nie porównujcie gier z przed 5,6 lat kiedy grafika była "trochę umowna" owszem gra mogła przestraszyć, ale świat gry był nieralny "wzrokowo" z nowymi produkcjami gdzie naprawdę nie raz nie trzeba wyobraźni - mamy prawie graficzny real.
    Jednak homo sapiens w 90% to wzrokowcy :)
  • avatar
    JEEZUU za chwile zaczna ( z MilIcJa ) chodzic po domach i sprawdzac czy czasami wasz synek nie gra w gre dla 18 lat gdy ma 17,5 oO
  • avatar
    niech ządają dowodu jak małolat kupuje fajki lub alkochol po tym dzieciaki rozrabiają a nie gry,druga sprawa chore to jest jak doroslego będą pytac w jakim celu i dla kogo-to juz całkiem porąbane jest,bo nie zaleznie co odpowiem to i tak muszą sprzedac a jak nie to niech zwijają interes i do domu he.Ogulnie rzecz biorąc prawo jest tak pojebane ze wszystko ustala na odwrót nie trzymie sie dupy ani kupy,niech przepisy nowe ustalają tam gdzie faktycznie je trza i tak jak tu wspomnieli niektorzy to im nic nie da,co oni myslą ze dzieki temu będą tylko dorosli kupowac i grac z choinki sie urwali debile,juz nie maja sie czego czepiac,wnet bedziemy za powietrze placić ze mamy czym oddychac,co zapojebance wymyslają takie rzeczy to nie ich ch.. szczeli
  • avatar
    1. Zgadzam się na kupowanie gier od 18 lat, jednak niech już rodzic decyduje czy dziecko w nie zagra czy nie. Sam pamiętam jak w wieku kilkunastu lat kupiłem Postala 2, kasjerka nic nie mówiąc sprzedała, mimo, że chodziłem jeszcze do podstawówki, a na okładce wielkie "+18". Rodzice też wtedy nie widzą w co dziecko gra.
    2. Pytanie po co komuś ta gra jest już dla mnie małą przesadą.
  • avatar
    Ja powiem tylko jedno, a gów...no kogo obchodzi dla kogo ja kupuję grę i w jakim celu jeśli jestem dorosłą osobą, mogę wyrzucić do śmieci zaraz po przejściu przez kasę.

    Podoba mi się natomiast pomysł w stosunku do osób niepełnoletnich, uwierzytelniania ich wieku, może wreszcie ten pomysł wpłynie na ograniczeniu paranoi i oskarżeniem gier za wszystko co złe.
  • avatar
    Empik coś ostatnio kombinuje, jak nie PS3 z Biblią, to mówią ci po imieniu jak płacisz kartą, a teraz jeszcze te kombinacje...po prostu jak dzieciak nie ma wystarczającego wieku to niech nie sprzedają, a jak kupuje z rodzicami to niech sprzedawca mówi : ta gra jest od 18 lat. Kupuje pan/pani?. Z resztą zakazy w naszym kraju to fikcja, czego się spodziewać, jak politycy mają za nic prawo (np. Kurski), to czego wymagać od "szaraczków". Widziałem, jak przed radiowozem siedział na murze dzieciak z 13-14lat z piwem, a policjanci mieli to gdzieś, jak im zwróciłem uwagę to zapytali, czy mam torebki na psie odchody i odjechali :) asertywność na maksa hehe nic nie poradzimy w takim porąbanym kraju mieszkamy....Każdemu coś się nie podoba, ale jak coś zmienić, to NIEEEE bo po co ?
