Gadżety

Najgłupszy gadżet roku? Widelec zagłuszający za 130 dolarów

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-10-24

Propozycja firmy Nissin to widelec o nazwie Otohiko, który wyeliminuje poczucie dyskomfortu podczas głośnego jedzenia makaronu.

Czasem można spotkać się ze stwierdzeniem, że głośno wciągany makaron smakuje najlepiej. W niektórych częściach świata jest to właściwie najbardziej pożądana forma spożywania posiłku, ale ludzie z innych części świata czują się czasem niekomfortowo, gdy wydobywają takie dźwięki w towarzystwie. To właśnie z myślą o nich stworzone zostało coś, co prawdopodobnie zasługuje na miano najgłupszego gadżetu roku.

Widelec Otohiko (który ze względu na ten ponadprzeciętnie duży uchwyt nie należy chyba do najwygodniejszych) to dzieło firmy Nissin, która wcześniej dała światu makaron błyskawiczny i zupkę w kubku. 

Otohito ma wbudowany mikrofon i moduł łączności bezprzewodowej, który pozwala sparować go ze smartfonem. Aplikacja zainstalowana na tym ostatnim w momencie „zasysania” odtwarza dźwięk, który skutecznie ma zagłuszyć odgłos powodujący dyskomfort. Jak zapowiadają twórcy – im głośniej jesz, tym lepsza zabawa.

Świetna sprawa! I to za jedyne 130 dolarów. 

Źródło: The Next Web. Foto: Nissin

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Czy ten gadżet można ustawić w tryb "Zagłusz żonę"?
    Odpowiedz
    10
  • avatar
    Nie od dziś wiadomo, że Japonia jest krajem o dość odmiennych zwyczajach od naszych. Dlatego coś, co nam wydaje się bezdennie głupie, u nich może się świetnie sprzedawać, czego twórcom życzę... ;-)
    Odpowiedz
  • avatar
    Myślałem że noodle je się pałeczkami..
  • avatar
    czyli zagłuszamy dźwięk zasysania makaronu dźwiękiem spuszczanej wody w kiblu? naaajs :D
  • avatar
    Japonia ☺
    Odpowiedz
  • avatar
    Gadżet bez racji bytu ,choć dobrze rozumiem motyw jego powstania .Ja gdy ośmielę się w domu przekąsić tatara to zaraz słyszę : neandertal ; jaskiniowiec ect.
  • avatar
    Super gadżet! Tylko ciekawe czy ma wbudowanego playerka mp3?
  • avatar
    Hehe, nikt nie załapał że to żart? :)
  • avatar
    czy oni na prawdę nie wiedzą o istnieniu ŁYŻKI którą sobie pomagasz nawijając makaron na widelec?
    Co za kretyni!
    Wtedy to jedynym nieprzyjemnym dźwiękiem może być ocierający widelec o łyżkę.
    To już lepiej niech wymyślą jakieś nowe sztućce do makaronu żeby prościej było go brać i spożywać.
    Odpowiedz
    -6