  • avatar
    ja tę praktykę uważam za bardzo słuszną mimo iż sam nie mam jeszcze osiemnastki(dopiero październik). Naprzykład taki postal 2 gra od teorytcznie 18 czy nawet 21 lat(na podstawie amerykańskich przepisów z kilku stanów) a w momencie premiery(sam byłem w tedy w 5 czy 6 podstawówki) widzialem jak po te grę do sklepu wlatywały dzieciaki maksymalnie z I gimnazjum, potem porzyczyłem postala od kumpla myślałem że jest to fajna gra w której zasówa się jakimś doręczycielem (kimś w rodzaju listonosza jak sama nazwa wskazuje)
    a tu patrze jak jakiś koleś leci z łopatą i ucina człowiekowi głowę a nstępnie bierze benżyne podpala kogoś i na niego sika po tym musiałem iść do łazienki bo było to dla mnie za dużo. w grach takich jak doom przemoc rozumiem bo zabija się potwory i jest to bzdura ale mimo wszystko jakaś kontrola w sklepach powinna być bo rodzice nie patrzą na etykietki tylko na zachcianki swoich pociech
  • avatar
    Jedna bzdura. Ja i moi koledzy zaczynaliśmy grać od około 6 roku życia. Większość graczy z rocznika 87-91 zaczynało swoją przygodę z grami od duke nukem 3d, quake, unreal. Grali wszyscy i nie wydaje mi się aby miało to negatywny wpływ na ich psychikę. Owszem, gry szkodzą o ile się w nie zbyt długo gra bo niszczą wtedy życie osobiste, ale w sprawie agresji-w żadnym wypadku.
  • avatar
    Czy ktokolwiek może podać jakąś podstawę prawną, która pozwala sprzedawcy w empiku na legitymowanie osób pod jakimkolwiek pretekstem ?. To jest chore co się na świecie wyrabia, a większość to łyka bez przysłowiowej popitki. Nie będę tego komentował dalej bo szlag mnie trafia na myśl jak ludzie pozwalają sobie włazić na głowę (qurwa !! jeszcze to chwalą przy okazji !!). Kiedyś ktoś mądry powiedział "naród który oddaje odrobinę wolności za odrobinę beżpieczeństwa nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie ... bo straci i jedno i drugie".
  • avatar
    No serio,może i to jest dobre (dla młodszych) ale po za tym to chore,dobrze że chce kupić w ogóle gre a co ich obchodzi ile mam lat,kiedyś kupywałem silent hilla koleś sie zapytał ile mam lat powiedziałem że 13 a on że od 18 może sprzedać,ja powiedziałem że albo sprzeda mi to tu albo pójde do innego sklepu i sprzedał
    Nie wiem w ogóle po co takie zamieszanie wokół pegi-tak jak większość napisała,albo kupie to w empiku a jak nie to ściągne albo kupie gdzieś indziej...
  • avatar
    Moze to i jest dobre by chronic dzieci i ich mlada psychike :D ale z drugiej strony spadnie sprzedaz.Rodzice pewnie pojda kupia.
  • avatar
    Przecież ta plotka została już dawno zdementowana.
  • avatar
    Tak, takie dziecko pójdzie do empiku i poprosi przechodnia - studenci za dodatkowe 2pln sie zgodzą na pewno i mogą sobie kupować co chcą.
  • avatar
    Tak, wiem, że wielu rodziców nie ma pojęcia o tym iż takie ograniczenia istnieją ale przepraszam bardzo dlaczego ja, dwunastolatek który ma ojca informatyka nie może kupić takiej gry? Moi rodzice są w pełni świadomi, że w takiej i takiej grze występują takie i takie treści.
    Przy tej świadomości pozwalali mi grać w GTA w wieku lat 8-9.
    Dlaczego? Ano dlatego że, wiedzieli co jest dla mnie dobre a co złe, czy gdyby te gry wpłynęłyby źle na moją psychikę to pisałbym tu? Nie, demolowałbym jakiś przystanek autobusowy. Na psychikę dziecka bardziej mają wpływ: filmy, pornografia, przemoc w domu, złe towarzystwo jak i złe wychowanie. Więc dlaczego, dlaczego pytam się nie mogę kupić tej gry?! Według mnie to jakiś absurd, wiele osób w moim wieku właśnie z przyczyn wyżej podanych przeze mnie pali i pije alkohol, który często sami kupili...